ebook Kolor milczenia
4.07 / 5.00 (liczba ocen: 519) Ilość stron (szacowana): 544

Kolor milczenia
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
najlepsza cena! w ostatnich kilku dniach
E-book - najniższa cena: 25.33
wciąż za drogo?
VIRTUALO#VIRTUALO Urodziny
VIRTUALO#VIRTUALO Urodziny
30.60 złpremium: 19.74 zł Lub 19.74 zł
25.66 zł Lub 23.09 zł
32.90 zł Lub 29.61 zł
25.33 zł 20% rabatu
25.64 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (5)

Przeszłość czai się za zamkniętymi drzwiami. Najwyższa pora się z nią rozprawić… Książka 2017 roku w Hiszpanii! Ekscytująca mieszanka kryminału i sagi rodzinnej, w której tragiczna przeszłość i głęboko skrywane sekrety po latach wychodzą na jaw.

Jak długo można uciekać przed demonami przeszłości? Helena Guerrero, hiszpańska malarka, robi to od lat. Trudna relacja z matką, śmierć rodzeństwa, samobójstwo ojca… Cienie tamtych wydarzeń odbijają się na jej twórczości i wychodzą na jaw podczas psychoterapii.
Pewnego dnia artystka wyrusza w podróż w rodzinne strony, by na podstawie zdjęć, dokumentów i rozmów zrekonstruować bieg wydarzeń i ostatecznie rozwiązać gnębiące ją tajemnice. Realia lat 30., 50. i 60. przeplatają się ze współczesnością, a bolesne piętno białego terroru i epoki Franco odciska się na kolejnych pokoleniach rodziny Guerrero.
Elia Barceló tworzy magiczny i wielowymiarowy świat. Zbrodnia, zdrady i głęboko skrywane tajemnice wplecione w klimatyczny obraz luksusowego marokańskiego życia zapewniają porywającą lekturę. Jej proza, porównywana do pióra Jaume Cabrégo, zachwyciła czytelników w Hiszpanii, gdzie powieść została okrzyknięta najlepszą książką roku 2017. Barceló zdobywa też coraz większą popularność w Europie i Stanach Zjednoczonych.

Kolor milczenia od Elia Barceló możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Każdy człowiek to ogrom ducha uwięziony w niewielkim, szybko starzejącym się ciele, zamknięty w żałosnym gronie rodzinnym, w małym kręgu przyjaciół... i nikt nic nie wie o innych. Nikt. Nie wie. O nikim.
Barceló prowadzi trzecioosobową narrację w dwóch planach czasowych – w latach trzydziestych XX wieku i we współczesności. Teraźniejszość wywołuje przeszłość: niewyjaśniona śmierć siostry sprzed lat nie pozwala zaznać spokoju wiekowej, ale nadprzeciętnie żywotnej Helenie Guerrero – uznanej w świecie malarce. Psychoterapia metodą ustawień, jakiej poddaje się główna bohaterka wprowadza jeszcze większy niepokój w życie kobiety. Niedługo później, w Madrycie, dokąd przyjeżdża z okazji ślubu wnuczki, wchodzi w posiadanie tajemniczych pudełek pozostawionych dla niej przez zmarłą matkę. W nadziei na ukojenie nerwów, Helena z pomocą bliskich podejmuje się rozstrzygnięcia rodzinnej zagadki, co ożywia wspomnienia i zadaje ból. Ze strzępów listów, starych zdjęć, dokumentów i innych niemych świadków historii wyłaniają się kolejne fakty z życia Guerrerów, które dowodzą tego, jak niewiele wiedziała o swojej rodzinie Helena decydując się na zerwanie z nią kontaktów.

We wstępie książki autorka wyjaśnia, z jakiego rodzaju mariażem faktu i fikcji mamy do czynienia w powieści. Na kanwie autentycznych wydarzeń z dziejów Hiszpanii, w towarzystwie postaci historycznych z generałem Franco na czele toczą się losy zrodzonej w umyśle Barceló rodziny Guerrero. Fikcyjni bohaterowie, mimo że sztampowi i niewyróżniający się z tłumu, okazują się bardziej realni niż ci, którzy istnieli naprawdę. To jeszcze można zrozumieć, w końcu tacy (realni, nie sztampowi) powinni być pierwszoplanowi bohaterowie. Trudniej jednak zaakceptować sposób, w jaki autorka odmalowała rewolucyjną Hiszpanię. Ograniczenie się do kilku miejsc, w których w wymuszony sposób została wyłożona biografia wojskowego dyktatora oraz panujące w kraju nastroje polityczne, a także nieczytelne, przynajmniej dla pozarodzimego czytelnika, insynuacje działań militarnych, w których brał udział ojciec głównej bohaterki sprawiają, że akcja powieści mogłyby toczyć się w niemal dowolnie innym miejscu i czasie. Pisarka wspomina również o swojej miłości do Maroka, którą uzasadnia rozgrywanie się wydarzeń także w tamtych rejonach. Niebagatelna część powieściowych zajść faktycznie ma miejsce w Afryce, ale Maroko Barceló kurczy się do rozmiarów posiadłości Guerrerów i kilku luksusowych hoteli. Kto liczył na osadzenie historii w Historii i na hiszpańsko-marokański klimat powieści, srogo się rozczaruje.

Jeśli chodzi o rozwiązania fabularne książki, trudno nie zgodzić się z opinią, która mignęła mi w sieci: intrygi i dramaty bohaterów miejscami przypominają te, które mają chwytać za serce widzów brazylijskich telenowel. Wrażenie to potęguje melodramatyczny ton, w jakim relacjonowane są zdarzenia z przeszłości. Co więcej, trudno o wiarygodność sytuacji, w której stara, znerwicowana matka wyjawia swoją największą tajemnicę oraz dzieli się odkrytymi na własną rękę przemilczeniami z życia najbliższych nie w formie szczerego listu, ale skrzętnie gromadzonych quasi dowodów. Helenie i jej do tego stopnia idealnemu, że aż nierealnemu partnerowi podejrzanie łatwo idzie rozsupływanie rodzinnej zagadki… Idąc dalej, niewykorzystany pozostał potencjał retro kryminału – pozbawione odniesień do opisywanych miejsc i czasów, kalekie retrospekcje oddalają czytelnika od powieściowego świata, natomiast przydługie listy i maile rozbijają mozolnie budowane napięcie.

Kolor milczenia spodoba się niewymagającemu czytelnikowi. Obiecujące połączenie sagi rodzinnej i retro kryminału w przypadku Barceló daje efekt powieści niewykorzystanych szans. Nadużyciem byłoby stwierdzenie, że jej lektura nie przyniosła mi żadnej przyjemności, jednak przy tylu ułomnościach trudno docenić jej walory. Powieść nie angażuje myśli czytelnika, nie przenosi go do opisywanych czasów i miejsc, nie tłumaczy rzeczywistości historycznej, w której została umiejscowiona. Niestety nie frapuje także na poziomie języka. Szkoda, że do Polski docierają przede wszystkim hiszpańskie bestsellery, a bardziej kameralna i ambitna proza z tamtych stron nie jest u nas wydawana lub nie jest o niej wystarczająco głośno.

Ocena: 3/6
©do dzieła
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć