ebook Kopia doskonała
3.24 / 5.00 (liczba ocen: 503) Ilość stron (szacowana): 352

Kopia doskonała
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - polecana oferta: 16.45
Audiobook - najniższa cena: 20.30
PakietyMedyczne#PakietyMedyczne
PakietyMedyczne#PakietyMedyczne
16.45 zł Lub 14.81 zł
29.90 złpremium: 17.94 zł Lub 17.94 zł
22.65 zł Lub 20.39 zł
29.90 zł
14.95 zł
22.37 zł
25.41 zł
25.42 zł
25.42 zł
29.90 zł
29.90 zł
29.90 zł
Inne proponowane

Pierwsza część nowej serii autorstwa Małgorzaty Rogali, polskiej mistrzyni kryminału psychologicznego, ze śledczą w roli głównej, jakiej próżno szukać na kartach innych powieści kryminalnych!

Dominika otrzymuje zlecenie wyjazdu do Lyonu w celu skopiowania jednego z obrazów. Po skończonej pracy obraz znika, a kopistka nie wraca do Polski. Gdy jej babcia otrzymuje zdjęcie wnuczki na tle słynnego lyońskiego muralu, jest przekonana, że to zakamuflowana wiadomość. Prosi o pomoc Celinę – początkującą prywatną detektyw.
Celina wie, że decydując się na pomoc, będzie zmuszona do walki ze swoimi fobiami i pokonania traumy, której doznała dwa lata wcześniej. Mimo to podąża śladami kopistki. Ciągle jednak ktoś jest o krok przed nią. A jakby tego było mało, śladem Celiny podąża pewien tajemniczy mężczyzna…

Kopia doskonała od Małgorzata Rogala możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Jeżeli nie konfrontujemy się z naszymi lękami, one coraz bardziej nas osaczają, nie da się od nich uciec.
Nigdy nie wiemy, co może spowodować przewrót w naszym życiu.
Kopia doskonała to I część nowej serii książek pani Rogali Celina Stefańska. Zachęcam Was do wpisania tej książki na listę " Chcę przeczytać". Dlaczego?

Jak dostałam przesyłkę od Wydawnictwa Czwarta Strona to nie wiedziałam, czego się w niej spodziewać. W środku było więcej rzeczy niż tylko książka. Małgorzatę Rogalę kojarzyłam z innych powieści, więc mimo tego, że okładka mi się nie podoba, ani opis za bardzo, sięgnęłam po książkę i przepadłam... Czytałam ją będąc chora, więc z braku sił chwilę mi to zajęło, historia jednak mnie zaciekawiła.

Nazwa serii pochodzi od imienia i nazwiska dziewczyny, która po zwolnieniu z pracy jako ochroniarz w sklepie zakłada własną agencję detektywistyczną. Jednak nie jest to dla niej łatwe zadanie, gdyż Celina ma za sobą ogromną traumę, przeżyła w swoim życiu wiele tragedii. Decydując się pomóc pewnej starszej pani będzie zmuszona walczyć ze swoim strachem i wieloma fobiami. A jest ich wiele.... Ogromnie wiele.

Kobieta, która przyszła do niej po pomoc to Józefina, babcia Dominiki, która dostała od wnuczki zakamuflowaną wiadomość z Francji. Dominika to dziewczyna, która umie znakomicie kopiować dzieła sztuki. Robi to czasami na zlecenie bogatych ludzi, gdyż potrzebuje pieniędzy a takie osoby są w stanie wiele zapłacić za obraz, identyczny z oryginałem. Dominika dostała zlecenie wyjazdu do Francji, do Lyonu, gdzie ma skopiować obraz "Targ na jarzyny na Placu Żelaznej Bramy". W tym celu chodzi codziennie do małej galerii i szkicuje sobie ten obraz, następnie udaje jej się zrobić podobne arcydzieło. Niestety zostaje oskarżona o kradzież oryginału, a kolega, z którym przyjechała okazuje się nie być jej życzliwy... Dominika rozpoczyna walkę o swoje życie, a jedyną osobą, która może jej pomóc to właśnie babcia Józefina.

Powiem Wam szczerze, że lubię kiedy książka, po której nie spodziewam się wiele, tak zaskakuje. Nie wiem czy bym sama ją sobie kupiła, a tak mogłam poznać coś ciekawego. Akcja goni akcję, poznajemy dzieje z perspektywy dwóch dziewczyn, Dominiki i Celiny. Nie ma w niej nic strasznego, nie bałam się ani chwili, ale mimo to czytałam z wielkim zaciekawieniem. Autorka ciekawie opisuje cały proces odnalezienia oryginału obrazu. Fajne jest też to, że są opisani poboczni bohaterowie i ich odczucia, dzięki czemu można wgryźć się bardziej w całą tę historię.

Książka ma ciekawy sposób nazywania rozdziałów. Jest to zazwyczaj kilka zdań, po których wiemy choć trochę czego możemy się spodziewać. Podobało mi się, że akcja książki toczy się i w Warszawie i w różnych miejscach Francji. Zakończenie zaskakujące, nie mam się do czego przyczepić i niczego na siłę nie będę szukać. Podobała mi się!

Czy sięgnę po dalsze losy Celiny? Na pewno, gdyż czuję pewien niedosyt i chcę wiedzieć, co ciekawego autorka napisze następnym razem. Ja już się nie mogę doczekać

Ocena: 5+/6
©Matka książkoholiczka
Nowa seria Małgorzaty Rogali ciągnie za sobą nową postać. Autorka powołuje do życia Celinę Stefańską, która zakłada agencję detektywistyczną.

Jej pierwsza sprawa dotyczy Dominiki, która miała skopiować jeden z obrazów znajdujących się w Lyonie. Niestety, po skopiowaniu obrazu kopistka jak i oryginał znikają a babcia Dominiki jest święcie przekonana, że otrzymana wiadomość od wnuczki, to kod, do którego rozszyfrowania potrzeba kogoś innego. Kogoś, kto zna się na zagadkach i potrafi odkryć skrywane tajemnice. Kogoś takiego jak Celina. Pani detektyw po pojawieniu się we Francji odkrywa szczegóły, które odkrywają makabryczną przyszłość kopistki. Ktoś planuje każdy krok i jest blisko, choć wcale nie do spostrzeżenia.

Kopia doskonała to moje pierwsze starcie z Małgorzatą Rogalą. Nie wiedziałem jaki styl ma autorka, wiedziałem tylko, że zdobywa sławę na polskim rynku coraz skuteczniej. Po lekturze jej książki mogę powiedzieć, że to nie jest typowy kryminał, tylko coś bardziej jak powieść syntetyczna- trochę obyczajowa i trochę kryminalna. Z rozdziału na rozdział Małgorzata Rogala zaskakiwała mnie co nowymi sytuacjami, dowodami, problemami, itp.

Oprócz całkiem niezłej zagadki kryminalnej mamy tu piękne opisy miejsc, to właśnie dzięki nim czytelnik zamykając na chwilę oczy znajduje się we wspomnianych w książce miastach. Autorka wykreowała naprawdę świetne postacie, które przypadły mi do gustu swoim charakterem i zachowaniem. Mówi się, że Christie to twórczyni najlepszych kryminałów. Może tak być, ale polską królową kryminałów jest Małgorzata Rogala, przynajmniej dla mnie.

Autorka wplotła do książki i wstawki humorystyczne, wiele tajemnic i samej magii autorskiej. Dzięki temu książkę czyta się z radością a nie będąc spiętym, że zaraz stanie się coś, co będzie miało aż wpływ na nas samych.

Kopię doskonałą, mogę nazwać lekką historią detektywistyczną, po której nie ma co spodziewać się ambitnych planów, jednak jeśli nie na rynku detektywistycznym, to raczej na rynku młodzieżowym autorka zyska sławę jako pisarka powieści obyczajowych z wątkiem kryminalno detektywistycznym.

Ocena: 4/6
©Zatraceni w kartkach
Wielokrotnie słyszę prośbę – poleć mi coś na wakacje. Wiesz, coś lekkiego kalibru, do torby plażowej, na hamak, do plecaka, do pociągu, czy na leżak. Tak wiem, są osoby, które w czasie urlopu czytają lektury wymagające skupienia, kiedy to głowa jest wolna od trosk i można zanurkować w głębiny trudnych wyborów, nieoczywistych rozwiązań, językowej wirtuozerii. Jednak wróćmy do pierwszej myśli. Kopia doskonała Małgorzaty Rogali jest miłą i przyjemną książką z gatunku kryminał. Warto zaznaczyć, że osoby nieczytające kryminałów bez oporów mogą po nią sięgnąć, bo oprócz przestępczego wątku istnieje sporych rozmiarów otoczka w postaci bardzo zachęcających opisów malowniczych francuskich miejscowości, sztuki oraz malarstwa. Ot kryminał i „przygodówka” w jednym, zabarwione humorem.

Rogala stawia na kobiety i ja temu przyklaskuję. W najnowszej powieści mamy Dominikę, bardzo uzdolnioną, młodą malarkę, która zarabia jako kopistka. Otrzymując bardzo interesujące zlecenie, wyjeżdża do Lyonu skąd … nie wraca. Babcia Dominiki, uruchamiając swoje znajomości, drogą pantoflową, trafia do Celiny, świeżo upieczonej właścicielki jednoosobowego biura detektywistycznego, z prośbą o pomoc w odnalezieniu wnuczki. Po początkowym oporze i rozterkami związanymi z fobiami i koszmarami przeszłości, Celina przyjmuje zlecenie i wyrusza do Francji śladami młodej dziewczyny.

W Kopii doskonałej jest pięknie – za sprawą malowniczego otoczenia i autorki, która słowami maluje dla nas i przybliża nam francuskie miasteczka i miejsca, niebezpiecznie – w końcu to mimo wszystko kryminał, wesoło – zapomniałam napisać, że jest jeszcze jedna cicha bohaterka, koleżanka Celiny mająca ksywkę Szyszka i dwie bardzo sympatyczne starsze panie oraz ciekawie – bo taka mieszanka daje bardzo zadowalający i smaczny efekt końcowy.

Kopia doskonała to pierwsza książka z serii z Celiną Stefańską. Ciekawa jestem jak rozwinie się kariera młodej pani detektyw i z jakimi sprawami będzie miała do czynienia w kolejnych odsłonach. Fajna książka na lato i myślę, że dobra do bookcrossingu. Niech wielu czytelników przeżyje ciekawą, wakacyjną przygodę! Polecam!

Ocena: 4+/6
©Na czytniku
Kopia doskonała to moja pierwsza przygoda z twórczością Małgorzaty Rogali i z przykrością stwierdzam, że jestem gamoniem, że nie zapoznałam się z nią wcześniej. Nazwisko autorki wpisuję na swoją listę obowiązkowych polskich autorów - obok Alka Rogozińskiego, Niny Reichter, Pauliny Świst i Joanny Opiat-Bojarskiej i solennie obiecuję, że każda nowa książka spod jej pióra będzie miała u mnie pierwszeństwo w kolejce do przeczytania (obok wcześniej wymienionych). Na pewno o kimś z tej listy zapomniałam... ale to tylko tak na marginesie...

Celina Stefańska to główna bohaterska nowego cyklu Małgorzaty Rogali - kobieta (chyba w okolicach trzydziestki - niech mnie ktoś ewentualnie poprawi) po traumatycznych przejściach, szukająca bezpiecznej przystani, wykonując zawód detektywa sklepowego, zmagająca się w wieloma lękami i nie próbująca nawet ich zwalczać. Zrobiła licencję detektywa, lecz wspomniane lęki blokują dziewczynę przed rozwojem nie tylko zawodowym, ale i osobistym. Pewien splot wydarzeń powoduje, że traci pracę detektywa sklepowego i musi znaleźć inny sposób zarabiania na życie - przyjaciółka (notabene pisarka) namawia ją na postawienie wszystko na jedną kartę i otworzenie agencji detektywistycznej.

Dominika Wojtowicz przebywa w Lyonie - dostała świetnie płatne zlecenie wykonania kopii obrazu dla ekscentrycznego bogacza. Wyobraźcie sobie jej zdziwienie, gdy okazuje się, że oryginał obrazu, który malowała, zostaje skradziony, a w gazetach pojawia się jej portret pamięciowy... A na dodatek okazuje się, że jej znajomy, który załatwił to zlecenie, nie jest wcale taki dobroduszny, jak się wcześniej wydawał. Dominika musi się ratować, a następnie postanawia się ukryć, gdyż powrót do Polski jest niemożliwy - wysyła zaszyfrowaną wiadomość do babci i czeka.

Babcia Józefina to kolejna postać, która ma kluczowe znaczenie w tej książce, bo to ona zleca Celinie odnalezienie wnuczki i łączy oba powyższe wątki. Jest to krzepka staruszka, na bakier z nowinkami technologicznymi, opiekująca się wnuczką, której rodzice na stałe osiedlili się w Australii, więc nic dziwnego, że Dominika wysłała wiadomość właśnie jej. Celina rusza Dominice na ratunek, wraz z przyjaciółką zaginionej - Mileną. Celina musi stawić czoło własnym lękom i nie zawieść rodziny, która na nią liczy.

Jednocześnie poznajemy historię także z perspektywy Xaviera - nie wiadomo, kim on jest w naszej układance. Mężczyzna depcze Celinie i Milenie po piętach i czytelnik, póki nie wyjaśni się jego rola, musi sam spróbować zdecydować, po czyjej jest stronie i z jakimi wydarzeniami tak naprawdę jest związany.

Narracja poprowadzona jest kilkutorowo i czytelnik ma możliwość poznania kilku punktów jej widzenia, przez co zdaje sobie sprawę z przebiegu wydarzeń i szybciej przewraca kartki, by poznać ich zakończenie, a także kibicuje bohaterom w ich wysiłkach. Styl pisania autorki jest niewątpliwym atutem książki - czyta się ją lekko i bez zacinania się i bez problemów w zrozumieniu ciągu przyczynowo-skutkowego wydarzeń. Wszystko jest logiczne i racjonalne, a czytelnik po zakończeniu lektury nie pozostaje zdezorientowany i z wielkim znakiem zapytania w głowie.

Bohaterowie są bardzo wyraziści i każdego charakteryzują inne cechy - nie są oni bezpodmiotowi i jednowymiarowi, co niestety często się zdarza i ciężko jest odróżnić jedną postać od drugiej. Jedne zyskały moją sympatię - jak babcia Józefina, przyjaciółka Celiny - Szyszka i przystojny Xavier (mam nadzieję, że jego postać pojawi się częściej w kolejnych tomach), a inne nie - jak matka Dominiki i jej przyjaciółka - Milena. Ogromny plus dla autorki za to, że potrafiła w taki sposób wykreować bohaterów, że potrafią wzbudzać w czytelnikach emocje, a czasem odczucia te są obojętne (jak w moim przypadku do Fabisiaka).

Co więcej - książka porusza wiele wątków, a odnalezienie Dominiki nie wydaje się właściwie wcale być tym głównym. Dla mnie na pierwszy plan wysuwa się Celina i jej historia i podejrzewam, że właśnie taki cel miała autorka - w końcu Kopia doskonała jest pierwszą częścią cyklu, zatem to Celina będzie grała pierwsze skrzypce, więc rozbudowanie jej postaci w pierwszym tomie było niezwykle ważnym zadaniem i zakończonym sukcesem. Autorka bardzo skrupulatnie, szczegółowo i w sposób przemyślany zbudowała jej postać i historię - mam nadzieję, że Małgorzata Rogala utrzyma w kolejnych tomach narzucony w Kopii doskonałej poziom.

Książka jest świetna, a jej ocena wynika tylko z tego, że przeczytana ostatnio przeze mnie Nie ufaj nikomu ustawiła wysoko poprzeczkę czytanym przeze mnie kryminałom, a nie chcę rozgraniczać tego, co czytam, na polskie i zagraniczne, bo nie uważam, by polska literatura w jakikolwiek sposób odbiegała od zagranicznej. Bardzo się cieszę, że mogłam zapoznać się z twórczością Małgorzaty Rogali i ogromnie żałuję, że zrobiłam to dopiero teraz. Niecierpliwie czekam na poznanie dalszych losów Celiny Stefańskiej i autorko - baaaaaardzo proszę o więcej Xaviera!

A i zupełnie bym zapomniała! Te opisy Francji... Majstersztyk. Aż chce się tam natychmiast znaleźć.

Ocena: 5/6
©Zakątek czytelniczy
Małgorzatę Rogalę znam i cenię za jej serię kryminałów psychologicznych o Agacie Górskiej i Sławku Tomczyku. To zaangażowane społecznie książki poruszające różne ważne tematy: a to dyskryminację w pracy, a to nieuczciwe praktyki psychologiczne, a to molestowanie dzieci. Lekkie pióro autorki sprawia, że jej powieści czyta się bardzo gładko i przyjemnie, a niewygodne tematy nie pozwalają zapomnieć o lekturze zaraz po odłożeniu na półkę. Tym razem Rogala postawiła na lżejszy kaliber, bowiem jej Kopia doskonała to mieszanka książki obyczajowej, przewodnika turystycznego oraz powieści sensacyjno-przygodowej. Ale czy jest to mieszanka smaczna?

Gdy poznajemy Celinę Stefańską, kobieta pracuje jako „detektyw sklepowy”, to znaczy obserwuje podejrzanych klientów i wskazuje właścicielom sklepu tych, którzy zwinęli coś z półki. Nie jest to bynajmniej praca marzeń, ale jest przewidywalna i dość łatwa, przez co Celina czuje się w niej w miarę bezpiecznie, a to jest dla niej ważne: kobieta ma bowiem za sobą naprawdę traumatyczne przeżycia i tylko cudem poskładała się po nich w całość. Poukładane życie zawodowe wkrótce się jednak rozsypie, a Celina po pewnym incydencie zostaje zwolniona z pracy. Wtedy przyjaciółka podsuwa jej pomysł, by została prywatnym detektywem. Kobieta daje się namówić i dość szybko otwiera działalność, jednak najpierw trafiają jej się same nudne i słabo płatne zlecenia (przeważnie śledzenie współmałżonka, by dowieźć zdrady), a potem… Potem pojawia się prawdziwa bomba – do Celiny zgłasza się zaniepokojona starsza pani, która twierdzi, że jej wnuczka została niesłusznie oskarżona o kradzież cennego dzieła sztuki spod pędzla Józefa Pankiewicza, „Targu na jarzyny na Placu Żelaznej Bramy w Warszawie” i teraz ukrywa się we Francji, gdzie wcześniej wykonywała swoją ostatnią pracę na zlecenie. Bowiem Dominika jest kopistką… I opanowała do perfekcji tworzenie kopii słynnych obrazów. Czy na pewno dziewczyna jest niewinna, jak wierzy w to jej babcia?

To brzmi jak zlecenie-marzenie, szczególnie, że wymaga podróży do niezwykle malowniczego Lyonu, bo tam ostatnio widziano Dominikę. Problem jednak tkwi w tym, że przez przerażające wydarzenia ze swej przeszłości Celina skończyła z wieloma nieprzepracowanymi lękami – przede wszystkim boi się zamkniętych przestrzeni. Odpadają więc samolot, metro, a nawet autobus czy samochód. Jak zatem dostać się do Lyonu? Czy uda się odnaleźć młodą kopistkę?

Małgorzata Rogala postawiła tym razem na kryminał light, w sam raz na obecne słoneczne dni. W Kopii doskonałej więcej jest przygody i sensacji niż pełnokrwistego kryminału. Zresztą ta pisarka nie serwuje swoim czytelnikom brutalnych opisów czy portretów psychopatycznych zwyrodnialców, skupiając się w zamian na stronie psychologicznej. Najnowsza książka Rogali to jednak mały skok w bok: to czysta rozrywka, w której właściwie nie występuje problematyka społeczna. No właśnie: prawie nie występuje, bo jednak mamy tu wątek traumatycznych przeżyć Celiny, który jest dość mroczny i mówiąc szczerze trochę odstaje od słonecznych krajobrazów Francji, które dominują w powieści. W ogóle mamy tu małe pomieszanie z poplątaniem, jakby autorka nie do końca wiedziała, na czym chce się skupić: jest więc pocztówkowa relacja z Lyonu i okolic, jest nagłe i zaskakujące morderstwo, jest wątek kradzieży obrazu i pewnej złodziejskiej szajki, jest tajemniczy mężczyzna śledzący Celinę… W rezultacie otrzymujemy całość, która wyraźnie ukazuje swoją patchworkową proweniencję – co może być plusem, a może być minusem. Kopię doskonałą czytało mi się bardzo dobrze, a fabuła mnie wciągnęła, im dłużej jednak nad tym myślę, tym bardziej uważam, że to połączenie nie zawsze się sprawdzało. Bywało mało prawdopodobnie, niektóre postaci zdawały się dość płaskie, a przecież wiem, że Małgorzata Rogala potrafi dobrze budować wątki i bohaterów.

Nie chcę jednak nadmiernie narzekać, bowiem Kopia doskonała to bardzo przyjemna lektura na lato, i jako taka sprawdzi się świetnie. Sporo się dzieje, a malownicze opisy Francji sprawiają, że natychmiast chce się rozpocząć podróż. Plastyczny, przystępny język Rogali oraz spora dawka przygody to kolejne plusy. Jeśli więc szukacie lekkiego kryminału na lato to Kopia doskonała sprawdzi się świetnie. Ja jednak jestem zdecydowanie większą fanką cyklu o Agacie i Sławku. Jednak muszę przyznać, że i do Celiny poczułam sympatię, chętnie więc poznam w przyszłości jej dalsze przygody.

Ocena: 4/6
©tanayah czyta
Sztuka i przestępstwo nie pasują do siebie, lecz niestety nie tak rzadko stają się awersem i rewersem tej samej monety – pragnienia posiadania tego co zachwyca wielu, a może należeć do nielicznych. Kopię od oryginału wcale nie tak łatwo odróżnić, czasem diabeł tkwi w szczegółach, dotyczy to także ludzkich intencji. Czasem wystarczy detal by całość nabrała całkiem innego charakteru.

Zawód prywatnego detektywa nie jest taki prosty jak by się wydawało oglądając telewizję lub czytając kryminały. Niestety bywa niewdzięczny i wymaga od człowieka stawienia czoła temu czego starannie się unika. Celina Stefańska właśnie jest w takiej sytuacji, przyjmując sprawę odnalezienia Dominiki Wojtowicz musi nie tylko poprowadzić profesjonalnie dochodzenie, ale i pokonać swoje fobie. Śledztwo wymaga wyruszeniem śladami młodej kobiety, które urywają się w Lyonie, gdzie zdolna artystka miała namalować kopię słynnego obrazu. Ona i skopiowane płótno zapadają się pod ziemię, a okoliczności nie wróżą niczego dobrego. Z Polski wyrusza więc Stefańska by na miejscu rozeznać się w szczegółach, musi także rozszyfrować pewne zdjęcie, mogące być kluczem do tego co zaszło. Piękne francuskie krajobrazy kontrastują z wynikami pracy Celiny, powoli detale uzupełniają niepokojący obraz wydarzeń. Sprawa okazuje się być nie tylko skomplikowana, lecz przede wszystkim niebezpieczna i dla pani detektyw i dla zaginionej. Czas ucieka, ktoś starannie planuje każdy swój krok i pozostaje bardzo blisko, ale stara się nie ujawnić swej obecności. Jakie ma plany? To się dopiero okaże, ufać nie powinno się nikomu, bo błąd w ocenie kto wróg, a kto przyjaciel może kosztować dużo, czasem cena jest najwyższa …

Po pierwsza oryginalna, po drugie napisana lekkim piórem, a po trzecie i najważniejsze wspaniały początek cyklu kryminalnego, podnoszący polskiej pisarce poprzeczkę literacką. O kim i o czym mowa? O Kopii doskonałej, najnowszej książce autorstwa Małgorzaty Rogali, inicjującej nową serię z bohaterami równie interesującymi jak ich poprzednicy oraz perypetiami godnymi kontynuacji. Jednak ogóły ogółami, a w kryminałach to detale składają się na motyw, od którego zależy czy zaintryguje on czytelnika i wciągnie go w wir rozwiązywania zagadek. Kopia doskonała ma dopracowane szczegóły w każdym calu, współgrają one z sobą i dopełniają się tak, by historia jakiej są podstawą zaskakiwała, jej kolejne sceny przechodziły płynnie jedna w drugą oraz atmosfera napięcia i zagadkowości wciąż była obecna. Czytając książkę Małgorzaty Rogali, oprócz dobrze przemyślanej kanwy, dostajemy także wspaniale oddany drugi plan w postaci francuskich miast i miasteczek, opisanych na tyle drobiazgowo by czytelnik mógł przenieść się w swej wyobraźni do tych punktów. Niezwykle obrazowy język powieści sprzyja literacko-sensacyjnej podróży podczas lektury. Jednakże najważniejsi są bohaterowie oraz wątki, w które zostali uwikłani, trzeba przyznać, że autorka postawiła tych pierwszych wobec wyzwań nie tylko kryminalnych, nieraz wikłając ich w niezłe tarapaty. Fabuła Kopii doskonałej zawiera w sobie także zapowiedź, że jeszcze przed czytającymi wiele zagadek do rozwiązania i sekretów do odkrycia, co zostało wplecione w teraźniejszą akcję książki i pobudza apetyt na dalszy ciąg. Na pewno nie da im się odmówić dużej dozy tajemniczości, poczucia humoru oraz po prostu czaru, warto z nimi się zapoznać i zapamiętać, gdyż dopiero są na początku pewnej drogi. Jakiej? To dopiero się okaże, lecz na pewno nie będzie ona nudna dla nikogo. Podczas czytania najnowszej książki Małgorzaty Rogali odnalazłam klimat znany mi z twórczości Joanny Chmielewskiej, mistrzyni polskiego kryminału, który w tym przypadku nie jest kopią, a oryginałem i to doskonałym.

Ocena: 6/6
©Taki jest świat
Malował portrety oraz martwą naturę, ale jego ulubioną tematyką niewątpliwie były pejzaże. Paul Cézanne, francuski malarz postimpresjonistyczny, potrafił w sposób niezwykły uwieczniać krajobrazy, czego przykładem jest chociażby uroczy obraz Lac d'Annecy – dzieło, które jako jedno z niewielu nawiązuje do pewnego malowniczego miasteczka. To właśnie francuska miejscowość Annecy, tak rzadko uwieczniana przez innych malarzy, staje się częścią scenerii w powieści Kopia doskonała, stanowiącej błyskotliwy wstęp do nowego cyklu fabularnego Małgorzaty Rogali.

Dominika otrzymuje nietypowe zlecenie, w ramach którego wybiera się do Lyonu, aby skopiować obraz znajdujący się w jednej z tamtejszych galerii. Kopia jest wręcz perfekcyjna, ale szybko okazuje się, że oryginalny obraz został skradziony, a kopistka dosłownie zapadła się pod ziemię. Gdy babcia Dominiki otrzymuje zagadkowe zdjęcie wnuczki, zaczyna podejrzewać, że młodej dziewczynie grozi poważne niebezpieczeństwo. Starsza pani decyduje się przekazać zakamuflowaną wiadomość Celinie – początkującej prywatnej detektyw, dla której francuskie śledztwo okazuje się nie lada wyzwaniem. Kobieta musi bowiem sprostać nie tylko demonom własnej przeszłości, ale również skonfrontować się z pewnym tajemniczym mężczyzną, który nieustannie podąża jej śladem...

Chociaż Kopia doskonała fabularnie zahacza o wątki natury kryminalnej, to jej całokształt zauważalnie wybiega poza ramy sztampowego kryminału. Mocno sensacyjny scenariusz, szeroko rozbudowana warstwa obyczajowo-dramatyczna, a także humorystyczne akcenty sytuacyjne pozwalają sądzić, że powieść Małgorzaty Rogali to niesamowity miszmasz gatunkowy, przy którym naprawdę nie sposób się nudzić. Zaproponowana fabuła toczy się dwutorowo, z jednej strony czytelnik bierze udział w amatorskim, a jednak zaskakująco skutecznym pościgu, zarządzanym przez prywatną detektyw Cecylię, z drugiej natomiast towarzyszy pogrążonej w zagadkowej intrydze Dominice, którą trudna sytuacja zmusza do podejmowania nadzwyczaj spontanicznych decyzji. Jak widać, odbiorca zostaje obdarzony znacznie większą wiedzą niż większość bohaterów – poznaje bowiem motyw zachowania rezolutnej kopistki i może na bieżąco śledzić jej niecodzienne poczynania.

Pomysłowo zarysowana akcja z pewnością wzbudza żywe zainteresowanie, ale równie duże znaczenie ma dostrzegalnie lekki styl autorki, dzięki któremu pozornie poważna powieść, staje się nie tylko intrygująca, ale też niebywale przyjemna w odbiorze. Finezyjny okazuje się także pomysł z nazwami rozdziałów, każdy z nich udekorowany jest bowiem soczyście brzmiącym tytułem, stanowiącym swoistą zapowiedź wydarzeń, jakie będą toczyć się na jego łamach. Pisząc o Kopii doskonałej, nie można również zapomnieć o dorodnie potraktowanej scenerii, która pozwala odbiorcy przenieść się w jedne z najbardziej malowniczych zakątków Francji. Małgorzata Rogala celowo kieruje bohaterów w takie miejsca, które widziała na własne oczy i które zwyczajnie ją zainspirowały. Przed czytelnikiem otwiera się zatem niezwykle barwny Lyon, urocze miasteczko Annecy, a także magiczne wodospady Cascades du Herisson. I tak, jak sensacyjny grunt powieści wpływa na odbiorcę absorbująco, tak francuskie okoliczności przyrody oraz ujmujący powiew sztuki sprawiają, że czytelnik zaczyna bezrefleksyjnie odpływać w relaksujący świat własnych marzeń.

Tak urozmaicony splot gatunkowy w połączeniu z piękną scenerią oraz świetnie dobranym humorem sytuacyjnym to idealny materiał na współczesny scenariusz filmowy, ale nie można zapomnieć, że Kopia doskonała to także bohaterowie, których kreacje są nie tylko kreatywne i zróżnicowane, ale po części także paradoksalne. Celina okazuje się dość rozemocjonowaną bohaterką, która po nieprzyjemnym epizodzie w pracy, zakłada własną agencję detektywistyczną. Kobieta ewidentnie boi się zlecenia dotyczącego zagubionej kopistki – jak się rychło okazuje, jest to dla niej nie tyle zawodowe wyzwanie, co szczera konfrontacja z własnymi lękami. Koszmarne wydarzenie z niedalekiej przeszłości sprawia, że kobieta wciąż musi walczyć z ogarniającymi ją demonami. To właśnie na bazie tej bohaterki Małgorzata Rogala tworzy warstwę dramatyczną powieści. Kluczowa rola przypada także Dominice, która mimowolnie zostaje uwikłana w sieć uzależniającej intrygi. Kopistka ewidentnie przypomina bohatera typowego filmu szpiegowskiego, z jednej strony działa bowiem spontanicznie, a jednak każdy jej ruch zdaje się być przemyślany i rozważny. Warto w tym miejscu dodać, że zarówno kreacje bohaterów, jak i niektóre ze scen, są delikatnie przerysowane lub wręcz groteskowe, ale nie ma wątpliwości, iż jest to świadomy zabieg, który pozwala autorce wzmocnić zawarty w tych obszarach przekaz.

Błyskotliwa, finezyjna i spontaniczna – dokładnie taka jest Kopia doskonała! Małgorzata Rogala tworzy niecodzienny splot sytuacyjny, w którym misterna intryga powstaje dosłownie na oczach czytelnika. Zaskakująca akcja sensacyjna, okraszona humorem warstwa obyczajowa, ujmujący świat sztuki oraz malownicza francuska sceneria – ta powieść to gwarancja niesamowitej przygody!

Ocena: 5/6
©Mozaika Literacka
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć