Jedyna historia
3.59 / 5.00 (liczba ocen: 3420)

Jedyna historia
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

najlepsza cena! w ostatnich dwóch tygodniach
E-book - polecana oferta: 25.42
Audiobook - najniższa cena: 23.32
wciąż za drogo?
26.91 złpremium: 17.94 zł Lub 17.94 zł
25.42 zł Lub 22.88 zł
29.90 zł
29.90 zł Lub 26.91 zł
-21% 23.62 zł
23.77 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (3)
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę
Inne proponowane

Historia miłosna przepełniona najczystszym pięknem, głębokim smutkiem i najszczerszą prawdą. „Większość z nas ma tylko jedną jedyną historię do opowiedzenia. Nie chodzi mi o to, że w naszym życiu dzieje się tylko jedno coś: są niezliczone wydarzenia, które przekształcamy w niezliczone historie. Ale naprawdę liczy się tylko jedna historia, którą warto opowiedzieć. Ta jest moja” – Julian Barnes

Pewnego lata w latach sześćdziesiątych na przedmieściach południowego Londynu Paul wraca z uniwersytetu w wieku dziewiętnastu lat. Matka namawia go do wstąpienia do klubu tenisowego. W turnieju w mieszanym debla gra z Susan Macleod, znakomitą zawodniczką, która ma czterdzieści osiem lat. Pewną siebie, ironiczną i zamężną, z dwiema prawie dorosłymi córkami. Staje się szybko również ciepłą towarzyszką, ich więź jest natychmiastowa. I wkrótce, nieuchronnie zostają kochankami. 
Po dziesięcioleciach Paul wspomina, jak się zakochali, jak wyzwolił Susan z nieudanego małżeństwa i jak – stopniowo, bezlitośnie – wszystko się rozpadało, a on sam starał się zrozumieć zawiłość i głębię ludzkiego serca.
„Jedyna historia” to wstrząsająca opowieść o bezradności, oddaniu się i o tym, jak pamięć może nas oszukać, zawieść i zaskoczyć. Jak to ujął Paul: „pierwsza miłość ustawia Ci życie na zawsze”.

Jedyna historia od Julian Barnes możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Życie w miłości to życie w prawdzie.
Miłość jest niezniszczalna, odporna na upływ czasu i zużycie.
Kto potrafi zapanować nad tym, jak bardzo kocha? Jeśli możesz nad tym panować, wtedy to nie jest miłość. Nie wiem, jak należałoby określić ten stan, ale to nie jest miłość.
Nie oceniaj książki po okładce. W przypadku Jedynej historii ta wskazówka ma duże znaczenie. To co widzę sugeruje, że treść może być cukierkowa, łatwa i bez polotu. Nic bardziej mylnego. W moim odczuciu jest nietuzinkowo, niesztampowo i bardzo ciekawie. Autor sporo miejsca zostawia na własne przemyślenia i nie narzuca swojego zdania. Fabuła nie jest złożona i skomplikowana. Jej prostota oraz sposób narracji są jej największą siłą.

Ileż to książek napisano o miłości? Miłości w przeróżnych konstelacjach, pomiędzy nastolatkami, osobami dojrzałymi, starszymi, jednej płci, w czasach współczesnych, w przeszłości, na każdym z kontynentów. Ciężko czytelnika zaskoczyć i sprawić, że historia o miłości będzie inaczej opowiedziana niż setki innych jej podobnych.

Bohaterami Jedynej historii są dziewiętnastoletni Paul i czterdziestoośmioletnia Susan oraz najbliższe osoby z ich otoczenia. Dla mężczyzny świat stoi otworem, a zarazem rzuca mu wyzwania. Na jaką ścieżkę edukacji wkroczyć? W jaki sposób zaprojektować swoją przyszłość? Szczęśliwy ten, który ma jasno sprecyzowane cele w życiu. Kobieta jest mężatką, matką dwóch córek. Połączy ich uczucie, które z biegiem czasu, kiedy dojrzeje, stanie się zgubą.

Przyznacie, że zarys fabuły jest zwyczajny i równie dobrze mógłby być szkieletem scenariusza na tani wyciskacz łez. Uwierzcie mi, nie jest. Autor uwiódł mnie dosłownie wszystkim. Kupił mnie przede wszystkim sposobem narracji i swobodnym żonglowaniem perspektywą z jakiej możemy postrzegać i oceniać związek dwojga ludzi. Przedstawił Susan i Paula jako dwójkę ludzi, których moglibyśmy minąć na ulicy, czy siedzieć przy stoliku obok w kawiarnianym ogródku. Paul nie jest wylewny. Mówi nam o tym co chce, co w danym momencie wydaje się ważne. Ta forma przekazu sprawia, że nie płyniemy przez historię, ale co chwilkę przystajemy, aby przeanalizować zachowanie bohaterów, albo układać sobie w głowie własną kontynuację.
Ta historia wydaje się być boleśnie prawdziwą i przez to bardzo wiarygodną. Bez słodzenia, wkładania w ramy wyidealizowanych romansów z łatwo przewidywalnym zakończeniem, a zarazem po ludzku, naturalnie, życiowo.

Czasem widzi się parę, która wydaje się do głębi sobą znudzona, i nie sposób wyobrazić sobie, by coś ich jeszcze łączyło ani dlaczego nadal są razem. Ale to nie tylko przyzwyczajenie, wygoda, przywiązanie do konwenansów czy coś podobnego. Są razem, bo kiedyś przeżyli swoją historię miłości. Wszyscy ją przeżywają. To jedyna historia.

Warto dodać, że Julian Barnes jest laureatem Nagrody Bookera za powieść Poczucie kresu. Jedyna historia była moim pierwszym spotkaniem z autorem i już wiem, że nieostatnim. Serdecznie polecam!

Ocena: 5+/6 czytaj więcej
©Na czytniku
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć