ebook Ta jedna miłość
3.76 / 5.00 (liczba ocen: 211)

Ta jedna miłość
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
E-book - polecana oferta: 25.42
Audiobook - najniższa cena: 21.03
wciąż za drogo?
27.81 złpremium: 17.94 zł Lub 17.94 zł
29.90 zł
29.90 zł Lub 26.91 zł
23.02 zł
25.42 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (5)
Inne proponowane

Florka musi otworzyć nowy rozdział w swoim życiu, a wszystko po to, by wreszcie odnaleźć TĘ JEDNĄ MIŁOŚĆ. Piękna opowieść o przyjaźni, czekoladzie i zimowym, nadmorskim Mrzeżynie.

Miłość zmieniała ludzi, dodawała im wyrazistości, mocno podkreślając przemeblowania w sercu. Obserwowała wiele par, które połączyły się idąc już nie osobno, ale razem przez świat. Zawsze zazdrościła im tej więzi, która splata na wiele lat. Florka kochała czekoladę i nie wyobrażała sobie bez niej życia. Jednak nie można objadać się słodyczami bez konsekwencji w postaci kilku zbędnych kilogramów. Pewnie dlatego coraz częściej czuła się najbrzydsza, najgrubsza i niekochana. Ale jak się ma takie przyjaciółki jak Florka, to można uwierzyć w cud. To one wysłały ją na zimowe wczasy pielęgnacyjne do nadbałtyckiego Mrzeżyna, które miały otworzyć nowy rozdział w jej życiu. Ale czy Florka pójdzie na ustępstwa i wprowadzi zmiany? Czy będzie miała szansę przywrócić smak swojemu życiu? A wszystko po to, by odnaleźć tę jedną miłość?
DOROTA MILLI – autorka pięknych i pogodnych powieści – znów udowadnia, że prawdziwe szczęście może być w zasięgu ręku. Czy słońce czy deszcz, czy lato czy zima, ono może być tuż przy tobie. A czy jest lepszy czas, aby w to uwierzyć niż Święta?

Ta jedna miłość od Dorota Milli możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Szczęście może wrócić. Tylko trzeba dawać szansę i próbować.
Nie wszyscy są źli, po prostu trzeba dać im czas, pozwolić się zmienić.
Wszyscy oszukują, każdy chce być radośniejszy, serdeczny i lubiany. Możesz przez cały dzień się smucić, ale uśmiechniesz się do jednego zdjęcia i to wystarczy.
Czasem błędy stają się naszymi drogowskazami. Zmuszeni zmieniamy kierunek, spodziewając się najgorszego i przyjmując werdykt losu, który potrafi zaskoczyć i dać nam to, czego naprawdę potrzebujemy.
Mówią, że nieważne, ile razy upadniesz, ale ważne, ile razy się podniesiesz

Znacie autorkę? Kiedyś przeczytałam To jedno lato i pamiętam, że spodobał mi się klimat tej książki. Kolejne książki pochłonęłam i nie mogłam się doczekać ostatniej części. Książki można czytać oddzielnie, ale według mnie czytając całą serię Marzenia do spełnienia zapewniacie sobie super relaks przy historiach sióstr z Dźwirzyna i ich przyjaciółek.

Ostatni tom poświęcony jest Florce, mojej ulubionej pobocznej bohaterce z poprzednich tomów. Florka to księgowa mieszkająca w Londynie, przyjaciółka naszych głównych bohaterek. Dziewczyna zmaga się z nadwagą i od dłuższego czasu spędza wolne chwile oglądając seriale i podjadając. U niej w domu zapasy słodyczy, ciasteczek i innych przekąsek są takie, jakby mieli zamknąć sklepy na zawsze. Autorka opisywała tak smak tego, co je bohaterka, że aż mi ślinka ciekła. Niestety oprócz tego, że Florka wciąż tyła, przyjaciółki zauważyły, że jest bardzo nieszczęśliwa sama ze sobą. Nie akceptując siebie... jadła dalej.

Kto ją zechce, kiedy nie pasowała do ogólnie przyjętego wizerunku, kiedy wszyscy byli fit i trendy. Ćwiczyli i się zdrowo odżywiali. Zdecydowała, że nie chce należeć do tego fikcyjnego, wygładzonego i upiększonego świata. Pragnęła naprawdę czuć, przeżywać i smakować życie, delektować się czekoladą, by prawdziwie się uśmiechać.

Przyjaciółki wymyśliły dla niej prezent, na który się złożyły, a Florkę ładnie mówiąc, upiły i wkopały w podpisanie umowy. Florka do końca była przekonana, że jedzie na obóz pielęgnacyjny, na którym trochę poćwiczy i większość czasu spędzi w SPA leżąc i podjadając. Dziewczyny zachęcają ją bardzo gorąco do wyjazdu na miesiąc i Florka się zgadza.

Nie skupiaj się na tym, co cię czeka, ale przeżywaj, Florka. Popatrz w niebo, gdy będziesz spacerować. Wystaw twarz na promienie słońca, gdy Cię odwiedzi. Wsłuchaj się w morze, one zawsze nuci jakąś melodię, może dla ciebie stworzy piosenkę.

Kilka ćwiczeń, SPA i nowa ja!

Czy hasło Florki będzie miało rację bytu?

Dziewczyna chce schudnąć, ale brak jej silnej woli. Przyzwyczajenie do czekolady jest jak nałóg w jej przypadku, jak tlen, bez którego nie da się żyć. Jest to tak duże uzależnienie, że bez czegoś słodkiego dziewczyna zaczyna wpadać po prostu w szał.

Florka poczuła się, jakby stała ma rozdrożu, pragnęła czekolady tak samo, jak bardzo chciała schudnąć. Będę szczupła i będę jeść czekoladę, tylko w małych ilościach - zaznaczyła, by tym samym pójść na kompromis.

Co zastała na miejscu? Tego wam nie napiszę, bo sama byłam ciekawa i mam nadzieję, że też będziecie chcieli wiedzieć. Miejsce szczególne, jej losy czytałam z zapartym tchem, bardzo jej kibicując. A czemu taki tytuł książki? To wszystko zostawię niedopowiedziane.

Wielkim plusem książki jest jej nadmorski zimowy klimat. Mieszkając daleko od morza czułam tę bryzę powietrza na twarzy i mimo wszystko na swój sposób zazdrościłam jej miejsca, gdzie jest.

Autorka zamknęła cały cykl, dzięki czemu książki tworzą zgrabną całość. Wielka szkoda, że to już koniec, ale mam nadzieję, że pani Milli wkrótce znów mnie zaskoczy czymś nowym.

Ocena: 4+/6
©Matka książkoholiczka
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć