Obsesyjna miłość
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 3.35 / 5.00
liczba ocen: 4899
najlepsza cena! w ostatnich dwóch tygodniach
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
30.00 złpremium: 18.00 zł
23.50 zł
24.00 zł
30.00 zł
Pozostałe księgarnie
25.50 zł
26.22 zł
26.40 zł
27.00 zł
28.41 zł
29.10 zł
30.00 zł
30.00 zł
30.00 zł
Opis:
Obsesyjna miłość - pierwsza książka Eleny Ferrante - to jedna z najważniejszych i najbardziej oryginalnych współczesnych włoskich powieści, która ujawniła talent autorki. 

Zrealizowany w oparciu o książkę film w reżyserii Maria Martonego odniósł wielki sukces. 

Historia opowiada o relacjach Amalii i Delii, matki i córki, którym autorka przygląda się bezlitosnym choć pełnym pasji wzrokiem. 

Moja matka utonęła w moje urodziny, nocą 23 maja, w morzu przy miejscowości zwanej Spaccavento... 

Tak zaczyna się powieść. Co spotkało Amalię? Kto był z nią tamtej nocy, gdy zginęła? Czy Amalia naprawdę była tak tajemniczą i niezaspokojoną kobietą, jak wyobrażała sobie jej córka? Delia próbuje to odkryć a jej śledztwo rozgrywa się w mrocznej scenerii Neapolu, w którym historia codziennych rodzinnych dramatów przemienia się w zapierający dech w piersiach thriller. 

"Najwybitniejsza włoska powieściopisarka od czasów Elsy Morante?. Sette/Corriere della Sera
CYTATY:
Dzieciństwo to fabryka kłamstw, które trwają w czasie...
Mówić to zakuwać w kajdany utraconą czasoprzestrzeń.
Recenzje blogerów
Dziś przychodzę do was z książką, która niewątpliwie sprawia, że czytelnik musi włożyć w jej czytanie trochę serca i dobrej woli. Jest to moje pierwsze spotkanie z autorką i powiem szczerze, że miałam z tą książką nie lada problem.

Jest to historia dziewczyny imieniem Dalia, która w dniu swoich urodzin traci matkę. Kobieta utonęła w morzu. Razem z córką staramy się rozwikłać tajemniczą śmierć matki. Cofamy się wraz z nią w zakamarki przeszłości, które podane są czytelnikowi w formie porozrzucanej układanki. Z czasem wszystko zaczyna przybierać logiczną całość.

Obsesyjna miłość to powieść wielowymiarowa. Wymaga od czytelnika uwagi, nie da się jej czytać pobieżnie czy też nie przykładać do przeczytanej treści szczególnej uwagi. Nie jest to książka do poduszki. Nie czyta się jej łatwo, w związku z tym musiałam do tej książki zrobić, aż trzy podejścia. Choć historia jest ciekawie napisana, to mimo wszystko styl autorki nie bardzo mi odpowiadał. Wiem, że spadanie tu na mnie grom krytyki. Prawdopodobnie ogólnie styl pisania włoskich autorów nie jest moim ulubionym i nie jest to wina samej autorki. Miałam już do czynienia z twórczością właśnie tych autorów i według mnie mają specyficzną technikę pisania, która ewidentnie mnie nie pociąga. To trochę tak jak z wieloma książkoholikami, którzy z zasady nie czytają polskich autorów nawet tych najbardziej znanych jak Mróz czy Bonda. Mimo wszystko sądzę, że twórczość Eleny Ferrante znajdzie wielu fanów i warto poznać tę książkę chociażby dlatego by poszerzać horyzonty.

Ocena: 4/6
©Księgozbiór
Okładka tej książki szaro-biało-czarno-zielona. Z przewagą szarości i zieleni z tyłu. Widzimy prawdopodobnie morze, a w tle, daleko, światła jakiegoś miasteczka. Ma swój klimat i wygląda chłodno ze względu na kolorystykę.

Przechodząc do autorki - jest to moje pierwsze spotkanie z nią, ale i ta powieść jest jej debiutem. A więc udało mi się sięgnąć po coś pierwszego, napisanego przez autorkę. Trzeba przyznać, że pióro, jakim posługuje się autorka nie jest łatwe. Jest trudne, nieco skomplikowane, a przez całą fabułę i wydarzenia jakie następują po sobie, można by rzec, że wszystko przytłacza. Nie jest to dobra lektura na odprężenie, bo trzeba być niezwykle skupionym na tym, co się czyta. Trzeba czasami doszukiwać się drugiego dna w wypowiedziach i nadążać za myślami bohaterki, a jest ich dosyć sporo. Myślę, że to specyficzne pióro znajdzie swoich fanów, tym bardziej takich, którzy cenią sobie niecodzienne lektury, te z wyższej półki i trudniejsze same w sobie.
Jak na moje pierwsze spotkanie nie wyszło najgorzej. Przyznam, że chwilami brakowało mi skupienia i odkładałam ją na bok, by za chwilę kontynuować czytanie. Niestety jak przestaniesz myśleć nad tym, co czytasz to się pogubisz - niestety...
Reasumując jestem zadowolona, bo dostałam książkę inną od innych, z trudniejszym językiem, który wymagał ode mnie stuprocentowego skupienia.

Delia - córka Amalii to nasza główna bohaterka. Chwilami odnosi się wrażenie, że czyta się o jej matce, mimo, iż ona nie żyje. Dlatego przestrzegam, bądźcie uważni podczas czytania, bo autorka nieźle nam miesza. Jednak czy ją polubiłam? Matkę lub córkę? Przyznać muszę, że niekoniecznie.Były to specyficzne osoby, które nie zyskały mojej sympatii. Chwilami wydawały mi się niestabilne emocjonalnie i umysłowo. Nie polubiłam ich bo też często mnie drażniły swoim zachowaniem, a szczególnie Delia, bo przecież ta druga nie żyje. Mamy sporo prześwitów z przeszłości, w których widzimy żywą matkę dziewczyny, ale mimo to chwilami wydaje się to tak irracjonalne, że kręciłam głową w przekonaniu, że coś tu jest bardzo nie tak.
Z pewnością są to postacie dopracowane, trudne do polubienia, ale nie wydaje mi się, by było to niemożliwe. Myślę, że moglibyście polubić córkę lub matkę, albo kogoś innego z tej książki.
Bo dzięki ich nietypowej kreacji zapadają mocno w pamięć.

Akcji jako takiej tutaj nie ma, bardziej powiedziałabym, że płynie sobie powoli przed siebie, swoim tempem. Dlatego czytając tę książkę nie nastawiajcie się na akcje niczym w Szybkich i Wściekłych, a bardziej taką powolną, gdzie wszystko ma swój czas, swoje tempo.
Emocji niestety nie odczuwałam wraz z bohaterkami, niestety. Chciałabym poczuć cokolwiek, wtedy książka inaczej wypadłaby w moich oczach, ale niestety nie dało się nic z tym zrobić. Z kolei przechodząc do samego pomysłu - był całkiem niezły i został ciekawie poprowadzony pomimo iż chwilami czułam się zagubiona, przytłoczona tymi wszystkimi myślami Delii. Czytając tę książkę towarzyszyła mi cały czas niewiadoma. Nie wiedziałam kompletnie czego się spodziewać po tej lekturze i uważam, że to jest na plus. To, że potrafi zaskoczyć czytelnika, nawet na samym końcu, po którym będziecie siedzieć z rozdziawioną buzią i zastanawiać się jak to jest możliwe.

Jest tu też mocno zarysowany temat relacji matki z córką i odwrotnie - matki do córki. Przez ten temat idzie się chwilami pogubić, bo niektóre wydarzenia z przeszłości pozostawiają na nich i na nas pewne odciśnięte piętno.
Jest to lektura po części obyczajowa, trochę w niej thrillera czy powieści psychologicznej. Jest to kawał dobrej literatury współczesnej, którą czytając, trzeba rozumieć, a nie przeczytać, odbębnić i odłożyć. Dystans, jaki czujemy podczas lektury sprawia uczucie takiego nietykalnego utworu, z którym nie można polemizować. Przynajmniej takie odniosłam uczucie ja, jako czytelnik.

Reasumując już, uważam, że jest to doprawdy trudna, acz wartościowa lektura. Jednak nie dla każdego. Sięgając po nią musicie liczyć się z tym, że będzie to trudna przeprawa, że nie wszystko w niej jest idealne. Że są tu sceny, które pozostaną w Waszych głowach na dłużej niż do ostatniej strony. Myślę również, że jest to lektura godna uwagi, ale dla zdecydowanego czytelnika. Takiego, którego faktycznie powieść zainteresuje, a nie tylko po to, by przeczytać, ot tak. Bo wtedy i tak jej nie zrozumiecie.

Ocena: 5/6

©Tylko magia słowa
Komentarze dotyczące oferty:
Inne proponowane
Warto zerknąć