ebook Klub niewiernych
3.49 / 5.00 (liczba ocen: 394)

Klub niewiernych
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

najlepsza cena! w ostatnich kilku dniach
E-book - najniższa cena: 29.06
Audiobook - najniższa cena: 37.33
wciąż za drogo?
34.41 złpremium: 22.20 zł Lub 22.20 zł
29.06 zł Lub 26.15 zł
29.23 zł
29.90 zł
37.00 zł Lub 33.30 zł
29.16 zł
31.44 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (4)
Inne proponowane

 „28 procent drapieżnej akcji, 22 – lirycznej wrażliwości, 17 – stonowanego dramatu, 33 – przeszywającego niepokoju i oto mamy przepis na thriller idealny. Agnieszka Lingas-Łoniewska i Daniel Koziarski stworzyli powieść ostrzeżenie, po której lekturze trzy razy zastanowisz się, nim nawiążesz wirtualną znajomość. Pisarski duet zaprasza bowiem do klubu niewiernych, ale Twój bilet wstępu może kosztować więcej niż myślisz...” – Angelika Zdunkiewicz, lustrorzeczywistosci.pl

Niektóre pokusy mają nieprzewidywalnie wysoką cenę…

Klub Niewiernych to miejsce w sieci, gdzie spotykają się ludzie spragnieni niezobowiązującego seksu. Ale seks bez zobowiązań może mieć... śmiertelne konsekwencje. Przekona się o tym kilka żądnych mocnych wrażeń kobiet, które postanowią zaryzykować i spotkać się z pewnym przystojniakiem spotkanym na czacie.
Piotr, wzięty lekarz, nieustannie zdradza swoją piękną i inteligentną, ale coraz bardziej sfrustrowaną żonę. Tymczasem w życiu Justyny pojawia się ktoś, kto wydaje się ją rozumieć. Czy młoda kobieta podda się tej fascynacji? Jaką cenę zapłacą małżonkowie za dokonane przez siebie wybory?
Druga powieść pisarskiego duetu Lingas-Łoniewska – Koziarski to pełen fascynujących postaci, zwrotów akcji i erotyki thriller psychologiczny.

„Absolutnie bezkonkurencyjna! «Polecam» to za mało, aby rekomendować tę książkę” – Klaudia Skiedrzyńska, nhoryzonty.blogspot.com

„Czuję, że ta powieść długo nie wyjdzie z mojej głowy” – Wioleta Sadowska, subiektywnieoksiazkach.pl

Klub niewiernych od Daniel Koziarski, Agnieszka Lingas-Łoniewska możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Po Klub niewiernych sięgnęłam przede wszystkim ze względu na nazwisko Autorki. Książki Pani Agnieszki przeważnie zawsze stanowią świetna rozrywkę i gwarantują miło spędzony czas. Owszem, część z nich jest do przeczytania jeden raz, ale czasem trafią się perełki jak Zakręty losu czy Bez przebaczenia. Tym razem Pani Agnieszka podjęła współpracę z Danielem Koziarskim. A to już ich drugie wspólne dzieło.

Głównymi bohaterami jest tu Justyna i Piotr, młode małżeństwo, bez dzieci, on jest lekarzem oraz ma wtrącającą się do wszystkiego matkę Urszulę i siostrę Beatę, ona pracuje w dziale finansowym w korporacji, a pochodzi z patologicznej, gdzie alkohol i przemoc była na porządku dziennym. Niestety przyglądając się ich związkowi od razu można zauważyć problemy: ona jest u kresu sił, gdy teściowa ciągle ją krytykuje, w pracy poznaje za to kogoś, kto ją rozumie lepiej, a on z kolei ucieka od konfrontacji pomiędzy żoną a matką i szuka doznań w internetowym "klubie niewiernych". A Klub niewiernych to miejsce, gdzie spotykają się ludzie szukający niezobowiązujących doznań i przygód seksualnych. Tu zawierają znajomości, na początku są to jedynie gry słowne, jednak niejednokrotnie relacje te przenoszone są ze świata wirtualnego do realnego. A to już niesie ze sobą pewnego rodzaju ryzyko. Czy małżonkom uda się pokonać kryzys? Jaką cenę poniosą za swoje wybory? I w końcu czy naturę człowieka można zmienić?

Dla mnie Klub niewiernych to dość nietypowa książka. Ja potraktowałabym ją raczej w kategorii przestrogi i ostrzeżenia przed takimi miejscami. Autorzy pokazali bowiem jak niebezpieczne znajomości można tam zawiązać i nigdy nie wiadomo kto może znajdować się po tej drugiej stronie... Jednak moim zdaniem całość fabuły jest dość mocno przerysowana. Za dużo tu, przynajmniej dla mnie, zbiegów okoliczności i zdarzeń losowych. Tu każdy mężczyzna ma "swoje za uszami", a z kolei niektóre kobiety są najczęściej pokrzywdzone i niekiedy zbyt mocno naiwne. Sam prolog już mnie lekko zdenerwował i sama się zdziwiłam, że aż tak mnie zirytował. Bo przecież czy kobieta, która nie zna mężczyzny, a umawia się z nim za pomocą internetu w jego domu i na pewno nie na kawę, niczego nie podejrzewa?! Może to wynika z tego, że niektórzy ludzie lubią zabawy obarczone pewnym ryzykiem, adrenaliną?! Akcja jest wartka, z odpowiednim tempem, aby czytelnik się nie nudził. Co ciekawe dużo przed końcem książki poznamy tożsamość mordercy. Ale to nie wpływa na nasze zainteresowanie zakończeniem. Nadal bowiem główkujemy co dalej? Zakończenie natomiast nazwałabym otwartym, sugerującym, że może pojawi się kontynuacja tej historii?!

Bohaterowie natomiast dość dobrze są tu wykreowani. Każdy ma swoje rozterki, wątpliwości, kłopoty czy demony, z którymi sam próbuje walczyć. Nie ma tu w zasadzie pozytywnych (chyba oprócz Justyny) postaci, bez żadnej skazy. Autorzy bardzo dobrze poradzili sobie z przedstawieniem każdej z nich wraz z jej wewnętrznymi dylematami. Poznajemy ich myśli i przede wszystkim motyw działania. Pod tym względem jest to dość dobry thriller psychologiczny. Do tego mamy tu mnogość bohaterów, przez co lektura nabiera smaczków i nie jest nudna, choć początkowo trudno było mi ich rozróżnić i „połapać się” kto z kim i dlaczego…

Ta powieść, mimo swojego głębszego przekazu, mnie jednak nie porwała. Nie była zła. Nie, nawet mnie w pewnym momencie wciągnęła, bo byłam ciekawa zakończenia. Ale nie pozostanie też w mojej głowie na dłużej. No, może oprócz tego uniwersalnego przesłania… Poza tym nigdy nie wiemy, co kryje się w drugim człowieku i czy tak naprawdę go znamy..?

Ocena: 4+/6
©Księgozbiór Kasiny
Kiedy niezdrowy, pozbawiony hamulców egoizm przejmuje kontrolę nad życiem człowieka, a przyzwoitość i moralność odchodzą w cień, mogą się zdarzyć najbardziej okrutne rzeczy. Klub niewiernych to mocna, niebywale prawdopodobna (chociaż oby się pewne kwestie opisane w książce nie ziściły w rzeczywistości!) powieść, w której zdrada małżeńska czy partnerska prowadzi nie tylko do ran psychicznych...

Akcja powieści rozbita jej na kilka wątków, w ramach których poznajmy wielu bohaterów, między innymi Piotra i kobiety obecne w jego życiu - żonę Justynę, matkę Urszulę, siostrę Beatę oraz kochankę Dominikę. Postacie te w ostatecznym rozrachunku są połączone bezpośrednio lub pośrednio z NIM. ON ma krwawą misję. JEGO brutalny plan, napędzany fałszywie pojętą sprawiedliwością, prowadzi do śmierci kobiet. Kobiet, które poszukiwały podniet w ramionach mężczyzn korzystających jak i one z internetowego portalu, kojarzącego pary zainteresowane niezobowiązującym seksem. To TEN mężczyzna będzie wymierzał sprawiedliwość zgodnie ze swoim chorym planem.

Autorzy pod płaszczykiem intensywnego thrillera o zabarwieniu kryminalno-erotycznym, stworzyli mocno zakorzeniony w psychologii obraz ludzi poszukujących akceptacji i wzmocnienia poczucia własnej wartości, którzy nie zaznali zrozumienia i wsparcia w domach rodzinnych bądź też wplątali się w toksyczne związki, wysysające z nich całą życiową energię. To swoiste studium upadku człowieka, któremu niesamowicie blisko jest od miłości do nienawiści, od troski do nadopiekuńczości, od pociągania do odpowiedzialności zgodnie z literą prawa do prywatnej vendetty.

Druga powieść po Zbrodniach pozamałżeńskich tandemu Lingas-Łoniewska & Koziarski to ponad pięćset stron nagiej – dosłownie i w przenośni – prawdy o związkach pozbawionych zrozumienia, szacunku i szczerości. Autorzy rozrysowali złożoną mapę relacji międzyludzkich, tych rodzinnych i przyjacielskich, ale przede wszystkim małżeńskich, które rozwijają się, a właściwie więdną w cieniu brutalnych zbrodni. Czy odważysz się rzucić na nie światło i zalogować się do Klubu niewiernych?

Ocena: 5/6
©Domi Czyta
Czy seks może mieć śmiertelne konsekwencje? No cóż. Mogłabym się rozwodzić na ten temat, przywoływać statystyki świadczące o tym, że nawet największe przyjemności mogą wpędzić człowieka do grobu. Mogłabym również puścić wodze wyobraźni i opisać sytuację, w której podczas seksu (albo tuż po nim) jedno z dwojga umiera. Z dwojga. Ba! Mogłabym fantazjować i opisać scenę z trojgiem, czworgiem albo i siedmiorgiem. Właściwie to sama się sobie dziwię, że tego nie robię. To podobno dobry biznes. Niektórzy na tym puszczaniu wyobraźni samopas nieźle się ustawili. Tylko zamiast smacznych scen wyszło porno. Z drugiej strony – jak ktoś ma jakieś braki, to może chcieć nadrobić, starając się napisać erotyk. Tylko – jak wskazują realia – z erotykiem ma to tyle wspólnego co krzesło elektryczne z fotelem. No dobrze już, dobrze. Przecież to nie jest recenzja książki napisanej przez specjalistkę od tego, jak zrobić dobrze kobiecie czy mężczyźnie. Ja chciałabym skupić się na książce napisanej przez duet, który potrafi stworzyć świetną fabułę. Duet po prostu doskonały.

Klub niewiernych to najnowsza propozycja literacka od Agnieszki Lingas-Łoniewskiej i Daniela Koziarskiego. Tytułowy klub to miejsce w sieci, w którym spotykają się nieznający się i pozostający w tak zwanej potrzebie ludzie. Jednak ta potrzeba nie ma nic wspólnego z kwestiami materialnymi – to miejsce, w którym każdy, kto pragnie niezobowiązującego seksu, może zrealizować swoje największe erotyczne pragnienia. Jednym z takich ludzi jest Piotr, który notorycznie zdradza swoją żonę Justynę. Tymczasem ona coraz bardziej zbliża się do swojego kolegi z pracy. I pewnie moglibyśmy nazwać tę książkę erotykiem, romansem czy też sensacją, gdyby nie fakt, że zaczynają ginąć ludzie.

Co ja mam Wam napisać? Dla mnie to żadne zaskoczenie, że tę ponad pięćsetstronicową książkę przeczytałam na wdechu. Klub niewiernych to przede wszystkim studium rozkładu związku małżeńskiego, którego powodów na próżno szukać w jednym miejscu. Mamy tutaj dwójkę ludzi, którzy oddalają się od siebie i zaczynają szukać pociechy gdzie indziej. Mamy zaborczą teściową, która potrafi zgotować młodym piekło i poddanego jej syna, który nie potrafi w żaden sposób przeciwstawić się matce. Mamy tutaj wszystko to, co doprowadza zgodne małżeństwo do ostateczności. Wprowadzając do powieści naprawdę sporo postaci, w mojej opinii autorzy podjęli się pewnego ryzyka. Zachowanie spójności między kolejnymi wydarzeniami i utrzymanie sensownych powiązań między bohaterami na pewno nie było łatwe. A jednak udało się i wyszło świetnie. Klub niewiernych jest genialnym – bo niezwykle prawdziwym – obrazem otaczającej nas rzeczywistości. Nie czarujmy się i nie gniewajmy. Ludzie kochają, zdradzają, ranią i odchodzą od siebie każdego dnia. Lingas-Łoniewska i Koziarski pokazali nam pewien wycinek naszego świata, grając na emocjach i ukazując nam prawdę. Może trochę o nas samych, może o innych – to nieważne. Najważniejsze jest, że ta książka jest autentyczna. Wątek zabójcy podkręca atmosferę, a emocje, które właściwie zawsze towarzyszą mi podczas czytania książek tych autorów, tym razem dodatkowo zostały okraszone subtelnym dreszczykiem. Wiecie, mam na myśli ten rodzaj uczucia, w którym czujecie ucisk w żołądku i przyspieszone bicie serca. I nie chodzi mi tutaj o pogoń za zabójcą. Nazwijmy sprawę po imieniu: autorzy Klubu niewiernych potrafią stworzyć smaczne sceny seksu, który nawet jeśli jest w jakiś sposób perwersyjny, to nigdy nie jest obciachowy.

Odradzam tę książkę wszystkim wrażliwym romantykom, dla których miłość to wspólne oglądanie gwiazd i trzymanie się za ręce. Odradzam każdemu, kto uważa seks za temat tabu. Cała reszta – marsz do księgarni! Klub niewiernych dostępny jest wszędzie. Kupcie, „zalogujcie się” i spędźcie z nim wieczór, może dwa. Wyjdzie Wam na dobre.

Ocena: 6/6
©Spadło mi z regała
Miłość ma wiele twarzy … Banał? Może i tak, ale przekonujemy się o tym najczęściej w momencie najmniej spodziewanym. To co jeszcze chwilę temu wydawało się oczywiste okazuje się nie być takim, wręcz przeciwnie. Zdrada posiada również niejedne oblicze, nawet wówczas kiedy wydaje się bezsporna. Jedno i drugie bywa rewersem i awersem tej samej monety pozostającej w obiegu między ludźmi. Jedno i drugie jest zwodnicze oraz czasem kończy się zupełnie odmiennie od tego jak się rozpoczęło.

Wierność wydaje się dla większości czymś oczywistym, a jej przeciwieństwo rzadko pojawiającym się czynem. Jednak czy nie jest to naiwne zaklinania rzeczywistości? Piotr w tym temacie może wiele powiedzieć, tak samo jak i swoich pobudkach, które stoją za sprzeniewierzanie się małżeńskiej przysiędze złożonej Justynie. Zawsze jest obietnica poprawy i pojawia się kolejna okazja, dlaczego mając piękną kobietę za żonę ulega pokusie? Odpowiedź na to pytanie nie interesuje jego kochanki, cel ich spotkań jest jeden, chociaż czy na pewno? Czy dla chwili bądź dwóch namiętności tak innej od tego co już zdążyło znudzić warto ryzykować przygodną znajomość w internetowym Klubie Niewiernych? Anonimowość, deklarowana dyskrecja i przede wszystkim zakazany owoc kuszą, ale cena może być wysoka, nawet najwyższa … Wystarczy jedna decyzja by to co wydawało się jedynie zabawą zmieniło się w coś zupełnie odwrotnego, przynoszącego nieodwracalnie konsekwencje. Czasem zaufanie niewłaściwej osobie przynosi ból, rozczarowanie i … śmiertelne zauroczenie.

Mroczna i pełna emocji, zaskakująca i niejednoznaczna, a przede wszystkim intrygująca z zakończeniem, którego się nie spodziewacie. Druga książka pisarskiego duetu Agnieszki Lingas-Łoniewskiej i Daniela Koziarskiego jest intrygującym thrillerem, w którym nie brak zaskakującego rozwoju fabuły, nieoczywistych wątków i przede wszystkim bohaterów – nieszablonowych i wymykających się stereotypom. Czytając Klub niewiernych zagłębiamy się świat skomplikowanych uczuć, gwałtownych emocji i tego co dla wielu jest tabu lub stanowi zakazany owoc. Pisarze niezwykle sugestywnie oddali odczucia bohaterów, refleksje oraz przede wszystkim to co leży u źródła ich życiowych bohaterów, budujących rzeczywistość wokół nich. Nie można oczywiście nie wspomnieć o warstwie psychologicznej – przemyślanej w każdym aspekcie, po mistrzowsku wykorzystanej do kreacji nie tylko postaci, ale i atmosfery. Agnieszka Lingas-Łoniewska i Daniel Koziarski, stronie po stronie, budują klimat z jednej strony kryminalny, z drugiej obyczajowy, łącząc je w pełną zwrotów akcji historię, w jakiej nie ma nic z banalności, za to jest wiele wnikliwych obserwacji ludzkich zachowań i tego jak kształtują one życie nie tylko jednej osoby. Bohaterowie nie pozwalają na obojętność wobec siebie i podejmowanych decyzji, można się z nimi nie zgadzać, analizować wybory i dyskutować o nich, trzymać kciuki, lecz na pewno nuda i przewracanie kartek nie wchodzi w grę. Bogactwo punkty widzenia, emocje i różnorodność charakterów budują opowieść, w której detale składają się na wirtuozerską opowieść o sile namiętności, obliczach miłości, a zwłaszcza o złożoności naturze człowieka, czasem ciągnącemu do mroku jak ćma do światła. Autorski duet do samego końca ma w zanadrzu dla czytelników niespodzianki, nawet ostatnie zdania mają znaczenie, nawet można powiedzieć, że stawiają duży znak zapytania …

Ocena: 6/6
©Taki jest świat
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć