ebook Byle do przodu
3.36 / 5.00 (liczba ocen: 670)

Byle do przodu
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - polecana oferta: 23.41
wciąż za drogo?
28.27 złpremium: 18.24 zł Lub 18.24 zł
-22% 23.41 zł Lub 21.07 zł
30.40 zł Lub 27.36 zł
30.40 zł
23.39 zł
25.63 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (4)
Inne proponowane

Trup był, ale już sobie poszedł… Przecież wszystkie chwyty są dozwolone! Kryminał autorki tak głośnych powieści sensacyjnych jak „Natalii 5”, „Cichy wielbiciel” czy „Były sobie świnki trzy”.

Maria marzy o własnej restauracji. O jej prowadzeniu, tak jak o gotowaniu, nie ma pojęcia, ale od czego jest kucharz i menedżer? Piotr, jej brat, zarządza centrum urody, choć nie odróżnia jogi od feng shui. Pomocy, zwłaszcza finansowej, w spełnieniu tych marzeń rodzeństwu udziela ojciec, bogaty przedsiębiorca. 
Maria i Piotr nie mają złudzeń. Za darmo umarło. Ta propozycja musi mieć drugie dno. Co tak naprawdę planuje ich ojciec? Za wszelką cenę postanawiają się tego dowiedzieć. Szpiegostwo, szantaż, przekupstwo, nie cofną się przed niczym, by dociec prawdy i ubiec knowania ojca. Wszystkie chwyty są dozwolone!

Byle do przodu od Olga Rudnicka możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Kiedy w życiu pojawia się problem, który można rozwiązać za pomocą pieniędzy, nie jest to prawdziwy problem, tylko wydatek.
TRUP BYŁ, ALE SOBIE POSZEDŁ!

Niemożliwe? W książkach Olgi Rudnickiej wszystkie chwyty dozwolone. Autorka oddała nam kolejną książkę, przy której ubawiłam się po pachy.

Fabuła książki: Głównymi bohaterami Byle do przodu jest rodzeństwo: Maria i Piotr. Maria od zawsze marzy o własnej restauracji, zaś jej brat chętnie zostałby właścicielem salonu urody. Okazja sama pcha się w ręce, kiedy ich bogaty ojciec daje im duży zastrzyk gotówki na rozwinięcie swoich prywatnych firm. Wszystko byłoby fajnie, ale Maria i Piotr zaczynają się zastanawiać, co się stało, że ojciec dał im tak drogi prezent, jakie jest tego drugie dno. Do tej pory prezenty od ojca zawsze niosły za sobą jakąś wiadomość, najczęściej złą jak np. rozwód rodziców. Rodzeństwo próbuje wszelkimi sposobami dowiedzieć się, o co może chodzić ojcu, gdyż jak to mówią: Za darmo umarło. Zatrudniają w tym celu detektyw Matyldę Dominiczak i zaczyna się dochodzenie. Oczywiście, jak to u Rudnickiej, będą śmieszne dialogi, absurdalne sytuacje i kupa śmiechu. Akcja goni akcję, jest też trup, który był, ale...sobie poszedł. Niezła jest też mama Marii i Piotra oraz jej koleżanka, hehe, czego one we dwie nie wymyślą, żeby też dowiedzieć się prawdy.

Ojciec i tak zrobi to, co będzie chciał. Jak zawsze zresztą. Miał swoje życie, a oni swoje. [...] Myśl, o szpiegowaniu ojca nie podobała jej się ani trochę. Słowa matki nasiliły jednak niepokój, który towarzyszył jej od tygodni. Warto zorientować się w sytuacji, choćby dla własnego spokoju.

Wiem, że mają być kolejne części o detektyw Matyldzie, na pewno się w nie zaopatrzę, mam sentyment do autorki i czytam wszystko co wyda.

Moje odczucia: Uśmiałam się. Może nie tak wiele jak przy Nataliach, ale humor na pewno mi się poprawił. Akcja z manekinem rozwaliła mnie na łopatki. Mam jednak wrażenie, że w tej powieści jest mało Rudnickiej, mimo lekkiego pióra i zagadki. A może jest tak, że z każdą przeczytaną powieścią podnosimy autorom poprzeczkę?

Książkę polecam osobom, które umieją spoglądać na świat z przymrożeniem oka i chcą się przy książce zrelaksować. To nie jest literatura ambitna z przesłaniami, jest to książka, dzięki której spojrzysz na świat z uśmiechem. Rudnicka pisze tylko komedie, za co bardzo ją lubię, bo jest w tym po prostu świetna.

Ocena: 4/6
©Matka książkoholiczka
(..) są chwile w życiu rodzica, gdy musi podejmować decyzje za swoje dzieci, bez ich wiedzy i często na przekór. To dla ich dobra.

Są autorzy, których jak wiecie kupuję w ciemno i do nich należy właśnie Pani Olga Rudnicka. Już z samym zakupem były cyrki, bo nabyłam, zapłaciłam i... nie obyło się bez interwencji telefonicznej w jednej z księgarni internetowych. Na szczęście zamieszanie trwało dwa dni i udało mi się pobrać plik na mojego ulubionego Kindle. Jak pobrałam to zaraz zaczęłam czytać i... przepadłam. A jeszcze powiem Wam w sekrecie, że zapowiada się cały cykl o detektyw Matyldzie Dominiczak i kolejną część Pani Olga zaplanowała na początek przyszłego roku. Już się nie mogę doczekać.

O czym jest Byle do przodu? Maria i Piotr to rodzeństwo, które dostaje niespodziewanie od własnego i prywatnego ojca zastrzyk gotówki. Gotówki, która ma pomóc w realizacji ich marzeń. Maria, kobieta praworządna i porządna otwiera restaurację, a jej brat salon fryzjersko - kosmetyczny. I tu pojawiają się schody, bo ojciec nigdy w życiu nie dał nic bezinteresownie. Prezenty były zawsze po to, aby zagłuszyć wyrzuty sumienia albo aby zagłuszyły jakieś nieprzyjemne wydarzenia. Nasze rezolutne rodzeństwo musi dowiedzieć się za wszelką cenę co kryje się za tym niespodziewanym prezentem i w tym celu wynajmuje detektyw Matyldę Dominiczak. I tu zaczyna się komedia pomyłek, niesamowitych zwrotów akcji i wydarzeń. Jesteście ciekawi co ma do ukrycia tatuś naszych bohaterów, Pan Stanisław? Sięgnijcie w takim razie koniecznie po Byle do przodu, a gwarantuję, że będziecie zachwyceni i momentami będziecie zrywać baki ze śmiechu. Mamusia Marii i Piotr to osoba, którą można jeść łyżkami, ale w duecie z ciocią Danusią. Uwierzcie nie chcielibyście wpaść w ich ręce.

Mam wrażenie, że Pani Olga z książki na książkę robi coraz lepszą robotę i nieustannie mam wrażenie, że mamy z autorką identyczne poczucie humoru. Ja osobiście przeczytałam wszystkie książki autorki, ale uważam, że Byle do przodu jest najlepszą w jej dorobku.
To książka z zaskakującymi zwrotami akcji i pełna niesamowitych zwrotów akcji. To książka, która mnie osobiści rozbawiła do łez. Cała plejada postaci, które są świetnie wykreowane i każdy z nich jest niepowtarzalny i każdy wnosi coś do sprawy. Autorka bawi się słowem i momentami tak komplikuje sprawy, że wydają się one nie do wyprostowania, ale nie dla Pani Rudnickiej, której książki kupuję w ciemno i od dzisiaj nazywam ją niekwestionowaną Królową Polskiej Komedii Kryminalnej.
Jak dla mnie rewelacja.

Ocena: 5+/6
©Biblioteczka u Rudej
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć