ebook Dwór w Czartorowiczach: Nowe pokolenie
3.25 / 5.00 (liczba ocen: 136) Ilość stron (szacowana): 272

Dwór w Czartorowiczach: Nowe pokolenie
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 21.73
Audiobook - najniższa cena: 21.27
wciąż za drogo?
23.74 złpremium: 15.32 zł Lub 15.32 zł
21.73 zł Lub 19.56 zł
23.62 zł
25.53 zł
25.53 zł Lub 22.98 zł
21.78 zł
22.74 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (5)
Inne proponowane

Ewa Sasicka po przeprowadzce do Olechowicz wiedzie szczęśliwe życie u boku Marcina. Szybko przejmuje obowiązki żony dziedzica i przyzwyczaja się do warunków oraz zasad panujących we dworze. Nie zapomina o rodzicach i ukochanych Czartorowiczach. Tymczasem jej kuzynka Iga przeżywa osobiste dramaty, których nie jest w stanie przesłonić udany związek z Leonem. Obie kobiety jako mężatki i matki muszą wziąć losy swych rodzin we własne ręce. Dorasta bowiem kolejne pokolenie, krystalizują się jego marzenia i rozczarowania, plany i nadzieje, miłości oraz zdrady. Życie na dalekim Podolu toczy się swoim rytmem, z dala od miejskiego zgiełku, w oczekiwaniu na wielkie wydarzenia

Dwór w Czartorowiczach: Nowe pokolenie od Monika Rzepiela możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
W zeszłym roku czytałam pierwszą powieść Moniki Rzepieli, będącą jednocześnie debiutem pisarki. Opis, który zapowiadał leniwą lekturę, zachęcił mnie do sięgnięcia po książkę, a sama historia utwierdziła mnie w przekonaniu, że miałam rację sięgając po Dwór w Czartorowiczach. Bez większych wątpliwości zdecydowałam się na poznanie dalszych losów bohaterów, które przeczytać można w Nowym Pokoleniu. Czy i tym razem autorce udało się przekonać mnie do historii, a może tym razem kręciłam nosem na lekturę? Zaraz się przekonamy.

Ewa i Iga, panny z dworu w Czartorowiczach, zaczęły żyć na własny rachunek. Młode panie domu musiały odnaleźć się w nowych rolach, choć ich życie potoczyło się inaczej. Ewa, szczęśliwa żona Marcina, przejęła gospodarzenie w Olechowiczach, Iga wyjechała do miasta, aby tam zajmować się synem, a z czasem wyjść za Leona. Tymczasem na świat przychodzi nowe pokolenie, które wraz z wiekiem nabywa marzenia, nadzieje i plany na przyszłość. Życie w dworach toczy się swoim rytmem, wedle pór roku i świąt. Ludzie dorastają, starzeją się i umierają. Codzienność nie może przysłonić oczekiwania na wyzwolenie.

Autorka, chcąc pokazać dalsze losy głównych bohaterek, pokazuje również o wiele więcej z czasów XIX-wiecznych dworków szlacheckich. O ile pierwszy tom zamykał się w roku czasu, tym razem wydarzenia dzieją się na przestrzeni lat. Okres prawie dwudziestoletni pokazuje zarówno codzienne życie postaci (a tym razem jest ich naprawdę duża ilość), jak historię i codzienność. Zwyczaje świąteczne, spędzanie czasu w różnych porach roku. Zachowania dzieci i młodych. Pierwsze zauroczenia i rozpacz złych wyborów.

Choć książka należy do tych cieńszych, a przestrzeń lat zmusza do pokazania wybranych chwil z historii bohaterów, to autorce udało się mnie zainteresować. Byłam ciekawa losów poszczególnych postaci, szczególnie wyborów młodego pokolenia. Ciekawiła mnie zmiana ról w dworach, codzienna praca i chwile wytchnienia. Zwyczaje panujące w dworkach a także te z wioski, były ciekawe i zastanawiające.

Pisarka zaznaczyła jedynie niektóre tradycje, które nie przetrwały do naszych czasów, przy tego typu książce nie jest możliwe zagłębienie się we wszystkie zwyczaje, jednak dzięki pokazaniu tych elementów książka zyskała klimat. Tym razem również pojawiają się liczne bajki, pieśni i historie, które powstały lub znane były w II połowie XIX wieku.

Historia pokazuje wyraźny podział obowiązków, którymi zajmują się nie tylko mężczyźni i kobiety, ale również poszczególne osoby we dworze. Żona i mąż swoje sprawy załatwiają prywatnie, dzieci nie sprzeciwiają się rodzicom, teściowie czasami potrafią zajść na skórę, a czasem potrafią odsunąć się w cień. Służba zna swoje miejsce, choć wszyscy są ze sobą blisko, to wiele problemów zatrzymuje się dla siebie i nie przekazuje ich dalej.

Autorka pokazuje bardzo różne losy młodego pokolenia. Jedni znajdują szczęście w związkach, inni długo szukają spełnienia, niektórzy jednak cierpią latami przez swoje wybory i nieprzemyślane decyzje z młodości. Niektóre wydarzenia sprawiają kłopoty w całej rodzinie. Każdy zna jednak swoje powinności, żyje według przykazań rodziców i czeka na szczęśliwą, spokojną przyszłość.

Dwór w Czartorowiczach. Nowe pokolenie to ciekawe uzupełnienie historii o pannach z Czartorowicz i ich rodzinach. Książka pokazuje spokojne życie, które mimo drobnych przeciwności losu, toczy się leniwie i spokojnie. Tak samo jak tom pierwszy to tytuł dla osób lubujących się w historii, sagach rodzinnych i powieściach obyczajowych.

Ocena: 5/6
©Książkowe Wyliczanki
Najnowsza publikacja Moniki Rzepieli Dwór w Czartorowiczach. Nowe pokolenie to drugi tom z cyklu Saga Polska. Tym razem, jak wskazuje podtytuł czytelnik ma możliwość poznać dalsze losy rodziny aż po jej kolejne pokolenie.

Ewa Sasicka, główna bohaterka sagi, po przeprowadzce do Olechowicz, przejmuje obowiązki pani dworu. Szybko odnajduje się w tej roli, i daje się poznać, jako wymagająca, ale sprawiedliwa pani. Kobieta wiedzie szczęśliwe życie u boku ukochanego męża, sprawuje opiekę nad domem, oddaje się pracy we dworze oraz życiu rodzinnemu i towarzyskiemu.

Iga, niestety nie ma tyle szczęścia. Mimo udanego związku, przeżywa osobiste dramaty. Musi czekać na koniec okresu żałoby by ponownie wyjść za mąż za umiłowanego Leona. Pewnego dnia spotyka na ulicy kilkuletnią dziewczynkę. Okazuje się, że Helcia jest bezdomna i nie ma gdzie się podziać. Kobieta postanawia zabrać dziewczynkę do siebie i wychować ją jak własną córkę. Niestety los szykuje dla nich inny scenariusz.

Dwór w Czartorowiczach to niesamowicie przyjemna i wyjątkowa powieść nie tylko o przypadkach pojedynczych bohaterów sagi, ale również, co jest niezwykle ciekawe stanowi opowieść o losach Polaków w XIX wieku na dalekim Podolu. Z książki dowiemy się o tym, jak wyglądało codzienne życie na dworze, jak obchodzono uroczystości od narodzin, poprzez Wielkanoc, Andrzejki, Boże Narodzenie aż po pogrzeby. To też wspaniały obraz różnych obrzędów i obyczajów, którymi żyli nasi przodkowie.

Nie wiem, na czym to polega, ale w tym wypadku kontynuacja powieści podobała mi się bardziej, niż część pierwsza. Od razu poddałam się niespiesznemu nurtowi tej historii i płynności wydarzeń w życiu bohaterów. Z tą częścią stali się oni dla mnie jeszcze bardziej bliscy i z zaciekawieniem śledziłam ich losy.

Z czystym sercem polecam tę książkę miłośnikom sag, jak również wielbicielom powieści z odniesieniami do historycznych zwyczajów.

Ocena: 4+/6
©Kocham Cię, moje życie
Zapewne nie raz zadano Wam pytanie, czym jest dla Ciebie książka? Oczywiste jest, że w odpowiedzi na to pytanie może paść wiele różnych odpowiedzi. Dla mnie książka to swego rodzaju wehikuł czasu. Dzięki niej mogę wybierać się w podróże w czasie, kiedy chcę i dokądkolwiek tylko chcę. Dziś mam przyjemność zaprosić również Was w jedną z takich wyjątkowych podróży do dziewiętnastowiecznej Polski. A wszystko to dzięki książce Pani Moniki Rzepieli Dwór w Czartorowiczach. Nowe pokolenie.
Jakże miło mi było ponownie móc gościć w czartorowickim dworze. Ponownie, ponieważ jest to drugi i chyba niestety ostatni tom cyklu Saga polska. Jeśli jeszcze nie czytaliście mojej recenzji pierwszego tomu, zapraszam serdecznie KLIK

Zgodnie z podtytułem książki na dworze zaczynają się duże zmiany. Ewa i Iga, główne bohaterki sagi, są już dorosłymi kobietami. Mają własne rodziny i teraz każda z nich musi zadbać o to, co dla nich najdroższe. Ewa jest wymagającą, ale sprawiedliwą panią na dworze w Olechowiczach, Doskonale radzi sobie w nowej roli. Iga natomiast rezyduje w mieście i tam czeka na moment, by móc być w pełni szczęśliwa z Leonem. Naturalną koleją rzeczy w związku Ewy i Marcina rodzą się dzieci i to one skupiają na sobie całą uwagę rodziców. Wydawać by się mogło, że życie obu kobiet, to istna sielanka, jednak obie mają swoje smutki, zmartwienia i rozterki.
Bieg życia Państwa na dworze podobnie, jak miało to miejsce w poprzednim tomie, toczy się zgodnie ze zmieniającymi się porami roku. Mieszkańcy zarówno dworu, jak i wsi żyją także bliski kościoła, Obchodzą święta kościelne, a tym samym kultywują wszelkie zwyczaje i obrzędy religijne.
Życie płynie, nowe pokolenie dorasta i nadchodzi czas, by również młodzi obrali swój własny kierunek w życiu. Oczywiście pojawia się miłość, nadzieje i marzenia, lecz również nie obywa się bez błędów młodości, które niekiedy stają się bardzo brzemienne w skutkach.
Nie mogę zdradzić Wam nic więcej, abyście mogli samodzielnie przekonać się, jak potoczyły się losy naszych bohaterek i ich najbliższych.

Po więcej moich wrażeń związanych z lekturą tej książki zapraszam na bloga KLIK

Ocena: 4/6
©Kocie czytanie
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć