ebook Muzyka twojej duszy
3.7 / 5.00 (liczba ocen: 168) Ilość stron (szacowana): 359

Muzyka twojej duszy
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 17.55
wciąż za drogo?
ODKRYJZDROWIE#Bezpłatny Newsletter
ODKRYJZDROWIE#Bezpłatny Newsletter
17.55 zł Lub 15.80 zł
29.67 złpremium: 19.14 zł Lub 19.14 zł
25.20 zł
31.89 zł Lub 28.70 zł
31.90 zł
17.55 zł
24.65 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (7)
Inne proponowane

Wzruszająca opowieść o trudnej sztuce wyborów. O dążeniu do perfekcji, która nie zawsze okazuje się tym, czego pragniemy…

Igor trafia do szkoły z internatem. Jest skryty i unika ludzi. Gdy otrzymuje od wujka swój pierwszy aparat fotograficzny odkrywa pasję, która będzie towarzyszyć mu przez całe życie. Po kilku latach od zakończenia szkoły Igor poznaje Elżbietę – utalentowaną i odnoszącą sukcesy pianistkę. Pomiędzy nimi rodzi się uczucie. Czy jednak miłość do muzyki nie jest dla niej ważniejsza niż miłość do fotografa? Jaką rolę odegra bolesna przeszłość Igora?

Muzyka twojej duszy od Agnieszka Lis możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Kochani dziś porozmawiamy o naszych pasjach i zamiłowaniach, które bardzo często stanowią znaczną część naszego życia. Większość z nas ma wybraną dziedzinę, w której chce się rozwijać, ponieważ przynosi mu ona radość i sprawia przyjemność. Wówczas na poszerzanie wiedzy i szlifowanie naszych umiejętności w każdym aspekcie, który wiąże się z tym, co nas fascynuje, staramy się poświęcić, jak najwięcej czasu, po to, aby stawać się coraz lepszymi w tym, co robimy. I to jest bardzo dobre. Uważam bowiem, że życie bez pasji byłoby bardzo szare i smutne. Całym sercem popieram chęć inwestowania w siebie i to, co jest bliskie naszemu sercu.

Dziś jednak chcę opowiedzieć Wam o historii głównych bohaterów najnowszej powieści Agnieszki Lis Muzyka twojej duszy, którzy przekonali się, że czasami pasja wymaga od nas największych poświęceń i oczekuje dokonywania trudnych wyborów, które odcisną trwałe piętno na naszej przyszłości.

Poznajcie Igora młodego chłopaka pochodzącego ze wsi, który jest dumą i nadzieją swoich rodziców. To on jako jedyny z czwórki dzieci Natalii i Dominika ma szanse zdobyć wykształcenie i być kimś. Chłopak jest bardzo zdolny, dlatego rodzice postanawiają wysłać go do szkoły z internatem, by mógł zdobyć solidne wykształcenie, które zapewni mu godne życie. Opuszczając dom, Igor otrzymuje od brata matki wyjątkowy prezent, aparat fotograficzny, który staje się początkiem jego pasji do fotografii. Skromny i pozornie niczym niewyróżniający się chłopak ukrywa się za obiektywem aparatu. Mówię pozornie niewyróżniający się, gdyż już w niedługim czasie od przyjazdu chłopaka do szkoły, nauczyciel z liceum, do którego uczęszcza Igor, dostrzega jego niezwykły talent do rysunku i fotografii. Rodzice nie są zbyt zadowoleni z kierunku, w jakim chce rozwijać się syn, ale jest ktoś, kto nie tylko wspiera naszego bohatera, ale również kocha go i pomaga mu. Kamila-dziewczyna, w którą Igor jest wpatrzony, jak w obrazek. Niestety szczęście Igora nie trwa zbyt długo, bo już wkrótce będzie musiał zmierzyć się z najbardziej dotkliwą stratą w swoim życiu.

Po kilku latach od skończenia szkoły Igor poznaje Elżbietę, dziewczynę, do której uczucie pozwala złagodzić ból, jakiego doświadczył kilka lat temu i pogodzić się z tym, z czym pogodzenie się wydawało mu się niemożliwe. Igor kocha Elżbietę i pragnie zajmować najważniejsze miejsce w jej sercu. Z biegiem czasu dostrzega jednak, że jej największą miłością jest muzyka. Elżbieta jest bardzo utalentowaną pianistką i to właśnie muzyka i gra na instrumencie stała się największą miłością jej życia. Czy miłość do zakochanego fotografa będzie silniejsza od miłości do muzyki, która gra w jej duszy? O tym musicie przekonać się sami.

Przyznam szczerze, że podczas lektury tej książki przez bardzo długi czas czułam się zdezorientowana, nie do końca rozumiejąc, jaki był zamysł autorki, że postanowiła tak, a nie inaczej skonstruować całość fabuły. Już tłumaczę dlaczego. Otóż początkowo miałam wrażenie, że w jednej książce czytam dwie odrębne historie dwójki niezwiązanych ze sobą ludzi. Cała powieść została podzielona na rozdziały zatytułowane odpowiednio On i Ona. Rozdziały On opisują niełatwe życie Igora, którego los boleśnie doświadczył i zmusił do pokonana trudnej drogi po to, aby być tym, kim jest tu i teraz. Natomiast rozdziały Ona ukazują życie sławnej pianistki Isabel, która kupując wspólnie ze swoim partnerem dom na drugim końcu świata, odcina się od ludzi. Całe swoje życie podporządkowuje koncertowaniu i muzyce klasycznej. Jej niekwestionowana sława i prestiż pozwalają jej dyktować warunki. Poznając koleje jej życia, przekonujemy się, że kobieta przed czymś ucieka i już niebawem będzie musiała wrócić do miejsca, o którym wolałaby na zawsze zapomnieć. Jaką rolę w jej życiu pełni w takim razie Igor? Na to intrygujące pytanie znajdziecie, odpowiedz na kartach książki.

Ja sama, dopóki nie poznałam na nie odpowiedzi, czułam się zagubiona, ale kiedy poznajemy odpowiedzi na nurtujące nas pytania i wątpliwości, cała opowieść pięknie się uzupełnia, pozwalając czytelnikowi poczuć szeroką gamę przepełniających ją emocji i wzruszeń. Kiedy wszystko staje się jasne, dociera do nas wyjątkowość tego, czego pozwoliła nam doświadczyć autorka.

Do mnie samej bardziej trafiły i przemówiły wątki poświęcone postaci Igora i to z nim bardzo się zżyłam. Było mi go bardzo żal i nawet łezka w oku mi się zakręciła, kiedy czytałam o tym, jak bardzo wiele w życiu musiał przejść. Mimo że był młodym człowiekiem, który opuszczając rodzinny dom, dopiero wkracza w samodzielne życie i zupełnie obcy świat, to niestety bezwzględny los zmusił go do bardzo szybkiego dorastania i podniesienia się po okrutnym ciosie, jaki bez ostrzeżenia mu zadał. Trzymałam kciuki za to, by znalazł w sobie siłę i determinację do tego, aby się nie poddać i walczyć o własne marzenia.
Natomiast Isabel niestety nie udało mi się obdarzyć sympatia. To bardzo irytująca kobieta, która zachowuje się jak zadufana w sobie dziewczynka, która nie dostrzega nikogo i niczego, poza tym, co dla niej ważne, a wszyscy wokoło skaczą wokół niej na paluszkach.

Reasumując, Muzyka twojej duszy, to opowieść o sile ludzkich marzeń i pragnień. O poświęceniu i wyborach, które nigdy nie pozostają bez wpływu, na późniejszy kształt naszego życia. To także dowód na to, jak bardzo nieprzewidywalne bywa życie, niestety nie zawsze w taki sposób, w jaki byśmy sobie tego życzyli. Znajdziecie tutaj ból, cierpienie, upadki, ale także wzloty, nadzieje, marzenia, miłość i przyjaźń. Gdybym miała wskazać, to co zaliczyłam na minus tej książki, byłyby to dwie rzeczy. Po pierwsze zbyt długie oczekiwanie na to, aby wątki obojga bohaterów zaczęła się uzupełniać i tworząc spójną całość. Po drugie irytujące zachowania Isabel. Niemniej jednak zachęcam Was gorąco, abyście sięgnęli po tę książkę. Na pewno wszystko, czego doświadczycie podczas czytania, nie pozostanie bez wpływu na wasze serca i dusze.

A Wy ile bylibyście w stanie poświęcić dla swojej pasji?

Ocena: 4/6
©Kocie czytanie
Czytałam do tej pory kilka książek tej autorki. Osobiście uważam, że Muzyka twojej duszy to najlepsza książka Agnieszki Lis, jakie do tej pory czytałam. Nie licząc Karuzeli, która jest poza wszelkimi ocenami...

Naszym głównym bohaterem jest Igor, nieśmiały, skryty chłopak ze wsi. Poznajemy jego losy od młodego chłopaka, przez naukę w liceum i dalsze dorosłe już życie. Igor jest wyjątkowo zdolny, ma talent do fotografowania, co zostaje zauważone przez wielu ludzi. Tylko czy chłopak ze wsi może zostać fotografem? Czy dostanie swoją szansę w życiu? Czy osoba pochodząca ze wsi ma szansę zostać "kimś" bez znajomości i pieniędzy?

W okresie studiów Igor poznaje Elżbietę, która podobnie jak on, ma ogromną pasję, a jest nią muzyka. Elżbieta ćwiczy każdego dnia, bo dzień bez ćwiczeń to cofanie się i katastrofa.

Jak ułożą się losy tych dwojga ludzi, o tak odmiennych pasjach? Czy uda im się być razem? Co jest ważniejsze w życiu - miłość czy pasja?

Trochę obawiałam się tej książki. Bałam się, że za tą piękną okładką kryje się jakaś mroczna historia... Na szczęście ta powieść skradła moje serce od początku. Historia Igora jest bardzo prawdziwa, mroczna, a jednocześnie nie można się od niej oderwać. Autorka zaskoczyła mnie rozwiązaniem całej fabuły, a przy okazji mocno wzruszyła i wywołała wiele emocji. Tylko ona umie pisać o niektórych tematach tak dosadnie, a jednocześnie z taką lekkością.

Książkę pochłonęłam i żałuję, że zrobiłam to dopiero teraz. Opowieść o Elżbiecie przypomniała mi czasy, kiedy większość czasu spędzałam przed pianinem.... Dziękuję autorce za wywołanie wielu wspomnień...

Po przewróceniu ostatniej strony wróciłam na sam początek i przekartkowałam całość, żeby zrozumieć wszystko tak do końca...

Naprawdę polecam fanom powieści obyczajowych i psychologicznych. Każdy znajdzie tu coś dla siebie.

Ocena: 5+/6
©Matka książkoholiczka
Bardzo lubię „pióro” Agnieszki Lis, więc gdy wydawnictwo wysłało mi jej najnowszą książkę bardzo się ucieszyłam. Już sama okładka hipnotyzuje i przyciąga wzrok czytelnika. Ale jak wiadomo, nie wolno oceniać książki po okładce. Czy zatem treść okazała się równie pozytywna?

Igor to chłopak, który odkrywa w sobie pasję do fotografowania. Aparat towarzyszy mu w każdej chwili życia, wszak nigdy nie wiadomo, kiedy nadarzy się okazja, iż zobaczy coś wartego uwiecznienia tego w kadrze. Doskonale go rozumiem, gdyż sama miałam taki moment w życiu, iż aparat towarzyszył mi niemal wszędzie. Igor jest chłopakiem niezwykle uczuciowym. Życie już w młodym wieku go nie oszczędziło, doprowadzając do olbrzymiej tragedii. Kiedy jest już doroślejszy poznaje Elżbietę, kobietę o wielkim zamiłowaniu do muzyki. Pytanie zatem, czy miłość do mężczyzny jest w stanie przezwyciężyć tę do muzyki?

Lubił ten moment – przypominania sobie, co go zainspirowało do naciśnięcia spustu, co myślał, gdy strzelała migawka. Jakie było światło, pora dnia, otoczenie. Próbował wyciągać wnioski, poranne światło – dobrze oświetlone przedmioty o wyrazistych konturach, światło wieczorne – raczej wydobywa smutek niż kształt i kolor.

Agnieszka Lis w swoich powieściach zawsze porusza życiowe problemy. Tym razem nie jest inaczej. Jej historia pokazuje, że w życiu zawsze trzeba dokonywać wyborów i że nie zawsze są one łatwe. Czasem całkowicie zmieniają bieg naszego życia. Istotną częścią tej powieści jest muzyka, która miłośników wciągnie w swój świat. Muzyka klasyczna, wiolonczela, fortepian i wiele godzin ćwiczeń to wielka miłość Elżbiety. Autorka przedstawia nam świat osób kochających muzykę, jak wiele takie osoby muszą poświęcić, by dążyć do coraz lepszej perfekcji.

Ludzie mają różne pasje, jeśli je kochają całym sercem są w stanie poświęcić dla nich wszystko. Czasem nawet i miłość. Pytanie powinniśmy zatem postawić, czy to wszystko jest tego warte?

Bohaterowie są wyraziści, otwarci, a my nie mamy większego problemu, by zagłębić się w ich myśli. Przedstawiają nam świat z różnych perspektyw takich jak: perfekcyjne dążenie do osiągnięcia wyznaczonego sobie celu, smutek i cierpienie po utraceniu najbliższych, sztuka podejmowania trudnych wyborów i godzenie się z nimi.

Tak jak wspominałam, autorka ma niezwykle lekkie pióro i jej powieści czyta się niezwykle przyjemnie. Nie mogę powiedzieć, że powieść jakoś specjalnie mnie porwała, bo tak się nie stało, jednak nie mogę też powiedzieć, że mnie zawiodła, bo i to nie byłaby prawda. Książka jest dobra i warta uwagi, jednak postać Elżbiety i jej muzyki momentami niesamowicie mnie irytowała.

Muzyka twojej duszy to historia, która wywoła w czytelniku refleksje, sprawi, że przystaniemy i na moment zastanowimy się nad słusznością własnych wyborów. Zadamy sobie pytanie, czy to co robimy jest słuszne? Polecam.

Ocena: 4/6
©Czytaninka
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć