Uwolnij mnie
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria: /
średnia ocena: 3.83 / 5.00
liczba ocen: 68
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
19.15 zł
30.00 zł
Pozostałe księgarnie
24.00 zł
27.00 zł
28.50 zł
30.00 zł
Opis:
Jak bardzo miłość może zaślepić? Daj się porwać wirowi wydarzeń i emocji, by poczuć na własnej skórze to, co przeżyła Diana. Myślisz, że jesteś w stanie tego dokonać?
 

Diana przekona się o tym, gdy wpadnie w sidła bezwzględnego Patryka. Jak wiele będzie musiała przejść dziewczyna, by w końcu podjąć decyzję o wyrwaniu się z objęć szaleńca, i czy wymarzone wakacje okażą się pierwszym krokiem do uwolnienia? Diana zostanie zmuszona do podjęcia egoistycznych decyzji, by po raz pierwszy od wielu lat postawić siebie na pierwszym miejscu. Czy rodzące się w jej sercu nowe uczucie przetrwa próbę czasu? Przeszłość nigdy nie odchodzi w niepamięć, czuwa, by uderzyć w najmniej oczekiwanym momencie. Pewnego dnia demony upomną się o dziewczynę…

Recenzje blogerów
Debiuty - podchodzę do nich z niesamowitą rezerwą, ale również nadzieją na niezapomniane przeżycia. Gdy się okazało, że Daria Skiba - moja koleżanka po "fachu" napisała powieść wiedziałam, że od razu muszę ją zamówić.

Początkowo Uwolnij mnie leżało na mojej półce i kusiło okładką inną niż wszystkie, o ciekawej fakturze. Niejednokrotnie brałam ją ze sobą do łóżka, gładziłam i odkładałam na półkę. Ale nadszedł w końcu ten dzień, w którym dosłownie przepadłam zatopiona w lekturze.

Diana to młoda kobieta, która uwikłała się w toksyczny związek. Mieszka z mężczyzną, który na niej żeruje, pije alkohol za jej pieniądze, terroryzuje ją i gwałci. Swoją siłę ukazuje w chwili, gdy wyprowadza się ze wspólnie wynajmowanego mieszkania i kończy relację ze swoim oprawcą. Pozornie, bowiem Patryk odgraża się jej i pragnie zemsty.

Alan to przyjaciel Diany z dziecięcych lat. Jest bardzo wrażliwym mężczyzną i pragnie jej szczęścia. Od zawsze traktują się jak rodzeństwo, ufają sobie bezgranicznie i wiedzą, że mogą w każdej sytuacji na siebie liczyć. Właśnie dlatego Diana znajdująca się na zakręcie życia postanawia zrobić sobie urlop i jechać do Irlandii, by zresetować myśli. Jestem pewna, że wsiadając w samolot nie miała pojęcia, jak ta wojaż się skończy.

Nie będzie tajemnicą to, że Diana i Alan pałają do siebie ogromnym uczuciem. Zaczęli od przyjaźni, przez miłość po namiętność. Na szczęście przyszedł czas, w którym przestają się kryć ze swoimi emocjami i dają upust temu, co kryli w środku. Zaczynają nowe życie, przez które będą szli razem, trzymając się za rękę. Ale zło nigdy nie śpi, a czyha na moment, w którym będzie mogło uderzyć ze skumulowaną siłą...

Halo! Czy to naprawdę debiut? Gdybym nie znała Darii, to podejrzewałabym, że to kolejny ceniony i zdolny autor, który tworzy pod pseudonimem.

Historia opisana w powieści jest spójna i zrozumiała. Nie należy ona jednak do lekkich i łatwych, co jest jej niesamowitym atutem - to książka, o której będzie się pamiętać przez długi czas. Nie da się jej przeczytać ze zrozumieniem w jeden wieczór. To przyjemność, którą trzeba sobie dawkować, by chłonąć z niej wszystko, co najlepsze. Należy się nią delektować i wycisnąć z niej maksimum.

Samo zakończenie jest prawdziwą karuzelą dla czytelnika. Przyprawia go o palpitacje, szokuje i nie daje zasnąć spokojnie. Zostawia niedosyt i nadzieję na kontynuację. Czego chcieć więcej?

Ocena: 5/6
©Czytam w pociągu
Aż trudno uwierzyć, ale książka, którą dzisiaj chcę Wam zaprezentować jest debiutem. Gdybym nie znała autorki i nie wiedziała, że wydaje książkę, być może nie zorientowałabym się, że to Jej pierwsza książka Zapewne wielu z Was zna Darię z tego, iż prowadzi blog Kraina Książką Zwana oraz jest inicjatorką grupy znamy-czytamy.pl na facebooku.

Życie to tylko garstka ulotnych chwil, które, niewykorzystane, opuszczą nas na dobre.

Książkę przeczytałam już jakiś czas temu, ale skoro niedawno dostałam wersję papierową, postanowiłam przeczytać jeszcze raz. Chciałam po raz drugi podążać za Dianą, jej przeżyciami, by znów móc poczuć te wszystkie emocje jakie wywołała we mnie powieść. Tak, emocji tutaj nie brak, pojawiają się od początku i towarzyszą nam aż do ostatniej strony. Też lubicie tak jak ja czuć na własnej skórze to, co się dzieje w książce? Jeśli tak, nie powinniście się wahać ani minuty przed podjęciem decyzji o przeczytaniu owej pozycji.

Diana to dziewczyna na pozór twarda, jednak tak naprawdę jest krucha niczym porcelana, która w każdej chwili może rozbić się na milion drobnych kawałeczków. Wpadła w sidła swojego chłopaka Patryka, który jest tyranem, szaleńcem i popaprańcem. Momentami nie rozumiałam jej, jak może trwać przy kimś takim. Ale jak widać miłość może być ślepa. Czasem kochamy kogoś, kto kompletnie na to nie zasługuje, a co gorsze, ten ktoś sam nas nie kocha. Żeruje na nas, wyzyskuje co może, a potem kompletnie olewa. Diana nie miała dość sił, by się od niego uwolnić, gdyż zawsze stawiała na pierwszym miejscu innych, zapominając o samej sobie. Jednak wszystko ma swoje granice, które w końcu nie wytrzymają.

Momentami czułam się jak ta butelka, nic nieznacząca, którą w każdej chwili można rzucić o ścianę i ujrzeć w milionach drobnych kawałków.

Alan to przyjaciel Diany. Mężczyzna o jakim mogłaby pomarzyć każda z kobiet. Opiekuńczy, troskliwy i zabawny, w jego towarzystwie nie można się nudzić. Od zawsze podkochiwał się w Dianie, ale nigdy nie miał na tyle odwagi, aby jej o tym powiedzieć. Kiedy ona pisze do niego SMSa Uwolnij mnie, wydaje się, że wszystko zwraca się ku temu, by jednak mogli być razem. On okazuje jej serce, ona jednak w końcu go odtrąca. Dlaczego? Czy ich uczucie musi być skazane na porażkę?

Daria Skiba w swojej debiutanckiej powieści porusza bardzo ważny temat jakim jest przemoc w związku. I to nie tylko przemoc fizyczna, ale w dużej mierze psychiczna. Nie zawsze trzeba zadawać cielesny ból, by móc kogoś zniszczyć. Znęcanie się nie jest przyjemne i podlega karaniu. Na świecie jest mnóstwo takich kobiet jak nasza bohaterka, które stykają się z przemocą. Wiele z tych kobiet nic z tym nie robi, wręcz ukrywa, że coś się dzieje. Dlaczego? Zapewne dlatego, że są zastraszane i boją się o własne życie, a czasem i swoich dzieci. Człowiek, który jest nieobliczalny jest zdolny do wszystkiego, a my nigdy tak naprawdę nie wiemy czego mamy się spodziewać. Jeśli mężczyzna uderzy raz, zrobi to i kolejny raz, nawet jeśli nas przeprasza i zapewnia, że to się więcej nie powtórzy. Samej zdarzyło mi się to przeżyć. Mój, któryś tam były chłopak uderzył mnie z główki w moją twarz. Był to jego pierwszy i ostatni zarazem raz, gdyż kazałam mu się spakować i wynosić (łagodniej mówiąc) z mojego życia.

Może właśnie dzięki książce naszej autorki, wiele kobiet, które stykają się z przemocą w swoim życiu, uświadomi sobie, że nie wolno dawać się zastraszyć i zawsze trzeba szukać pomocy, nawet, a może zwłaszcza wtedy, kiedy wydaje nam się to niewłaściwe. Mężczyzna nie może podnosić ręki na kobietę, nie może również znęcać się nad nią psychicznie.

Nie chcę Wam zdradzać zbyt wiele z treści książki, bo wolę jak przeczytacie i sami się zapoznacie z nią i towarzyszącymi jej emocjami. Bohaterowie książki zostali dobrze wykreowani. To osoby takie jak my, z którymi wielu z nas może się utożsamić. Nie są przerysowane, nie są ubarwione, są po prostu prawdziwe. Autorka zadbała o to, abyśmy wnikliwie zapoznali się z ich myślami i tym, co dzieje się w ich umysłach. Oczywiście bohaterem, który za każdym razem działał mi na nerwy i którego miałam ochotę rozszarpać był Patryk. Pomysł na fabułę jak najbardziej trafiony. Moim zdaniem o tym trzeba głośno mówić i pisać, i cieszę się, że Daria nie bała się poruszyć tak trudnego tematu jakim jest przemoc domowa. Wiele osób na świecie robi z tego temat tabu, a tak być nie powinno.

Odrodzę się z popiołów, bo w głębi duszy jestem nadal silna. Podniosę się i udowodnię, że jestem taka, jak ten wspaniały ptak.

Niezwykle lekki język autorki sprawia, że książki się nie czyta, przez nią się dosłownie płynie. Nie ma tutaj jakiś długich nużących opisów, które by nas zniechęcały do dalszej lektury. Wręcz przeciwnie, Daria Skiba pisze krótko i na temat, a do tego tutaj co chwilę coś się dzieje. Niejednokrotnie zostajemy zaskoczeni. Gwarantuję Wam również nagłe skoki adrenaliny.

A zakończenie? Zaskakuje i tylko podsyca chęć na kontynuację owej historii.

Uwolnij mnie to moim zdaniem świetny debiut napisany w dobrym stylu. Do tego porusza niezwykle ważny i trudny temat przemocy domowej. Lubię książki, które skłaniają do refleksji i zmuszają do wyciągnięcia pewnych wniosków w życiu. Ta książka taka właśnie jest. Nie będziecie mogli się od niej uwolnić. Polecam, polecam i jeszcze raz polecam!

Ocena: 5+/6
©Czytaninka
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć