Bezpański: Ballada o byłym gliniarzu
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 3.84 / 5.00
liczba ocen: 215
najlepsza cena! w ciągu miesiąca
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
31.90 złpremium: 19.14 zł
25.53 zł
27.12 zł
31.90 zł
31.91 zł
Pozostałe księgarnie
-44% 17.55 zł
22.33 zł
23.92 zł
25.12 zł
25.22 zł
27.11 zł
28.71 zł
28.71 zł
29.00 zł
31.90 zł
31.90 zł
Opis:

Zapis przeszło 30-letniej służby policyjnej podinspektora Adama „Księciunia” Bigaja – twardziela, który za bycie gliną zapłacił słono. „Kuba Ćwiek nie potrzebuje fantastyki, kiedy ma obok siebie człowieka, który przeżył więcej niż Philip Marlowe. I choć «Bezpańskiego» czyta się jak czarny kryminał, nie sposób ani na chwilę zapomnieć, że to wszystko wydarzyło się naprawdę” – Bartosz Czartoryski

Psy rzadko bywają dobre albo złe. Najczęściej są takie, jak zostaną wychowane…
Historia spisana przez Jakuba Ćwieka to zapis przeszło trzydziestoletniej służby policyjnej podinspektora Adama Bigaja (ps. „Księciunio”), w latach 90. kierownika sekcji zabójstw na wrocławskim starym mieście, a następnie wieloletniego naczelnika wydziału kryminalnego posterunku na Rakowcu przez wrocławian zwanym Trójkątem Bermudzkim. To także okazja do opowiedzenia o tym, jak na co dzień wyglądała mundurowa „psia służba”: współpraca szeregowych milicjantów ze Służbą Bezpieczeństwa i z przedstawicielami Kościoła, zabezpieczanie kolejnych papieskich pielgrzymek, walka z przestępczością zorganizowaną, powodzią i dopalaczami. Wielkie, medialne sprawy, o których słyszała cała Polska, są tu pokazane z zupełnie innej perspektywy.
To także opowieść o nieustannych zmaganiach policji z jej największym wrogiem – samą sobą. O tym, jak na codzienną służbę wpływają roszady polityczne, jakie są długofalowe skutki postępującej korupcji, nepotyzmu i podporządkowania działań słupkom statystycznym. Przede wszystkim jednak to książka o funkcjonariuszach. O nieoczywistych przyjaźniach rodzących się w zaskakujących sytuacjach, cenie, jaką płaci się za bycie dobrym gliną, trudnych wyborach osobistych i próbie budowania życia rodzinnego na chwiejnej podstawie usypanej z telefonów o dowolnej porze, włamów i trupów.

CYTATY:
Zdanie o człowieku, z którym ma się pracować i na którym trzeba polegać, najlepiej wyrobić sobie samemu.
Recenzje blogerów
Jakiś mądrala z telewizji powiedział kiedyś, że ludzie wstępują do policji, by za pomocą munduru stać się autorytetami na ulicy i zyskać społeczny szacunek. Mocno mnie to, pamiętam, ubawiło. Pewnie właśnie z tego szacunku w świadomości społecznej funkcjonujemy jako psy, a wdzięczna młodzież pisze na murach HWDP. Takie koślawe graffiti to przecież prawie jak pomnik zasług.

Powyższy cytat to pierwsze zdania książki. Fabuła Bezpańskiego to nic innego jak spisana przez Jakuba Ćwieka historia przeszło 30-letniej służby Adama Bigaja (ps. "Księciunio"). Bigaj pełnił ważne funkcje w milicji, a potem w policji. Był m.in. kierownikiem sekcji zabójstw, naczelnikiem wydziału kryminalnego.

Praca gliniarza to jeden z tych zawodów, gdzie na pytanie: "To co będziesz dzisiaj robił?", możesz jedynie wzruszyć ramionami.

O wielu tematach nie miałam pojęcia, opisywane niektóre tematy dotyczyły czasów, kiedy byłam dzieckiem. Z książki dowiedziałam się jak wyglądało zabezpieczanie kolejnych papieskich pielgrzymek czy walka z dopalaczami. Wiele spraw, o których czytamy, coś tam słyszałam, bo było o nich głośno. Tu, poznajemy je niejako od środka.

Policjant opisuje bez żadnych zahamowań jak wygląda przyjaźń w policji, co to znaczy być dobrym albo złym gliną, jak wyglądają przesłuchania, czy istnieje nadal korupcja i czy ktoś z tym walczy. Bigaj skupia się też na tym, jak wygląda życie żony policjanta, które krótko mówiąc jest nieciekawe i stresujące.

Wychodząc na służbę, właściwie nigdy nie wiedziałeś nawet, kiedy wrócisz i, jakkolwiek dramatycznie by to brzmiało, czy wrócisz. [...] Ciągle myślami jesteś w robocie, ciągle pod telefonem, a czasami zwyczajnie dajesz znać, ze nie wrócisz przez najbliższe dwa czy trzy dni, bo dłubiesz przy zabójstwie...

Jak już "wciągnęłam się" w klimat książki to nie mogłam się oderwać. Niektóre sytuacje są tak absurdalne albo śmieszne, że uśmiech pojawiał mi się na twarzy. Historie opisane są w taki sposób, że mimo że dotyczą czasami trudnych spraw - opisane są w sposób lekki i zabawny. Momentami zapominałam, że czytam "tak poważną" książkę. Niestety jak to w życiu nie mamy tu tylko śmiesznych anegdot, ale smutną historię policjanta, który chciał być oddany służbie, a został po prostu niedoceniony. Myślę, że warto po nią sięgnąć, jeśli macie okazję. Jeszcze takiej książki o policji nie czytałam. Nie bójcie się jakiś makabrycznych opisów, bo nic tam takiego nie znajdziecie. Książka otwiera oczy na wiele spraw, czyta się ją jak jakąś satyrę, ale to niestety wszystko prawda...

Ocena: 4/6
©Matka książkoholiczka
Jakub Ćwiek to jeden z ciekawszych współczesnych rodzimych autorów. W swoim dorobku ma wiele powieści i opowiadań. Spróbował także swoich sił w tworzeniu komiksów. Teraz postanowił również współtworzyć publikację z kategorii literatura faktu.

Adam Bigaj z kolei był wieloletnim podinspektorem wrocławskiej policji, obecnie w stanie spoczynku. Swoją służbę rozpoczynał jeszcze w Milicji Obywatelskiej. Później przez prawie czterdzieści lat uczestniczył w wielu czynnościach procesowych, także w przy głośnych sprawach, którymi w tamtych okresach żyła cała Polska.

W książce Bezpański. Ballada o byłym gliniarzu Adam Bigaj opowiedział Jakubowi Ćwiekowi o kulisach tych spraw oraz o swojej codziennej, niełatwej choć często niezwykle wciągającej pracy.

Na początku mojej drogi wszystko mi mówiło, że powinienem zostać przestępcą, a ja wybrałem psią służbę.

Ta książka to niezwykle szczera, ale także bardzo gorzka relacja z pracy gliniarza. "Bezpański" to opowieść o codzienności podczas której walka ze złem przeplata się z bolączkami policji, które trawią je od wielu dekad. Braki kadrowe, braki sprzętowe, ciągłe problemy z dostępnością podstawowych narzędzi pracy. Z drugiej strony "Ballada o byłym gliniarzu" jest to opowieść o polskich policjantach, o ich wyborach, trudnej egzystencji. To opowieść o uwikłaniu, decyzjach na najwyższych szczeblach, które nijak mają się do rzeczywistości w jakiej funkcjonują i o absurdalnych statystycznych słupkach, które rządzą ich pracą.

Psy rzadko bywają dobre albo złe. Najczęściej są takie, jak zostaną wychowane.

Książkę Bezpański. Ballada o byłym gliniarzu czyta się szybko i z wielkim zaciekawieniem. Trochę tak jakby czytało się kryminał osadzony w surowych polskich realiach. Z drugiej strony przeraża fakt, że te realia są faktem i że niewiele przez te wszystkie lata się zmieniło. Dla mnie ta publikacja okazał się lekturą frapującą i dającą do myślenia. Zdecydowanie uważam że warto po nią sięgnąć. Polecam.

Za udostępnienie egzemplarza do recenzji serdecznie dziękuję wydawcy - wydawnictwu Marginesy.

Ocena: 5/6
©Kocham Cię, moje życie
Zapis przeszło trzydziestoletniej służby podinspektora Adama Bigaja (ps. „Księciunio”), w latach 90. kierownika sekcji zabójstw na wrocławskim starym mieście, a później wieloletniego naczelnika wydziału kryminalnego na Rakowcu.

To początek okładkowego opisu. W całości jest istotą tego o czym jest książka. Kto chciałby poznać pracę milicjantów, a później policjantów w polskich realiach, ten bez wahania może sięgnąć po Bezpańskiego. Ja sięgnęłam z ciekawości. Poza tym miałam przeczucie, że para, w której jedna osoba ma coś interesującego do powiedzenia, a druga potrafi o tym napisać stworzą nietuzinkową lekturę. Wyszło kapitalnie. Książka wciąga od pierwszych zdań!

Adam Bigaj podzielił się z czytelnikami swoim życiem zawodowym w służbie Ojczyzny bez lukrowania, upiększania i zakłamywania rzeczywistości. W duecie z Jakubem Ćwiekiem stworzyli bardzo ciekawą powieść, którą czyta się jak porywający kryminał. Ich wspólne dzieło czyta się z wielkim zainteresowaniem, mając świadomość, że są to opowiastki, dykteryjki i zdarzenia oparte na faktach.

Ta książka to kompendium wiedzy na temat życia policjanta. Tu jest wszystko. Opisane są blaski i cienie służby. Porażki i sukcesy. Problemy i niedostatki. Tragedie i wewnętrzne rozterki. Poza tym ważne wydarzenia jak na przykład wizyta Papieża w Polsce oraz wielka powódź w 1997 roku, w czasie której ramię w ramię stawał skin z punkiem aby chronić miasto przed żywiołem. Szczerze, z dystansem do siebie i z humorem.

Nie zabrakło tutaj wielu anegdot oraz gorzkich komentarzy.

Szarą eminencją w psiarni od zawsze była statystyka! Na głos mówi się o niej, że jest jedynie narzędziem służącym do oceny stanu przestępczości, ale to gówno prawda. Ona jest naszą właściwą przełożoną i to jej niezadowolenie może się na nas najbardziej odbić. Nawet gdy wszystko idzie dobrze, na terenie jest bezpiecznie, wystarczy, że ktoś na górze zauważy, że jakiś słupek poleci w dół o zero, przecinek, zero, zero, coś tam, już się zaczyna gorączka.

Jednak Bezpański, to książka przede wszystkim o ludziach, funkcjonariuszach, kolegach.

O nieoczywistych przyjaźniach, cenie, jaką płaci się za bycie dobrym gliną, trudnych wyborach osobistych i próbie budowania życia rodzinnego na chwiejnej podstawie usypanej z telefonów o każdej porze, włamów i trupów.

Najbardziej porażające w całej historii Adama Bigaja jest zdanie podsumowujące czas służby. Ma niesamowicie smutny wydźwięk… Świetna książka, polecam!

Ocena: 5/6
©Na czytniku
Komentarze dotyczące oferty:
Inne proponowane
Warto zerknąć