Żona mordercy
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 4.11 / 5.00
liczba ocen: 53157
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
29.90 złpremium: 17.94 zł
23.86 zł
25.02 zł
25.26 zł
25.42 zł
Pozostałe księgarnie
23.92 zł
25.06 zł
25.42 zł
26.61 zł
26.91 zł
27.00 zł
29.90 zł
29.90 zł
29.90 zł
Opis:

Wyszłam za mąż za potwora, spałam w jego łóżku. Jakim cudem mogłam tego nie wiedzieć? Czuły mężczyzna, kochający tata, który okazał się seryjnym mordercą… „Wstrząsający thriller” – „Publishers Weekly”

Świat Giny Royal legł w gruzach w chwili wypadku – nieznajomy samochód przypadkowo uderzył w ścianę garażu w jej domu. Rozpadło się wszystko, co uznawała dotąd za szczęśliwe i spokojne życie. W zniszczonym garażu odkryto zwłoki torturowanej kobiety. Okazało się, że jej mąż, człowiek, któremu Gina ufała i ojciec jej dzieci, jest wyjątkowo okrutnym, seryjnym mordercą. Jak mogła o tym nie wiedzieć
Teraz Gina i jej dzieci są dręczeni przez anonimowych prześladowców. Mimo że jej mąż znajduje się w więzieniu, wciąż otrzymują anonimy od osób, grożących im śmiercią. Ona i dzieci muszą przybrać nową tożsamość. Uciekają do odległego Stillhouse Lake. Gdy zdaje się, że najgorsze już za nimi, w jeziorze zostaje znalezione ciało kobiety. Gina nie może pozwolić, by jej dzieci również padły ofiarą sadystycznego mordercy. Jedno jest pewne – nauczyła się już, że nikomu nie może ufać i sama musi zwalczać zło. I że już nigdy nie zatrzyma się na tej drodze…

Recenzje blogerów
W rzeczywistości nigdy do końca nie był tym człowiekiem. Bycie dobrym
ojcem stanowiło tylko maskę, którą nosił, aby ukryć czającego się pod spodem
potwora.

Do Żony mordercy Rachel Caine podeszłam z przeświadczeniem, iż wiem czego się spodziewać i mogę przypuszczać w jaki sposób przebiegać będzie układ powieści. Moje wyobrażenia jednak bardzo szybko zostały zweryfikowane przez rzeczywistość.
Przyznaję, że nie czytałam wcześnie żadnej recenzji tego tytułu. Spodziewałam się więc, iż za powieścią tą kryje się historia kobiety, która nie zdaje sobie sprawy z drugiego oblicza swego męża, a cała opowieść w dużym stopniu ulokowana jest w przeszłości. Cofamy się zatem w czasie do pierwszych zbrodni, by stopniowo odkrywać mroczną tajemnicę mężczyzny. Jakże się myliłam! Zbrodnie Melvina zostają ujawnione już na samym początku książki, która notabene od pierwszych zdań cechuje się bardzo dynamiczną akcją, jednak dalsze wątki pokazują nam losy rodziny Royal po Zdarzeniu.

Okazuje się, że gdyby nie przypadkowy wypadek – samochód, który uderza w garaż państwa Royal, odkrywając tym samym skrzętnie w tym miejscu ukrywaną tajemnicę – Mel z powodzeniem mógłby kontynuować swe brutalne hobby przez kolejne lata…

Dla Giny jest to szok. Zarówno policji, jak i opinii publicznej trudno uwierzyć, iż przez tak długi okres czasu, kobieta nie zdawała sobie sprawy z poczynań męża.
Mimo uniewinnienia w procesie sądowym, jej życie naznaczone zostaje rolą żony mordercy i ciągłą ucieczką przed żądnymi zemsty krewnymi ofiar oraz mściwymi stalkerami.
Niestety, nie jest jedynym celem dręczycieli. Ich ofiarą padają również – co dla mnie zupełnie niezrozumiałe – dzieci małżeństwa.
A wiadomości, które otrzymuje kobieta są przerażające… Dodatkowo sam Mel nie kryje się już z własną naturą.

Gina zdaje sobie sprawę, iż to głównie ona dostarczyła dowody i przyczyniła się do oskarżenia męża o wielokrotne zabójstwo. Domyśla się zatem, iż ten, nie zawaha się przed zemstą, a więzienne mury nie będą stanowić dla niego przeszkody.
Zmuszona jest więc do ciągłych przeprowadzek i ukrywania się nie tylko przez stalkerami, ale i własnym małżonkiem.
Jedynym sprzymierzeńcem i pomocnikiem w ciągłej ucieczce kobiety jest tajemniczy haker, były dręczyciel kobiety.

Po kolejnej zmianie dowodu, cztery lata po oskarżeniu Mela, Gina staje się Gwen. I to właśnie Gwen towarzyszymy w poszukiwaniu spokoju i miejsca, w którym bez ciągłego strachu o życie mogłaby osiąść z dziećmi.

Jestem zmęczona ucieczką,
tymczasowym wynajmem mieszkań, przybieraniem kolejnych fałszywych
tożsamości i nowymi, niedoskonałymi kłamstwami.

Żona mordercy to historia o nieustannym ukrywaniu się przed przeszłością, piętnem, prześladowaniem i pragnieniem zemsty. Lękiem i strachem przed odkryciem przez społeczeństwo prawdziwej tożsamości rodziny Proctor.
Gwen przyjmuje na siebie rolę strażnika ogniska domowego, wyszukuje w internecie informacji na swój temat, uskutecznia tzw. Patrol Psycholi gromadząc wszelkie dowody i groźby wymierzone w swoją rodzinę.
Kobieta popada w paranoję, ma obsesję na punkcie kontrolowania wszystkiego i wszystkich. Nienawidzi uległej, zmanipulowanej i podległej mężowi Giny z przeszłości.
Jednocześnie przepełnia ją lęk przez dziedziczeniem, genami odpowiedzialnymi za sadystyczne zachowania – obserwuje czy dzieci nie przejawiają zachowań patologicznych podobnych jak ojciec.
Jej dążenie do kontrolowania całej sytuacji w pewnym momencie zaczynają czytelnika denerwować. Odnosi on wrażenie, że kobieta zdecydowania przesadza, wyolbrzymia i swym wyobcowaniem sama ściąga na siebie uwagę otoczenia i unieszczęśliwia dzieci.

Po dynamicznym, pełnym przerażenia i zaskoczenia początku, akcja powieści zdecydowanie spowalnia. Pełna jest wspomnień Gwen, natłoku jej myśli, prowadzonych wewnętrznie analiz i przypuszczalnych zagrożeń.
Zanurzeni zostajemy w klimacie podejrzliwości i ostrożności.

Wkrótce jednak przy ostoi, którą zbudowała, znów zostaje znalezione ciało. W tym momencie akcja włącza piąty bieg. A wszystkie paranoje kobiety zderzają się z rzeczywistością, zostając poddane weryfikacji.
Intryga się wzmaga, poszlaki krzyżują, kierują nas w ślepe zaułki i dalsze skomplikowane motywy bohaterów.
Śledzimy akcję z zapartym tchem, z wzmożoną czujnością, tak by nie umknęła nam żadna informacja, żaden podejrzany ruch ani ewentualny powód zbrodni.

Jak to możliwe, że zbrodnie w Stillhouse Lake są bliźniaczo podobne do tych popełnionych przez Melvina Royala?

Powieść napisana została w narracji pierwszoosobowej, dzięki czemu emocje Gwen udzielają się również czytającemu.
Jej przerażenie, instynkt pobudzający do ponownej ucieczki, z drugiej strony chęć ustatkowania się i podarowania najbliższym namiastki domu. Rozdarcie to daje się we znaki czytelnikowi, który w ostatnich rozdziałach książki nie potrafi już odłożyć jej na bok.
Fabuła została bardzo dokładnie przez autorkę przemyślana, sieć intryg pieczołowicie rozplanowana i logicznie rozlokowana w czasie. Autorka zwodzi, co rusz kierując podejrzenia na inne osoby. Większość bohaterów jednak cechuje duża zagadkowość.

Zabrakło mi głębszych portretów psychologicznych, które tłumaczyłyby bieżące zachowania kluczowych postaci tej historii.
Ich przeszłość i ewentualne podłoże aktualnego postępowania potraktowane jest dość pobieżnie. W zasadzie całość uwagi skierowana jest i skupia się na osobie Gwen, jej odczuciach, odpieraniu ataków, odcinaniu się od małżeństwa z Melem i walce o bezpieczeństwo dzieci.

Mimo tego, iż przez lekturą miałam zupełnie inne wyobrażenie o tej książce, uważam, że pomysł na nią jest ciekawy. Oparty w głównej mierze na popularnym w ostatnim czasie motywie stalkingu, hejtu i prześladowania. Wytrawnemu czytelnikowi thrillerów nie powinno zająć zbyt wiele czasu wytypowanie potencjalnych winowajców, jednak ostateczne rozwiązanie do ostatnich rozdziałów pozostaje jedynie w sferze domysłów…

Ocena: 4/6
©Miłość do czytania …
Wzorowy mąż, kochający ojciec, brutalny morderca. Czy Gina mogła nie wiedzieć, że dzieli życie z potworem?

Mam wrażenie, że thrillery powstają jak grzyby po deszczu. A to na okładce mamy zamknięte drzwi, okno, jakieś sekrety rodzinne, itd. Ta książka jest jednak inna niż te, które czytałam do tej pory, dlatego ze swej strony mogę Was do niej zachęcić.

Początek książki jest mocny. Wyobraź sobie, że wracasz z dziećmi do domu ze szkoły i widzisz karetki i policję przy swoim domu. Okazuje się, że jakiś pijany człowiek wjechał w garaż przy Twoim domu. Wiadomo, jesteś zdenerwowana. Ale to sam początek horroru. Zanim się obejrzysz jesteś aresztowana. I nie rozumiesz dlaczego na oczach własnych dzieci, przecież nie zrobiłaś nic złego. Policja pokazuje Ci garaż Twojego męża, w którym wiszą zwłoki młodej kobiety.... Okazuje się, że Twój mąż to potwór.... A te zwłoki to nie jest jego jedyna ofiara.

Następnie przenosimy się cztery lata do przodu i mamy już narrację w pierwszej osobie. Poznajemy losy Giny i jej dzieci. Powoli autorka odkrywa karty co się z nimi działo przez ostatnie lata, jak to znoszą, Jak zareagowali sąsiedzi, ludzie, internet na to co się działo w domu Giny. Niesamowite dla mnie jest to co ta matka zrobiła, żeby chronić własne dzieci. Jak je wyćwiczyła na różne sytuacje życiowe,

Słyszę dźwięk odpalonego jeepa, który odjeżdża z chrzęstem opon na żwirze. "Dobra dziewczynka". Wie, że musi prowadzić samochód przez pięć minut. Jeśli nie dam jej sygnału, że zagrożenie minęło, wezwie policję, po czym pojedzie do naszego wyznaczonego miejsca spotkania oddalonego o niemal dziewięćdziesiąt kilometrów stąd i znajdzie w ziemi skrytkę z pieniędzmi i nowymi tożsamościami. ...Może zniknąć bez nas...

Kobieta robi wszystko żeby dzieci miały normalne życie, choć nie jest to możliwe.

Pragnę, aby pozostał w świecie, w którym chłopiec może zbierać komiksy, przyklejać na ścianach plakaty...

Gina wciąż ucieka, udaje się jej osiedlić na dłużej w malowniczym Stillhouse Lake i ma nadzieję, że tam pozostaną na dłużej. Aż tu nagle z pobliskiego jeziora zostają wyłowione zwłoki młodej dziewczyny.... I już nic nie jest takie samo.

Nie chcę Wam psuć niespodzianki, ze swojej strony mogę Was zachęcić do przeczytania tej pozycji. Książka jest mocna, ciekawa, pierwsza połowa to taka bardziej obyczajówka, a potem akcja mocno przyśpiesza i jest to prawdziwy thriller w pełnym tego słowa znaczeniu. Czyta się naprawdę dobrze i szybko. Jestem bardzo miło zaskoczona. Dlatego właśnie lubię czytać, bo to jest taka niesamowita przygoda z każdą nową nieznaną książką.

Ocena: 5/6
©Matka książkoholiczka
Komentarze dotyczące oferty:
Inne proponowane
Warto zerknąć