Porywająca powieść o niszczycielskiej sile rodzinnych tajemnic
Lata 30. XX wieku. Mała Lilly Blackwood jest inna niż reszta dzieci. Rodzice trzymają ją na strychu w ukryciu przed światem. Jednak nadchodzi niezapomniany moment, w którym dziewczynka wychodzi z domu pierwszy raz w życiu. Pod osłoną nocy matka sprzedaje ją właścicielowi cyrku.
Ponad dwie dekady później dziewiętnastoletnia Julia Blackwood otrzymuje w spadku po rodzicach posiadłość ze stadniną koni. Dom zawsze był dla...
25.79 zł
cena z maksymalnym rabatem 10% dla stałych klientów
MP3
inbook.pl
Dla jej dobra - audiobook
28.86 zł
MP3
ibuk.pl
Dla jej dobra - audiobook
37.91 zł
MP3
Virtualo.pl
Dla jej dobra - audiobook
39.90 zł
MP3
Woblink.com
Dla jej dobra - audiobook
29.93 zł
MP3
TaniaKsiazka.pl
Dla jej dobra - audiobook
31.99 zł
28.79 zł
cena z kodem rabatowym 10%
MP3
nexto.pl
Dla jej dobra - audiobook
35.91 zł
MP3
ŚwiatKsiążki.pl
Dla jej dobra - audiobook
35.91 zł
MP3
Publio.pl
Dla jej dobra - audiobook
39.90 zł
35.91 zł
cena z kodem rabatowym 10%
MP3
legimi
Dla jej dobra - audiobook
39.90 zł
Porywająca powieść o niszczycielskiej sile rodzinnych tajemnic
Lata 30. XX wieku. Mała Lilly Blackwood jest inna niż reszta dzieci. Rodzice trzymają ją na strychu w ukryciu przed światem. Jednak nadchodzi niezapomniany moment, w którym dziewczynka wychodzi z domu pierwszy raz w życiu. Pod osłoną nocy matka sprzedaje ją właścicielowi cyrku.
Ponad dwie dekady później dziewiętnastoletnia Julia Blackwood otrzymuje w spadku po rodzicach posiadłość ze stadniną koni. Dom zawsze był dla niej miejscem pełnym zakazów i surowych zasad. Ma nadzieję, że powrót do niego pomoże jej wyprzeć bolesne wspomnienia. Na strychu znajduje tajemnicze fotografie przedstawiające osobliwą dziewczynkę w cyrku. Pragnie odkryć jej historię.
Początkowo cyrk Braci Barlow był dla Lilly kolejnym więzieniem. Jednak dzięki dwóm słoniom i ich treserowi dziewczynka odkrywa w sobie siłę i staje się największą atrakcją widowiska. Dopóki nie wydarza się tragedia…
Julia będzie musiała odkryć prawdę o losie Lilly.
O książce Dla jej dobra - audiobook blogerzy napisali:
"Historia, którą przedstawia tutaj Ellen Marie Wiseman, jest okrutnie wzruszająca, bolesna oraz poruszająca. Dawno nie czytałam takiej książki, którą musiałam odkładać co jakiś czas, bo nie mogłam znieść tego, jak mocno ona na mnie wpływa. Autorce udało się mnie wciągnąć, przerazić ludzkim okrucieństwem oraz całkowicie podbić moje serce miłością do zwierząt, jaką sama tutaj przedstawia." - Inthefuturelondon (Natalia Świętonowska)
"Książki Wiseman polecam przede wszystkim osobom przepadającym za retrospekcjami, masą rodzinnych tajemnic i wzruszeniami. A tych ostatnich naprawdę nie brakuje! Dla jej dobra pozostanie w moim umyśle na długo. Autorka wykonała wspaniałą pracę, badając opisywany przez siebie okres, wplatając kilka prawdziwych wydarzeń z historii. " - Majuskuła (Erna Eltzner)
"Jestem pewna, że przyznacie mi rację, iż Dla jej dobra jest czymś zupełnie nowym na polskim rynku wydawniczym. Nie znajdziecie w niej schematów. Podczas czytania odczujecie całą gamę emocji, od smutku poprzez złość, niedowierzanie i konsternację aż po niewielki promyk nadziei, który czy zaświeci jaśniej, może pokazać tylko czas." - Kocie czytanie (Agnieszka Kaniuk)
Ta książka czeka na Twoją opinię! Zostań pierwszą osobą, która podzieli się wrażeniami.
Historia, którą przedstawia tutaj Ellen Marie Wiseman, jest okrutnie wzruszająca, bolesna oraz poruszająca. Dawno nie czytałam takiej książki, którą musiałam odkładać co jakiś czas, bo nie mogłam znieść tego, jak mocno ona na mnie wpływa. Autorce udało się mnie wciągnąć, przerazić ludzkim okrucieństwem oraz całkowicie podbić moje serce miłością do zwierząt, jaką sama tutaj przedstawia.
Znacie to uczucie, kiedy czytacie powieść, która kompletnie wbija Was w fotel i sprawia, że z jednej strony chcecie poznać zakończenie jak najszybciej, ale z drugiej się tego boicie? Ja mam takie odczucia niestety dość rzadko, ale ostatnio zdarzyło mi się to z powieścią Ellen Marie Wiseman, czyli Dla jej dobra. Jak można się domyślić, pokochałam tę historię całym sercem.
Mała Lilly Blackwood zdecydowanie różni się od innych dzieci. Jej rodzice pod pretekstem dbania o jej bezpieczeństwo, trzymają ją w odosobnionym pokoju na poddaszu, z którego nie wolno jej wychodzić. Wkrótce nadchodzi jednak dzień, w którym dziewczynka może opuścić swój schron. Powodem tego jest fakt, że jej własna matka postanawia sprzedać ją do cyrku... Dwadzieścia lat później Julia Blackwood otrzymuje w spadku posiadłość rodziców. Miejsce to zawsze było dla niej miejscem zakazów i licznych awantur, więc ma nadzieję, że powrót pomoże ukoić bolesne wspomnienia. Na strychu znajduje fotografie, na których pojawia się tajemnicza dziewczyna. Julia będzie musiała odkryć prawdę o Lilly i poznać na nowo swoją historię.
Przyznam szczerze, że nadal mam problem z pozbieraniem swoich myśli po skończeniu tej pozycji. Zaczęłabym od plusów, ale... ta książka ma same plusy. Jest to taka historia, jakiej potrzebowałam i która dostarczyła mi mnóstwa przemyśleń i emocji. No ale dobrze, może zacznę opowiadać wszystko po kolei.
Pierwsza z głównych bohaterek, Lilly, wzbudziła we mnie całe morze współczucia oraz podziwu. Została ona świetnie wykreowana, a podczas lektury czułam dokładnie to, co ona, więc tutaj autorka zasługuje na gromkie brawa. Podobnie z resztą sprawa wygląda z Julią, której także nie zabrakło niczego. Jestem w stanie nawet napisać, że te postacie trafiły do grona moich ulubionych i najukochańszych postaci książkowych.
Historia, którą przedstawia tutaj Ellen Marie Wiseman, jest okrutnie wzruszająca, bolesna oraz poruszająca. Dawno nie czytałam takiej książki, którą musiałam odkładać co jakiś czas, bo nie mogłam znieść tego, jak mocno ona na mnie wpływa. Autorce udało się mnie wciągnąć, przerazić ludzkim okrucieństwem oraz całkowicie podbić moje serce miłością do zwierząt, jaką sama tutaj przedstawia. Czy brzmię trochę nieobiektywnie? Być może, ale nic na to nie poradzę. Ta powieść to prawdziwa petarda.
Styl pisania autorki również jest bez zarzutu, nie rzucały mi się w oczy żadne niedociągnięcia czy brak logiki, więc mogę śmiało uznać, że ta pozycja została po prostu bardzo dobrze napisana (i przetłumaczona, ponieważ to prawdopodobnie również miało wpływ na mój odbiór). Wątek nietolerancji dla niepełnosprawności i robienie z tego sposobu na łatwy zarobek mnie przeraził, poruszył niesamowicie i pozostawił rozbitą na setki kawałków. Pewne jest jedno: osoby wysoko wrażliwe mogą czuć się tą historią przytłoczone.
Nie wiem, co jeszcze mogłabym tutaj napisać. Dla jej dobra to powieść, którą będę wspominać bardzo dobrze i do której na pewno jeszcze wrócę. Zresztą, po jej skończeniu miałam ochotę przeczytać ją jeszcze raz – to już powinien być wystarczający dowód na to, jak dobra jest to książka. Jeżeli lubicie powieści obyczajowe, dramaty lub powieści, których akcja toczy się w latach 30. to musicie poznać tę książkę. Koniecznie!
Książki Wiseman polecam przede wszystkim osobom przepadającym za retrospekcjami, masą rodzinnych tajemnic i wzruszeniami. A tych ostatnich naprawdę nie brakuje! Dla jej dobra pozostanie w moim umyśle na długo. Autorka wykonała wspaniałą pracę, badając opisywany przez siebie okres, wplatając kilka prawdziwych wydarzeń z historii.
Czekałam dokładnie trzy lata na możliwość przeczytania kolejnej powieści autorstwa Ellen Marie Wiseman. Poprzednia książka, z jaką miałam styczność, czyli To, co zostawiła, zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Nadal lubię do niej wracać i ponownie przeżywać te same emocje, a czasami odkrywając coś nowego. Dlatego z wielkim zainteresowaniem zasiadłam w fotelu, sięgając po Dla jej dobra. Tym razem również się nie zawiodłam! Pisarka wprowadziła czytelników w barwnie stworzony świat, chwilami gorzki, smutny, ale zawsze tchnący nadzieją. Akcja bardzo mnie interesowała, jednak postanowiłam dawkować sobie każde zdanie, aby móc jak najdłużej cieszyć się lekturą. Myślę, iż to najlepsza rekomendacja! A uwierzcie, naprawdę chciałam szybciutko skończyć całość, poznać finał, lecz z perspektywy czasu nie żałuję obranego toku czytania. Jeśli nie lubicie zachwytów, to możecie ominąć dalszą część recenzji — brak wad!
Ni stąd, ni zowąd Julię ogarnęło uczucie dotkliwej samotności i opuszczenia. Matka i ojciec odeszli, zanim cokolwiek zostało wyjaśnione. I teraz nigdy już nie zostanie. Przez całe lata dręczyło ją nieodparte wrażenie, że rodzice tak naprawdę jej nie kochają i mają coś do ukrycia. W najgłębszych zakamarkach świadomości majaczyły mgliste wspomnienia matki otulającej ją kołdrą i całującej w pliczek. Potrafiła przywołać jasne włosy i czerwone usta nucące kołysankę, zanim zapadła w sen. Ale z biegiem lat coś się odmieniło, Julia nie wiedziała dlaczego. Gdy miała dziewięć lat, matka opowiedziała jej, jak bardzo modliła się o córkę i że większość ciąży przeleżała w łóżku, aby jej ni stracić. Zaś sekundę potem napadła na Julię, że bez przerwy próbuje robić jej na złość. Czasami wydawało się, jakby rodzice mieli drugie życie, w którym dla Julii nie było miejsca — jakby urodziła się nie w tej rodzinie co trzeba. Kiedy poznawałam wstrząsającą historię Lilly zamkniętej przez matkę w pokoju, a potem sprzedanej, czułam spory ból, choć to postać fikcyjna. Autorka niezwykle opisowo przedstawiła dość okrutną egzystencję w cyrku. Lilly wywarła na mnie emocjonalne wrażenie. Odebrano jej dzieciństwo, gdy najpierw zmuszono ją do życia na strychu, następnie traktując ją niczym rzecz. Owszem, cyrk był dla niej surowym miejscem, ale zaoferował też przyjaźnie oraz dojrzewanie, naukę do stawania w swojej własnej obronie. Tam, pośród kolorowych świateł, śmiechu widowni, nasza bohaterka została zaproszona do przyspieszonej lekcji odkrywania, kto jest przyjacielem, a kto wrogiem…
Historie opowiedziano w różnych perspektywach dwóch niezwykłych młodych kobiet — Lilly Blackwood w latach trzydziestych i Julii Blackwood w latach pięćdziesiątych. Trudno mi wybrać, która z opowieści mocniej mnie ujęła. Są ze sobą ściśle powiązana, bez siebie nawzajem nie mają najmniejszego sensu. Chociaż, owszem, mam pewną słabość do Lilly. Nie wiem, jak można być tak bezdusznym, jak jej matka!? Momentami prowadziłam dialogi w swojej głowie, gdzie mówiłam tej paskudnej osobie, co o niej myślę. Choć irracjonalnie to brzmi!
Autorka wykonała wspaniałą pracę, badając opisywany przez siebie okres, wplatając kilka prawdziwych wydarzeń z historii. Świadomość, że sporo fragmentów zostało zainspirowanych faktami kreuje jeszcze bardziej wciągającą całość. Wiem też jedno — miłośnicy „braci mniejszych” mocno się spłaczą. Sama odczuwałam głęboki smutek oraz przerażona okrutnym traktowaniem zwierząt przedstawionym w tej powieści. Tak, maltretowanie w cyrkach było czymś zupełnie normalnym. Mogę tylko się domyślić, co przeżywała Wiseman, gdy robiła research. Jednak realne odwzorowanie rzeczywistości sprawiło, jakbym istniała tuż obok bohaterów, przeniesiona do ich czasów. To zawsze swoisty prezent od pisarza, możliwość zabrania czytelnika w dowolne miejsce na świecie. Dziękuję, Ellen!
Ileż to czasu minęło, odkąd pierwszy naiwniak wszedł do jej pawilonu i poprosił o przekazanie wiadomości komuś po drugiej stronie? Dwa lata? Trzy? Zdawało się, że całe wieki. Wyciągnięta w ciemności na łóżku, sama ze swoimi myślami, poczuła falę niesmaku wzbierającą w gardle, ale przełknęła ją szybko. Lepiej było nie wnikać.
A jednak. Mimo wszystko nie potrafiła tak po prostu przejść nad tym do porządku. Czuła się jak lew albo słoń — zniewolone zwierzę zmuszane do występów na scenie. Najpierw pracowała w tych samych godzinach co galeria osobliwości, lecz kolejki do niej ciągnęły się bez końca, a niektórzy klienci celowo spóźniali się na przedstawienie główne, aby wziąć udział w seansie. teraz więc jej namiot był czynny przez cały dzień, od otwarcia bram do ostatniego ukłonu z dwoma krótkimi przerwami na jedzenie i odpoczynek. Książki Wiseman polecam przede wszystkim osobom przepadającym za retrospekcjami, masą rodzinnych tajemnic i wzruszeniami. A tych ostatnich naprawdę nie brakuje! Dla jej dobra pozostanie w moim umyśle na długo, a swój egzemplarz zamierzam pożyczyć kilkorgu bliskim (niechaj ustawią się w kolejkę!), bo sądzę, że lektura wywoła w nich podobne wrażenie. A nie ma nic lepszego od świetnej powieści, która staje się później przyczyną interesujących dyskusji — przy herbacie, przy regale z wieloma publikacjami…
Jestem pewna, że przyznacie mi rację, iż Dla jej dobra jest czymś zupełnie nowym na polskim rynku wydawniczym. Nie znajdziecie w niej schematów. Podczas czytania odczujecie całą gamę emocji, od smutku poprzez złość, niedowierzanie i konsternację aż po niewielki promyk nadziei, który czy zaświeci jaśniej, może pokazać tylko czas.
Nie każdy z nas powinien być rodzicem
Kiedy zapytamy rodziców spodziewających się dziecka, jak wyobrażają sobie swoje maleństwo, które za chwilę przyjdzie na świat. I to właśnie w nich będzie pokładało największą ufność, najczęściej słyszymy „Nie ważne, jakie będzie, najważniejsze, aby było zdrowe”. To oczywiście piękne i rzeczywiście najważniejsze życzenie, jakie mogą wypowiedzieć dla swojej pociechy przyszli mama i tato. Nikt z nas przecież nie chce, aby nasze dzieci cierpiały. Ale teraz pójdźmy o krok dalej i zastanówmy się, co jeśli nasze dziecko urodzi się „inne”, niż wszyscy, a jego odmienności nie da się ukryć? W pierwszej chwili na myśl przychodzą, wydawałoby się oczywiste odpowiedzi. Powinnością rodzica w takiej sytuacji, jest robić wszystko, aby uchronić swoje dziecko przed prześladowaniem i odrzuceniem ze strony społeczeństwa. To my rodzice odpowiedzialni jesteśmy za bezpieczeństwo i szczęśliwe dzieciństwo naszej latorośli. To dobro dziecka winno być dla nas rodziców największym priorytetem i to właśnie ono powinno najmocniej leżeć nam na sercu. Tylko jak się za chwilę przekonacie za sprawą książki Ellen Marie Wiseman Dla jej dobra, o której chcę Wam dziś opowiedzieć, dla każdego z nas pojęcie dobra może oznaczać coś zupełnie innego. W tej historii powiedzenie „dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane” będzie miało bardzo realny wymiar.
Przystępując do lektury książki, zostajemy przeniesieni w czasie do lat 30. XX wieku i trafiamy do zamożnej posiadłości zamieszkałej przez małżeństwo państwa Blackwood. Prowadzą oni świetnie prosperującą stadninę koni i doskonale im się wiedzie. Nie są oni jedynymi mieszkańcami posiadłości. Jest jeszcze ktoś, kto spędza swoje zaledwie dziewięcioletnie życie z dala od ludzkich oczu. Mała Lilly. Dziewczynka, która różni się od innych ludzi. To właśnie przez swoją odmienność jej świat ogranicza się tylko do kilku metrów strychu, na którym jest ukrywana przez swoich rodziców, odkąd pamięta. Nigdy nie opuściła tego miejsca, ponieważ, jak ciągle powtarza jej matka, jest potworem, na którego widok wszyscy uciekliby z krzykiem. Świat zewnętrzny nie wie o jej istnieniu, a i ona nie poznała jego piękna i dobrodziejstw, o których czyta tylko w książkach i do którego przenosi się tylko w marzeniach. Pewnego dnia wszystko wskazuje na to, że wreszcie to największe marzenie się spełni i będzie mogła opuścić strych. Matka zabiera ją do cyrku, którego przyjazd dotychczas obserwowała zza krat maleńkiego okna. Nie wie jednak jeszcze, że już nigdy nie wróci do domu. Matka sprzedaje ją właścicielowi cyrku, gdzie będzie mogła żyć wśród podobnych do siebie dziwadeł. Jedyne co pada z ust rodzicielki wśród błagań dziecka o litość to jedno zdanie:
To dla twojego dobra.
Początki w nowym miejscu są dla dziewczynki piekłem, ale już wkrótce staje się największą atrakcją cyrku. Tam jej życie bardzo się zmienia, ale jej dalszą historię będziecie musieli poznać już sami. Nie będziecie jedynymi, którzy będą chcieli poznać sekrety przeszłości Blackwood, bowiem dwie dekady później w posiadłości zjawia się druga bohaterka poznawanej przez nas czytelników opowieści – Julia Blackwood. Dziewczyna uciekła z domu rodzinnego spod żelaznej ręki rodziców, gdzie jej dzieciństwo wypełniała nieustanna dyscyplina. Ciągłe nakazy i zakazy. Po śmierci rodziców zapisana jej w spadku posiadłość teraz należy do niej. Pewnego dnia natrafia na fotografię osobliwej postaci na grzbiecie słonia. To wydarzenie jest początkiem lawiny pytań bez odpowiedzi, które kłębią się w głowie młodej kobiety. Niczym misternie skonstruowana układanka, na jaw wychodzą kolejne przez lata skrywane w murach starego domu tajemnice. Julia pragnie poznać historię Lilly. Tylko czy na pewno jest na nią gotowa?
Jak się możecie domyślać to, że losy obu bohaterek zostały splecione na kartach książki, nie jest przypadkowe. Musicie Więc koniecznie po nią sięgnąć, aby przekonać się, co je łączy, jak również dowiedzieć się, jak odkryta prawda wpłynie na samą Julię.
Możecie mi wierzyć, że Dla jej dobra, to książka, jakiej jeszcze na polskim rynku nie było. Oryginalna i bardzo wciągająca fabuła w połączeniu ze świetnie skonstruowanymi charakterami jej bohaterów sprawi, że nie tylko nie będziecie mogli przestać czytać książki, ale także nie będziecie umieć przestać o niej myśleć. Zapewne już teraz zastanawiacie się, jakim trzeba być nie tylko rodzicem, ale przede wszystkim człowiekiem, żeby przez lata więzić swoje dziecko i wmawiać mu, że jest potworem. Przecież dla każdego rodzica jego dziecko jest najpiękniejsze. Ileż to razy powtarzacie swoim dzieciom, że są piękne i że je kochacie. Okazujecie im swoją miłość i czułość. Lilly niestety nigdy niczego podobnego nie doświadczyła. A kiedy wreszcie poznała wszystko, co przez dziewięć lat jej bezbronnego życia było dla niej zakazane, poczuła się zawiedziona, gdyż tam spotkała ją krzywda, ale jednocześnie dostała wreszcie od losu swoją szansę. Wiodła do niej jednak bardzo trudna i kręta ścieżka.
Sama Julia także przekona się, jak bardzo niszcząca może być siła rodzinnych tajemnic. Na własnej skórze poczuje, jak wielką krzywdę wyrządzili ci, którzy powinni chronić swoje dziecko. Zrozumie, że byli to ludzie, którzy nie potrafili kochać, ale czy zdoła wybaczyć i zacząć nowe życie obciążona ciężarem poznanej prawdy? Tego oczywiście Wam nie zdradzę. Powiem tylko, że my czytelnicy będziemy wprowadzani w stan szoku i niedowierzania dosłownie do samego końca. Nawet jeśli będziemy przekonani, że w tej szokującej, wstrząsającej i poruszającej opowieści wszystko zostało już powiedziane i wszystko już wiemy, to nagle autorka odkryje przed nami takie kolejne jej elementy, że zostaniemy wprowadzeni w stan osłupienia.
Na zakończenie pozwolę sobie powiedzieć kilka słów o samej konstrukcji fabuły, gdyż jest ona bardzo ważnym aspektem w odniesieniu do wszystkiego, o czym przeczytamy w książce. Co z kolei w ostatecznym rozrachunku stworzy genialną spójną całość. Otóż została ona podzielona na następujące po sobie naprzemiennie rozdziały zatytułowane imionami obu bohaterek. Poznajemy w nich losy ich obu takimi, jakie były one w murach rodzinnego domu oraz po jego opuszczeniu. Oczywiście w pewnym momencie obie te perspektywy wspaniale się ze sobą zazębiają. To wszystko w połączeniu z bardzo wielowymiarową kreacją każdego z bohaterów, a także niezwykłą umiejętnością autorki do grania na naszych emocjach i zaskakiwania nas sprawia, że w nasze ręce trafia wyjątkowa książka. Powieść o której nie tylko długo nie zapomnimy, ale również będziemy czuli potrzebę rozmawiania o niej z innymi. Mimo że, książka liczy sobie ponad czterysta stron, to dzięki niezwykłej umiejętności pani Wiseman do przyciągania uwagi czytelnika oraz przystępnemu i swobodnemu stylowi i językowi, którym się posługuje, w żaden sposób tej ilości stron nie odczujemy i przeczytamy książkę z ogromnym zaangażowaniem w mgnieniu oka.
Dla jej dobra to zapis tragicznej historii, którą zgotowali niewinnemu dziecku ci, którzy nigdy rodzicami być nie powinni, w poczuciu źle pojętego, a wręcz chorego przeświadczenia o jego dobru. Gorąco Wam tę książkę polecam. Jestem pewna, że przyznacie mi rację, iż jest ona czymś zupełnie nowym na polskim rynku wydawniczym. Nie znajdziecie w niej schematów. Podczas czytania odczujecie całą gamę emocji od smutku poprzez złość, niedowierzanie i konsternację aż po niewielki promyk nadziei, który czy zaświeci jaśniej może pokazać tylko czas.
Każde wsparcie, nawet najmniejsze, bardzo mnie motywuje do dalszej pracy! ❤️
Dziękuję wszystkim, którzy już mnie wsparli!
Dla jej dobra - audiobook audiobook - gdzie legalnie pobrać i posłuchać?
Wiele osób szuka Dla jej dobra - audiobook wpisując w Google takie frazy jak:
- Dla jej dobra - audiobook mp3
- Dla jej dobra - audiobook za darmo
- Dla jej dobra - audiobook chomikuj
- Dla jej dobra - audiobook online
- Dla jej dobra - audiobook pobierz
Pamiętaj jednak, że pobieranie Dla jej dobra - audiobook MP3 (autor: Ellen Marie Wiseman) z nielegalnych źródeł takich jak Chomikuj, torrenty, czy Z-Library jest nieetyczne i narusza prawa autorskie.
Legalnie możesz zdobyć ten audiobook w atrakcyjnej cenie lub czasem nawet za darmo – np. w ramach promocji, abonamentu lub wypożyczenia w cyfrowej bibliotece.
Na UpolujEbooka.pl porównasz ceny audiobookaDla jej dobra - audiobook z legalnych księgarni internetowych. Kupując tutaj, wspierasz autorów i wydawców.