ebook Zapisane w chmurze
3.66 / 5.00 (liczba ocen: 183)

Zapisane w chmurze
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
E-book - najniższa cena: 14.95
wciąż za drogo?
22.25 złpremium: 11.96 zł Lub 11.96 zł
-40% 14.95 zł
18.66 zł Lub 16.79 zł
23.92 zł
23.92 zł Lub 21.53 zł
18.75 zł
19.93 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (4)
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę
Inne proponowane

Przygoda, która zamienia się w gorące uczucie Małżeństwo Magdy znalazło się na równi pochyłej – narcystyczny i wiecznie zajęty mąż już od dłuższego czasu nie zważa na jej potrzeby. Zbuntowana kobieta decyduje się na samodzielną wyprawę wakacyjną do Rumunii. Na miejscu okazuje się, że wynajęta przewodniczka Julia to przystojny młodzieniec o imieniu Iulian. Magda chce zrezygnować z jego usług, ale ostatecznie razem wyruszają w podróż, podczas której nawiązują romans. Zaniepokojony mąż Magdy próbuje odzyskać żonę, ale Iulian ukrywa jego list z przeprosinami. Jaką decyzję podejmie kobieta uwikłana w miłosny trójkąt?

Zapisane w chmurze od Beata Majewska możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Jest to moje kolejne spotkanie z autorką, nawet nie wiem już, które. Kilka pozycji z jej pióra czeka jeszcze na swoją kolej, pewnie w końcu się doczeka. Za każdym razem wspominałam Wam, że żadna powieść nie była w stanie pobić "Zdążyć z miłością". I jednak... Udało się. Dziś recenzowana dla Was historia jest tą, która przebiła wyżej wspomniany tytuł. Jak sobie pomyślę o tym wszystkim, co pisarka przygotowała, po prostu mnie skręca. Chciałabym krzyczeć. Bo dlaczego wszystko potoczyło się tak, a nie inaczej? Ale z drugiej strony pokazała, że życie takie jest. Nigdy nie spełnia naszych wszystkich życzeń...
Powieść czyta się szybko, lekko i przyjemnie. Chwilami nie jest miło, bo wręcz chciało mi się płakać. Przy niektórych wydarzeniach, serce łamało mi się w pół, miałam gulę w gardle i w ogóle nie chciałam czytać dalej. Nie chciałam wiedzieć, co się wydarzy...
Myślę, że jeśli lubicie pióro autorki, lub jeszcze go nie znacie - jeśli jest to w ogóle możliwe czytając gatunek obyczajówek, polecam po stokroć. Nie zawiedziecie się. Zostaniecie wciągnięci w prześliczny świat Rumunii i wcale nie spotkacie tabunu żebraków. Piękne, plastyczne opisy plus zdjęcia z książce na okładce wizualizują zaledwie małą część.

- Zdrada rodzi się tutaj - przytknął palce do jej czoła - i tutaj - wskazał na swoją pierś, w miejsce, gdzie biło jego serce. - I zawsze wynika z jakiejś pustki.

Magda z początku nie zaskarbiła sobie mojej sympatii. Jednak później, obserwując jej poczynania, jej bunt i sprzeciw mężowi, poczułam, że coś może z niej być. W końcu była asertywna i wybrała siebie, po raz pierwszy była egoistyczna, co wyszło na jej plus.
Gdy poznała Iuliana - i ja się zakochałam. Chłopak, jakich wielu, ale z początkowych perypetii w książce jestem w stanie wywnioskować, że był dobrym facetem, mimo wszystko. To, co popełniał podróżując z główną bohaterką - puszczam mimo uszu. Przymykam na to wszystko oczy. Ale to, co go spotkało... Do tej pory nie mogę się z tym pogodzić. Po prostu nie.
Za to, co mówił. Za te wszystkie niewinne, nieśmiałe gesty, a jednak tak czułe i przepełnione emocjami tak jak i słowa sprawiły, że zatarł się w mojej pamięci na bardzo długi czas. Nie wiem, czy kiedykolwiek zapomnę o tej postaci... A to wszystko przez autorkę! Nawet w tej chwili, gdy o nim myślę, to chce mi się płakać. Oh, dlaczego to życie jest właśnie takie... nieprzewidywalne?
Bohaterowie są z krwi i kości, których śmiało moglibyśmy spotkać w naszym codziennym życiu. Iuliana pokochałam jak mało którego bohatera książkowego i już za nim tęsknie. Bardzo...

- Nawet jeśli mnie oszukał. Każdy oszukuje. Ty, ja, on. wszyscy oszukujemy, cały czas oszukujemy. - Pociągnęła nosem, nie mogąc opanować łez. - Oszukujemy samych siebie. Ale i tak mu wierzę, bo komuś trzeba wierzyć, choćby przez chwilę.

Muszę przyznać, że nie spodziewałam się tego, że ta książka dosłownie mnie rozwali na kawałki. Nie spodziewałam się tego, że będę z trudem przełykać ślinę, że moje serce będzie biło z zawrotną prędkością. Jest tu cała paleta różnych emocji, które dosłownie potrafią zmiażdżyć czytelnika. Są również takie delikatne, piękne, tak czułe, że aż w sercu coś nas kłuje. To, co miałam okazję przeczytać jest najlepszą historią z dorobku autorki, jaki jest za mną. Nie będę żałować nigdy, że ja przeczytałam. Dzięki niej mogłam poczuć to, co poczuli bohaterowie. To jest takie piękne...
Na plus oczywiście tematy, jakich podejmuje się pisarka... Płynące wartości z losów Iiuliana oraz Magdy... Nie chcę mówić, co i jak, by nie zaspoilerować, ale przyznam, że naprawdę warto sięgnąć - nie zawiedziecie się. Ja jestem nadal pod ogromnym wrażeniem i nie wiem, jak chociaż trochę o niej zapomnieć. Minęło kilka dni od jej skończenia, a ja wszystko, co się wydarzyło w Zapisane w chmurze mam przed oczami...

Reasumując już uważam, że każdy z Was powinien przeczytać tę powieść. Owszem, jest tutaj wątek romans, miłosny trójkąt jak wyczytać możecie z opisu... Ale to nie jest tutaj najważniejsze. Poznacie uczucia, jakie rodzą się między dwojgiem ludzi, które wręcz aż piorunują... I sprowadzają do parteru. Listy, jakie mamy w tej książce, również na mnie podziałały więc i być może do Was przemówią.
Chciałabym... Chciałaby bardzo, ale to bardzo mocno podziękować pisarce. Za TAK WSPANIAŁĄ powieść. Za historię, która utknęła w mojej głowie. Za bohaterów z krwi i kości, gdy o których myślę, moje serce bije bardzo szybko i coś mnie kuje...
Jestem pod wielkim wrażeniem i biję brawa i nawet ukłoniłabym się, gdybym mogła. Gdyby tylko mi się udało zdobyć autograf na tegorocznych targach książki - byłabym bardzo szczęśliwa.
A teraz, nie pozostawiam Wam wyboru. Musicie po nią sięgnąć. Ja polecam z całego serca.

Ocena: 6/6 czytaj więcej
©Tylko magia słowa
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć