Zrób mi jakąś krzywdę
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria: /
średnia ocena: 3.42 / 5.00
liczba ocen: 4821
cena: 19.90
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
29.90 złpremium: 17.94 zł
25.42 zł
25.42 zł
29.90 zł
29.90 zł
Pozostałe księgarnie
19.90 zł
25.02 zł
26.31 zł
26.61 zł
27.00 zł
29.90 zł
Opis:

Bestsellerowy debiut literacki autora słynnych powieści: „Radio Armageddon”, „Instytut”, „Ślepnąc od świateł” i „Wzgórze psów”. Książka kultowa – czytana, przeżywana i cytowana. Jej nieskrępowany romantyzm i punkrockowy język niezmiennie olśniewają czytelników.

„Zrób mi jakąś krzywdę” to przede wszystkim romans – historia 25-letniego Dawida i 15-letniej Kaśki, którzy pewnego letniego dnia wyruszają w szaloną podróż po Polsce. Na swojej drodze spotkają zarówno dresiarzy, jak i bogate emerytki, świadków Jehowy, a także aktorów porno oraz pewnego chorego psychicznie prywatnego detektywa. Podczas tej dziwacznej wyprawy oboje zostaną skonfrontowani z podstawowymi pytaniami o miłość, przyjaźń i dorosłość. 
Obecnie trwają prace nad adaptacją filmową powieści.

O Autorze:
JAKUB ŻULCZYK (ur. 1983 r.) – pisarz, felietonista, scenarzysta. Pochodzi z Mazur, studiował w Olsztynie i Krakowie, mieszka i pracuje w Warszawie. Autor powieści: „Radio Armageddon”, „Instytut”, „Ślepnąc od świateł” i „Wzgórze psów” oraz współtwórca serialu „Belfer”. Publikował m.in. w „Polityce”, „Dzienniku” i „Playboyu”.

Zrób mi jakąś krzywdę od Jakub Żulczyk możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Recenzje blogerów
O Jakubie Żulczyku słyszałam już wiele wcześniej wiele dobrego, na tyle dobrego, że uległam namowom znajomej i wzięłam się za czytanie. Co z tego wynikło?

SKRZYWDŹ MNIE KOCHANY

Dawid to student prestiżowego kierunku, jakim jest prawo. Niemal u progu swojej kariery, z zaplanowaną przyszłością, zaplanowaną dziewczyną i zaplanowanym kredytem. Jego sytuacja zmienia się jednak o całe 90 stopni, gdy na pewnej imprezie poznaje młodziutką fanatyczkę gier komputerowych, którą porywa. Tak, dobrze przeczytaliście. Porywa, uprowadza. I całkiem przypadkowo zmienia przy okazji scenariusz swojej przyszłości.

Zrób mi jakąś krzywdę to książka, którą ciężko opisać w kilku słowach. W kilkunastu czy kilkudziesięciu w sumie też. Chyba przede wszystkim wynika to z faktu, że sama niekoniecznie wiem, co sądzę o tej powieści i mam w stosunku do niej bardzo mieszane uczucia.

Było miło. Jak sobie tak pomyślę, to rzeczywiście było miło. Przez kilka głupich, przezroczystych, podartych już teraz na kawałeczki jak nieważne dokumenty, momentów. Chwil-paragonów. Przez chwilę rzeczywiście było miło.

Zacznę może od tego, że fabuła jest specyficzna. Oryginalna, dość niespotykana. A styl pisarski jeszcze bardziej niespotykany, jeśli to w ogóle możliwe. Agresywny, mocny, pełny ironii i cynizmu. Wypełniony skojarzeniami, porównaniami wraz z całkiem dużą dozą wulgaryzmów. Z mnóstwem językowych smaczków, neologizmów i najogólniej mówiąc – dowodów zabawy językiem. I choć z jednej strony bardzo mi się to podobało, to z drugiej – zdecydowanie utrudniało mi czytanie. Fabuła ze względu na swoją specyfikę wymagała dużej ilości skupienia, dużej ilości zrozumienia. Ja się w niej chwilami nieco gubiłam – brakowało mi psychologicznej części, którą tak bardzo cenię w książkach. Motywów i przyczyn zachowania, jakiegoś wyjaśnienia, dlaczego jest tak, a nie inaczej. Bohaterów również niekoniecznie polubiłam. Wydawali mi się dziwni, inni. I przede wszystkim – zagubieni. Zagubieni w rzeczywistości, zagubieni w sobie, zagubieni w tym, kim naprawdę są, a kim chcieliby być, a kim w ogóle powinni być. Nie wiadomo, które z nich bardziej – czy młodociana fanatyczka gier czy on – starszy i nieco bardziej doświadczony życiem przyszły prawnik. Pomimo małej objętości, ciężko było mi dokończyć książkę. I tak doszliśmy razem z Kubą do jednego wniosku – chyba nie jesteśmy dla siebie stworzeni. Tak, Żulczyk nie jest dla mnie i nie wiem, czy kiedyś będzie, może w innym momencie, może w innych okolicznościach.

Zrób mi jakąś krzywdę to niebanalna opowieść o dwójce całkiem młodych i całkiem mocno zagubionych ludzi. Na pewno nieschematyczna, na pewno nie przewidywalna, na pewno nieprzeciętna.

Ocena: 3+/6
©Caroline Livre
Komentarze dotyczące oferty:
Inne proponowane
Warto zerknąć