ebook Morderczyni
3.97 / 5.00 (liczba ocen: 2783)

Morderczyni
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

najlepsza cena! w tym miesiącu
E-book - najniższa cena: 17.94
wciąż za drogo?
27.81 złpremium: 17.94 zł Lub 17.94 zł
-25% 17.94 zł Lub 16.15 zł
29.90 zł
29.90 zł Lub 26.91 zł
20.93 zł 20% rabatu
21.83 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (7)
Inne proponowane

Powieść autorki świetnie przyjętego thrillera „Milczące dziecko”. Dziecko zabiło dziecko. Tak orzekł sąd. To jednak tylko wersja podana do wiadomości publicznej. Kto tak naprawdę zabił Maisie Earnshaw? I czy uda się zdjąć z nastoletniej dziewczyny piętno morderczyni?

Siedem lat temu sześcioletnia Maisie zostaje zamordowana. Odpowiedzialność za jej śmierć spada na czternastoletnią Isabel. Dziewczynka nic nie pamięta, ale na ubraniu i dłoniach ma krew Maisie. Sąd skazuje ją za morderstwo. 
Leah zaczyna pracę w szpitalu psychiatrycznym dla szczególnie niebezpiecznych przestępców. Poznaje Isabel i spędza z nią dużo czasu. Wkrótce zaczyna podejrzewać, że ktoś inny jest winien śmierci dziewczynki sprzed siedmiu lat. Jeśli tak, to kto to zrobił? I czy da się zwrócić młodej dziewczynie skradzione dzieciństwo i zdjąć z niej piętno morderczyni?
Jak daleko się posuniesz, kiedy myślisz, że morderca jest niewinny?

Morderczyni od Sarah A. Denzil możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Zadziwiające, jak pierwsze wrażenie może zmienić sposób patrzenia na cudze czyny.
Morderczyni, manipulantka, psychopatka... Czy fachowiec ulegnie czarowi kogoś takiego? Czy mu uwierzy? A jeśli tak? A jeśli zło wymknie się spod kontroli? Czy nienawiść w skrzywionym postrzeganiu oznacza wyrok? Cóż, sam pomysł dobry, ale wykonanie już kuleje. Historia momentami nuży, wręcz irytuje. Kulminacja średnio obchodzi i tylko potencjału na dobrą książkę szkoda. Gorąco nie polecam.



Ocena: 2+/6
©Opowiedziane.pl
Dziś chciałabym Wam przedstawić jedną z pozycji Wydawnictwa Filia. Morderczyni ukazała się w połowie stycznia 2019, a więc można by rzec, że nie jest to „świeżynka”. Od dłuższego czasu nie było u nas recenzji żadnej z książek tego wydawnictwa gdyż z nim nie współpracujemy, zatem pozycje przez nas zakupione zawsze lądują na końcu ciągle wydłużającej się listy. Nastał jednak ten czas, że zleceń mieliśmy niewiele, a ja nie lubię pustki i kocham książki, więc postanowiłam wziąć na warsztat Morderczynię.

Akcja książki rozpoczyna się w zwykłe popołudnie, podczas którego dwie rodziny umawiają się w ogrodzie by się spotkać, ale również by omówić prowadzone wspólne interesy. Dorosłym towarzyszą dzieci. Jest ich trójka, więc wydawałoby się, że powinny dawać o sobie znać głośnymi zabawami. Gdy rodzice przez pewien czas nie słyszą odgłosów zabawy ruszają w poszukiwaniu swoich pociech i tak ich oczom ukazuje się przerażający widok. Ciało małej Maisie Ernshaw unosi się bezwładnie na tafli jeziora a dwójka rodzeństwa Isabel i Owen Fieldingów jest zakrwawiona. O morderstwo oskarżona zostaje Isabel, jednak nie pamięta ona co się wydarzyło owego dnia. Dziewczyna zostaje umieszczona w szpitalu psychiatrycznym o zaostrzonym rygorze.

Po siedmiu latach w szpitalu, w którym przebywa Izabel zostaje zatrudniona nowa pielęgniarka Leah. Jest to kobieta po przejściach, która ma się opiekować trzema chorymi, w tym Izabel. Kobiety powolutku nawiązują nić porozumienia. Według Leah jej podopieczna jest łagodną, młodą kobietą i zaczyna powątpiewać w jej winę. Jeśli nie Izabel to kto zamordował małą Maisie?

Morderczyni to dość fajnie skonstruowany thriller. Podzielony jest na dwie części niezwykle odmienne klimatycznie. Autorka umiejętnie zwodzi czytelnika, oraz zachęca do poznania prawdy o sprawcy. Pierwsza część jest lekko rozwleczona, przez co daje nam poczucie, że lepiej poznajemy obie panie. Druga część książki wydała mi się lekko naciągana i mało realistyczna jednak nie przyćmiło to jej plusów, gdyż autorka dość umiejętnie stworzyła klimat powieści i choć nie jest to może fenomen wydawniczy to mimo wszystko czytałam ją z przyjemnością.

Co do bohaterek to tu duży ukłon w stronę autorki. Obie postacie doskonale zarysowane. Izabel delikatna, a zarazem twarda, łagodna i wyrachowana. Leah natomiast na początku trochę budziła moją irytację jednak z czasem zaczęłam jej współczuć.

Będę obserwować twórczość tej autorki, choć z całą pewnością nie zaliczę jej do grona moich ulubionych jak Lise Gardner czy Tess Gerritsen.

Ocena: 4+/6
©Księgozbiór
Moja wymarzona praca? Mogłabym podróżować po świecie i pisać felietony. Tak, zdecydowanie coś takiego sprawiałoby mi przyjemność. Ktoś inny może marzyć o byciu zawodowym kierowcą, strażakiem, policjantem, modelką, nauczycielką i tak dalej. Każdy ma jakąś wizję wymarzonej pracy. Nie każdy jednak ma okazję, aby takową wykonywać. A na przykład pielęgniarka w szpitalu psychiatrycznym? Niewątpliwie taki zawód musi wiązać się z powołaniem, bo to chyba niemożliwe, żeby mogło być inaczej. Ani on spokojny, ani dobrze płatny. A już na pewno wymagająca i czasami niebezpieczna.

Kiedy Leah przeprowadza się z bratem do nowego miejsca i podejmuje pracę jako pielęgniarka w szpitalu psychiatrycznym dla niebezpiecznych przestępców, jeszcze nie podejrzewa, w co zostanie uwikłana. Jej podopiecznymi zostają trzy kobiety, z których jedna – Isabel – szczególnie przyciąga uwagę pielęgniarki. Nie tylko pięknymi pracami, które ozdabiają jej pokój, ale przede wszystkim swoją historią, od której zaczyna swoją najnowszą książkę Morderczyni Sarah A. Denzil. Jako czternastolatka Isabel została oskarżona o zabójstwo 6-letniej dziewczynki i od tamtej pory przebywa w szpitalu, czekając na moment, w którym wydobrzeje i wymiar sprawiedliwości będzie mógł się o nią upomnieć. Leah zaczyna mieć wątpliwości co do winy swojej podopiecznej i powoli, nie do końca świadomie, zacieśnia z nią swoją relację.

Debiut Denzil, Milczące dziecko, zaliczyłam do naprawdę świetnych thrillerów psychologicznych, mimo faktu, że główna bohaterka działała mi trochę na nerwy. Pamiętam zarwaną noc, którą poświęciłam na lekturę tej książki. To oczywiste, że moje oczekiwania względem Morderczyni były wygórowane. Trzeba jednak przyznać, że dość często zdarza się, że pierwsza książka jest hitem, a wraz z premierą kolejnej okazuje się dodatkowo niedoścignionym wzorem. Niejednokrotnie zostawałam z poczuciem niedosytu po lekturze, której wyczekiwałam z przekonaniem, że nie może być inaczej, jak tylko bardzo dobrze. Czy tym razem rzeczywiście warto było czekać? Mam mieszane uczucia. Książkę rzeczywiście pochłonęłam w ciągu kilku godzin, zupełnie zapominając o upływie czasu. Nawet jeśli akcja zwalniała tempa, to wcale nie nudziła. Wręcz przeciwnie – fabuła została tak skonstruowana, że czytelnik czuje, że lada chwila coś się wydarzy i to powoduje napięcie, które tak bardzo lubię w tym gatunku. Do pewnego momentu można obstawiać, co to będzie, bowiem rozwiązania są dwa: albo Isabel jest winna, albo nie. Denzil nie trzyma nas w niepewności do samego końca. Przychodzi moment, w którym wyrok staje się jednoznaczny. Czy prawda szokuje? No właśnie chyba nie. I to nie dlatego, że od początku do końca książka jest przewidywalna. Głównym powodem takiego stanu rzeczy jest fakt, że fabuła jest mocno nieprawdopodobna. Nie mam wątpliwości, że wiele przypadków ze szpitali psychiatrycznych nie mieści się w mojej głowie i nawet najprawdziwsze historie mogłyby wywołać we mnie niedowierzanie, aczkolwiek wychodzę z założenia, że jako czytelnik niczego nie muszę. Nie muszę na siłę wierzyć w to, co rozgrywa się na kartach powieści, a w przypadku Morderczyni są to właściwie dwie historie, prowadzone równolegle, dotyczące nie tylko skazanej, ale także Leah. Kumulacja przypadków – tak w skrócie określiłabym tę fabułę.

Podsumowując, należy oddać pisarce umiejętność tworzenia skomplikowanych relacji między ludźmi, wikłania ich w różne zależności i wodzenie czytelnika za nos. Ceną tego jest przekroczenie granicy prawdopodobieństwa, która w thrillerze psychologicznym jest niezwykle ważna i odpowiada za to, że po odłożeniu lektury na bok wciąż ma się gęsią skórkę na całym ciele. Tutaj trochę tego zabrakło.

Ocena: 4+/6
©Spadło mi z regała
Sarah A. Denzil po raz drugi wprowadza nas w mordercze zakamarki zbrodni. Morderczyni to wyjątkowy thriller, który porusza wywołując w nas emocje sięgające zenitu. Autorka umiejętnie dawkuje nam kolejne fragmenty tej zatrważającej historii, w wyniku czego nasze podekscytowanie systematycznie wędruję do maksymalnego poziomu uniesienia. Akcja powoli nabiera tempa, a każda strona tej powieści napędza naszą wyobraźnie niczym turbina koła lokomotywy. I nawet nie zorientujecie się, kiedy owa mordercza podróż wzniesie Was na wyżyny. Gdy już pochłonie Was ta intrygująca fabuła, nie będzie odwrotu, zapragniecie poznać prawdę o morderstwie sześcioletniej Maisie Earnshaw. Odpowiedzialnością za jej morderstwo obarczona zostaje czternastoletnia Isabel, która nie pamięta żadnych szczegółów tych przerażających wydarzeń. Jednak krew na ubraniach i rękach dziewczyny jest wystarczającym dowodem na umieszczenie jej w szpitalu psychiatrycznym dla szczególnie niebezpiecznych przestępców. Wybawieniem dla skazanej może być pojawienie się w szpitalu Leah, która właśnie rozpoczyna w nim pracę jako pielęgniarka. To właśnie okryta „złą sławą” Isabel wzbudza w nowej pracownicy szpitala ciekawość, która jest początkiem drogi ku poznaniu prawdy morderstwa sprzed lat. Wielogodzinne rozmowy zasiewają w niej ziarno niepewności – czy aby na pewno skazana jest winna zbrodni sprzed siedmiu lat?

Wiele zagadek przed nami – odpowiedź na to pytanie kłębić będzie się w Waszych myślach, dopóki nie staniecie z prawdą twarzą w twarz. Warto zmierzyć się z tym co zapisane jest na kartach Morderczyni. O tej książce nie sposób zapomnieć. Pytanie czy Isabel Fielding jest wina zbrodni odbijać będzie się w Waszych myślach niczym piłeczka pingpongowa, a kotłowane myśli nabiorą niewyobrażalnego tempa, który nie pozwoli Wam spokojnie zasnąć, póki nie poznacie prawdy. A prawda jest tylko jedna. Czy Isabel została (nie)słusznie skazana? „Jeśli tak, to kto to zrobił? I czy da się zwrócić dziewczynie skradzione dzieciństwo i zdjąć z niej piętno morderczyni? Na te pytania odpowiedź zna Sarah A. Denzil. Wy również poznajcie prawdę. Zasiądźcie do tej lektury – koniecznie. Nie oderwiecie się od niej, a historia, którą poznacie przylgnie do Waszej pamięci bezpowrotnie. Tej książki nie sposób zapomnieć. Zwinnie poprowadzona fabuła, tempo oraz atmosfera zagadkowości, to te wszystkie elementy, które Sarah A. Denzil umiejętnie połączyła w jedną całość pod postacią wciągającego thrillera. Dzięki temu Morderczyni również tak jak pierwsza jej powieść pod tytułem Milczące dziecko zasłuży na miano bestsellera. A jestem o tym przekonany, gdyż powieść ta dopracowana jest do perfekcji w każdym szczególe. A każdy, kto pragnie doznać ekscytacji wrażeń, znajdzie w tej powieści spełnienie swoich czytelniczych pragnień. Mnóstwo pytań cisnąć będzie się na usta, wiele zagadek kłębić będzie się w Waszym umyśle, a mistrzowsko poprowadzona fabuła wzbudzi w Was emocje, które spowodują, że Sarah A. Denzil zasiądzie w ścisłej czołówce Waszych ulubionych Autorek. A zaraz po odłożeniu Morderczyni z niecierpliwością wyczekiwać będziecie kolejnej powieść sygnowanej Jej nazwiskiem. Jestem przekonany, że to tylko kwestia czasu. Bo jest – Wydawnictwo Filia – prawda?

Ocena: 6/6
©Czyt-NIK
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć