ebook Bez tajemnic
3.52 / 5.00 (liczba ocen: 1041)

Bez tajemnic
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
E-book - najniższa cena: 33.99
wciąż za drogo?
33.99 zł
Inne proponowane

Evie i Leo poznali się jako dzieci, w rodzinie zastępczej. Więź, która ich połączyła, pozwoliła im przetrwać najtrudniejsze chwile. Z czasem ich przyjaźń zmieniła się w miłość. Byli przekonani, że zawsze będą razem, jednak los miał wobec nich inne plany.

Gdy Leo otrzymał szansę na lepsze życie, przyrzekł, że nie zapomni o Evie, że wróci po nią. I zniknął, pozostawiając po sobie trwały ślad w jej sercu.

Osiem lat później wspomnienie utraconej miłości odżyło, gdy w życiu Evie pojawił się Jake, przyjaciel Leo. Przyniósł wiadomość, która wywróciła jej świat do góry nogami. Połączeni przez Leo Evie i Jake zaczęli zbliżać się do siebie, jednak dziewczyna nie mogła oprzeć się wrażeniu, że Jake nie mówi jej wszystkiego...

Jeśli przeszłość, która ich połączyła, ma zmienić się we wspólną przyszłość, Evie będzie potrzebowała wszystkich odpowiedzi.

Bez tajemnic od Mia Sheridan możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Mówi się, że przezwiska, w odróżnieniu od przemocy fizycznej, nie mogą zrobić nam krzywdy. Ale jest dokładnie na odwrót. Owszem, pięści mogą połamać kości, ale to słowa łamią serce.
Wiem już, że człowiek nie odbiera sobie życia, bo śmierć jest tak pociągająca - ale dlatego, że życie staje się tak nieznośne.
Świadomość, co należy zrobić, i zrobienie tego to dwie zupełnie różne rzeczy. Uświadomienie sobie, na czym polega właściwe postępowanie, to pierwszy krok, ale zmiana zachowania może zależeć od bardzo wielu osobistych czynników.
Autorkę poznałam kilka lat temu, gdy miałam okazję przedpremierowo przeczytać Bez słów. Myślałam, że przeczytałam już tyle książek pani Sheridan, że nic nie będzie w stanie mnie zaskoczyć... a jednak. Znów płakałam tak jak za pierwszym razem, gdy odkryłam talent, jaki drzemie w tej autorce.

Przeczuwałam jaka tajemnica może się kryć za tym wszystkim, ale to nie zraziło mnie do poznania całej prawdy. Głównymi bohaterami powieści są Evie i Leo, którzy poznali się jako dzieci w rodzinie zastępczej. Od pierwszej chwili połączyła ich prawdziwa przyjaźń, która z czasem zamieniła się w miłość. Myśleli, że zawsze już będą razem, ale pewnego dnia Leo dostaje ogromną szanse, ponieważ zostaje zaadoptowany w wieku nastoletnim a to nie zdarza się często i musi rozstać się z ukochaną dziewczyną. Jednak przyrzeka Evie, że wróci do niej, ponieważ należy tylko do niego i bardzo ją kocha. Czy tak się stało? Możecie się domyślić, że nie, a osiem lat później wspomnienie byłej miłości i najlepszego przyjaciela wciąż towarzyszy głównej bohaterce. Najbardziej staje się żywym to wspomnienie, gdy w jej życie wkracza Jake, przyjaciel Leo. Evie czuje, że Jake nie jest z nią szczery, że coś ukrywa i mimo początkowej niechęci i rozwijania tej znajomości, powoli pozwala na to, aby jej przeszłość, która bez wątpienia połączyła ją z przystojnym stalkerem, zamieniła się w przyszłość. Co zrobi Evie, kiedy odkryje wszystkie sekrety? Czy te wyznania będą w stanie złamać dane obietnice i przyszłe odpowiedzi?

Evie, mimo że Leo nigdy nie odezwał się po tym jak wyjechał z nową rodziną jakoś ułożyła sobie życie. Ma dwadzieścia dwa lata, jest wolna i pracuje. Jej przeszłość była skomplikowana, bo to przez matkę narkomankę trafiła do domu dziecka, ale i tak wyszła na ludzi. Ma cudownych przyjaciół. Nicole oraz Landona, których uwielbiam całym sercem, ponieważ oni stali za nią murem. Jak już wspomniałam życie bohaterki zmienia się, gdy w jej życie wkracza Jake znany jako stalker, który nawet nie potrafił się dobrze ukryć. Jest bogatym, super przystojnym facetem, który, mimo ich pierwszego i zabawnego spotkania, zaskarbia sobie jej serce. Następnie ich znajomość zaczyna się rozwijać i tak mamy tutaj wiele słodyczy i namiętnych chwil, ale to jeszcze bardziej rozczula. Ja osobiście uwielbiam postacie wykreowane przez Mię Sheridan, ponieważ są ciepłe, otwarte i bardzo realne.

W Bez tajemnic na przemian przeplatana jest teraźniejszość Evie z przeszłością, gdy w jej życiu był Leo. Dzięki temu możemy bardziej poznać bohatera, o którym jest tak głośno w opowiadanej teraźniejszości. I choć ja domyśliłam się, dlaczego Jake pojawił się tak naprawdę w życiu dziewczyny to nie przeszkadzało mi to. Przeczuwałam, że tak będzie. Cieszę się z tego, bo byłabym zawiedziona, gdyby Mia wymyśliła coś innego. To co również było bardzo dobre w tej powieści to emocje, których mi nie brakowało. Chemia między Evie a Jake'em to było takie ekscytujące i zarazem słodkie.

Jak określiłabym debiutancką powieść pani Sheridan? To historia, która pokazała jak bohaterowie musieli zmierzyć się z prawdą kim są i co determinuje ich działania, które bez wątpienia wskazują też ich błędy. To opowieść pełna winy, strachu, nienawiści do samego siebie i do tego jak życie może wyglądać, gdy patrzy się na nie przez pryzmat wszystkich nieszczęść, jakie spotykają ludzi. Na szczęście Mia Sheridan nie zapomniała o tej drugiej stronie medalu i pokazała, że mając przy sobie osobę, która jest dla nas ważna, którą mamy w sercu i kochamy, to zawsze możemy wszystko zmienić. Gdyż to ludzie kierują własnym życiem a nie nieszczęście i niepowodzenia, to jak będziemy postrzegać to co nas otacza zależy od nas samych, jak również od tego, że będziemy szczerzy przed sobą oraz innymi bliskimi nam osobami.

Styl powieści na pewno Wam się spodoba, jeśli czytaliście inne powieści autorki. Mnie bardzo dobrze się czytało i dodatkowo Bez tajemnic jest wzbogacone o wydanie, które napisane jest z perspektywy Leo. To z niej jesteśmy w stanie jeszcze bardziej przywiązać się do tego bohatera i zrozumieć go w dwustu procentach. Cieszę się, że ta powieść w końcu pojawiła się u nas w Polsce. Zwłaszcza że w USA była to debiutancka powieść autorki. Długo musieliśmy na nią czekać, ale warto było.

Ocena: 4+/6
©Zaczytana Majka
Kochani, zapewne nikt z nas nie poda w wątpliwość tego, że dobry życiowy start ma ogromny wpływ na naszą przyszłość. Jeśli wychowujemy się w szczęśliwej, kochającej rodzinie kształtuje się nasza pewność siebie i otwartość. Kiedy czujemy się kochani przez osoby nam najbliższe i możemy liczyć na ich wsparcie, wówczas kroczymy przez życie z wiarą i nadzieją z optymizmem postrzegając to, co może przynieść jutro.

Niestety nie każdy z nas ma tyle szczęścia, by dorastać w domu rodzinnym otoczonym spokojem ciepłem i miłością.

Dziś opowiem Wam historię Leo i Evie, bohaterów powieści Mii Sheridan Bez tajemnic, o której chcę Wam dziś w kilku zdaniach napisać.

Ta dwójka dzieci niestety nie miała szczęścia urodzić się pod szczęśliwą gwiazdą. Nigdy nie zaznały ciepła i miłości, a ich losy splotły się w rodzinie zastępczej. Od teraz dla siebie wzajemnie stali się wsparciem i pocieszeniem. Z biegiem czasu silnie zaciśnięte więzi przyjaźni przerodziły się w rodzącą się nieśmiało miłość, dzięki której czuli się wreszcie dla kogoś najważniejsi.
Pewnego dnia jednak chłopiec dostaje od losu szansę na lepsze życie. Choć rozstanie z ukochaną Evie jest trudne, nastolatkowie składają sobie obietnicę, która rodzi w sercu dziewczyny nadzieję na wspólną przyszłość we dwoje.
Osiem lat później, przyjaciel Leo, który zjawia się w życiu dorosłej już Evie, przekazuje jej wiadomość, która sprawi, że już nigdy nic nie będzie tak, jak tego pragnęła.
Dawny przyjaciel stawia na drodze młodej kobiety Jeka czarującego mężczyznę, który bardzo szybko zdobywa serce dziewczyny dzięki swojej dobroci, oddaniu i miłości. Z biegiem czasu uczucie to wybucha żarem namiętności.
Wszystko byłoby wspaniale, gdyby nie fakt, że mężczyzna ewidentnie ma swoje sekrety, które, coraz trudniej jest ukryć, a wyznanie prawdy ukochanej staje się niezmiernie trudnym wyzwaniem.
Na pewno jesteście ciekawi, kim tak naprawdę jest Jake i co takiego ukrywa? Na to pytanie jednak będziecie musieli, znaleźć odpowiedz samodzielnie, sięgając po książkę.
Sprawdźcie, czy prawda, z którą będą musieli zmierzyć się nasi bohaterowie, zniszczy ich szansę na wspólną przyszłość.

Fabuła książki została podzielona na dwie części. Pierwsza z nich przedstawia perspektywę wydarzeń opisanych na kartach powieści widzianą oczami Evie. Druga natomiast to perspektywa wydarzeń przedstawiona przez Leo. I to właśnie ta część według mnie była ciekawsza. Pomimo że z racji tego, iż bohaterowie do momentu, kiedy los postanowił ich rozdzielić, przeżywali wszystkie wydarzenia w ich życiu w domu zastępczym wspólnie, w części tej czytamy wiele powtórzeń, o których czytaliśmy już w części pierwszej, to to, czym dzieli się z nami Leo z czasów, kiedy u jego boku nie było ukochanej dziewczyny, jest naprawdę wstrząsające. Bez wątpienia, to właśnie on doświadczył o wiele więcej okrucieństwa niż Evie, jeżeli w ogóle można to porównywać.

Zapewne oczekujecie ode mnie, że napiszę Wam, czy polecam Wam tę książkę i czy będę zachęcać do jej przeczytania? I muszę Wam się przyznać, że mam problem z tym, aby jednoznacznie na to pytanie odpowiedzieć. A to dlatego, że jako wierna fanka i wielbicielka twórczości autorki muszę powiedzieć, że czuję się tą książką zawiedziona, bo doskonale wiem, że Sheridan stać na dużo więcej. Tymczasem Bez tajemnic to książka mocno przewidywalna i schematyczna. Trudna przeszłość bohaterów, demony przeszłości, które nie pozwala o sobie zapomnieć, miłość, namiętność, seks.

Owszem książkę czyta się bardzo szybko i przyjemnie z uwagi na bardzo lekki styl pisania autorki, jednak niestety nie wnosi ona niczego nowego i ma swoje wady. Kolejną z nich oprócz schematyczności i przewidywalności, o której wspomniałam, jest za dużo scen erotycznych, szczególnie w pierwszej części. Ja wszystko rozumiem, ale sytuacja, kiedy dosłownie w każdej scenie Evie i Jakie lądują w łóżku, to już zdecydowanie przesada. Bardzo szybko stało się to aż nudne.

Jednak jest też coś, co sprawia, że ja sama jestem w stanie tej książce wiele wybaczyć. A mianowicie jest to fakt, że ten tytuł, był debiutem w dorobku twórczym autorki. Każdy autor kiedyś zaczynał i musimy wziąć poprawkę na to, że potrzeba czasu, by móc szlifować swój warsztat twórczy, wyciągać wnioski i uczyć się na błędach. A jeśli znacie inne książki autorki na pewno po przeczytaniu tej, mając porównanie, na pewno zauważycie, jak bardzo rozwinęła swój talent.

Także reasumując, nie będę Was ani zachęcać, ani zniechęcać. Jeśli mogę coś doradzić, przeczytajcie tę książkę, a następnie na przykład Bez słów, aby móc dostrzec progres talentu pisarki.

Recenzja powstała we współpracy z księgarnią Tania książka, za co bardzo dziękuję.

Ocena: 4/6
©Kocie czytanie
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć