Chaos
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 4.27 / 5.00
liczba ocen: 8177
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
27.90 złpremium: 16.74 zł
20.90 zł
23.72 zł
27.90 zł
Pozostałe księgarnie
21.97 zł
23.71 zł
24.07 zł
24.55 zł
24.83 zł
25.11 zł
25.50 zł
27.90 zł
Opis:

Rosie 
Podobno życie to piękne kłamstwo, a śmierć jest bolesną prawdą. Zgadzam się z tym. 
Nikt nigdy nie sprawił, że poczułam się tak żywa, poza facetem, który nieustannie przypomina, że mój zegar tyka. 
On jest moim błyszczącym, zakazanym owocem. 
Uderzającym błędem, przeciwieństwem mojej dosadności, bezwstydności i szczerości. 
Jest również byłym chłopakiem mojej siostry.
Ale zanim mnie osądzicie, powinniście wiedzieć jedno: 
Ja pierwsza go zobaczyłam. Pierwsza zapragnęłam. Pierwsza pokochałam. 
Jedenaście lat później wkroczył do mojego życia i zażądał drugiej szansy. 
Dean Cole chce być moim jeźdźcem miedzianym. Mój rycerz w lśniącej zbroi w końcu się zjawił. Oby nie za późno. 

Dean 
Podobno najjaśniejsze gwiazdy gasną najszybciej. Zgadzam się z tym. 
Ona sprawia, że moje myśli płoną. 
Jest wyszczekana, złośliwa i ma wielkie serce. 
W świecie, w którym wszystko jest nijakie, ona świeci niczym Syriusz. 
Jedenaście lat temu los nas rozdzielił. 
Ale niech tylko spróbuje zrobić to ponownie. 
Dobranie się do niej nie będzie łatwe, nie bez powodu jednak nazywają mnie Szatanem. 
Rosie LeBlanc jeszcze zobaczy, jaki jestem waleczny. 
A zdobycie jej będzie moim najsłodszym zwycięstwem.

Recenzje blogerów
Na okładce drugiego tomu znów widzimy rozebranego faceta. Wiem, że wielu z Was tego nie lubi i unika książek z takimi okładkami. Sugeruje to, że będzie to iście przesycony seksem romans, przepełniony schematami i tak dalej i tak dalej... Otóż nie dajcie się temu zwieźć, bardzo proszę. Bardziej mi się podoba niż okładka Intrygi i z tego co widzę, to jest również lepsza od kolejnej, trzeciej części. Oczywiście moim okiem.

Jest to moje drugie spotkanie z autorką i już mogę się przyznać, że było o wiele lepsze niż przy pierwszym. Nic nie zmieniło się pod względem lekkości pióra, czytania z przyjemnością i brakiem barier. Ale... pojawiło się coś. Otóż pióro wciągnęło mnie niemal bezgranicznie i czytałam tę powieść jak szalona. Nie wiem, jakim cudem się to stało, czy potrzebowałam takiej lektury, ale... Naprawdę. Przepadłam bez reszty i w sumie trochę żałuję, że tak szybko ją przeczytałam, bo z miłą chęcią poznałabym dalsze losy Rosie i Deana.
Oczywiście możecie się doczepić do sytuacji głównych bohaterów, bo zdarza się ona często w tego typu powieściach, ale te wydarzenia, sytuacje, które ich spotykają... To nie, nie można nazwać tego schematem czy przewidywalnością. Ta cześć to dla mnie ogromne zaskoczenie, bardzo pozytywne zresztą. Ciesze się, że mogłam przeczytać drugi tom i zachwycić się nim o wiele bardziej niż pierwszym tomem. Przy recenzji Intrygi, pisałam Wam, uwaga, cytuję: "Niemniej jednak na pewno sięgnę po dwie kolejne części, by dowiedzieć się i upewnić, czy aby na pewno dobrze robię dając jeszcze jedną, a raczej dwie szansy autorce. Daję szanse na to, by mnie zaskoczyła. W jakikolwiek sposób. To się okaże w przyszłości, gdy wpadną w moje dłonie Chaos oraz Skandal."
I tak, autorka zaskoczyła mnie i oczarowała historią dwójki bohaterów, po których można by spodziewać się schematu, a jednak uniknęła tego. Całe szczęście. A w dodatku... Pojawiły się emocje...
Teraz już bez wątpienia sięgnę po trzeci tom i nie będę się bała, że może mnie zawieść. W Chaosie dała z siebie wszystko więc... Co mam do stracenia?

Rosie to siostra Emilii z Intrygi. Millie nienawidziłam, co zresztą nie było dziwne. Ale Rosie... Była skromna, przynajmniej odnosiłam takie wrażenie mimo iż potrafiła odpyskować i postawić na swoim. Autorka nakreśliła jej portret z trudną chorobą, jaką jest mukowiscydoza. I nie, to wcale nie była łaska, że ją polubiłam. To była autentyczna miłość, bo uwielbiam ludzi z charakterem. Muszą mieć to "coś" co sprawi, że zapałam sympatią. I Rosie to miała. Nie bała się mówić na głos tego, co myślała. I to mi się podobało.
Z kolei Dean... Może z początku nie przepadałam za nim tak bardzo, ale gdy zaczął się zmieniać, starać o swą miłość, podbił moje serce. Może nie pokochałam go tak mocno jak Rosie, ale jednak zyskał moją sympatię. On również miał porysowaną przeszłość, która dawała o sobie znać i życie zarówno jego i jak dziewczyny nie należało do prostych i przyjemnych.
Cieszę się, że L. J. Shen dała z siebie wszystko w tej powieści, a przede wszystkim skupiła uwagę na bohaterach, dzięki czemu nie są neutralni i nijacy. Mają charakter i tym zyskali moją sympatię.Czytając tę książkę, nie spodziewajcie się powolnej, a bardziej płynącej spokojnym rytmem historii. Bowiem pisarka zaskoczy Was nie raz, zaskakując pewnymi informacjami, rzucanymi nagle i zmieniającymi wszystko. Nie sposób jest tutaj odpocząć i dobrze - przynajmniej nie możecie narzekać na brak akcji.
Jak już pisałam powyżej, pojawiły się emocje. Głównie odczuwałam je wszystkie, czytając myśli Rosie. Nie raz serce pękało mi z bólu, raz z radości a czasem ze smutku. Jednak mimo wszystko tak polubiłam tą dziewczynę, że byłam w stanie czuć to co ona i przez cały czas trzymałam za nią kciuki. Reasumując chciałabym polecić Wam tę lekturę. Była naprawdę o wiele lepsza niż Intryga i mam nadzieję, że w trzecim tomie pisarka utrzymana poziom i również zaskoczy nas niespodziewaną akcją czy emocjami. Spodobało mi się to, że poświęciła wiele czasu dla samych postaci, kreując ich jako interesujących i z charakterem. Pióro jest doprawdy przyjemne, więc jak najbardziej możecie się skusić w drodze na wakacje, czy pod drzewem słonecznej niedzieli. Mnie wciągnęła i żałuję, że nie mogę poznać jeszcze następnych wydarzeń z ich życia. Mam nadzieję, że jeśli i Wy sięgnięcie po Chaos to i Wam przypadnie do gustu.

Komu polecam? Na pewno starszym czytelnikom, ze względu na występujące przekleństwa oraz sceny łóżkowe. Myślę, że śmiało mogą sięgnąć po nią ci, którzy lubią tego typu literaturę, bądź są ciekawi tego, co stworzyła L. J. Shen. A jeśli poznaliście pierwszy tom i nie za bardzo jesteście zadowoleni, to gwarantuje Wam, że ten tom spodoba się Wam bardziej.

Ocena: 4/6
©Tylko magia słowa
On zawsze dostaje tego czego pragnie, nie uznaje słowa „nie” chyba, że sam je wypowiada. Nigdy nie rezygnuje, czasem tylko czeka na odpowiedni moment. Tak naprawdę nie zna go chyba nikt, starannie skrywa swoje uczucia, tylko jedna osoba zdaje się dostrzegać w nim kogoś więcej niż otoczenie.
Ona wydaje się delikatną istotą, nad którą trzeba wciąż trzymać ochronny parasol. Jednak to jedynie opinia innych, od lat stara się podążyć własną drogą, wie, że czas biegnie szybko, zbyt szybko w jej przypadku.
Oboje od lat mają to samo marzenie, teraz nadszedł czas by w końcu ziściło się …

Rosie LeBlanc zawsze miała swoje tajemnice, część z nich dzieliła z siostrą, ale jednej nie zdradziła nikomu. Dean Cole gdzie się pojawił oznaczał kłopoty, zresztą jego przydomek „Szatan” mówił sam za siebie. Wydaje się, że tych dwoje unika się i od lat toczy wojnę, ale czy pozory nie mylą? Nikt z ich otoczenia nie podejrzewa, że mają ze sobą coś wspólnego. Znają się, drwią z siebie, z racji wspólnych znajomych spotykają się z sobą, ostatnio nawet dość często. Ale to jedynie zręczne iluzja lub raczej lata praktyki w ukrywaniu swej prawdziwej twarzy. Tak, nawet Dean „Szatan” Cole odczuwa emocje, zwłaszcza kiedy chodzi o małą LeBlanc. On ma wszystko, a ona radzi sobie jak potrafi, lecz te wizerunki to maski, pod nimi są ludzie spragnieni miłości i siebie wzajemnie. Od jedenastu lat krążą wokół siebie, raz bliżej, raz dalej, odpychają się i przyciągają, nie przyznają się, iż od dawna łączy ich coś więcej niż przelotna znajomość. Tym razem zbliżają się do siebie jak nigdy dotąd, ale szczęściu towarzyszy cień sekretów, mający większe znaczenie niż sądzą. Czy mają szansę na wspólną przyszłość? Zakochanie i pożądanie to czasem dopiero wstęp do czegoś o wiele głębszego, co wydaje się początkowo nierealne, lecz szybko staje się równie potrzebne do życia jak tlen …

Na pierwszy rzut oka same przeciwności, jednak pod tą warstwą kryje się historia, w której nie ma nic prostego i oczywistego. Chaos to druga część cyklu Święci grzesznicy autorstwa amerykańskiej pisarki L. J. Shen i opowiada o perypetiach postaci już zarysowanych w Intrydze. Tym razem autorka mocniej weszła w wątek emocjonalny pokazując całe spektrum uczuć, skupiając się zwłaszcza na tych najintensywniejszych. Emocje są kanwą powieści, wyraziste i jednocześnie mające źródło w tajemnicach z przeszłości. W Chaosie nim sekrety wyjaśnią się stają się wpierw początkiem niedopowiedzeń, intrygujących, ale i komplikujących wzajemne relacje. Bohaterowie zdają się wybierać prostą ścieżkę do celu, lecz pod tą bezpośredniością czai się skomplikowany łańcuch przyczynowo-skutkowy, napędzający akcję. L. J. Shen postawiła na silne odczucia, niekiedy destrukcyjne, i dorównujące im sylwetki postaci, pełne życia, pragnące szczęścia i równocześnie brutalnie szczere wobec siebie. Rozdziały pisane naprzemienne z punktu widzenia Rose i Deana dają czytelnikom wgląd w ich myśli, ale pisarka nie zdradza do końca co jest motywem działania.

Ocena: 6/6
©Taki jest świat
Komentarze dotyczące oferty:
Inne proponowane
Warto zerknąć