Kiedy serce Alicji rozdarło się pomiędzy dwóch mężczyzn, nie wiedziała jeszcze, że konsekwencje swoich wyborów będzie czuła przez wiele lat.
Nie potrafiła oprzeć się przystojnemu Leszkowi. Nie spodziewała się, że cichy i spokojny Janek pojawi się przypadkiem w jej życiu i wywróci wszystko do góry nogami.
Gdzieś pomiędzy starymi kamienicami pięknego Krakowa, w szalonych latach 90., gdy wszystko wydawało się możliwe, splatają się historie miłości i pożądania.
W...
Kiedy serce Alicji rozdarło się pomiędzy dwóch mężczyzn, nie wiedziała jeszcze, że konsekwencje swoich wyborów będzie czuła przez wiele lat.
Nie potrafiła oprzeć się przystojnemu Leszkowi. Nie spodziewała się, że cichy i spokojny Janek pojawi się przypadkiem w jej życiu i wywróci wszystko do góry nogami.
Gdzieś pomiędzy starymi kamienicami pięknego Krakowa, w szalonych latach 90., gdy wszystko wydawało się możliwe, splatają się historie miłości i pożądania.
W cieniu magnolii to poruszająca historia o burzliwych uczuciach, bliskości i wyborach dokonywanych przez każdego z nas. Ta powieść daje nadzieję i pokazuje, że warto zaufać uczuciom, nawet gdy sądzimy, że świat zwrócił się przeciwko nam.
Czy utracona przed laty miłość ma szansę się odrodzić?
Czy los okaże się dla Alicji łaskawy i przyniesie jej upragnione szczęście?
O książce W cieniu magnolii blogerzy napisali:
"W cieniu magnolii to piękna i poruszająca historia od której nie można się oderwać. Ukazuje nam jak wielka może być siła miłości, do czego zdolni są posunąć się ludzie oraz że dokonywane przez nas wybory, nie zawsze są nieomylne. Ta książka zmusi was do refleksji i da nadzieję na lepsze jutro. Zachęcam do przeczytania, bo warto!" - Czytaninka (Grażyna Wróbel)
"W cieniu magnolii Anny Płowiec to przepiękna historia o miłości, trudnych decyzjach, rozstaniach i rozdartych sercach. Wciąga od pierwszego zdania do ostatniej strony. Ja jej nie czytałam – ja ją pochłaniałam! Literka po literce, całym sercem. Moim zdaniem miłośniczki powieści obyczajowych (tzw. „literatury kobiecej”) powinny ją mieć i przeczytać. Ba! Muszą to zrobić! Naprawdę warto!
" - Recenzje Dropsa Książkowego (Paulina Molicka)
Są drogi, z których nie ma odwrotu. Tylko jeśli bardzo wcześnie zdasz sobie sprawę ze swojej pomyłki, możesz jeszcze naprawić błąd i zawrócić po własnych śladach, ale później już nie jest to możliwe. Przebyta droga zbyt ciąży i jeśli się cofniesz albo zmienisz kierunek, będzie to znaczyło, że przegrałeś życie, że wszystko było pomyłką, a to bardzo trudno zaakceptować.
Ta książka czeka na Twoją opinię! Zostań pierwszą osobą, która podzieli się wrażeniami.
W cieniu magnolii to piękna i poruszająca historia od której nie można się oderwać. Ukazuje nam jak wielka może być siła miłości, do czego zdolni są posunąć się ludzie oraz że dokonywane przez nas wybory, nie zawsze są nieomylne. Ta książka zmusi was do refleksji i da nadzieję na lepsze jutro. Zachęcam do przeczytania, bo warto!
Bardzo lubię sięgać po debiuty literackie i odkrywać nowe perełki wśród pisarek i pisarzy. Muszę przyznać, że gdybym nie wiedziała, że owa pozycja jest debiutem, wcale bym tego może od razu nie odkryła. Ten oto tutaj debiut, który Wam prezentuję ma w sobie coś magicznego, ciężko mi to nazwać, ale ta książka ma w sobie jakąś tajemniczą moc i daje nadzieję na lepsze jutro. I jeszcze ta piękna okładka, która po prostu mnie zauroczyła.
Alicja to młoda kobieta, która studiuje bibliotekoznawstwo. Ma aroganckiego narzeczonego, którego nikt nie lubi. Pewnej nocy wpraszają się do niej znajomi jej chłopaka, wśród których poznaje Janka. Zaczyna się rodzić między nimi uczucie, które choć jeszcze się nie rozwinie, a już będzie musiało się zakończyć. Los rozdzieli ich na dwadzieścia lat, a później znowu się spotkają. Jednak czasem niewypowiedziane słowa, lecz podsłuchane mogą obrócić bieg dalszych wydarzeń. Co się stanie, kiedy ludzie nie będą mogli wprost zapytać o to, co mają na końcu języka? Czy tych dwoje ludzi będzie miało szansę na odnowienie rodzącego się między nimi wiele lat temu uczucia?
Zaczęłam czytać tę powieść i przepadłam już od pierwszych stron. Język autorki jest lekki i przyjemny, czyta się bez problemów, a wręcz nie ma się ochoty odłożyć książki. Bohaterowie przedstawieni przez autorkę zostali dobrze wykreowani, są tacy jak my - mają lepsze i gorsze dni, przez co bez problemu mogłam się z nimi utożsamić. Alicja stała mi się niezwykle bliską bohaterką, której losy śledziłam z zapartym tchem. Niejednokrotnie mogłam poczuć z nią bliską więź, zrozumieć dlaczego w danym momencie zachowuje się tak a nie inaczej. Nasza bohaterka to kobieta, która pragnęła wielkiego i prawdziwego uczucia, jednak za sprawą zastraszania przez swojego narzeczonego, nie dopuściła do siebie wielkiej miłości, bojąc się o jego bezpieczeństwo.
Została sama. W jej uszach nadal dźwięczały słowa "więcej mnie nie zobaczysz". Patrzyła na szybko oddalającą się, wyprostowaną, barczystą sylwetkę. Czuła, że widzi go po raz ostatni, i modliła się, żeby tak nie było. Autorka przedstawia nam świat miłości, nie zawsze pięknej i idealnej, ale nad wyraz rzeczywistej. W swoim życiu trafiamy na różnych partnerów. Zdarza się, że potrafią oni nas omamić, sprawić, że nie widzimy tych złych rzeczy, które nam wyrządzają. Taki był Leszek, który owinął sobie Alicję wokół palca i nią manipulował. A kiedy ona znalazła w sobie siłę, by w końcu zakończyć ten chory związek, on znów ją zmanipulował tym razem szantażem. Leszek to typowy samiec alfa, który widział tylko czubek własnego nosa. Alicję traktował jak swoją własność, był o nią niezwykle zaborczy i zazdrosny, a do tego wykorzystywał jej majętność. Niestety, uczymy się całe życie na własnych błędach i nie zawsze dostrzegamy to co powinniśmy.
Gdyby nasi bohaterowie potrafili otwarcie mówić o tym co czują, może ich los potoczyłby się inaczej. A tak, każdy poszedł w swoją stronę, tak naprawdę niosąc w sercu ogromny ból z powodu rozstania. Bywają momenty w naszym życiu, iż wybieramy kłamstwo niż prawdę, by uchronić bliską nam osobę. Ale prawdziwa miłość jest w stanie przetrwać wszystko.
Wiecie czego nauczyła mnie ta powieść? Tego, że nie wolno odpowiadać sobie samemu na zadane w myślach pytanie, nie uzyskawszy odpowiedzi od osoby, której te pytanie chcielibyśmy zadać. To co widzimy, nie zawsze oznacza to jak my to interpretujemy. Widzimy niekorzystny (naszym zdaniem) obraz dla nas i od razu rezygnujemy z dalszej walki o własne szczęście. Nasi bohaterowie niejednokrotnie przekonali się, że takie sytuacje mają miejsce, a oni sami przez to wiele stracili. Dlatego nie oceniajmy, tylko rozmawiajmy. Szczera rozmowa doprowadzi nad do prawdy, może czasem i bolesnej, jednak prawdziwej. A może, akurat los się do nas uśmiechnie?
Powieść Anny Płowiec opowiada o różnych obliczach uczuć oraz dokonywanych przez nas samych wyborach. Tak jak już wspominałam, ta historia ma w sobie coś, co daje nadzieję na lepsze jutro. Nie brak tutaj uczuć i emocji, wspólnie z bohaterką przeżywamy jej wzloty i upadki. Życie nie zawsze pisze taki scenariusz jakbyśmy chcieli, ale nie ma rzeczy niemożliwych do osiągnięcia.
Z wielką niecierpliwością oczekuję kolejnych książek autorki.
W cieniu magnolii to piękna i poruszająca historia od której nie można się oderwać. Ukazuje nam jak wielka może być siła miłości, do czego zdolni są posunąć się ludzie oraz że dokonywane przez nas wybory, nie zawsze są nieomylne. Ta książka zmusi was do refleksji i da nadzieję na lepsze jutro. Zachęcam do przeczytania, bo warto!
W cieniu magnolii to urokliwe i dosyć ckliwe połączenie romansu i powieści obyczajowej, które nie każdemu przypadnie do gustu. Polecam miłośniczkom Krakowa oraz historii miłosnych rozgrywających się na tle Wawelu.
O MIŁOŚĆ SIĘ WALCZY
Niegdyś przypadkowa gra w karty zupełnie zmieniła bieg życia Alicji – studentki bibliotekoznawstwa z Krakowa. W końcu nikt nie spodziewał się, że ni stąd ni zowąd do jej życia wkroczy Janek i wywróci wszystko do góry nogami. O niezrealizowanym uczuciu z lat dziewięćdzisiątych w otoczeniu krakowskich kamieniczek i w rytmie hejnału wygrywanego z wieży Kościoła Mariackiego.
Dawno nie czytałam żadnej powieści obyczajowej, żadnego romansu ani niczego podobnego. Do sięgnięcia po debiut Anny Płowiec zachęciło mnie miejsce akcji. Cała fabuła rozgrywa się bowiem nie gdzie indziej, jak w Krakowie, do którego mam ogromny sentyment. I muszę przyznać, że to niesamowite uczucie czytać o miejscach dobrze mi znanych, o ulicach, które świetnie kojarzę, a dzięki autorce mam ochotę jeszcze nie raz odwiedzić!
Jak już się znajdzie kogoś, z kim człowiek dobrze się czuję na sto procent, i temu komuś na tobie zależy, to warto zaryzykować i walczyć o takie uczucie, nawet jeśli są jakieś przeszkody. W książce bardzo spodobał mi się opis bohaterów – wszyscy wydają się żywi i „z rumieńcami”. Pisarce udało się stworzyć postaci z krwi i kości, które, owszem, mają wady, ale za to są prawdziwi, co naprawdę doceniam. Może i kreacja głównej postaci – Alicji nie spodobała mi się aż tak bardzo, ale mówi się „trudno”. Chyba po prostu za bardzo przyzwyczaiłam się do silnych, mocnych i pełnych odwagi bohaterek, które nie boją się ryzykować w imię tego, co dla nich ważne. Jak się więc domyślacie, Ala i jej zachowanie szczególnie mnie irytowało, ale cóż – nie każdy musi być herosem. (Skoro nawet ja nim nie jestem.) Tak samo chwilami miałam dość sentymentalizmu w tej powieści, dość nadmiaru uczuć i emocji, dość zastanawiania się, opisywania stanów emocjonalnych.. zamiast prawdziwej akcji. Ale jej poszukać muszę w innych gatunkach. Jeśli zaś chodzi o styl pisarski pani Anny, to absolutnie nie mam się do czego przyczepić. Książkę dosłownie połknęłam w dwa dni pomimo wcale nie tak krótkich rozdziałów i opisów miasta.
W cieniu magnolii to urokliwe i dosyć ckliwe połączenie romansu i powieści obyczajowej, które nie każdemu przypadnie do gustu. Polecam miłośniczkom Krakowa oraz historii miłosnych rozgrywających się na tle Wawelu.
W cieniu magnolii Anny Płowiec to przepiękna historia o miłości, trudnych decyzjach, rozstaniach i rozdartych sercach. Wciąga od pierwszego zdania do ostatniej strony. Ja jej nie czytałam – ja ją pochłaniałam! Literka po literce, całym sercem. Moim zdaniem miłośniczki powieści obyczajowych (tzw. „literatury kobiecej”) powinny ją mieć i przeczytać. Ba! Muszą to zrobić! Naprawdę warto!
Rzadko brakuje mi języka w gębie. A jednak czasem mam problem, by wyrazić słowami zachwyt nad konkretną powieścią. Tak jest też w tym przypadku. W cieniu magnolii Anny Płowiec to przepiękna historia o miłości, trudnych decyzjach, rozstaniach i rozdartych sercach. Wciąga od pierwszego zdania do ostatniej strony. Ja jej nie czytałam – ja ją pochłaniałam! Literka po literce, całym sercem. Moim zdaniem miłośniczki powieści obyczajowych (tzw. „literatury kobiecej”) powinny ją mieć i przeczytać. Ba! Muszą to zrobić! Premiera już w najbliższą środę. Mam nadzieję, że moja recenzja zachęci Was do sięgnięcia po ten tytuł. Nie przedłużam – poznajcie Alicję.
Alicja kiedyś Alicja – główna bohaterka powieści, mieszka z matką w starej kamienicy w samym sercu Krakowa. Studiuje bibliotekoznawstwo. Przyjaźni się z szaloną, pewną siebie i poszukującą księcia na białym koniu Danką. Ala, w przeciwieństwie do koleżanki, znalazła już towarzysza życia. Problem w tym, że im bliżej ślubu, tym więcej wad zauważa w pozornie idealnym Leszku. Pod nieobecność narzeczonego i matki przez przypadek zostaje wciągnięta w grę w pokera. To wtedy poznaje Janka – cichego i spokojnego chłopaka, który od pierwszych chwil znajomości daje jej upragnione poczucie bezpieczeństwa. Życie Alicji przewraca się do góry nogami. Między młodymi zaczyna się rodzić prawdziwe uczucie. Ale co z Leszkiem, który nie cofnie się przed niczym, by zatrzymać Alicję przy swoim boku? Serce bohaterki jest rozdarte pomiędzy dwóch mężczyzn. Musi dokonać wyboru. Trudnego wyboru. Nie wie, że jego konsekwencje będzie czuła przez wiele lat.
Alicja dziś Alicja – główna bohaterka powieści, mieszka z psem w starej kamienicy w samym sercu Krakowa. Jest bibliotekarką. Przyjaźni się z Danką. Tęskni za córką, która rozpoczęła studia we Wrocławiu. Pewnego dnia, tak jak przed laty, w jej drzwiach staje Janek. Jego wizyta staje się pretekstem do wspomnień. Wspomnień pełnych skrajnych emocji.
Jedno serce, dwóch kandydatów Jak można się domyślić z powyższego pobieżnego opisu fabuły, w tej powieści Czytelnik ma do czynienia z dwoma płaszczyznami czasowymi. Już od pierwszych stron wiadomo, że bohaterka dokonała trudnego wyboru. Jakiego? A właściwie trzeba zapytać wprost: którego mężczyznę wybrała? Decyzję Alicji poznajemy dopiero pod koniec książki. Wbrew pozorom nie jest oczywista… Niewiadoma, wartka akcja i świetny styl autorki sprawiają, że powieść pochłania się w oka mgnieniu. To kolejna z historii obyczajowych, którą ośmieliłabym się porównać do kryminału – wciąga niczym dobra sensacja, a chęć poznania rozwiązania zagadki konkuruje z niemożnością rozstania się z bohaterami i naprawdę dobrą fabułą.
Pachnąca niespodzianka Przez całą lekturę towarzyszył mi zapach magnolii. Nie tylko dlatego, że Wydawnictwo Znak zadbało o niespodziankę dla recenzentów i z pudełka z książką (a także z jej kartek) wydobywał się piękny aromat tego cudownego krzewu. To również zasługa Anny Płowiec. Autorka starannie dobiera słowa, co bardzo cenię zwłaszcza w powieściach obyczajowych. Pobudza nimi wszystkie zmysły czytelników, z wyczuciem stopniuje napięcie. Kreuje niebanalnych bohaterów, którzy potrafią zaskakiwać – i siebie wzajemnie, i oczywiście czytelnika.
Skryj się w cieniu magnolii Jak już wspomniałam, podczas lektury towarzyszyły mi sprzeczne pragnienia – z jednej strony jak najszybciej chciałam poznać decyzję Alicji i finał tej historii; z drugiej zaś żałowałam, że zbliża się moment rozstania z bohaterami. Ktoś po przeczytaniu noty wydawniczej czy recenzji mógłby zarzucić, że autorka wykorzystała stary jak świat schemat z filmów/powieści romantycznych. Nic z tych rzeczy, moi Drodzy. Nawet jeśli motyw tej powieści jest Wam dobrze znany, uwierzcie mi, że podczas lektury W cieniu magnolii nie ma chwili na nudę. Fabuła nie ocieka cukrem. Pachnie magnolią, która daje cień bohaterom w wyjątkowych momentach. Po krakowskim rynku nie biegają różowe nosorożce. Życie Alicji w klimatycznej kamienicy to nie bajka. Do samego końca zadawałam sobie pytanie: „Czy los okaże się dla niej łaskawy? Czy odnajdzie upragnione szczęście?”. W cieniu magnolii to historia o burzliwych uczuciach, pragnieniu bliskości i poczucia bezpieczeństwa oraz wyborach – nie tylko tych damsko-męskich. Wyborach, których wszyscy dokonujemy. Anna Płowiec na kartach swej powieści daje człowiekowi nadzieję. Udowadnia, że czasem warto pójść za głosem serca. Nawet, gdy świat twierdzi inaczej.
Mam nadzieję, że zachęciłam Cię do tego, byś w najbliższych dniach skryła się w cieniu magnolii z tą powieścią w dłoni. Naprawdę warto!
Każde wsparcie, nawet najmniejsze, bardzo mnie motywuje do dalszej pracy! ❤️
Dziękuję wszystkim, którzy już mnie wsparli!
W cieniu magnolii PDF EPUB MOBI, ebook – gdzie legalnie przeczytać i pobrać?
Wiele osób szuka W cieniu magnolii wpisując w Google takie frazy jak:
- W cieniu magnolii pdf
- W cieniu magnolii ebook za darmo
- W cieniu magnolii epub chomikuj
- W cieniu magnolii mobi download
- W cieniu magnolii czytaj online
Pamiętaj jednak, że pobieranie W cieniu magnolii (autor: Anna Płowiec) z nielegalnych źródeł takich jak Chomikuj, PEB, torrenty, Library Genesis czy Z-Library jest nieetyczne i narusza prawa autorskie.
Legalnie możesz zdobyć tę książkę w wersji ebook (EPUB, MOBI, PDF) w atrakcyjnej cenie lub czasem nawet za darmo – np. w ramach promocji lub wypożyczenia w bibliotece cyfrowej.
Na UpolujEbooka.pl porównasz ceny ebookaW cieniu magnolii z legalnych księgarni internetowych. Kupując poprzez nasz serwis, wspierasz autorów, wydawców oraz UpolujEbooka.pl