ebook Amazonia
4.1 / 5.00 (liczba ocen: 25457)

Amazonia
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - polecana oferta: 22.41
Audiobook - najniższa cena: 33.12
wciąż za drogo?
VIRTUALO#VIRTUALO Urodziny
VIRTUALO#VIRTUALO Urodziny
29.76 złpremium: 19.20 zł Lub 19.20 zł
-29% 22.41 zł Lub 20.17 zł
25.60 zł Lub 23.04 zł
32.00 zł
19.90 zł
24.32 zł 20% rabatu
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (8)
Inne proponowane
Powieść sensacyjno-przygodowa jednego z najpopularniejszych pisarzy tego gatunku, autora m.in. „Mapy trzech mędrców”, „Czarnego zakonu” i „Burzy piaskowej”. Serce amazońskiej dżungli skrywa przerażającą tajemnicę – dla jednych oznacza ona miliardy dolarów, dla innych strach, obłęd i… śmierć.
 

Ekspedycja naukowa doktora Carla Randa przepada bez wieści w amazońskiej dżungli. Cztery lata później jeden z jej uczestników pojawia się wycieńczony w założonej przez misjonarzy osadzie. Okazuje się, że wszedł do dżungli z amputowaną przy barku ręką, a wyszedł z dwoma zdrowymi! Czy to efekt działania nieznanej rośliny, która umożliwia regenerację tkanek?
Tropem pierwszej wyprawy rusza kolejna i odkrywa, że niedające się logicznie wytłumaczyć wydarzenia mogą mieć związek z bliżej niezbadanym plemieniem Krwawych Jaguarów, o którym jedynie szepcze się wśród tubylców. Jego członkowie potrafią znikać, przynosząc śmierć każdemu, kogo napotkają. Nawet dżungla poddaje się ich woli.
Szlak ekspedycji będzie naszpikowany śmiertelnymi niebezpieczeństwami, a poznanie prawdy zamiast wybawienia może przynieść zgubę...

Amazonia od James Rollins możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Czyżby w Amazonii znaleziono lek na wszystkie choroby? Czy tajemnicze plemię żyjące w głębi puszczy jest w jej posiadaniu? Wyruszcie na poszukiwania! Klimatyczna i trzymająca w napięciu powieść od której trudno się oderwać.

Carl Rand, naukowiec i odkrywca kilka lat temu zaginął wraz ze swoją żoną i oddziałem ochraniających ich żołnierzy w amazońskiej dżungli. Po kilku latach do wioski misyjnej przybywa skrajnie wycieńczony uczestnik wyprawy, który po kilku godzinach umiera. Jednak najbardziej zdumiewa fakt, że człowiek ten jeszcze przed wyprawą stracił rękę, a z dżungli wyszedł z dwoma sprawnymi kończynami. Na jego ciele widnieją dziwne tatuaże sporządzone prawdopodobnie przez tajemnicze plemię Krwawych Jaguarów. Syn Carla, Nathan postanawia dołączyć do wyprawy, która ma na celu wyjaśnienie tajemniczego zjawiska ale również znalezienie leku na chorobę, która od momentu przewiezienia ciała żołnierza dziesiątkuje mieszkańców USA. Krwawe Jaguary to mit, tabu o którym najlepiej nie wypowiadać się na głos. Trwa walka z czasem. Jak odnaleźć legendę o której nikt nie chce mówić i do tego na tak rozległym obszarze? Kto podąża śladami ekipy Nathana Randa?

Czytałam już kilka książek Jamesa Rollinsa, pierwsze tomy cyklu Sigma Force. Autor w swoich powieściach łączy elementy thrillera medycznego z sensacją i przygodówką. Tematyką krąży wokół ciekawych, czasami nawet niesamowitych i niewiarygodnych odkryć, zatem wiedziałam, czego mniej więcej się spodziewać. Autor jak zwykle nie oszczędza swoich bohaterów i serwuje im podróż przez najniebezpieczniejsze miejsca na świecie. Tym razem podróżujemy przez dziki i jak dotąd nieodkryty całkowicie amazoński las deszczowy.

-Cały czas trwa tu wojna. Właśnie dlatego dżungla jest takim wielkim magazynem leków. Pomysłowość, z jaką rośliny tworzą swoje narzędzia walki, sprawia, że ich różnorodność znacznie przekracza wszystko, cokolwiek naukowcy mogą wyprodukować w swoich laboratoriach.

Gorący, wilgotny klimat i pełna niebezpieczeństw wyprawa. Niesamowita sceneria, która wciąga, działa na wyobraźnię i nie pozwala się oderwać. Na każdym kroku czyha zagrożenie w postaci trujących roślin, groźnych zwierząt oraz agresywnych plemion Indian. Coś jeszcze czai się w gęstwinie, coś czego kompletnie się nie spodziewali, co jest zdecydowanie o wiele groźniejsze z czym do tej pory mieli styczność. Gdzieś tam jednak ukrywa się plemię, które prawdopodobnie ma lek na śmiertelną chorobę. Chociaż James Rollins ma lekkie pióro i w odpowiednich momentach zaskakuje nas zwrotami akcji, powieść sama w sobie jest odrobinę schematyczna. Walka dobra ze złem, bohater, który wywinie się z każdej opresji i oczywiście nienachalny romans. Dodatkowo ciekawa, chociaż odrobinę niewiarygodna fabuła. Sam pomysł jest całkiem interesujący, chociaż przedstawiony bez wnikania w szczegóły i analizowania faktów. Z drugiej strony zaskakuje mnie jak ciekawie i wciągająco zostało przedstawione tło wydarzeń. Pełna niebezpieczeństw dżungla, zagrażająca życiu na każdym kroku. To walka z czasem, własnymi lękami aby uratować cały świat przed zarazą. Nie zabrakło ciekawostek ze świata flory i fauny Amazonii czy opisów plemion zamieszkujących te obszary i ich rytuałów.

Amazonia to ciekawa i wciągająca powieść przygodowa na dwa, góra trzy popołudnia. Świetnie przedstawiony klimat i wartka akcja. Dodatkowo autor miał naprawdę ciekawy pomysł na fabułę i chociaż powieść jest odrobinę szablonowa to nie odbiera nam to przyjemności czytania. Polecam również inne książki autora jak wspomniany przeze mnie cykl Sigma.

Ocena: 4+/6
©Projekt: Książka
Amazonia była pierwszą książką Jamesa Rollinsa, z którą miałam okazję się zapoznać. Zastanawiacie się pewnie, jak to możliwe, skoro już niejednokrotnie recenzowałam jego powieści… A jest to tak możliwe, że wydawnictwo Albatros systematycznie wznawia jego dzieła, więc teraz miałam okazję sobie odświeżyć nasze pierwsze spotkanie – dzięki przepięknemu wydaniu, którego okładka idealnie oddaje klimat tego, co dzieje się w środku. Do dziś pamiętam, że któregoś dnia nawiedziłam bibliotekę i poszukiwałam czegoś, co mnie zainteresuje. I natrafiłam na książki Rollinsa. Choć już wtedy kilka jego opowieści czekało na mojej półce, to należały one do cyklu Sigma Force. I choć już teraz wiem, że można je czytać pojedynczo, a nie w ciągu, to wtedy byłam raczkująca jeśli chodzi o jego twórczość – dlatego wybrałam Amazonię, powieść niezwiązaną z cyklem.

Jeżeli nagle, w amazońskiej dżungli, znika ekspedycja, na którą składało się trzydziestu uczestników, to na myśl przychodzą tylko dwa możliwe scenariusze: albo zaatakowały ich wrogie plemiona albo weszli w drogę handlarzom narkotyków. Sprawa ciężka do wyjaśnienia, ale gdy nagle, po czterech latach od momentu zaginięcia członków wyprawy, w pewnej misji pojawia się jeden z nich i wkrótce umiera, wszystko ożywa na nowo. Zwłaszcza, że niepokojący wydaje się być jeden fakt – ten mężczyzna wchodził do dżungli jako kaleka z amputowaną ręką, a wyszedł z dwiema całkowicie zdrowymi. Śladami pierwszej wyprawy rusza zatem następna, ale co skrywa w sobie krwiożercza dżungla?

Okazuje się, że już wtedy Rollins idealnie wpasował się w moje gusta! Nie dość, że osadził akcję swojej powieści w dżungli amazońskiej, to są w niej elementy, za którymi wprost przepadam – nauka, śledztwo, tajemnica, szamańska wiedza. Czego chcieć więcej? A no oczywiście dobrego tempa akcji, ciekawych bohaterów i wciągającej fabuły – na tych polach autor również mnie nie zawiódł. Teraz już wiem, że to są cechy charakterystyczne twórczości tego autora. Zawsze pociągał mnie motyw wypraw w sam środek dżungli, poszukiwanie zaginionych plemion czy starożytnych cywilizacji. Jestem przekonana, że istnieją jeszcze niezbadane przez nas tereny, które skrywają w sobie niesamowite tajemnice! I wierzcie mi, mimo całego niebezpieczeństwa, jakie się z tym wiąże, chętnie stałabym się członkiem wyprawy, która miałaby je eksplorować. Ta adrenalina wodzi na pokuszenie.

James Rollins doskonale buduje w swoich książkach napięcie. W genialny sposób łączy wszystkie elementy, które wymieniłam wcześniej, a do tego dba o odpowiednie tempo akcji i o to, aby czytelnik momentami aż podskoczył w fotelu. Amazonia to książka, która bardzo angażuje i wciąga. Ta cała atmosfera, ten niepowtarzalny klimat amazońskiej dżungli, ta pobudzona wyobraźnia… To wszystko jest jak żywe doznania. A jeżeli weźmiemy pod uwagę to, że obecnie na dworze panują koszmarne upały, to możecie sobie zagwarantować dodatkowe wrażenia – idealnie wczujecie się wtedy w opowiadaną tutaj historię! A być może w wyjątkowy sposób zżyjecie się z którymś z bohaterów? Rollins naprawdę tworzy ciekawe osobowości, być może w którejś z nich odnajdziecie cząstkę siebie!

Książkę tę czytało mi się wyjątkowo dobrze, nie tylko ze względu wymienione w recenzji elementy, ale również w związku z tym, że język Jamesa Rollinsa jest naprawdę doskonały! Ta książka pozwoliła mi przenieść się do dżungli amazońskiej i stać się jednym z uczestników wyprawy, która nie była usłana różami. Autor w doskonały sposób rozwija fabułę i tak operuje rozgrywającymi się wydarzeniami, aby zachęcić czytelnika do dalszej lektury – być może pewne elementy jesteśmy w stanie przewidzieć, ale przyjemność czytania pozostaje niezmienna. Polecam!

Ocena: 5/6
©BookeaterReality
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć