Nie ma jak u mamy
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 3.60 / 5.00
liczba ocen: 195
najlepsza cena! w ciągu miesiąca
cena: 18.54
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
26.90 złpremium: 16.14 zł
-22% 20.90 zł
21.52 zł
22.05 zł
22.50 zł
Pozostałe księgarnie
-17% 18.54 zł
21.52 zł
21.52 zł
22.87 zł
23.94 zł
24.21 zł
26.90 zł
Opis:
Tęskniliście za Milaczkiem? Młodą kobietą, która nieustająco poszukuje miłości swojego życia? Milenka, którą pokochały polskie czytelniczki wraca po dziesięciu latach! Sprawdźcie, co wydarzyło się przez ten czas u ekscentrycznej Zofii Kruk, jak potoczyły się losy Milaczka i na kogo wyrosła rezolutna sąsiadka zwana Bachorem.
 

Kiedy tak naprawdę zaczyna się kryzys wieku średniego, czy jedwabna piżama to odpowiedni strój, by wystąpić przed własnym szefem, i czy łatwo jest zwolnić nianię i wdrożyć „Projekt Matka” – to tylko niektóre z wyzwań, przed którymi staną bohaterki bestsellerowej serii o Milence.
Po przeczytaniu tej książki zapragniesz przytulić wszystkich, których kochasz!
Magdalena Witkiewicz jak zwykle uroczo, mądrze i z humorem opowiada o kobietach i ich życiowych rozstajach. O sile, która w nich tkwi i o wielkiej potrzebie happy endu. Daje swoim czytelniczkom to, co najcenniejsze: przyjaźń, wsparcie i nadzieję, że warto wierzyć w dobre zakończenie.
To najlepszy prezent jaki pisarka mogła zrobić swoim czytelniczkom na dziesięciolecie pracy twórczej!

CYTATY:
Mamy teorię, że nasze życie to taka szuflada. I mamy je dokładnie takie, jak sobie w niej poukładamy.
W pracy każdy człowiek jest zastąpiony. W życiu bywa często odwrotnie.
Po deszczu zawsze wychodzi słońce! I jak idziesz-zawsze gdzieś dojdziesz. A jak stoisz i się boisz, to może zrobić się niebezpiecznie, gdy nastanie noc.
Recenzje blogerów
Nie ma jak u mamy to czwarta część serii książek Dobre myśli opisująca losy tak zwanego Milaczka. Autorka dopisała ostatnią część po dziesięciu latach. Czy Milaczek nadal trzyma poziom i humor, jak przed laty? Zapraszam na moją recenzję.

Po przeczytaniu tej książki zapragniesz przytulić wszystkich, których kochasz!

Serię o Milaczku czytałam kilka lat temu, ale pamiętam jak śmiałam się jadąc pociągiem i czytając. Obecnie seria wydana jest w nowej przecudnej szacie graficznej, więc zakupiłam ją dla mamy na Gwiazdkę.

Jaki jest Milaczek po dziesięciu latach? Inny na pewno. Mniej jest humoru, ale z drugiej strony trudno tylko się śmiać w życiu, kiedy ma się trójkę dzieci, na głowie zwolnienie z pracy i ogólnie jest jakoś tak niefajnie. Milaczka dotyka kryzys wieku średniego (36 lat!), jest zmęczona byciem mamą, brakiem czasu dla siebie samej. Kobieta pragnie w swoim życiu coś zmienić. Zaczyna biegać, dbać o siebie i dzięki temu nowemu hobby poznaje nowe koleżanki. Aniela to kobieta zmagająca się z problemami finansowymi, zdolna artystycznie, niewierząca w siebie, która kombinuje jak zdobyć pieniądze na operację kolana swojej matki. Kamila - kobieta szalejąca z aparatem fotograficznym. Jest też Edyta, zamożna kobieta sukcesu na pierwszy rzut oka, perfekcyjna w każdym calu. W pewnym momencie książki wszystkie kobiety się poznają i zaczynają spotykać na rozmowach siedząc na placu zabaw. Każda jest inna, każda ma inne problemy i troski, ale mają jedną cechę wspólną - są matkami, a fakt ten zmienił ich życie już na zawsze.

Krótko pisząc jest to książka o kobietach, dla kobiet.

Autorce udało się wpleść w tę niewielkich rozmiarów książkę wiele ważnych tematów i spraw. Bardzo podobał mi się wątek Bachora i jego nowej miłości, ta książka powinna być przeczytana przez zakochane nastolatki. Mimo trudnych tematów jakie przewijają się w książce, należy ona do literatury lekkiej i poprawiającej humor. To wielka sztuka umieć podnosić kobiety na duchu poprzez napisanie książki, pani Magdalenie znów się to udało. Ale w końcu to "specjalistka od szczęśliwych zakończeń".

Kto zna serię o Milaczku myślę, że powinien sięgnąć po ostatnią część, gdzie autorka doprowadziła wątki do końca. Przede wszystkim podobało mi się dlatego, że autorka pokazała, że każda z nas może mieć gorsze dni i nie być tą "idealną" matką.

Najważniejsze przesłanie to "nie ma jak u mamy!". Niezależnie jaka jest ta mama, ale jest... Jest jeden fragment książki, który sobie zaznaczyłam i którym chcę się z Wami podzielić.

Zadzwoń do niej. Póki jeszcze masz do kogo. Póki możesz wybrać jej numer w telefonie i z nią po prostu pogadać. Nawet jak cię wkurza nie wiadomo jak. Bo potem będziesz mogła dzwonić tylko na jej numer i usłyszeć jej głos mówiący, że nie może teraz rozmawiać i masz zadzwonić później. A z czasem to i operator numer zablokuje i nagranie sekretarki też zmieni, więc nie będziesz mogła usłyszeć jej wcale. Będzie ci tego bardzo brakowało.


Ocena: 4/6
©Matka książkoholiczka
Komentarze dotyczące oferty:
Inne proponowane
Warto zerknąć