Jak zerwać z plastikiem
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 3.96 / 5.00
liczba ocen: 228
cena polecana: 22.02
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
25.90 złpremium: 15.54 zł
22.02 zł
22.02 zł
25.90 zł
25.90 zł
Pozostałe księgarnie
20.39 zł
-16% 21.50 zł
22.01 zł
23.05 zł
23.31 zł
23.50 zł
24.61 zł
25.90 zł
Opis:

Szokujące fakty na temat zanieczyszczenia środowiska tworzywami sztucznymi, wywiady z inspirującymi ludźmi oraz wskazówki, jak pozbyć się plastiku z własnego domu i miejsca pracy. Książka dla tych wszystkich, którym nieobojętny jest los środowiska naturalnego, oraz dla tych, którzy chcą działać, ale nie zawsze wiedzą, od czego zacząć.

Każdego roku do oceanów trafia niemal 13 milionów ton plastiku. Z tego powodu umiera milion ptaków morskich i 100 tysięcy żyjących w wodzie ssaków. Do 2050 roku w oceanach może znaleźć się więcej plastiku niż ryb.
Ten przystępny poradnik napisany przez czołowego działacza ruchu na rzecz walki z plastikiem pomoże ci wprowadzić do codziennego życia drobne zmiany, które przyniosą dalekosiężne skutki.
Dowiesz się między innymi:
– że ubrania z dodatkiem tworzyw sztucznych warto prać w worku, który wyłapuje mikrowłókna (to one stanowią aż 30% plastikowych odpadów trafiających do oceanów),
– dlaczego zwykły szampon warto zastąpić szamponem w kostce,
– co zrobić, żeby twój ulubiony sklep ograniczył ilość używanego plastiku,
– jak urządzić urodzinowe przyjęcie bez plastikowych ozdób, słomek i kubków,
– w jaki sposób przekonać znajomych do rezygnacji z plastiku.
Plastik nie zniknie jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Musimy wspólnie stawić czoło naszemu uzależnieniu od niego i zjednoczyć wysiłki w walce o czystszy świat.

Recenzje blogerów
Od jakiegoś czasu staram się podejmować bardziej świadome wybory dotyczące mojego stylu życia. Chcę działać tak, by w miarę możliwości mniej szkodzić naturze i Ziemi. Chętniej odwiedzam knajpy, które nie używają jednorazowych plastikowych sztućców i opakowań (stosują zamiast tego odpowiednio: drewniane i kartonowe), chodzę do piekarni, gdzie od roku pieczywo pakują w papierowe torby zamiast foliowych jednorazówek, noszę zawsze przy sobie pęk płóciennych toreb i odmawiam jednorazowej słomki do napojów. Wszystko to w trosce o nasz dom, Ziemię. Ziemię, którą z dnia na dzień zalewa coraz więcej plastikowych odpadków. Jak zerwać z plastikiem to pytanie bardzo uzasadnione, bowiem nasze z nim życie zaczyna przypominać toksyczny związek: wiemy, że nam szkodzi, ale nie potrafimy z niego zrezygnować.

Will McCallum to dobra osoba, jeśli szukamy kogoś, kto nakreśli nam problem z plastikiem. Jest on dyrektorem ds. oceanów w oddziale Greenpeace UK, a od trzech lat wyjątkowo aktywnie angażuje się w walkę z plastikiem. Regularnie spotyka się z przedstawicielami rządu i biznesu, aby zachęcić ich do włączenia się w działania, które pozwolą zażegnać kryzys związany z tworzywami sztucznymi. McCallum twierdzi, że miłości do natury nauczyli go dziadkowie, doktor Dolittle oraz filmy dokumentalne Davida Attenborough. Teraz postanowił się podzielić z czytelnikiem sprawdzonymi sposobami na ograniczenie plastiku w naszym życiu. Co ważne, autor nie każe nam od razu zmienić życia o 180° i stać się zero waste (życie bez śmieci, bez odpadków), podaje jednak gotowy przepis na to, by produkować mniej śmieci, skupiając się na tych plastikowych, bo otaczają nas – a nawet chciałoby się powiedzieć, że osaczają! – w ostatnich latach z każdej strony, a są praktycznie niebiodegradowalne, czyli nieulegające stopniowemu rozkładowi przez czynniki naturalne, bardzo rzadko też podlegają recyklingowi. To powoduje, że plastikowe śmieci, używane zwykle od kilku minut (słomka do napoi) do kilku lat (opakowania plastikowe wielorazowego użytku, np. plastikowe pudełka) trwają niepotrzebne na naszej planecie długie lata (np. plastikowa butelka rozkłada się w morzu 450 lat!). Większość z tych śmieci trafia w końcu do mórz i oceanów, zanieczyszczając wodę i zagrażając istnieniu morskiej fauny i flory. Szacuje się, że 90% morskich ptaków ma plastik w swoich wnętrznościach. 80% plastikowych odpadów zanieczyszczających oceany to śmieci, które zostały wyrzucone na lądzie. Co minutę do oceanów trafia zawartość 1 śmieciarki pełnej plastikowych odpadków. 12,7 miliona ton plastikowych śmieci trafia każdego roku do oceanów. Pomyślcie o tych liczbach.

No dobrze, ale co ja jeden mogę zdziałać? – pomyślicie sobie. To błąd, bowiem każda globalna zmiana zaczyna się od małych kroczków. Wy też jesteście w stanie pozytywnie wpłynąć na środowisko naturalne. A jeśli potem opowiecie o tym sąsiadce, mamie, koleżance, przyjacielowi, cioci, koledze z biurka obok, i zachęcicie ich do odpowiednich i odpowiedzialnych działań, to ruch obrony Matki Ziemi będzie rósł w siłę! Czy nie fajnie być częścią takiego ruchu? Co proponuje Will McCallum? Innymi słowy: jak zacząć? Warto zaopatrzyć się chociażby w płócienne torby (jest ich teraz mnóstwo do wyboru, różnych wielkości i kształtów), butelkę na wodę wielokrotnego użytku, wielorazowy kubek na kawę czy pudełka na lunch. Potem pora na porządki w domu. Warto usunąć wszelkie plastikowe, jednorazowe przedmioty, typu słomek i sztućców, i nie kupować ich już nigdy więcej (sama nie wyrzuciłam swoich słomek, ponieważ uważam, że już je kupiłam, a skoro tak, to lepiej użyć ich raz, niż wcale). Kolejnym krokiem jest głoszenie dobrej, ekologicznej nowiny! Ważne jest, by nie moralizować, nie atakować ludzi, którzy jeszcze nie przeszli na zieloną stronę mocy, ale doradzać, dawać wskazówki, edukować i zachęcać. Inną kwestią jest dobry plan. Nie dajmy się ponieść spontanicznym zakupom, wrzucając do koszyka kolejne opakowane w plastik przedmioty. Umówmy się: naprawdę nie musimy wkładać owoców do foliowych woreczków, a każdego kawałka mięsa owijać w plastik i kłaść na plastikowej tacce. Są inne możliwości, czasem trzeba się naszukać, by je znaleźć, ale warto. Kolejny punkt z pewnością są tylko dla wybranych, bo wiem, że ja się na to nie zdecyduję, nie jestem bowiem tak przebojowa: to zachęta do stworzenia własnej kampanii na rzecz walki z plastikiem, na poziomie lokalnym. W takich małych akcjach jest wielka siła!

W książce Jak zerwać z plastikiem znajdziecie porady, które małymi krokami pozwolą Wam ograniczyć plastik, a w końcu zerwać z nim całkowicie. Will McCallum rozpoczyna od krótkiej historii walki z plastikiem, przedstawia w skrócie największe zagrożenia, jakie on stwarza, pokazuje, co może zmienić jedna osoba, a potem zaprasza każdego z nas na wielkie porządki w naszym domu, a także plecaku/torebce i miejscu pracy. Zachęca też do wspólnych porządków. Pamiętacie ze szkół Dzień Sprzątania Ziemi? To była fajna akcja, ale powinna być przeprowadzana częściej niż raz do roku.

Praktycznie nie czytam poradników, ale ten od razu przyciągnął mój wzrok. Nie jest łatwo zerwać z plastikiem, ale sądzę, że warto ograniczać jego zużycie. Gdy sięgam myślą do dzieciństwa, pamiętam o wiele więcej szklanych butelek (choćby wody mineralnej, soków) niż dziś. Kawę poza domem piło się w kawiarni czy barze, gdzie dostawało się kubek bądź filiżankę oraz łyżeczkę, nie zaś paradowało się z plastikowym kubkiem ze Starbucksa, z kawą, którą wcześniej pomieszało się plastikowym mieszadełkiem. Moja babcia nosiła siatkę z oczek na zakupy, a nie brała w każdym sklepie tonę jednorazówek, które wyrzucała po rozpakowaniu z nich produktów spożywczych. Warto się zastanowić czy zmiany, jakie zaszły pod tym względem w naszym życiu, są dobre. Na szczęście ruch eko i dbanie o planetę znów stają się modne, a o ochronie środowiska mówi się głośno. Nie zapominajmy, że zasoby naszej błękitnej planety nie są niewyczerpane, a gdy zniszczymy jej ekosystem może się okazać, że nie mamy już gdzie się podziać. Dbanie o Ziemię to dbanie o nas, nasze dzieci, wnuki i prawnuki. O nasze życie.

Ocena: 5/6
©tanayah czyta
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć