Męskie zwierzenia
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Wydawca: Oficyna 4eM
średnia ocena: 4.50 / 5.00
liczba ocen: 2
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
16.64 zł
19.90 zł
21.17 zł
21.17 zł
23.65 zł
Pozostałe księgarnie
18.66 zł
19.89 zł
19.90 zł
19.90 zł
19.92 zł
20.81 zł
24.90 zł
25.79 zł
Opis:

Mistrz świata w sztukach walki, popularni politycy, aktor, dziennikarz i satyryk, kultowy muzyk, znany tancerz oraz choreograf, co łączy ich wszystkich poza pasją zawodową i pasją do życia? Wielka miłość do naszych braci mniejszych i zaangażowanie w walkę o ich prawa.

"Męskie zwierze(nia)" to książka, która odczarowuje stereotyp, zgodnie z którym postrzega się panów jako nieczułych i skrywających emocje. To książka w której Robert Biedroń, Janusz Chabior, Tytus i Zbigniew Hołdysowie, Szymon Majewski, Andrzej Rozenek, Marcin "Różal" Różalski oraz Leszek Stanek w wyjątkowych rozmowach udowadniają Agnieszce Gozdyrze, że także twardziele wzruszają się i reagują na krzywdę tych, którzy sami nie mają głosu i nie są w stanie się obronić.

Przy powstawaniu książki nie ucierpiało żadne zwierzę ani człowiek, za to wiele osób się wzruszyło i poszerzyło horyzonty. 

Agnieszka Gozdyra, dziennikarka telewizyjna i radiowa, prowadząca w Polsat News programy Polityka na ostro oraz Skandaliści. Na co dzień żyje wielką polityką: w telewizyjnym studiu zadaje politykom trudne pytania i publikuje komentarze polityczne, prywatnie jest natomiast wielką miłośniczką zwierząt. Czworonogi od zawsze były częścią jej rodziny. Obecnie w jej życiu są trzy koty: dwa dachowce Wanda i Marcel oraz maine coon Tybald.

Recenzje blogerów
Tak to już się ułożyło, że mężczyznom przypina się często łatkę tych nieczułych i pozbawionych emocji. Dlaczego tak się dzieje? Może właśnie dlatego, że w większości wypadków tak się zdarza, ale… są wyjątki, a ta książka to udowadnia.

Sama od urodzenia jestem wielką miłośniczką zwierząt i każda wyrządzana im krzywda sprawia, iż cierpię razem z nimi. Agnieszka Gozdyra przeprowadziła kilka ciekawych rozmów ze znanymi mężczyznami i muszę przyznać, że nigdy bym ich nie podejrzewała o tak wielkie serca. Czytając niejednokrotnie się wzruszyłam, nawet uroniłam łezkę. Kiedy czytam i dowiaduję się, że na świecie są ludzie, którzy posiadają tak wielkie serce w stosunku do zwierząt to moje automatycznie też się raduje.

Nie będę opisywała tutaj każdej z rozmów, bo nie o to chodzi. Każdy z tych mężczyzn ma ten sam cel – nieść pomoc zwierzętom. Sami są szczęśliwymi posiadaczami psów, kotów, kóz, koni, a nawet i świnki. Niezwykłe są historie w jaki sposób ich podopieczni do nich trafili.

Niestety są na świecie i tacy ludzie, młodzież czy też dzieci, które wyrządzają krzywdę tym bezbronnym zwierzętom. I nie winią tutaj same czworonożne istoty, to ludzie, którzy są pozbawieni serca dopuszczają się do niecnych uczynków. Zwierzę to też istota, która czuje, choć niektórzy uważają inaczej. Kocha i pragnie być kochane. Dlatego dobrze, jeśli w rodzinie od małego jesteśmy uświadamiani, że powinniśmy być odpowiedzialni za nie i należycie je traktować, z szacunkiem. Zwierzę nie jest zabawką, którą można wyrzucić kiedy nam się znudzi. Jeśli już zdecydujemy się na posiadanie jakiegokolwiek zwierzęcia powinniśmy być świadomi tego, że bierzemy również za nie odpowiedzialność. Poświęcanie czasu, wspólne zabawy, karmienie, wyprowadzanie na spacery, wizyty u weterynarza, a także wychowanie, to obowiązki, które nas czekają.

Agnieszka Gozdyra w swoich rozmowach ukazuje nam oczami innych wielką miłość do zwierząt, ale także i wściekłość na tych, którzy wyrządzają im krzywdę. Najgorsze w tym drugim jest to, że często ludzie robią to dla zabawy, głupoty. Ważne jest, aby w takich momentach reagować, a nie przechodzić obok obojętnie. Autorka pisze tak:

Bardzo bym chciała, żeby „Męskie zwierzenia” mogły poprawić los innych, takich które wciąż czekają na odmianę swojego losu. Dzięki temu może ktoś przystanie przy umierającym zwierzęciu. Może wezwie do niego pomoc. Może ktoś inny zareaguje, widząc katowaną istotę. Może uczuli swoje dziecko na krzywdę kota, psa, gołębia. Może zrozumie, jak wielką pracę wykonuje na co dzień rzesza wolontariuszy.

Męskie zwierze(nia) - przed Wami książka, która zdecydowanie łamie stereotypy nieczułych mężczyzn. Przed Wami historie, które wzruszą, rozbawią, a przede wszystkim dają do myślenia. Znane, sławne osobistości opowiadają z wielką czułością o swoich podopiecznych bez których teraz nie wyobrażają sobie już życia. Niosą pomoc na tyle na ile mogą. Niektórzy są ambasadorami w fundacjach. To co ich łączy to normalność. Nie szpanują, bo są sławni, nie wywyższają się, bo są bogaci, oni po prostu kochają zwierzęta i pragną im pomóc. Może jeśli i my będziemy propagować prawa dla zwierząt, może w końcu coś zdziałamy w tej Polsce, może otworzymy oczy tym, którzy myślą, że są bezkarni, kiedy katują jakieś zwierzę. Jeśli kochasz zwierzęta, koniecznie przeczytaj!

Ocena: 6/6
©Czytaninka
Zbyt często widzimy i słyszymy informację, że kolejne zwierzęta doznały bólu z rąk ludzi. Niestety jest to jedynie czubek prawdziwej góry lodowej, na którą składa się obojętność i odwracania głowy, stereotypy oraz po prostu okrucieństwo człowieka. Łatwo jest zapomnieć o skrzywdzonych zwierzętach gdy w zaciszu naszych domów widzimy naszych czworonożnych, i nie tylko, przyjaciół.

Batman i Janusz Chabior mają za sobą dość niezwykłe początki znajomości, zaczęło się od wspólnej pracy, a skończyło wspaniałą przyjaźnią. Charakterystyczny aktor i wspaniały pies, niezwykły duet, wspierający się nawzajem. Roberta Biedronia nie trzeba przedstawiać, on także ma czworonożnego domownika i podobnie jak poprzednik angażuje się w obronę tych, którzy nie mogą o nią upomnieć. Z racji zajęcia ma szersze pole do popisu i nie waha się by wprowadzać słowa w czyn, podobnie jak i Andrzej Rozenek. On także walczy o prawa braci mniejszych. Podobnie zresztą jak i Szymon Mjewski oraz Zbigniew i Tytus Hołdys, niekiedy są to działania, wydające się oczywiste. W naszym świecie jeszcze to co wydaje się oczywistością nią nie jest …

Kilka opowieści, w których główną rolę odgrywają one czyli zwierzęta, psy i koty, rozmowy o pupilach, lecz tak naprawdę są one punktem wyjścia do dyskusji o ich roli w rodzinach oraz losie, nie zawsze łatwym i przyjemnym. Męskie zwierzenia Agnieszki Gozdyry są zapisem rozmów z ludźmi znanymi, ale nie sława bądź rozpoznawalność jest najważniejsza tym razem. W centrum uwagi są podopieczni oraz inne zwierzęta, a zwłaszcza działania w kierunku poprawy ich niełatwego losu. Znani panowie pokazują swoje twarze do strony mniej znanej, tej zarezerwowanej dla bliskich, podczas rozmów padają trudne pytania i odpowiedzi pochodzące z serca, czasem spontaniczne, nieocenzurowane, lecz najczęściej dostrzega się w nich wcześniejsze przemyślenia. Męskie zwierzenia to nie „letnie” pogaduszki, chociaż takimi mogłyby się wydawać, kwestie w nich poruszane nie pozwalają na płytkie słowa, czytelnik widzi emocje zawarte w nich. Medialna otoczka towarzysząca rozmówcom w tym przypadku znika, pozostaje człowiek, który opowiada o swoich przyjaciołach, zabawne anegdoty i poważniejsze wspomnienia. Zresztą sami zainteresowani są tuż obok lub przynajmniej towarzyszą mu na zdjęciach, w końcu to o nich mowa.

Ocena: 6/6
©Taki jest świat
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć