Nigdy się nie dowiesz
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 3.17 / 5.00
liczba ocen: 104
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
31.00 złpremium: 18.60 zł
-17% 25.73 zł
25.93 zł
26.35 zł
31.00 zł
Pozostałe księgarnie
26.34 zł
26.74 zł
27.59 zł
27.90 zł
27.90 zł
28.00 zł
31.00 zł
31.00 zł
31.00 zł
Opis:
Niepoważne przechwałki, wakacyjne wygłupy czy mrożący krew w żyłach pomysł na życie? Paczka przyjaciół spotyka się po latach, by powspominać dawne dzieje. Brakuje tylko Willa, który niegdyś zaskoczył ich swoimi planami na przyszłość. Wszystko wskazuje na to, że makabryczna gra ruszyła…
 

Zabiję troje nieznajomych. A wy będziecie wiedzieli, że to ja. Tym sposobem wszyscy będziemy połączeni. Na zawsze.
Kiedy nastoletni Will mówi o tym, że zostanie seryjnym mordercą, przyjaciele traktują to jako żart: niepoważne przechwałki na koniec gorącego lata, młodzieńcza fantazja, wakacyjne wygłupy. Ale Adeline nie może się oprzeć wrażeniu, że za tymi słowami kryje się coś złowieszczego.
Piętnaście lat później Adeline wraca do Blythe na spotkanie dawnej paczki – tyle że Will się na nim nie zjawia. Wspominając dawne czasy, rozmawiają także o zabójczych planach przyjaciela. Nie jest im jednak do śmiechu, kiedy odkrywają, że w okolicy zmarły niedawno dwie osoby, a okoliczności ich śmierci wydają się znajome. Tylko oni wiedzą, że są dokładnie takie, jak opisał to niegdyś Will.
Gdy grupa dawnych przyjaciół próbuje odnaleźć Willa, dociera do nich, że ten wciąga ich w niebezpieczną grę nawiązującą do jednej z zabaw z wakacji sprzed lat. Tyle że tym razem stawką jest ich życie…
Trzymający w napięciu thriller psychologiczny, idealny dla fanów Ruth Ware i Alex Marwood.

CYTATY:
Czas bywa przerażający, kiedy zwraca się na niego uwagę.
Recenzje blogerów
Rzadko podchodzę do książek ze szczególnie wysokimi oczekiwaniami i tak też było w przypadku Nigdy się nie dowiesz – wolałam nie zapeszyć, nie spodziewać się najlepszego, mimo że tytuł był całkiem obiecujący. Ostatecznie wyszło jak wyszło…

Zdecydowałam się na przeczytanie tej książki przez jej opis – z jednej strony potwierdzający dość oklepany schemat morderstw wplecionych gdzieś między kiedyś i dziś, a z drugiej strony na tyle tajemniczy, że ma się ochotę sprawdzić na własnej skórze o co chodzi, co się tam stanie i jak bardzo autor zaskoczy.

Grupa przyjaciół, jeszcze za czasów szkolnych, wspólnie rozmyślała nad swoją przyszłością. Dzieciaki mają tendencję do wymyślania dość specyficznych zawodów i zajęć na przyszłość, z których ostatecznie nic nie wychodzi, ale pomysł Willa był dużo bardziej niepokojący niż wyobrażenia pozostałych. Chłopiec oznajmił znajomym, że zostanie seryjnym mordercą. Kiedy po latach dochodzi do ponownego spotkania tylko Will się nie pojawia, a to budzi podejrzenia pozostałych.
Ni to kryminał, ni to thriller. Ja niestety nie potrafiłam się na poważnie wciągnąć, zaangażować w fabułę, głównie za sprawą lekko irytujących i miałkich bohaterów, ich życia i poczynań totalnie oderwanych od rzeczywistości oraz tego, że fabuła tej książki wydała mi się mocno naciągana naciągana.

Akcja tej książki prowadzona jest dwutorowo – przedstawione są aktualne wydarzenia oraz retrospekcje z przeszłości. Pierwszym moim zarzutem jest to, że po bohaterach nie widać wyraźnego rozwoju między 1998 a 2015 rokiem – wydawało mi się, że w ciągu siedemnastu lat wiele się zmieni, pojawią się różnice charakterów, może drobne – ale jednak dość wyraźne – zgrzyty między bohaterami, które dodadzą pikanterii tej fabule. Liczyłam, że będę mogła dostrzec różnice w charakterach poszczególnych postaci – jak się zachowywali kiedyś, jak to wygląda teraz, jakie mają poglądy. Zabrakło mi tej strony psychologicznej i mimo że przeważnie narzekam, że to ona sprawia, że książki mnie nudzą i stają się zbyt monotonne, tak tu wyraźnie czegoś brakuje.

Myślę też, że zabrakło umiejętności tworzenia fabuły trzymającej od początku do samego końca w napięciu. Sam schemat książki z jednej strony oklepany i powtarzany na wiele sposobów, ale z drugiej strony inny i ciekawy. Jednak mimo że fabuła miała potencjał, autor miał na nią nawet niezły pomysł, to zabrakło mi wykonania - za dużo było gadania o niczym, a za mało robienia i działania. Na niekorzyść wpływały też odrealnione elementy – prowadzenie śledztwa na własną rękę nie może być takie łatwe, nie wszystko zostaje podane na tacy, podsunięte pod sam nos i nie każdy wpuści obcych ludzi do swojego domu, nawet jeśli powiedzą, że są znajomymi kogoś tam z czasów szkolnych. Bardzo cenię sobie rzeczywiste przedstawienie i oddanie pewnych powtarzalnych i przewidywalnych zachowań ludzkich w kryminałach i thrillerach, bo zwyczajnie odczuwam wtedy większy niepokój – podświadomie myślę, że sytuacje są na tyle prawdziwe, że mogły wydarzyć się na prawdę, a przez też mocniej wskakuję w buty bohaterów i zaczynam żyć ich życiem.

Mimo mnóstwa mankamentów sięgnęłabym po kolejną książkę tego autora, licząc skrycie na to, że po debiucie został na tyle mocno wypunktowany z błędami, że w przyszłości będzie miał większą świadomość tego, co musi bardziej i dokładniej dopracować. Myślę, że Nigdy się nie dowiesz będzie odpowiednią książką dla nastoletnich czytelników oraz dla tych, którzy nie często sięgają po tego typu literaturę. Z kryminalnymi wyjadaczami problem może być podobny jak u mnie – lekka nuda i skupianie się bardziej na niedociągnięciach niż na przeżywaniu historii z bohaterami.

Ocena: 3/6
©Rude recenzuje
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć