ebook Zrób mi jakąś krzywdę
3.41 / 5.00 (liczba ocen: 4916)

Zrób mi jakąś krzywdę
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 17.94
29.90 złpremium: 17.94 zł Lub 17.94 zł
19.50 zł
25.42 zł Lub 22.88 zł
29.90 zł Lub 26.91 zł
17.94 zł
25.42 zł
26.31 zł
26.33 zł
26.61 zł
27.00 zł
29.90 zł
Inne proponowane

Bestsellerowy debiut literacki autora słynnych powieści: „Radio Armageddon”, „Instytut”, „Ślepnąc od świateł” i „Wzgórze psów”. Książka kultowa – czytana, przeżywana i cytowana. Jej nieskrępowany romantyzm i punkrockowy język niezmiennie olśniewają czytelników.

„Zrób mi jakąś krzywdę” to przede wszystkim romans – historia 25-letniego Dawida i 15-letniej Kaśki, którzy pewnego letniego dnia wyruszają w szaloną podróż po Polsce. Na swojej drodze spotkają zarówno dresiarzy, jak i bogate emerytki, świadków Jehowy, a także aktorów porno oraz pewnego chorego psychicznie prywatnego detektywa. Podczas tej dziwacznej wyprawy oboje zostaną skonfrontowani z podstawowymi pytaniami o miłość, przyjaźń i dorosłość. 
Obecnie trwają prace nad adaptacją filmową powieści.

O Autorze:
JAKUB ŻULCZYK (ur. 1983 r.) – pisarz, felietonista, scenarzysta. Pochodzi z Mazur, studiował w Olsztynie i Krakowie, mieszka i pracuje w Warszawie. Autor powieści: „Radio Armageddon”, „Instytut”, „Ślepnąc od świateł” i „Wzgórze psów” oraz współtwórca serialu „Belfer”. Publikował m.in. w „Polityce”, „Dzienniku” i „Playboyu”.

Zrób mi jakąś krzywdę od Jakub Żulczyk możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
O Jakubie Żulczyku słyszałam już wiele wcześniej wiele dobrego, na tyle dobrego, że uległam namowom znajomej i wzięłam się za czytanie. Co z tego wynikło?

SKRZYWDŹ MNIE KOCHANY

Dawid to student prestiżowego kierunku, jakim jest prawo. Niemal u progu swojej kariery, z zaplanowaną przyszłością, zaplanowaną dziewczyną i zaplanowanym kredytem. Jego sytuacja zmienia się jednak o całe 90 stopni, gdy na pewnej imprezie poznaje młodziutką fanatyczkę gier komputerowych, którą porywa. Tak, dobrze przeczytaliście. Porywa, uprowadza. I całkiem przypadkowo zmienia przy okazji scenariusz swojej przyszłości.

Zrób mi jakąś krzywdę to książka, którą ciężko opisać w kilku słowach. W kilkunastu czy kilkudziesięciu w sumie też. Chyba przede wszystkim wynika to z faktu, że sama niekoniecznie wiem, co sądzę o tej powieści i mam w stosunku do niej bardzo mieszane uczucia.

Było miło. Jak sobie tak pomyślę, to rzeczywiście było miło. Przez kilka głupich, przezroczystych, podartych już teraz na kawałeczki jak nieważne dokumenty, momentów. Chwil-paragonów. Przez chwilę rzeczywiście było miło.

Zacznę może od tego, że fabuła jest specyficzna. Oryginalna, dość niespotykana. A styl pisarski jeszcze bardziej niespotykany, jeśli to w ogóle możliwe. Agresywny, mocny, pełny ironii i cynizmu. Wypełniony skojarzeniami, porównaniami wraz z całkiem dużą dozą wulgaryzmów. Z mnóstwem językowych smaczków, neologizmów i najogólniej mówiąc – dowodów zabawy językiem. I choć z jednej strony bardzo mi się to podobało, to z drugiej – zdecydowanie utrudniało mi czytanie. Fabuła ze względu na swoją specyfikę wymagała dużej ilości skupienia, dużej ilości zrozumienia. Ja się w niej chwilami nieco gubiłam – brakowało mi psychologicznej części, którą tak bardzo cenię w książkach. Motywów i przyczyn zachowania, jakiegoś wyjaśnienia, dlaczego jest tak, a nie inaczej. Bohaterów również niekoniecznie polubiłam. Wydawali mi się dziwni, inni. I przede wszystkim – zagubieni. Zagubieni w rzeczywistości, zagubieni w sobie, zagubieni w tym, kim naprawdę są, a kim chcieliby być, a kim w ogóle powinni być. Nie wiadomo, które z nich bardziej – czy młodociana fanatyczka gier czy on – starszy i nieco bardziej doświadczony życiem przyszły prawnik. Pomimo małej objętości, ciężko było mi dokończyć książkę. I tak doszliśmy razem z Kubą do jednego wniosku – chyba nie jesteśmy dla siebie stworzeni. Tak, Żulczyk nie jest dla mnie i nie wiem, czy kiedyś będzie, może w innym momencie, może w innych okolicznościach.

Zrób mi jakąś krzywdę to niebanalna opowieść o dwójce całkiem młodych i całkiem mocno zagubionych ludzi. Na pewno nieschematyczna, na pewno nie przewidywalna, na pewno nieprzeciętna.

Ocena: 3+/6
©Caroline Livre
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć