ebook Do zakochania jeden rok
3.75 / 5.00 (liczba ocen: 4)

Do zakochania jeden rok
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - polecana oferta: 22.32
-19% 22.32 zł Lub 20.09 zł
27.90 zł
27.90 zł Lub 25.11 zł
21.15 zł
-8% 22.88 zł
23.16 zł
23.72 zł
23.72 zł
24.56 zł
25.50 zł
27.90 zł
27.90 zł
Inne proponowane
Druga część opowieści o dziewczynie, która nie potrafi się nudzić i która może sobie wpisać w cv, że kłopoty to jej specjalność. Zojka nareszcie znalazła wymarzoną pracę w redakcji i liczy na odrobinę spokoju. Ale wszystko, co dobre, szybko się kończy…
 

Gdy początkująca dziennikarka goni za newsami, do których jeszcze nie dotarł konkurencyjny tygodnik, gorący temat trafia się bardzo blisko. Za blisko! Zaginięcie ukochanej babci sprawi, że Zojka nie cofnie się przed niczym. Zostanie klientką biura matrymonialnego, napadnie mrugającego donżuana, a nawet spróbuje… karpackiej kuchni! W poszukiwania zaangażuje się również aspirant Chochołek, który po cichu liczy na to, że przy okazji znajdzie swoją drugą połówkę. Zojkę czekają randki w ciemno z całą galerią osobliwych podrywaczy z Wadowic, bo jej babcia przed zaginięciem podobno kogoś poznała…

Do zakochania jeden rok od Joanna Szarańska możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Zaraz po przeczytaniu pierwszego tomu przygód Zojki Tuszyńskiej sięgnęłam po tom drugi licząc na dobrą zabawę. Byłam ciekawa, czy dalszy ciąg serii o pechowej Zośce będzie równie lekki i śmieszny, jak pierwsza część.

Tym razem w powieści było bardzo mało babuni Łyczakowej. Ciut mnie to rozczarowało, jednak cóż zrobić, kiedy fabuła opierała się tutaj głównie na poszukiwaniach babuni, która... zaginęła! W dodatku jedyną osobą, która naprawdę się zmartwiła i rozpoczęła poszukiwania na własną rękę, była Zojka. Nawet własna rodzina usiłowała ją uspokoić, że babci z pewnością nic się nie stało i nikt jej nie uprowadził, tylko "sama gdzieś polazła". A "jak polazła, to i wróci". I tyle miała Zojka pożytku z najbliższej rodziny... Aspirant Chochołek również nie był szczególnie pomocny. Śledztwo utknęło w martwym punkcie i nie wyglądało na to, żeby coś miało się zmienić, szczególnie w sytuacji, kiedy Chochołek interesował się zdecydowanie czymś, a właściwie KIMŚ innym, zamiast poszukiwać starszej pani. Do tego redaktorek, który wciąż działał Zojce na nerwy i z wzajemnością...

Ten tom pełen był zabawnych perypetii trójki głównych bohaterów: Zojki, Kordeckiego i Chochołka, a miejscem, które łączyło ich wątki, była powstała niedawno w Wadowicach agencja matrymonialna "Do Zakochania Jeden Rok". Wszyscy, włącznie z babunią, stali się szybko klientami agencji, choć każdy miał, rzecz jasna, zupełnie inne ku temu powody. A jakie? Nie zdradzę, przekonacie się podczas lektury. Fabuła nie jest skomplikowana, czasami przewidywalna, ale i tym razem nie przeszkadza to w dobrej zabawie. Świetne dialogi wywołują uśmiech na twarzy, a lekki styl autorki sprawia, że podczas lektury można się zrelaksować.

Co mnie irytowało podczas lektury, to przede wszystkim chyba słowo, którego nie lubię, a powtarzało się w tekście bardzo często. Otóż, bohaterowie w tym tomie wciąż bełkotali. Nic nie poradzę na to, że naprawdę strasznie nie lubię tego słowa. Warto byłoby poszukać jakiegoś zastępstwa...

Ocena: 5/6
©Bibliotecznie
Niezwykle miło było powrócić do losów Zojki oraz jej zwariowanej babuni Łuczakowej. Po raz kolejny uśmiech nie schodził mi z twarzy przez większość powieści.

Wydawałoby się, że Zojka w końcu się ustatkowała, znalazła pracę w redakcji, wiedzie na pozór spokojne życie. Ale tylko do momentu… kiedy to odkrywa, że jej babcia zaginęła. Jako jedyna z rodziny poruszy niebo i ziemię, żeby ją odnaleźć. Na potrzeby własnego śledztwa zostanie również klientką biura matrymonialnego. Czy uda jej się odnaleźć zaginioną babunię? Jakie ciekawe przygody ją czekają?

Joanna Szarańska kolejny raz zgotowała naszej bohaterce niezwykle ciekawe losy. Zojka to bohaterka, która z całą pewnością nie może zaznać w swoim życiu ani odrobiny spokoju, taka już jej natura. Jest kobietą zdeterminowaną, wie czego chce i przed niczym się nie cofnie, a że zazwyczaj trafia w jakieś tarapaty, no cóż… Autorka nie czyni z niej idealnej kobiety, wręcz przeciwnie, posiada liczne wady, jednak to czyni ją wartościową postacią.

Odgryzając kęsy suchego pieczywa i popijając je świeżo zaparzoną kawą, rozmyślała, że ten cały Kordecki nie jest taki zły. Może Chochołek miał rację? Owszem, był nieznośny, ale w gruncie rzeczy porządny z niego człowiek. Nie odmawiał pomocy, choć wciągała go w najbardziej zakręcone akcje i narażała na niebezpieczeństwo. Gdyby jeszcze nie był taki upierdliwy. I wiedział, do czego służy piżama.

Redaktor Kordecki podobnie jak w tomie I, będzie co chwile wpadał na Zojkę, a przy okazji i w złość… Mimo jego niechęci do tej kobiety, będzie wyciągał do niej niejednokrotnie pomocną dłoń. A może te częste ich spotkania w końcu odmienią ich obustronny stosunek do siebie?

Aspirant Chochołek i jego zapał do pracy nie będzie zbyt satysfakcjonujący. Do tego jego spostrzegawczość zostanie wystawiona na próbę. Pytanie tylko, czy ją przetrwa?

Bardzo lubię lekkie pióro autorki, dzięki któremu miło spędzam czas. Dialogi niejednokrotnie rozśmieszają mnie do łez. Do tego niezwykle ciekawa fabuła od której nie można się oderwać i nietuzinkowi bohaterowie, którzy są bardzo charakterystyczni. Całość łączy się w świetnie skonstruowaną, zwariowaną komedię przy której czytelnik nieźle się bawi.

A gdyby tak to w waszym domu zaginęła babunia? Czy jej losy byłyby wam obojętne, a może jednak tak jak Zojka podjęlibyście każdy krok, by ją odnaleźć. Być może spotkałyby was przygody podobne do tych z którymi przyszło się zmierzyć naszej bohaterce?

Jestem usatysfakcjonowana przeczytaną powieścią i już się zastanawiam co tym razem przygotuje Joanna Szarańska w kolejnym tomie? Z czym tym razem przyjdzie się zmierzyć naszej zwariowanej Zojce i niecodziennej babci Łuczakowej? Czekam z niecierpliwością.

Do zakochania jeden rok to rozbrajająca komedia wielu pomyłek. To historia nie z tego świata, która zapewnia ciągły uśmiech na twarzy. Jeśli jesteście ciekawi do czego jest zdolna nasza główna bohaterka, koniecznie przeczytajcie.

Ocena; 4/6
©Czytaninka
Do zakochania jeden rok to II tom serii Kronika pechowych wypadków. Mam ten zaszczyt sprawować patronat medialny nad tą książką, która idealnie pasuje do mojego gustu czytelniczego. Zapraszam Was na moją recenzję.

O I tomie pisałam TUTAJ

A co znajdziemy w II części?

Zojka nadal mieszka z ukochaną babcią, ale znalazła w końcu normalną pracę i jest dziennikarką w "Głosie Wadowic". Czyli niejako konkuruje z "Kroniką Wadowicką", czyli dokładniej mówiąc z redaktorem Macinem Kordeckim, którego doskonale znamy z I tomu. Babcia Zojki zaczyna narzekać na nudę, na to, że nic ciekawego się nie dzieje... Wypowiada te słowa w złą godzinę.

W Wadowicach otwiera się biuro matrymonialne Do zakochania jeden rok, które nieźle nabruździ w życiu naszych bohaterów. Babcia Zojki ma niecny plan znalezienia jakiegoś kandydata dla wnuczki, na co Zojka reaguje bardzo nerwowo. Pewnego dnia po powrocie do domu dziewczyna nie zastaje babci. Rano też jej nie ma.... Zojka zaczyna gorączkowe poszukiwania ukochanej staruszki, jednak nikt ze znajomych ani z rodziny nie zamierza jej pomóc. Według dziewczyny wszystkie kroki prowadzą do nowootwartego biura matrymonialnego....Zojka nie waha się ani chwili i zostaje klientką biura. W śledztwie pomaga jej "nielubiany" przez nią Kordecki (dialogi tych dwojga są ekstra) oraz policjant Chochołek, który w tym tomie szuka miłości....

Muszę Wam napisać, że uwielbiam Zojkę. Jej wybuchowość, charakter, odwaga są naprawdę godne podziwu. Jest to taka bohaterka, której nie można zapomnieć. I tom czytałam jakiś czas temu i wystarczyło, że przeczytałam opis książki i już pamiętałam co było dalej.

Nieźle się ubawiłam, jak zawsze przy książkach pani Szarańskiej. Jest to idealna lektura na lato, na restart, na odstresowanie. Mam teraz chore dzieci i powiem Wam, że ta książka nieźle podtrzymywała mnie na duchu. Czasami lubię przeczytać coś tak lekkiego, śmiesznego, a jednocześnie z jakąś intrygą. Uważam, ze to wcale nie jest łatwo napisać taką książkę, wiadomo że każdego co innego śmieszy i nie można też przekroczyć pewnej granicy absurdu itd. Uważam, że autorka spisała się doskonale. Z utęsknieniem czekam dalszych przygód Zojki w III tomie Coś tu nie gra.

Ocena: 5/6
©Matka książkoholiczka
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć