ebook Kartoteka 64
4.01 / 5.00 (liczba ocen: 6048)

Kartoteka 64
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 29.59
Audiobook - najniższa cena: 24.80
32.50 złpremium: 19.50 zł Lub 19.50 zł
29.59 zł Lub 26.63 zł
32.50 zł
32.50 zł Lub 29.25 zł
29.64 zł
32.50 zł
Inne proponowane

1987 rok. Nete Hermansen planuje zemstę na tych, którzy przed laty się nad nią znęcali. Głównym celem ma być Curt Wad, charyzmatyczny chirurg, jeden z członków duńskiego ruchu nawołującego w połowie XX wieku do sterylizacji dziewcząt sprawiających szczególne problemy.

Ponad dwadzieścia lat później detektyw Carl Mørck prowadzi śledztwo dotyczące Rity, właścicielki burdelu, która zaginęła w latach 80. Pojawia się nowy dowód w sprawie, która zniszczyła życie jego dwóm współpracownikom – sprawie, przez którą został zesłany do Departamentu Q.

Kiedy Assad i Rose, pomocnicy Mørcka, odkrywają, że w czasie zniknięcia Rity zaginęło także wiele innych osób, detektyw ostatecznie postanawia rozpocząć śledztwo. Badając kolejne zaginięcia, zbliża się stopniowo do Curta Wada, którego determinacja, by ziścić swoją wizję z młodości, osiągnęła apogeum. A brutalne zachowanie względem Nete i innych to zaledwie niewielki ułamek zła, do jakiego jest zdolny…

„Kiedy czytam powieści Adlera-Olsena, mam wrażenie, że rozwiązuję zagadki kryminalne w kuchni, przy dobrym winie, z najlepszymi przyjaciółmi. Nikt inny nie pisze tak intymnie o zbrodni!” Marta Guzowska

„Jeśli Dania miałaby mieć jednego autora powieści kryminalnych, to musiałby się nazywać Jussi Adler-Olsen. Ten facet pisze inteligentnie, z pełnym zrozumieniem, zabawnie i zabójczo poważnie o sprawach, o których wszyscy powinniśmy wiedzieć. Bez względu na to, czy jesteś fanem kryminałów czy nie”.

Kartoteka 64 od Jussi Adler-Olsen możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Najgorszych wrogów znajdziesz między przyjaciółmi.
Czy czwarta część serii Departament Q Jussi Adler-Olsena będzie trzymała poziom poprzedniczek? Przy udanych dłuższych seriach tak jest, że cały czas z tyłu głowy mam myśl, że dobra passa w końcu się skończy, formuła się wypali i wystąpi przesyt. Piwniczne show Carla Mørcka, Assada i Rose ma się tak wspaniale, że ani mi w głowie opuszczać kolejnego przedstawienia.

Każda kolejna książka serii ma swój motyw przewodni. W Kartotece 64 jest nim idea czystości narodu duńskiego i kontrolowania narodzin dzieci kobiet sprawiających problemy. Na czele ruchu, który w połowie XX wieku nawoływał do ich sterylizacji, stał znany chirurg Curt Wad. Obecnie krzepki staruszek, nadal aktywny w świecie polityki, cały czas dąży do celu jaki określił wiele lat temu. Po drodze zniszczył życie wielu kobietom, ale jedna z nich była na tyle zdeterminowana i rządna zemsty, że prowadziła swoją własną wendettę.

Jussi Adler-Olsen jest w formie. Knuje takie intrygi, tak lawiruje pomiędzy planami czasowymi, w taki sposób dawkuje emocje, że nie sposób oderwać się od lektury, a w moim przypadku od słuchania. Autor ponownie uchylił rąbka tajemnicy i rzucił mocniejsze światło na przeszłość pracowników Departamentu Q. Jednak tym razem nie obszedł się z nimi łaskawie i naraził na wiele niebezpieczeństw.

Departament Q to niekwestionowany zwycięzca jeśli chodzi o kryminalne serie, po które sięgnęłam w tym roku. Czytelnicy straszą, że kolejne części nie są już tak pasjonujące. Nie mogąc w to uwierzyć sięgam po kolejną książkę.

Kapitalnie skonstruowana, z wartka akcją, bez obrzydliwości, ale z odpowiednim uwypukleniem kwestii tego wymagających. Trwam w zachwycie i bardzo polecam!

Ocena: 5/6
©Na czytniku
Jussi Adler-Olsen każe sobie uwierzyć na słowo. Jeżeli bohater chowa się aktualnie za węgłem, a do miejsca, w którym się znajduje, prowadzi tylko jedna, jedyna droga, to tak po prostu jest. Uruchamiamy swoją wyobraźnię i to w niej dopracowujemy plastyczne elementy owej sceny, a w zamian za to, duński pisarz oszczędza nam niekończących się opisów i nie zanudza szczegółami krajobrazu. Z pietyzmem natomiast, dopracowuje rysy psychologiczne swoich postaci i po mistrzowsku buduje wokół nich odpowiednią aurę. Grozy, bezwzględności, strachu albo poczucia przyzwoitości.

W mrokach duńskiego półświatka, ścierają się ze sobą policjantki z rozdwojeniem jaźni, detektywi zabawnie przekręcający wszystko, co można przekręcić w miejscowym języku, ekstremiści z marzeniami o wyższości jednej rasy nad inną oraz zupełnie nie mające wpływu na swoje losy jednostki, nad którymi przeznaczenie wydaje się nieustannie pastwić.

Kartoteka 64, podpowiada prawie doskonały przepis na zemstę. Realizowaną po dziesięcioleciach od wydarzeń, skłaniających bohaterkę do prywatnej wendety. Kiedy czara goryczy roni w końcu, tę jedną kroplę za dużo, wystarczy by utopić w niej wszystkich, bezkarnych dotąd gnębicieli. I wysłuchać z mniejszą bądź większą satysfakcją monologów, którymi ją raczą w obliczu nieuniknionej śmierci. Na szczęście dla Czytelnika, nie wszystko dzieje się zgodnie z morderczym planem. I choć po cichu kibicujemy niezgodnemu z prawem, wyrównaniu rachunków krzywd, musimy się przygotować na kilka radykalnych zwrotów akcji. Czyli na coś, czego oczekujemy od dobrej historii kryminalnej.

Poczucie humoru w pracy śledczego, wydaje się jedyną skuteczną metodą na uniknięcie szaleństwa. Akceptacja choroby czy odmienności, świadczy o klasie i przyzwoitości człowieka. Najbardziej jednak, godną podziwu cechą wśród ludzi borykających się ze współczesną rzeczywistością, jest upór, z jakim ofiary systemu lub ludzkiej nienawiści, potrafią podnosić się po każdym ciosie i upokorzeniu. O tym jest właśnie Kartoteka 64.

Ocena: 5+/6
©Wiedziennik
Klasycznie dla tej serii, Carl i Assad grzebią w starej sprawie. Dziwne zaginięcie kilku niezwiązanych pozornie ze sobą osób.

Jednocześnie wśród retrospekcji sprzed lat i sprzed wielu lat poznajemy zarówno zaginionych, jak i nadal żyjące osoby, z których śledczy będą usiłowali wydusić jakieś wspomnienia.

Całość wiąże potworny faszysta Curt Wad, ale nie jest on ani ofiarą, a trudno też podejrzewać go o osobisty udział w zaginięciach.

Lekarz, ginekolog, aktywista społeczny z zapędami partyjno – politycznymi, o poglądach nie tyle kontrowersyjnych, co po prostu nieakceptowalnych dla normalnego człowieka.

Całość historii przeraża, skóra cierpnie, dreszcze biegają po plecach na myśl o tym co się działo w cywilizowanej Danii.

I gdy już prawie wszystko jasne, i wszystko wiadomo, zakończenie zaskakuje! I to jak!

Tło prywatne zarysowane sympatycznie, postaci drugoplanowe w ilości właściwej. Vigga i Ogórkemal bawią, Jesper śmieszy i złości zarazem, Hardy wzrusza, Mona oszałamia wdziękiem. I ciągle gdzieś przemykają coraz bardziej niepokojące wątki sprawy z pistoletem na gwoździe!

Polecam, świetna jest ta cała seria!

Ocena: 5+/6
©CzytAśka
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć