ebook Cokolwiek wybierzesz
3.77 / 5.00 (liczba ocen: 2533)

Cokolwiek wybierzesz
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 15.90
Audiobook - najniższa cena: 17.90
wciąż za drogo?
UpolujEbooka.pl #Instagram
UpolujEbooka.pl #Instagram
-11% 15.90 zł
-27% 20.80 zł Lub 18.72 zł
27.19 zł Lub 24.47 zł
16.00 zł
25.59 zł
27.19 zł
31.99 zł
Inne proponowane

Pierwsza część trylogii „Ukryta sieć” jednego z najbardziej obiecujących pisarzy młodego pokolenia. Przeszywający thriller, którego finał na długo pozostanie w pamięci. Szamałek przekonująco rysuje postaci uwikłane w medialną machinę, znakomicie tworząc nastrój zbliżającej się katastrofy.

Na warszawskiej ulicy dochodzi do wypadku. Ginie Ryszard Buczek, aktor prowadzący popularny program dla dzieci. Wszystko wskazuje na to, że stracił kontrolę nad pojazdem. Jednak Julita Wójcicka, dziennikarka plotkarskiego portalu, ma podstawy sądzić, że ktoś pomógł celebrycie odejść z tego świata. Jej podejrzenia potwierdza anonimowe ostrzeżenie, którego zlekceważenie kończy się dla niej dramatycznie.
Okazuje się, że w świecie rządzonym przez nowe technologie nic nie jest takie jak dawniej, a przestępcy działają w nowy, nieznany wcześniej sposób.

Cokolwiek wybierzesz od Jakub Szamałek możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Trochę zwlekałam z przeczytaniem tej książki, bo opinie na jakie się natykałam były skrajne. Od megazachwytów po wdeptania w ziemię. Od „nieodkładalnej” po „nuuuudy i rozczarowania”.

Mnie wciągnęło. Początkowo może nawet zapowiadało się gorzej, ale od 30%, nie dawało spokojnie funkcjonować. Przeoczony przystanek to najmniejsze z „gapiostw” dzisiejszego „Szamałkowego” dnia.

W telegraficznym skrócie, znany z programów dla dzieci aktor, ginie w wypadku samochodowym.

Młoda, ambitna dziennikarka przypadkiem drąży w okolicznościach wypadku nieco zbyt głęboko.

I od momentu, gdy Julita zajrzy w sprawę Ryszarda Buczka za głęboko, akcja zaczyna pędzić. I to jak!

Przerażająca jest nasza niefrasobliwość w posługiwaniu się nowymi technologiami. Widzimy tylko łatwość rozrywki i kontaktu jaką dostarczają, nie ogarniamy wszystkiego tego, co gdzieś, kiedyś może obrócić się przeciwko nam. Większość czytelników rzuca się do zmian haseł i przeglądów aplikacji w telefonach. A gumki na kamerki w laptopach cieszą się niespotykanym wzięciem!

Drugi wątek, nieco przemilczany w recenzjach, to tak naprawdę sedno sprawy, którą zajmuje się Julita.

Pedofilia, wszędzie wokół nas są krzywdzone dzieci. W tej chwili nagłaśniane (i dobrze!) są zbrodnie popełniane i potem tuszowane przez urzędników pana boga. Ale cisza o innych urzędnikach wysokich szczebli. Państwowych. Korporacyjnych. Celebryckich. Przecież to nie jest tak, że tylko faceci w sutannach mają monopol na pedofilię. Każde środowisko przekonane o swojej bezkarności będzie popełniać takie czy inne zbrodnie. Dlaczego? Bo jego członkowie wzajemnie budują sobie sieć zależności i zapewnień, że mają środki i warunki, żeby robić co chcą i uniknąć jakichkolwiek kar. Środki i możliwości, żeby zatuszować przecieki, zamknąć usta niepokornym, zablokować prasę, zwolnić zbyt dociekliwych policjantów.

I to jest przerażające w tej książce.

A bohaterowie walczący ze złem, budzą sympatię, mają łatwe do zrozumienia motywacje, akcja pędzi, czyta się znakomicie.

Czekam na drugi tom. Bardzo.

Tymczasem sięgnę po „starożytne” kryminały autora, bo zrobił na mnie znakomite wrażenie.

Ocena: 5/6
©CzytAśka
Jeżeli raz coś zostanie wrzucone do Internetu, zostanie tu na zawsze. To nie kłamstwo. Wydaje ci się, że skasowałeś komentarz, zdjęcie, post? Niestety. Nie tędy droga. W Internecie trzeba myśleć zawczasu.

W wypadku drogowym ginie celebryta, Ryszard Buczek, znany prowadzący program dla dzieci. Okoliczności wskazują, że stracił panowanie nad samochodem i spadł z estakady.

Julita Wójcicka, młoda dziennikarka portalu plotkarskiego nastawionego na klikalność angażuje się w prywatne śledztwo, podczas którego odkrywa szokujące fakty. Nie tylko z życia Buczka. Nie tylko dotyczące wypadku, w którym zginął Buczek, ale zdecydowanie więcej niż chciałaby wiedzieć.

Do teraz nie wiem czy ta książka była dobra, czy to tylko efekt zmasowanej akcji promocyjnej. Było tak: nowe technologie, darknet, jeszcze inne ciekawostki i wiele informacji czego nie robić w Internecie. To wszystko ubrane w historię o młodej dziewczynie, która chciałaby być poważną dziennikarką. I gdy już straciłam nadzieję, że w tej książce znajdę coś emocjonującego, spadła bomba. Coś czego się nie spodziewałam, afera na miarę dobrego kryminału, niezwykłej powieści sensacyjnej, dobrej książki.

Z apetytem czekam na drugą część, bo sedno sprawy dopiero się klaruje. Jestem ciekawa w jaki sposób Jakub Szamałek poprowadzi akcję i jaki będzie finał serii Ukryta sieć. Końcówka pierwszego tomu była obiecująca.

Ocena: 4+/6
©Idę czytać
Witaj!
- Korzystasz z internetu na co dzień?
- Używasz Bluetooth w różnych miejscach publicznych?
- Chętnie wchodzisz do mediów społecznościowych?
- A może Twoje hasło to imię i data urodzenia?
- Lubisz słuchać muzyki łącząc się w samochodzie przez Bluetooth?
- Jeśli odpowiedziałeś TAK choć na jedno pytanie to ta książka jest dla Ciebie. MUST READ dla wszystkich. Jestem przekonana, że tak samo spodoba się mojej przyjaciółce, nieczytającemu mężowi czy mojemu tacie albo siostrze. Tę książkę możecie spokojnie sprezentować swojemu partnerowi...

Zapraszam na moją subiektywną opinię.

Czasami lepiej nie wiedzieć kto steruje twoim życiem.

Pewnego wieczoru przeczytałam post autorki Katarzyny Miszczuk na temat tej książki, tak mnie zafascynowała ta historia, że dorwałam książkę w ebooku i przepadłam. Nieważne były książki do recenzji na półce, ta wciągnęła mnie w swoją historię tak mocno, że teraz będzie mi ciężko zacząć czytać coś nowego. W tym roku mam szczęście do trafiania na prawdziwe perełki książkowe.

Jest to pierwsza część trylogii Ukryta sieć.

Przyznać się bez bicia kto z was wchodzi czasami na pudelka czy na inne strony plotkarskie? A czy kiedykolwiek zastanawiałeś się jak to wszystko działa "od środka"? A zdjęcia i wywiady w gazetach?

Portale plotkarsko - informacyjne tworzyły skomplikowany ekosystem. Z jednej strony wściekle ze sobą konkurowały, przekraczając kolejne granice w wyścigu o czas i uwagę internautów, z drugiej zaś wzajemnie się promowały, nagłaśniając trenujące teksty.

Kogo z was przeraża cyberprzestępstwo? Przyzwyczailiśmy się do klikania w sieci w różne linki, ale czy na pewno możemy się czuć bezpieczni?

Uwielbiam książki, których fabuła toczy się w Warszawie. Tak było i tym razem. Na warszawskiej S8 dochodzi do wypadku, w którym ginie znany z tv Ryszard Buczek. Bezpośredni świadek wypadku Leon Nowiński nie może się otrząsnąć, bo jest ostatnią osobą, która widziała Buczka żywego. Wypadkiem zainteresowała się Julita Wójcicka - dziennikarka pracująca w portalu plotkarskim, niezadowolona z tego o czym pisze i marząca o pracy i pisaniu na poważne tematy, a nie o plotkach o "celebrytach".

Julita inaczej wyobrażała sobie karierę dziennikarki. Marzyła o pracy w jakimś dużym tytule: "Wyborczej", "Polityce", "Newsweeku". Burzliwe dyskusje na porannym kolegium, składanie wydania o trzeciej nad ranem, spotkania z politykami w gęstej od papierosowego dymu sejmowej restauracji, anonimowy informator w prochowcu przesuwający teczkę z kwitami po lepkim barowym stoliku - te klimaty.

Julita zaczyna drążyć wokół wypadku, podejrzewa, że śmierć aktora nie była zwykłym wypadkiem. Niemal natychmiast zaczyna dostawać ostrzeżenia, że ma zostawić temat w spokoju. Kobieta się nie poddaje... i w tym momencie jej życie zmienia się diametralnie. To nie będzie takie zwykłe śledztwo dziennikarskie...


Główna bohaterka ujęła mnie samą sobą od początku. Myślałam, że to książka o portalach plotkarskich, ale nic bardziej mylnego. Akcja rozwija się z każdą przeczytaną stroną, że autentycznie nie mogłam się oderwać. Nawet jak nie czytałam - myślałam o tej książce. Autor pokazuje nam, jak działa internet od środka, jak się sprzedaje newsy, jakie daje możliwości a jakie zagrożenia cyberświat. A to wszystko zamyka w mrocznej fabule, która bardzo przeraża, bo ta technologia dotyczy naszego życia każdego dnia...

Ocena: 6/6
©Matka książkoholiczka
Julita Wójcicka to prawie trzydziestoletnia dziennikarka, żyjąca ideałami na studiach, która, by móc cokolwiek włożyć do przysłowiowego garnka, pracuje w portalu plotkarskim. Jej marzeniem jest zostać dziennikarzem śledczym, jednak rzeczywistość mocno mija się z jej wyobrażeniami o wymarzonej pracy dziennikarza i zarabia na życie przeglądając profile społecznościowe znanych osób, by móc napisać klikany "artykuł". W świecie, gdzie sensacja goni sensację, także śmierć celebryty jest tematem na taki artykuł i to właśnie Julicie zostaje przydzielony do napisania wpis o tragicznym wypadku samochodowym, w którym ginie Ryszard Buczek - aktor, celebryta, prowadzący program dla dzieci. Dziewczyna w ekspresowym (a jakże!) tempie wypuszcza klikany tytuł, po czym zaczyna dokładniej przyglądać się nadesłanym przez informatora zdjęciom. Jedno z nich szczególnie zwraca jej uwagę i w głowie Julity zapala się czerwona lampka, że coś zdecydowanie jest nie tak...

Detektywistyczne zapędy Julity nie pozwalają jej zostawić tematu. Wraz z odkrywaniem kolejnych kart tej historii, wychodzą na jaw przerażające fakty odnośnie do okoliczności śmierci celebryty. Zdarzenie, które wyglądało jak wypadek, może wcale się nim nie okazać. Na dodatek ktoś (kto okazuje się mieć bardzo dużo informacji o głównej bohaterce) próbuje pokrzyżować plany Julity w dojściu do prawdy. Dziewczyna napotyka ogromne trudności, jednak nie zdradzę Wam tutaj, jakiego rodzaju, gdyż stracilibyście całą przyjemność z czytania tej książki. Dość, że znajduje się pewna osoba, gotowa jej pomóc. Ale kto tak naprawdę okaże się w tej historii czarnym charakterem?

Cokolwiek wybierzesz jest genialnie napisanym thrillerem, który wręcz wsysa czytelnika od pierwszej strony. Ja nie mogłam się wręcz oderwać od lektury. Autor posługuje się niebywale trafnym słownictwem - nie sposób nie wychwycić ironii, czy humoru (często czarnego), a jego styl pisania jest niezwykle przystępny i lekki. Wykreowani przez Jakuba Szamałka bohaterowie są charakterystyczni, każdy ma indywidualne cechy charakteru, nie sposób ich nie odróżnić, co wydaje się być przecież oczywiste, ale często autorzy mają problem z wyposażeniem postaci w różne walory, czy to pozytywnie odbierane, czy też nie. Główną bohaterkę polubiłam od razu, natomiast do tego "pomocnika", o którym pisałam Wam wyżej, podchodziłam bardzo ostrożnie... A postać, która w założeniu ma być czarnym charakterem... Aj, miałam niezły mętlik w głowie, oj miałam. No bo zobaczcie - często zdanie na jakiś temat wyrabiamy sobie niemal od razu, nie zapoznając się nawet z faktami - wystarczy nam czyjś pogląd, albo sugestywna opinia przeczytana w Internecie. Tymczasem często trzeba sięgnąć głębiej, poznać czyjeś motywy zachowania - a nam niestety jest tak łatwo oceniać. I piszę powyższe w kontekście chyba wszystkich bohaterów tejże książki, gdyż naprawdę nic nie jest takie, jak nam się wydaje.

Przerażające jest dla mnie to, że autor wykorzystał w Cokolwiek wybierzesz motyw, który jest nam wszystkim bardzo dobrze znany i z którym mamy do czynienia na co dzień, a mianowicie nowoczesne technologie. Co jest takiego w tym przerażającego, zapytacie? A ja Wam odpowiem - to, że tak bardzo mało wiemy na ich temat, a tak ochoczo z nich korzystamy, nie zdając sobie sprawy z tego, jakie mogą nieść zagrożenie, jaką mając moc i jakie rzeczy można za ich pośrednictwem robić... Autor wykonał kawał dobrej roboty, wymyślając tę historię i dopinając wszystkie jej szczegóły na ostatni guzik, naprawdę chylę czoła. Nie jestem w stanie zweryfikować tych wszystkich informacji, jakie autor nam dostarczył w tej książce, wierząc w jego wiedzę tudzież rzetelny research, jednak nie dopatrzyłam się w Cokolwiek wybierzesz luk czy nieścisłości fabularnych. Co istotne - zwroty akcji nie są przytłaczające, wszystko jest logiczne i konsekwentnie poprowadzone, co znacznie podnosi walory lektury, czyniąc ją niemalże idealną (niemalże, gdyż zawsze zostawiam sobie zapas).

Narracja została poprowadzona kilkutorowo - z perspektywy nie tylko Julity, ale także świadka wypadku, policjanta, który przybył na miejsce zdarzenia, czy też "pomocnika" naszej głównej bohaterki, dzięki czemu czytelnik zyskuje kompleksową wiedzę na temat czytanej historii. Wraz z upływem przeczytanych kartek coraz szerzej otwiera oczy ze zdziwienia - nie tylko wobec uświadomienia sobie, jak mało wie o Internecie i możliwościach współczesnej technologii, ale także wobec odkrycia kart i motywów sprawcy tego całego zamieszania... Prawda jest przerażająca i pierwsze, co przychodzi na myśl - ale czy możliwe jest takie okrucieństwo? A potem człowiek przypomina sobie te wszystkie historie, o których słyszał w telewizji i to wprawia go w jeszcze większe, wręcz śmiertelne, przerażenie.

Tej książce właściwie niczego nie brakuje. No, może poza kontynuacją :) Można się domyślić po zakończeniu pierwszej części, że kolejny tom ukaże się gdzieś na jesień tego roku., co jest co do zasady dobrą informacją. Przyjdzie nam czekać jedynie kilka miesięcy.

Tak, jak wszystkim polecam i wręcz wciskam Żmijowisko Chmielarza, tak teraz w pakiecie będę dorzucać Cokolwiek wybierzesz Szamałka. Ta książka spełnia moje wszystkie czytelnicze wymagania - jest dobrze napisana, wciąga już od pierwszej strony i trzyma w napięciu do ostatniej. Do tego dochodzą: fenomenalna historia i nietuzinkowi bohaterowie - czego chcieć więcej?

Ocena: 6/6
©Zakątek czytelniczy
Z Internetu korzystamy niemal cały czas – sprawdzamy skrzynkę pocztową, najnowsze wiadomości, przeglądamy portale społecznościowe, wykonujemy transakcje bankowe. Sieć ma wiele praktycznych i pożytecznych zalet, jednakże niesie ze sobą mnóstwo niebezpieczeństw. Jako, że jest nieograniczonym źródłem informacji, w dość łatwy sposób, możemy paść ofiarą Internetowych przestępstw.

Na jednej z warszawskich ulic dochodzi do wypadku, w którym ginie znany aktor, prowadzący program dla dzieci – Ryszard Buczek. Wszystkie poszlaki wskazują na to, że mężczyzna stracił panowanie nad samochodem. Dziennikarka Julita Wójcicka, natrafia jednak na trop, dający jej podstawy do podejrzeń, że zdarzenie nie było zbiegiem okoliczności a morderstwem. Jej domysły potwierdzają się w momencie, gdy kobieta otrzymuje pogróżki, nakazujące, by trzymała się od tej sprawy z daleka. W innym przypadku, jej ciekawość przyniesie tragiczne w skutkach konsekwencje…

Najważniejsze jest nie to, co myślą o tobie inni, lecz to, co ty widzisz, patrząc w lustro.
JAKUB SZAMAŁEK

Pierwszą, wartą wspomnienia, rzeczą jest interesujący koncept fabularny. Jakub Szamałek zabiera czytelnika w świat cyberprzestępczości, będącej potężną machiną, niemal nie do zatrzymania. Intryguje fakt, że śledztwo nie jest rozwiązywane przez policję, a przez dziennikarkę. To ona pisze kontrowersyjny artykuł na temat śmierci aktora, nie wiedząc, jaką wywoła burzę. Kobieta staje do gry, której zasad nie rozumie.

Autor zwraca szczególną uwagę na to, co każdy użytkownik Internetu teoretycznie wie, ale nie do końca jest tego świadomy. Widać, jak na dłoni, że podszedł do przedstawianego zagadnienia z należytym zaangażowaniem i rzetelnością, przedstawiając czytelnikowi posępną rzeczywistość komputerową, w przystępny sposób. Fabuła powieści koncentruje się przede wszystkim na korzystaniu z Internetu i dostępnych w nim informacji. Jakub Szamałek podkreśla jak bezmyślnie podchodzimy do kwestii bezpieczeństwa w sieci, klikamy we wszystkie linki, nie mając pewności co do ich pochodzenia. Cokolwiek wybierzesz skupia się na łatwości, z jaką można przejąć czyjeś dane – nawet te, które zostały skasowane. Pisarz postanowił zobrazować tezę – „w Internecie nic nie ginie”. Podejmuje również problematykę mediów – brak rzetelnych informacji, pogoń za lepszym i chwytliwszym tematem, mogącym puścić w ruch maszynę zwaną pieniądzem. To przykre, że wiele portali bazuje na niepewnych źródłach, wypuszczając artykuły niezgodne z prawdą. Wszak kto z nas nie nabrał się na „clickbaity”?

Głowna bohaterka, będąc osobą zawziętą, dąży do odkrycia prawdy. Robi to początkowo nieudolnie, jest naiwna, a jej zachowanie – infantylne. Jednak z rozwojem akcji, kobieta jakby dojrzewa. Nie do końca przekłada się to na jej ogólny zarys – pewne zachowania drażnią, są naprawdę głupie i lekkomyślne. Cała ta otoczka buduje postać, której został zadany cios poniżej pasa. Mimo to, nie poddała się, stanęła z wysoko uniesionym czołem i robiła swoje. Wyłączając ponurą wizję wirtualnego świata, książka pokazuje zatem determinację, dążenie do celu, pomimo przeciwności. Upór bohaterki został nagrodzony, bowiem odkryła ona tajemnicę sięgającą kilkunastu lat wstecz. Czytelnik konfrontuje się z brutalną prawdą. Nieco przewidywalną, ale za sprawą narracyjnej konsekwencji, intrygującą i wzbudzającą zaciekawienie zmieszane z niesmakiem. Jedynym aspektem, który mnie nieco konfundował jest to, że wszystko działo się zbyt szybko. Pozornie krótkie spotkanie bohaterów przybiera postać trzygodzinnej dysputy, co nie koniecznie znajduje odzwierciedlenie w tekście.

Nie rozumiem już tego świata. Nie umiem rozróżnić prawdy od fałszu.
JAKUB SZAMAŁEK

Dobry koncept to jednak nie wszystko – liczy się również styl, w jakim utrzymana została powieść, a ten, w przypadku Cokolwiek wybierzesz można określić jako bardzo dobry. Jakub Szamałek pisze przystępnie, nie dodaje niepotrzebnych ozdobników, uważa na dobór słów. Choć zdarzają się przekleństwa, to jest ich stosunkowo mało. Wszelkie warsztatowe braki giną w ferworze dynamicznej, ale przede wszystkim zrównoważonej akcji. Przewijają się wątki obyczajowe, czy luźno powiązane z tematem, natomiast nie brak im odpowiedniego, dla tego gatunku, tempa.

Cokolwiek wybierzesz to książka, bez wątpienia, zasługująca na uwagę. Porusza aktualny temat, wzbudza niepokój i zachęca do podjęcia refleksji, dotyczącej własnego zachowania w sieci. Uświadamia, że nikt, tak do końca, nie jest w niej bezpieczny. Walka o drugiego człowieka również zaznacza swoją obecność w treści. To powieść o brudnej i zakłamanej rzeczywistości, w której pozornie dobry człowiek potrafi dopuścić się niewyobrażalnych zbrodni. Przeraża bezkarność, przeraża ślepota otoczenia. Gdy głos zostaje oddany prawdzie, przychodzi chwila zastanowienia – czy ten zły, aby na pewno był zły?

Ocena: 5/6
©Bookmoment
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    Moje pierwsze spotkanie z literaturą Jakuba Szamałka wypadło całkiem pozytywnie. Cokolwiek wybierzesz wywarło na mnie dobre wrażenie i w pewnym stopniu, poruszonym w powieści tematem, zagrało na emocjach.

    Zabrakło trochę w tym wszystkim głębi, spodziewałbym się bardziej sportretowanych postaci. Gdyby był to debiut, byłbym w stanie to zrozumieć. Z drugiej jednak strony, autor jest scenarzystą gier video, a w nich jest wszystko bardziej proste. Minusy, o których wspominam, nie pomniejszają aż tak bardzo miłych wrażeń z lektury ( o ile przy takim temacie można mówić o miłych wrażeniach?)

    Będę czekał na kolejny tom Ukrytej sieci i mam nadzieję, że następna powieść okaże się bardziej dojrzała.

    Ocena: 4+/6

Warto zerknąć