Antoni Macierewicz
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 3.75 / 5.00
liczba ocen: 16
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
Pozostałe księgarnie
25.59 zł
Opis:

Jarosław Kaczyński zawładnął Polską, zaś Antoni Macierewicz zawładnął prezesem Prawa i Sprawiedliwości. Ten wyrachowany polityczny gracz decyduje o tym, w co wierzą Polacy.

Oto pierwsza biografia najbardziej kontrowersyjnego polskiego polityka. Autorzy prześwietlają życiorys byłego ministra w oparciu o teczki IPN, nieznane archiwa, depesze amerykańskiej ambasady, ale przede wszystkim na podstawie rozmów z ponad setką osób, które poznały go na różnych etapach działalności.

Książka odsłania jego dramatyczne losy – od samobójczej śmierci ojca, przez pobyt w domu dziecka i studenckie uczucie do kobiety, przez którą trafił do więzienia. Ujawnia historię, o których sam bohater dotąd milczał - jego dwuznaczną postawę w kontaktach z SB w marcu 1968 r., prawdziwe okoliczności „ucieczki” z internowania czy list napisany w latach 80. do gen. Czesława Kiszczaka. Pokazuje polityka, który ścigał i ujawniał agentów, a jednocześnie sparaliżował akcję polskiego kontrwywiadu wobec prawdziwego szpiega GRU.

Antoni Macierewicz wierzy, że jest na celowniku rosyjskich służb. W 1992 ktoś przedstawia mu nawet jego sobowtóra, dlatego nieustannie obawia się zamachu. Ministra owładniętego obsesją na punkcie spisków chronią jednocześnie funkcjonariusze UOP-u i komandosi GROM-u. Macierewicz nie ufa nikomu. Służby nie wiedzą, że wspólnie pilnują jednego człowieka. Dwa razy niemal dochodzi do strzelaniny.

Zobacz, jak wiele twarzy ukrywa Antoni Macierewicz. Nieautoryzowana biografia jednego z najważniejszych polityków prawicy poszukuje odpowiedzi na pytania – w co sam wierzy i czego boi się Macierewicz. I dlaczego tym strachem zaraża naród.

Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    Autorzy przekroczyli pewne granice, które nie powinny być przekraczane. Rozdział dot. życia rodzinnego. Mecenas Roman Giertych napisał: "Nie znoszę Macierewicza. Uważam go za wybitnego szkodnika. Ale publikowanie podsłuchów SB z jego domowych awantur z żoną jest podłe i niezgodne z prawem." Dziwię się, że Znak uchodzący rzekomo za wydawnictwo katolickie zdecydował się wydać do "dzieło".

Inne proponowane
Warto zerknąć