Farba
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 3.45 / 5.00
liczba ocen: 204
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
31.99 złpremium: 19.19 zł
-28% 22.90 zł
23.52 zł
27.19 zł
27.19 zł
Pozostałe księgarnie
19.19 zł
27.17 zł
27.19 zł
28.79 zł
29.00 zł
30.39 zł
31.99 zł
31.99 zł
Opis:

Kontynuacja bestsellerowej „Inwazji”! Polska przegrała wojnę z Rosją. Okupanci rozpoczynają powszechną rusyfikację. Starają się kontrolować wszystkie dziedziny życia Polaków. Czy kapitan Roman Gurski zdoła uzyskać przewagę w nierównej walce, jaka toczy się między słabo uzbrojonym polskim podziemiem a doskonale wyposażonymi i wyszkolonymi Rosjanami?

Czy Zenon Marczak odnajdzie swoją przyrodnią siostrę Danutę Wojnarowicz, która tak bezlitośnie okaleczyła go podczas wojny? Czy rozdzielona wojenną pożogą rodzina Michała Barańskiego kiedykolwiek się połączy? Czy kraje zachodnie, z USA na czele, postanowią zareagować i uwolnią Polskę spod jarzma nowo powstałego Imperium Rosyjskiego?

„Totalnie wciągające i przerażające, bo wiesz, że to wszystko mogłoby się zdarzyć naprawdę. Wojtek Miłoszewski tak prowadzi akcję, że nie daje chwili oddechu. Wciągnąłem jak foka śledzie” – Marcin Meller

„Jeszcze lepsza od «Inwazji». Wojtek Miłoszewski depcze bratu po piętach” – Vincent V. Severski

„Musicie przeczytać, zanim zrobią z tego film. Polecam” – Marcin Dorociński

„Mocne jak spirytus z red bullem. Wojtek Miłoszewski to król polskiej sensacji. Szacunek!” – Patryk Vega

Recenzje blogerów
Oglądaliście Czas honoru? Z zaciekawieniem w każdą śledziliście losy Bronka, Janka, Michała i Władka? Jeśli tęsknicie za popularnym serialem, którego akcja rozgrywa się podczas II wojny światowej, polecam Wam powieści Wojtka Miłoszewskiego. Jakiś czas temu premierę miała Farba – druga część bestsellerowej Inwazji.

Dlaczego uważam, że Farba przypadnie do gustu widzom Czasu honoru? Akcja powieści, podobnie jak akcja serialu, rozgrywa się w czasie wojny i okupacji Rosji. Z tą różnicą, że bohaterowie powieści Wojtka Miłoszewskiego żyją w czasach współczesnych. Tak – w XXI wieku Polska przegrywa wojną z Rosją rządzoną przez Putina. Okupanci zza wschodniej granic rozpoczynają proces rusyfikacji. Nie ma polskich urzędów ani uczelni. Nowe władze, z carem(!) Putinem na czele, starają się kontrolować wszystkie obszary życia Polaków. Historia zatacza koło i Rzeczpospolita znów staje się Republiką Ludową.

Bohaterowie powieści są bardzo zróżnicowani. Wojtek Miłoszewski kreuje wiele postaci, których losy się przeplatają. Żołnierzy (kapitana Romana Gurskiego i jego podwładnych czy sierżanta Lacevicia), którzy walczyli na froncie podczas inwazji Rosji na Polskę w 2017 roku, czytelnik spotyka w podziemnej organizacji. Tytułowa Farba to skrót od nazwy polskiej organizacji niepodległościowej: Fighters Against Russian Barbarians, czyli bojownicy przeciwko rosyjskim najeźdźcom. #Farba znają również mieszkańcy Zachodu. Co robią z tą wiedzą? Pomagają? A może wręcz przeciwnie? Tego dowiecie się podczas lektury.

Warto dodać, że autor, zgodnie z zasadą powieści wojennych, w tryby historii wrzuca również cywilów. Rozdziela rodziny– matka i córka walczą o przetrwanie w dalekiej Rosji, ojciec i syn próbują odnaleźć się w powojennej katowickiej rzeczywistości. Czy Barańscy jeszcze kiedykolwiek się spotkają? Jaką cenę zapłaci Zenon Marczak, by zemścić się na siostrze Danucie? Pytań przed sięgnięciem po powieść jest naprawdę wiele. Czy czytelnik znajdzie odpowiedź na wszystkie? Zdradzę, że nie – autor wyraźnie planuje prace nad trzecią częścią, co mnie niezwykle cieszy.

Gdy pisałam pracę magisterską poświęconą wspomnianemu już serialowi, zetknęłam się z terminem relatywizm wartości. Jedna wartość (na przykład miłość do ojczyzny) może być różnie realizowana przez różne osoby w zależności od ich położenia. W produkcji TVP2 widać to doskonale na przykładzie Polaków i Niemców. I Miłoszewskiemu nie jest obcy ten termin. Inaczej patriotyzm rozumieją polscy żołnierze, część cywilów, a inaczej rosyjscy urzędnicy czy pracownicy służb. W Farbie autor poświęca sporo miejsca postaciom związanym z Moskwą. Przedstawia, ale co ważne nie ocenia bohaterów bliżej lub dalej związanych z Kremlem. Cieszy mnie, że nie bał się wykreować postaci zdrajcy – jeden z bohaterów to wypisz wymaluj Karol Ryszkowski z Czasu honoru.

Dzięki uprzejmości Wydawnictwa W.A.B. miałam przyjemność czytać „starszą siostrę” Farby. Uważam, że lektura Inwazji jest niezbędna, by poznać bohaterów i zrozumieć wydarzenia rozgrywające się na kartach polecanej przeze mnie powieści.

Co jeszcze, oprócz bohaterów, łączy Inwazję i Farbę? Naturalne dialogi i dynamiczne opisy, dzięki czemu książką bardzo szybko się czyta. „Łącznikiem” jest także, a może przede wszystkim wciągająca, wręcz przerażająca akcja. Moje pokolenie zna wojnę (na szczęście) tylko z opowieści. Wydarzenia są opisywane niezwykle realistycznie. Podczas lektury wiele razy miałam gęsią skórkę. Z tyłu głowy niemal cały czas towarzyszyła mi myśl: „A co by było, gdyby naprawdę doszło do wojny z Rosją?”. Mam nadzieję, że się tego nie dowiem, a inwazja rosyjska w XXI wieku na zawsze pozostanie fikcją literacką.

Ocena: 5/6
©Recenzje Dropsa Książkowego
Jeśli ktoś do tej pory nie przeczytał Inwazji Wojtka Miłoszewskiego, to od tego powinien zacząć, a potem dopiero czytać niniejszą recenzję. Nie sposób bowiem napisać o tej książce, nie zdradzając choć trochę fabuły poprzedniej części. Tytułowa FARBA to kryptonim polskiej organizacji podziemnej.

Głównym miejscem akcji powieści jest Polska po przegranej z Rosją wojnie. Wojnie, do której doprowadziła arogancja, bezczelność połączona z głupotą rządu polskiego, a w szczególności niesławnego ministra Macierewicza. Jednak w kolejnej części nie ma już znanych nam polskich polityków, a Polska jest nie tyle pod okupacją, co pod ponownym zaborem rosyjskim. Wojna pozwoliła Rosji na odbudowę imperium. Świat postanowił się nie mieszać i wszystko, co zdecydowali się uczynić politycy zachodni, to założenie kilka obozów uchodźców przy polskiej granicy.

Polska prosi o pomoc

Gdy przedstawiciel Polski prosi o pomoc na forum ONZ, przedstawiciele liczących się na świecie krajów odpowiadają słowami, które dziś padają z ust polskich nacjonalistów i zwolenników rządu pod adresem uchodźców z Syrii. Że będzie się im pomagać „na miejscu”, że to nieprzyzwoite, żeby w takiej liczbie uciekali zdrowi młodzi mężczyźni, którzy jak widać nie chcą walczyć o swoją ojczyznę. Że mają najnowsze modele smartfonów i są modnie ubrani. Że uchodźcy z Polski będą zabierać pracę w krajach, do których się udadzą. Że za bardzo się różnią swoją kulturą i religią od krajów zachodu, aby się mogli zintegrować.

Podobnie jak w pierwszym tomie przyglądamy się kilku postaciom, które pojawiły się na samym początku akcji. Widzimy życie pod rosyjskim zaborem z perspektywy zwyczajnych ludzi, zdrajców, kombinatorów i członków ruchu oporu. Polityka pojawia się w aspekcie światowym, nie ma w niej żadnych już odniesień do dzisiejszej polskiej sceny politycznej. Wydaje się, że autor celowo przesunął wagę całej historii w stronę opowieści o tym, dokąd zmierza współczesny świat.

Warstwa fabularna powieści jest bardzo logicznie i sensownie skonstruowana. Można co prawda dyskutować z ogólną koncepcją światowej polityki, ale pomysłowi Miłoszewskiego nie sposób odmówić sensu. Książka zdecydowania warta przeczytania. Niestety jest też łyżka dziegciu. Autor nie oparł się modnej tendencji traktowania tomów powieści jak odcinków serialu. Wydarzenia kończą się prawie w pół słowa, wręcz brakuje napisu „Już w następną sobotę kolejny odcinek”. Tymczasem książka to nie serial, a co raz więcej autorów o tym zapomina.

Ocena: 5/6
©Autorski przewodnik kulturalny
Komentarze dotyczące oferty:
Inne proponowane
Warto zerknąć