ebook Śmierć i trochę miłości
3.71 / 5.00 (liczba ocen: 123) Ilość stron (szacowana): 322

Śmierć i trochę miłości

Chcę otrzymać powiadomienie,
kiedy oferta będzie dostępna
Podając nam adres e-mail
lub korzystając z konta na Facebooku

damy Ci znać, kiedy oferta będzie dostępna.
Aktualnie brak dostępnej pozycji do zakupu
Inne proponowane

Trzymający w napięciu kryminał „rosyjskiej Agathy Christie”. Tego samego dnia giną dwie panny młode. Obie dostały wcześniej listy z pogróżkami. Podobne anonimy dotarły także do innych kobiet...

W jednym z moskiewskich urzędów stanu cywilnego ma się rozpocząć ceremonia zaślubin. Uroczystą ciszę przerywa huk wystrzału, a po chwili panna młoda osuwa się bez życia na podłogę. Dwie godziny później do identycznej tragedii dochodzi w innym urzędzie. Major Anastazja Kamieńska, która podejmuje śledztwo, odkrywa, że w przeddzień śmierci obie zamordowane otrzymały listy z pogróżkami. Co więcej, podobne anonimy dotarły także do innych kobiet szykujących się do ślubu, ale żadna z nich, nie wiedzieć czemu, nie zawiadomiła milicji. Ta sprawa nie będzie łatwa, brakuje punktów zaczepienia, mnożą się za to najbardziej szalone hipotezy. Kamieńską czeka żmudna praca, którą musi pogodzić ze swym pełnym niespodzianek życiem prywatnym.

„Śmierć i trochę miłości”, tak jak poprzednie opublikowane po polsku powieści Marininej, pełna jest zagadek i znakomicie stopniowanego napięcia. Wartka akcja i szereg barwnych, niebanalnych postaci, ukazanych na tle sugestywnie opisanego życia rosyjskiej stolicy, czynią z tej książki pasjonującą lekturę.

Śmierć i trochę miłości od Aleksandra Marinina możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Charakter człowieka nie jest czymś wrodzonym, wiele zależy od wychowania.
Każdy powinien przeżyć własny los, nie cudzy.
Ludzie są pełni złości i nienawidzą się nawzajem. Gotowi są się pozabijać, jeśli to pozwoli im uszczknąć coś dla siebie.
Nadopiekuńcze matki często nie akceptują wyboru swoich synów, po prostu dlatego, że dokonali go oni samodzielnie.
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć