ebook Bez lęku
3.44 / 5.00 (liczba ocen: 1097)

Bez lęku
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
E-book - najniższa cena: 26.99
wciąż za drogo?
26.99 zł
Inne proponowane

Holden Scott kochał sport. Odnosił wielkie sukcesy, kibice go podziwiali i nie było kobiety, która by mu się oparła. Stracił wszystko, gdy poddał się destrukcyjnej sile sławy i popadł w uzależnienie.

W willi położonej w głębi lasu, do której przywiózł go przyjaciel, z dala od wszystkich Holden próbuje dojść do siebie i przewartościować swoje życie. Okazuje się jednak, że nie jest tam sam. W pobliżu posiadłości dostrzega dziewczynę w białej sukience. Niczym nocna lilia nieznajoma ukazuje się w blasku księżyca i znika.

By zbliżyć się do niej, Holden musi najpierw zagłębić się w swoją przeszłość, od której chce uciec, i znaleźć odpowiedź na pytanie, kim naprawdę jest.

Zagubiona dusza.

Anioł stróż.

Marzenie.

Światło w ciemności.

Kim jest Nocna Lilia?

Bez lęku od Mia Sheridan możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Przysłowiowe „motylki w brzuchu” doskonale znane są osobom zakochanym. To drżenie serducha i ściśnięte gardło, kiedy dochodzi do spotkania z ukochaną osobą. Zakochać można się również w książce i odczuwać właśnie takie emocje. Nikt wśród zagranicznych autorek historii romantycznych nie potrafi tak jak Mia Sheridan zagrać na najczulszych strunach mojej zaczytanej duszy. Ta amerykańska autorka ma swój niepowtarzalny, delikatny, ale niesamowicie sugestywny styl narracji, rozbudzający w czytelniku ochotę, a wręcz głód jak najszybszej lektury kolejnego tytułu jej autorstwa.

Bez lęku wyczekiwałam jak kania dżdżu, bo spotkanie z bohaterami wcześniej wydanej na polskim rynku pod egidą innego wydawnictwa powieści Bez pożegnania nie do końca mnie usatysfakcjonowało. Warto było jednak poczekać na następną w serii „Bez” książkę spod znaku Wydawnictwa Otwartego, bo moim zdaniem Mia Sheridan prezentuje nam się w niej w swojej najlepszej odsłonie, detronizując niezapomnianą powieść Bez słów. Otrzymujemy tu bowiem romans i dramat psychologiczny w jednym, swoisty majstersztyk emocjonalny, dotykający najciemniejszych zakamarków ludzkiej duszy.

Mia stworzyła historię eteryczną i nieco magiczną; taką, w której jawa miesza się ze snem (również tym narkotycznym, którego ofiarą jest główny bohater), a odbiorca do ostatnich stron nie może być pewny, co zdarzyło się naprawdę, a co było wyłącznie wytworem wyobraźni głównych postaci. Główną osią powieści jest kwestia radzenia sobie ze stratą najbliższej osoby oraz zaburzeniami psychicznymi. Okazuje się, że lekarstwem na strach przed przyszłością, a przede wszystkim przed samym sobą, jest miłość, którą stać na wszystko. Mia z pełną premedytacją wplotła w fabułę łamiące czytelnicze serca frazy, by za moment nadać im moc wzbudzania motywacji i nadziei.

Co jest tylko złudzeniem, a co jest prawdą? Gdzie tkwi prawdziwa siła człowieka, który zamknięty w klatce lęku i traumy, unicestwia sam siebie? Czy człowiek jest w stanie powstrzymać się od całkowitego upadku za sprawą ukochanej osoby, ofiarowując jej bezwarunkowe zaufanie?

Zanurzcie się w tę historię bez lęku i bez uprzedzeń, dajcie się ponieść historii Holdena, Lily i Ryana, która urzeka romantyczne dusze od pierwszych stron. Brawo dla autorki! Brawo!

Ocena: 6/6
©Domi Czyta
Mia Sheridan to kolejne nazwisko, po które sięgam w ciemno. Nawet bardzo nie zwracam uwagi na opis fabuły, zakładając, że autora po raz kolejny mnie pozytywnie zaskoczy. Tak samo było w przypadku książki Bez lęku, kiedy dostałam propozycję lektury, nie próbowałam się nawet opierać. Początkowo miałam wrażenie, że jednak ten tytuł do mnie nie do końca trafia, że staje się monotonny i przewidywalny, ale autorce udało się mnie porządnie zaskoczyć. Właściwie dlaczego?

Holden Scott od dawna staczał się po równi pochyłej. Sport, sława i pieniądze sprawiły, że przestał zwracać uwagę na wartości, zatapiając się w przyjemnościach. W pewnym momencie musiał podjąć odważną decyzję, która przywróci go na właściwie tory. W letniskowym domu w leśnej głuszy próbuje zrozumieć, kim naprawdę jest i czym się kieruje. Mimo początkowej samotności spotyka w lesie dziewczynę. Kim jest tajemnicza nieznajoma i jakie sekrety kryje?

Opis pokazuje historię dwojga ludzi na zakręcie, którzy trafiają na siebie we właściwym momencie i którzy po pewnych trudnościach tworzą trwały związek. Tak właśnie myślałam i tak odbierałam lekturę przez pewien czas. Do czasu. Nagle autorka zafundowała mi jedno zaskoczenie, które zmusiło mnie do przemyśleń. Po przeanalizowaniu fabuły wróciłam do lektury, zaciekawiona co będzie dalej. Czytałam z większym zaangażowaniem, choć nadal podejrzewałam jaki będzie finał tej historii. Nie doceniłam Mii Sheridan. Dopiero epilog sprawia, że na ten tytuł patrzy się zupełnie inaczej. Po zakończeniu stwierdziłam, że muszę przeczytać książkę jeszcze raz, tym razem bogatsza w nową wiedzę, żeby wyłapać pewne fragmenty, które najprawdopodobniej mi umknęły. Wtedy zrozumiałam, że ta książka zaczyna plasować się bardzo wysoko wśród innych tytułów autorki.

Bez lęku to historia o dwójce zagubionych ludzi, którzy w różny sposób nie radzą sobie z otaczającą ich rzeczywistością. Holden, oprócz sławy, popadł w nałóg z powodu śmierci najbliższego przyjaciela. Nie mogąc poradzić sobie z tą tragedią, zaczął otumaniać umysł, stracił przejrzystość widzenia. Ostatecznie jednak prawda jest o wiele mroczniejsza i bardziej zagmatwana. Lily żyje wraz matką, w izolacji od świata. Dziewczynie zaczyna przeszkadzać taka sytuacja, jednak wie, że nie może porzucić rodzicielki, która boi się wyjść do ludzi i ma ku temu powody. Dziewczyna również skrywa swoje mroczne tajemnice, które okażą się wstrząsnąć jej świtem.

Mia Sheridan stworzyła historię bardzo oniryczną, momentami przypominającą senne marzenie, innym razem przeobrażającą się w koszmar. Przez długi czas miejscem akcji są lasy Kolorado, z dala od cywilizacji, z dala od ludzi. Osadzenie akcji w takim miejscu miało swoje powody, a czytelnik ma możliwość oderwania się od miasta.

Historia skupia się na głównych bohaterach i choć pojawiają się inne postacie, to oni stają się osią wydarzeń, co okazuje się oczywiste po przeczytaniu zakończenia. Wtedy wszystkie problemy, wątpliwości z lektury stają się łatwe do rozwiązania. Człowiek analizuje po raz kolejny tę historię o myśli sobie "oczywiście, że tak, przecież to teraz takie proste".

Bez lęku to historia, która dzięki zakończeniu staje się petardą. I dlatego najlepiej czytać ją bez znajomości najmniejszych spoilerów. To historia, która zaskakuje, oszałamia i zmusza do myślenia. Zdecydowanie to jedna z lepszych historii, które stworzyła autorka. Choć tym razem nie jest to klasyczna historia Mii Sheridan. I bardzo dobrze, bo klasycznych powieści New Adult jest zatrzęsienie, a ta staje się wyjątkowa i jedyna w swoim rodzaju. Zdecydowanie powinniście po nią sięgnąć.

Ocena: 6/6
©Książkowe Wyliczanki
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć