Muszę to wiedzieć
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 3.44 / 5.00
liczba ocen: 352
najlepsza cena! w ostatnich dwóch tygodniach
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
31.99 złpremium: 19.19 zł
27.19 zł
27.19 zł
31.99 zł
31.99 zł
Pozostałe księgarnie
-39% 17.59 zł
23.52 zł
27.17 zł
27.19 zł
27.19 zł
28.79 zł
30.39 zł
31.99 zł
Opis:
Idealny mąż. Idealny ojciec. Idealny… kłamca? Hit wydawniczy w Stanach Zjednoczonych, jeden z bestsellerów top 10 „New York Timesa”. Thriller, którym zachwycili się Lee Child, John Grisham i Charlize Theron.
 

Vivian Moore to matka czwórki dzieci, szczęśliwa żona idealnego ojca i męża, Matta. Jednocześnie to również analityczka CIA zajmująca się rozpracowywaniem działalności rosyjskich szpiegów w USA. Pewnego dnia dociera do zawartości komputera potencjalnego rosyjskiego współpracownika. To, co tam znajduje, zagraża wszystkiemu, co dla niej ważne – jej rodzinie, jej pracy, jej samej…
Vivian obiecała bronić swojego kraju przed wszystkimi wrogami, obcymi i domowymi. Ale teraz stoi przed niemożliwymi wyborami. Rozdarta między lojalnością a zdradą, miłością a podejrzliwością, komu może zaufać?

Recenzje blogerów
Na początku poznajemy główną bohaterkę, czyli Vivian Miller, która pracuje w CIA jako analityczka. Zajmuje się rozpracowywaniem rosyjskich szpiegów w Stanach Zjednoczonych. Pewnego dnia przeglądając komputer mężczyzny podejrzanego o bycie łącznikiem agentów, znajduje informacje, które staje się realnym zagrożeniem dla jej rodziny, jej pracy oraz jej samej...

Szczerze mówiąc, zaczynając tą książkę obawiałam się, że mi się ona kompletnie nie spodoba. Nigdy nie kręciły mnie tematy zwalczania tajnych siatek agentów oraz inne rzeczy z tym w jakiś sposób związane. Po powieść Karen Cleveland sięgałam co prawda z pewnymi obawami, ale już po kilku pierwszych stronach zostały one całkowicie rozwiane.

To jak autorka śmiało wprowadza czytelnika w fabułę jest naprawdę godne naśladowania. Nie ma tutaj miejsca na chwilę oddechu, bo tutaj akcja pędzi i pędzi, do samego końca. Podczas czytania czułam się naprawdę zaniepokojona. Akcja była tak napięta do granic możliwości, że nie sposób było się oderwać.

Vivian, czyli główna bohaterka powieści, jak już wspomniałam wcześniej, jest analityczką w CIA. Ponadto jest matką czwórki dzieci: Chase'a. Caleba, Elli oraz Luke'a, a także żoną Matta Millera. Wygląda to na cudowne życie, cudowną rodzinę, ale... Od czasu, gdy Vivian odkrywa zawartość komputera jednego z łączników i widzi na własne oczy coś, co natychmiastowo staje się zagrożeniem dla jej dotychczasowego rodzinnego życia, ta sielankowa atmosfera znika, a zastępuje ją napięcie, strach i nerwy.

Ta bohaterka właśnie stała się dla mnie pewnym wzorem do naśladowania. Kto byłby w stanie zachować zimną krew, gdy jego życie się sypie? Dodatkowo dochodzą naprawdę trudne wybory, czy być wierną ojczyźnie czy też jednak wybrać ochronę rodziny. Ja nie potrafiłabym stawić czoła takiemu wyborowi i czułabym się pewnie jeszcze bardziej zagubiona niż główna bohaterka.

Kolejną, ogromną zaletą powieści jest to, że nie wiemy czego się tak naprawdę spodziewać. Okej, ktoś może powiedzieć, że jest to naprawdę przewidywalna książka. No, może i jest dla niektórych, ale dla mnie zdecydowanie taka nie była. Co kilka stron przeżywałam ogromne zaskoczenie, a końcówka zostawiła mnie w totalnym szoku i do dziś nie potrafię sobie tego poukładać w jedną, logiczną całość.

Myślę, że miłośnikom thrillerów, ta pozycja również przypadnie do gustu. Ja, już w tym momencie mogę śmiało powiedzieć, że jest to jedna z najlepszych powieści, jakie przeczytałam w tym roku. Jestem absolutnie zachwycona i ogromnie cieszę się, że miałam możliwość przeczytać Muszę to wiedzieć jeszcze przed premierą.

Ocena: 6/6
©Inthefuturelondon
To ciekawe, jak szybko ludzie potrafią zmienić swoje priorytety, gdy stają w obliczu zagrożenia oraz jak przekształcają się wyznawane przez nich wartości i przekonania, gdy muszą zrobić coś złego, by ochronić swoją rodzinę. Każdy jest w stanie poświęcić bardzo wiele dla dobra bliskich. To prawda, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, a perspektywa może zmienić się drastycznie, gdy do głosu dochodzi strach o najbliższych. Z taką sytuacją spotykamy się w książce Muszę to wiedzieć Karen Cleveland, którą miałam niesamowitą przyjemność przeczytać kilka dni temu.

Małżeństwo z czwórką dzieci. Szczęśliwa rodzina z kredytami i ciężkimi chorobami na karku. Każdy dzień wygląda podobnie – gonitwa, by zdążyć odwieźć dzieci do szkoły i przedszkola, wcześniej nakarmić i po drodze kilka razy przebrać, bo przecież zawsze coś musi wylądować na ubraniu. Skąd ja to znam! Wydawałoby się, że Vivian Miller to kobieta taka jak ja czy Ty – młoda matka z milionem spraw na głowie. Jej mąż, Matt, wydaje się być mężem doskonałym. Pomaga jej we wszystkim, niejednokrotnie biorąc na siebie codzienne domowe sprawy – gotuje, zajmuje się dziećmi i jest im niewątpliwie bliższy niż wiecznie pracująca matka. Tymczasem praca Vivian okazuje się być najważniejszym spoiwem całej rodziny, powodem, dla którego w ogóle Matt i ona zaistnieli jako małżeństwo. Zastanawiacie się, jak to możliwe? Otóż Vivian jest analityczką CIA, rozpracowującą siatkę rosyjskich szpiegów (tzw. śpiochów) w Stanach Zjednoczonych, a Matt jest właśnie taką wtyczką na usługach „mateczki Rosji”. Gdy kobieta odkrywa ten fakt, uświadamia sobie, że jej życie w dużej mierze jest czystą fikcją, która przybrała znamiona czegoś, co wygląda na prawdziwą miłość. Od momentu, w którym oznajmia mężowi, że wie, jaka jest prawda, życie tych dwojga nabiera tempa, a tym samym przyspiesza akcja książki, która swoim finałem wcale nie koi poszarpanych nerwów czytelnika.

Od samego początku czułam, że Muszę to wiedzieć okaże się świetną książką. Teoretycznie mogłam się mylić, bo przecież nie jest to szczególnie oryginalna historia. Jednak fakt, że taką fabułę stworzyła kobieta, która sama pracowała w CIA jako analityczka, wywołał moje ogromne zainteresowanie – uwierzyłam, że swoją wiedzę i doświadczenie Cleveland przełoży na karty powieści, czym mocno urzeczywistni swoją bohaterkę, a ja przecież uwielbiam, gdy bohaterowie nie są wydumanymi postaciami z prawdopodobieństwem istnienia w rzeczywistym świecie równym zeru. Na szczęście nie pomyliłam się ani trochę. Moim zdaniem to jeden z lepszych thrillerów szpiegowskich, jakie przyszło mi czytać. Nie potrafię sobie przypomnieć książki, w której moje wrażenia i odczucia wobec bohaterów zmieniały się w takim tempie. Nie pamiętam, żebym musiała czytać zakończenie kilka razy, żeby dotarło do mnie to, co się stało. Tak dobra umiejętność grania na uczuciach czytelnika powoduje, że trudno mi uwierzyć, że jest to debiutancka powieść Karen Cleveland. Wszystkie wydarzenia, które mają miejsce w Muszę to wiedzieć wywołują niesamowicie skrajne emocje, powodując całkowite rozbicie na końcu. Pisarka stworzyła w swojej książce klimat, w którym zanurzam się z wielką przyjemnością. To gęsty i wciągający thriller, przy którym brakuje czasu na oddech, wzbogacony wątkami obyczajowymi, doskonale obrazującymi pajęczynę, którą Matt przez lata oplatał Vivian. W momentach, w których Cleveland przerywa akcję wspomnieniami bohaterki, możemy uspokoić skołatane sensacyjnymi zdarzeniami serce i podejrzeć, jak skrupulatną, precyzyjną i dyskretną robotę wykonuje szpieg, by zdobywać informacje, na których mu zależy.

W mojej opinii Muszę to wiedzieć to genialny thriller, który od pierwszej do ostatniej strony trzyma w takim napięciu, jakiego dawno nie czułam podczas czytania książki. Krótko mówiąc – Karen Cleveland zmiażdżyła mnie swoim debiutem. Wreszcie mamy coś, co nie jest byle jakie, takie sobie albo nawet dobre. To jest świetne.

Ocena: 6/6
©Spadło mi z regała
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    Mniej więcej do połowy przyzwoity thiller szpiegowski, potem poziom spada, aż do banalnego ( jak na ten rodzaj literatury ) zakończenia. Naiwność głównej bohaterki irytująca, fabuła płaska i jednowymiarowa.

Inne proponowane
Warto zerknąć