ebook Tajemnica Nawiedzonego Lasu
3.86 / 5.00 (liczba ocen: 552)

Tajemnica Nawiedzonego Lasu
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  / /
E-book - najniższa cena: 15.90
wciąż za drogo?
Virtualo#Cyber Monday
Virtualo#Cyber Monday
22.90 zł
27.19 zł Lub 24.47 zł
31.99 zł Lub 28.79 zł
-50% 15.90 zł
25.59 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (3)
Inne proponowane

Pięciokrotna laureatka Nagrody Fandomu Polskiego im. Janusza A. Zajdla! Kolejna część fantastycznych przygód Niny Pankowicz znanej czytelnikom z „Tajemnicy diabelskiego kręgu”.

Po mrożącej krew w żyłach „Tajemnicy diabelskiego kręgu” Anna Kańtoch przedstawia dalsze losy Niny Pankowicz, w najlepszym stylu żonglując konwencjami i tworząc opowieść, której nie da się zapomnieć.
Wakacje w Markotach przewróciły życie Niny do góry nogami. Gdy dziewczynka próbuje dojść do siebie, w jej szkole pojawiają się sierżant Sowa i porucznik Lis. Zabierają ją do Instytutu Totenwald pod wschodnią granicę, gdzie przebywają dzieci takie jak ona, obdarzone przez anioły magicznymi mocami. Instytut przypomina koszary – jego mieszkańcy przez całe dnie ciężko pracują, zabierani są na badania i przesłuchania. Co jakiś czas niektóre dzieci dostają czerwoną kartkę i znikają bez śladu. Nikt dokładnie nie wie, czego chcą komuniści. Mroczne tajemnice skrywa także las i opuszczona wioska węglarzy położona nieopodal... Jakie zadanie tym razem otrzyma do wykonania Nina?

Tajemnica Nawiedzonego Lasu od Anna Kańtoch możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Tajemnica nawiedzonego lasu to dalsza część przygód Niny Pankiewicz, która w wyniku splotu wydarzeń w Markotach zdobyła moc, której nie potrafi kontrolować. Od tej pory dziewczynka żyje w napięciu, bo zdaje sobie sprawę, że jest jedną z osób, które komunistyczna bezpieka obserwuje. Od tragicznych i niesamowitych wydarzeń w Markotach minęły zaledwie dwa miesiące.

Akcja drugiego tomu zaczyna się pod koniec roku 1953. Dwoje pracowników służb PRL zabiera Ninę na wschodnie rubieże kraju do instytutu Totenwald. To tajemnicze miejsce. Nieopodal rozciąga się las, w którym grasują potwory. Znajduje się tam również opuszczona wioska węglarzy, która być może jest miejscem „pęknięcia” rzeczywistości. Podczas wojny miały w okolicznym lesie miejsce przerażające i tajemnicze wydarzenia. i ma to związek z akcją powieści.

Nina spotyka w Totenwaldzie przyjaciół z Markotów. Tamara, Jacek, Hubert i Mariusz wraz z bohaterką nie mają łatwego życia. Dzieci w instytucie jest więcej, wszystkie one miały kontakt z magią aniołów. W instytucie panuje rygor, dzieci wzywane są na testy i przesłuchania, a jeśli komuś nie udaje się panowanie nad magią, otrzymuje czerwoną kartkę i znika. Atmosfera grozy wśród bohaterów narasta. Wiadomo już, że anioły wcale nie są aniołami, ale zagrożenie ze strony funkcjonariuszy komunistycznej bezpieki wcale nie wydaje się mniejsze.

Tajemnica nawiedzonego lasu to powieść, która naprawdę mrozi krew w żyłach. Autorka doskonale poradziła sobie nie tylko z realiami sprzed blisko siedemdziesięciu lat, ale także z fabułą. Zachęcam do przeczytania.

Ocena: 5/6
©Autorski przewodnik kulturalny
Odkąd przeczytałam pierwszy tom serii, czyli Tajemnicę Diabelskiego Kręgu minęły prawie trzy miesiące. Dziś chciałabym podzielić się z Wami moimi wrażeniami po lekturze tomu drugiego, który wzbudził we mnie sporo emocji. Jednak od początku.

Oczywiście, główną bohaterką jest Nina. Dziewczynka bardzo bystra, która fascynuje się zagadkami i chce być jak Sherlock Holmes. Choć podziwiam jej zawziętość w rozwiązywaniu różnych zagadek, to czasami denerwuje mnie jej upór. Podejrzewam jednak, że takie powinny być cechy dobrego detektywa. W tej książce dziewczynka jest, mam wrażenie bardziej taka, "ogarnięta", choć i tak w pewnych momentach zdarzają jej się dość dziecinne zachowania. No ale nie mogę oczekiwać od niej zmiany o sto osiemdziesiąt stopni w ciągu dwóch miesięcy, bo to jest chyba niemożliwe.

Tym razem dzieciaki lądują w dziwnym Instytucie, który znajduje się przy wschodniej granicy Polski. Dlaczego się tam znalazły? Władze chcą sprawdzić ich magiczne umiejętności oraz wyłowić nowego Wybrańca. Wszystko byłoby w sumie okej, gdyby nie fakt, że dzieci są tam wykorzystywane. Muszą gotować, sprzątać, naprawiać drobne uszkodzenia na zewnątrz (przypominam, że jest już jesień), a także zajmować się młodszymi dziećmi. Dla mnie wygląda to trochę tak, jakby władze zdecydowały, iż poprzez te czynności dzieciaki zarobią na swoje utrzymanie.

Po raz kolejny autorka wzbudziła we mnie masę emocji, a także wciągnęła bez reszty. Choć sam Instytut, w którym znajdowali się bohaterowie, nie był aż tak straszny, to las obok już jak najbardziej. Przyznaję się bez bicia, że Annie Kańtoch udało się mnie przerazić, co spotęgował fakt, że czytałam tę książkę wieczorem. Czy muszę dodawać tu coś jeszcze?

Cieszę się, że fabuła tej powieści nie opiera się głównie na bohaterach oraz ich perypetiach, ale że przedstawia również historię opuszczonej wioski oraz ich mieszkańców. Moim zdaniem był to wątek bardzo ciekawy i dzięki temu, ta książka tylko zyskała w moich oczach.

Gdyby ktoś zapytał się mnie, czy jest to książka dla dzieci- odpowiedziałabym, że nie. Choć główną bohaterką jest dziewczynka w wieku trzynastu lat, to jednak pojawiają się tutaj dość straszne fragmenty, w których nie brakuje upiorów, zaginięć, śmierci oraz krwi. Dlatego raczej nie zalecałabym tej pozycji dla młodszych czytelników. Jednak nie zamierzam tutaj nikogo ustawiać i mówić, co ma czytać, bo wychodzę z założenia, że każdy czyta, co chce.

Moim zdaniem Tajemnica Nawiedzonego Lasu jest jeszcze lepszą książką niż tom pierwszy. Pełno tu świetnej akcji, ciekawych bohaterów oraz książka wzbudza ogromne emocje: od strachu do smutku. Jeżeli poszukujecie dobrej powieści, która wzbudzi w Was ciekawość oraz przerażenie, to koniecznie sięgajcie po tę pozycję.

Ocena: 6/6
©Inthefuturelondon
Tajemnica Nawiedzonego Lasu Anny Kańtoch to drugi tom przygód rezolutnej nastolatki Niny, obdarzonej ponadprzeciętną inteligencją i innymi umiejętnościami magicznymi, których nie potrafi jeszcze kontrolować. I tym razem staje ona w obliczu skomplikowanej, mistycznej zagadki, z którą nie radzą sobie nawet dobrze poinformowani i wpływowi dorośli. Mimo iż tom jest w zasadzie skierowany do młodszych czytelników, został napisany tak sprawnie, że zapewni kilka godzin znakomitej rozrywki także starszym molom książkowym.

Od niezwykłych wakacji w Markotach minęły ponad dwa miesiące. Spokój trwającego jesienno-zimowego semestru w roku 1953 zakłóca jednak pojawienie się w szkole dwojga dziwnych policjantów – Lisa i Sowy, którzy zabierają główną bohaterkę wraz z ośmioletnim Łukaszem do budzącego grozę Instytutu Totenwald. Mieści się on z dala od wszelkich siedzib ludzkich, w środku gęstej puszczy, gdzie dzieci poddawane są przedziwnym testom, a wszyscy drżą ze strachu przed otrzymaniem czerwonej kartki. Ku uldze Niny w ośrodku prowadzonym przez srogich komunistycznych funkcjonariuszy znajdują się znani nam z poprzedniego tomu Tamara, Jacek i Hubert. Nastolatkowie postanawiają trzymać się razem i przy najbliższej okazji dać drapaka, jednak sytuacja komplikuje się, bo Instytutu pilnują specjalnie wytresowane psy, a dwie dziewczyny, które uciekły, zostały przywiezione z powrotem z głębokimi ranami niewiadomego pochodzenia. Ponadto porucznik Lis daje Ninie tajemnicze zdjęcia pochodzące z niedalekiej, obecnie wymarłej wioski, w której z niejasnych przyczyn kościół pękł na pół. Dziewczyna boi się jednak, że może to być pułapka zastawiona przez sprytnego funkcjonariusza, waha się więc, co z tym fantem począć.

Powieść dostarcza emocji od początku do końca – i to zarówno tych związanych z niepewną sytuacją głównej bohaterki, jak i jej przyjaciół, a także z tytułową tajemnicą nawiedzonego lasu. Postacie są prowadzone w taki sposób, że łatwo się wczuć w ich sposób myślenia i dzięki temu po prostu je polubić. Autorka uwzględnia oczywiście rozterki nastolatków, jednak występują one jedynie w tle, dzięki czemu są dużo bardziej strawne niż w większości współczesnych młodzieżówek. Do tego wybranie roku 1953 na czas akcji to strzał w dziesiątkę – dzieci nie mogą bowiem porozumieć się z rodzicami, ci ostatni zaś nie mogą się sprzeciwić zabraniu ich pociech do instytutu prowadzonego przez budzące grozę władze. Możecie też liczyć na kilka niespodziewanych zwrotów akcji i iście dramatyczne zakończenie, bo używanie magii wiąże się z wysoką ceną. Językowo, jak zwykle w przypadku Anny Kańtoch, lektura sprawia ogromną przyjemność, przy czym na uwagę zasługują tu długie, opisowe tytuły rozdziałów – które znakomicie budują napięcie i jednocześnie pokazują talent lingwistyczny i poczucie humoru autorki. Dodatkowo pisarka rozbudowuje świat przedstawiony i wprowadza elementy, które z pewnością zostaną wykorzystane w kolejnych tomach przygód Niny.

Zatem jeśli macie ochotę na książkę, w której harmonijnie przeplatają się wątki nadprzyrodzone, awanturnicze i detektywistyczne, śmiało sięgnijcie po Tajemnicę Nawiedzonego Lasu, która dostarcza sporo frajdy nie tylko nastolatkom, ale i starszym czytelnikom. A ponieważ jest dobrze przemyślana i napisana, czyta się ją szybko i wyjątkowo przyjemnie. Nic w tym zresztą dziwnego – bowiem nazwisko Anny Kańtoch na okładce to moim zdaniem gwarancja dobrej literatury. Ja z niecierpliwością czekam na kolejny, trzeci tom przygód Niny, który będzie miał premierę w kwietniu 2018. I oczywiście możecie wtedy liczyć na jego recenzję. Miłego czytania!

Ocena: 5+/6
©Głodna Wyobraźnia
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć