ebook Szkarłatna głębia
4.02 / 5.00 (liczba ocen: 334) Ilość stron (szacowana): 416

Szkarłatna głębia
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 20.73
wciąż za drogo?
30.30 złpremium: 18.18 zł Lub 18.18 zł
23.93 zł Lub 21.54 zł
31.89 zł Lub 28.70 zł
31.90 zł
20.73 zł
23.61 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (9)
Inne proponowane

Zaskakujący finał trylogii z Christianem Abellem. Zima 1934 r. W elbląskim domu modlitwy znaleziono okrutnie okaleczone zwłoki Wima Oxelrode, starszego gminy mennonickiej na Mierzei Wiślanej. Wkrótce w równie makabrycznych okolicznościach ginie kolejny członek wspólnoty. Radca kryminalny Christian Abell staje przed podwójnie trudnym zadaniem. Musi nie tylko znaleźć nieuchwytnych zabójców, ale też przełamać zmowę milczenia panującą w społeczności, żyjącej na obrzeżach cywilizacji.

Abell niezmordowanie tropi morderców. Ale w tym śledztwie nic nie jest oczywiste. Mnożą się fałszywe, prowadzące donikąd tropy. Obłąkańcze idee, niewygasłe namiętności, walka o władzę, zwykła chciwość? Wszystko może być prawdą lub tylko jej pozorem. A gdy Abell wreszcie zbliży się do sedna sprawy, na jego drodze stanie przeciwnik równie zdeterminowany i przenikliwy, jak on sam. I podnoszący nieustannie stawkę w grze, której ceną jest ludzkie życie…
W tle sugestywnie odmalowany klimat lat 30. XX wieku w Prusach Wschodnich. Marszruta zbrodni wiedzie przez niemiecki Elbląg, katedrę we Fromborku i skute mrozem mennonickie wioski na Mierzei Wiślanej.
Zagadkowe morderstwa, tajemnice menonitów i skrwawiony bursztyn oto zaskakujący finał trylogii z Christianem Abellem w roli głównej.

Szkarłatna głębia od Krzysztof Bochus możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
W cierpieniu nie ma wspólników. Każdy jest sam.
Szkarłatna głębia to trzecia część kryminalnej tetralogii Krzysztofa Bochusa z akcją umiejscowioną w przedwojennym Gdańsku. Tym razem Christian Abell musi się zmierzyć z wyjątkowo niebezpiecznym przeciwnikiem. We wspólnocie mennonitów zostaje dokonane bardzo krwawe i okrutne morderstwo. Ponieważ mennonici są bardzo zamkniętą i hermetyczną wspólnotą, pochodzących z Holandii osadników, śledztwo nie jest łatwe. Kilka dni później zostaje dokonane kolejne zabójstwo w podobnym stylu. To kieruje podejrzenia w stronę jakichś bardzo zadawnionych porachunków, które mają źródło w przeszłości.

Okazuje się, że żona pierwszej ofiary, popełniła niegdyś samobójstwo. Na horyzoncie zdarzeń pojawia się też ekscentryczny bogacz, być może dawny kochanek, którego interesy dalekie są od przejrzystości. Abell musi rozplątać bardzo skomplikowaną intrygę. Część śledztwa toczy się poza obszarem Gdańska, więc policjant musi zdobyć zezwolenie na działanie w Prusach. W śledztwie splatają się brudne interesy i wielkie pieniądze z jednej strony, a z drugiej tajemnice małej wspólnoty. Sam Christian Abell przeżywa kryzys w związku z Gabi i z pożądaniem spogląda na córkę ofiary morderstwa. Tak oto mieszają się wątki zbrodni i życia prywatnego policjanta.

Nie tylko hermetyczna wspólnota mennonitów utrudnia mu śledztwo. Przypadkiem radca kryminalny wpada na trop afery o sporym zasięgu. Okazuje się więc, że ma kolejnych potężnych wrogów. Przestępców w tej historii jest wielu, ale nie wszyscy mają powiązania z morderstwami. Szkarłatna głębia to jak dotychczas najlepszy tom cyklu, powieść trzyma czytelnika w napięciu od początku do końca. Wielką zaletą książki jest nie tylko płynna i swobodna narracja, ale także umiejętne łącznie wątków śledztwa z prywatnym życiem bohatera.

Ocena: 5/6
©Autorski przewodnik kulturalny
Trzeci tom przygód komisarza Christiana Abella przeniósł mnie w lata trzydzieste XX wieku. Mamy mroźną zimę 1934 roku, a w Elblągu, w domu modlitwy mennonitów, zostają znalezione zwłoki starszego gminy, Wima Oxelrode. Śmierć ta nie jest naturalna, mimo podeszłego wieku mężczyzny. W krótkim czasie ginie kolejny członek wspólnoty i choć tym razem jest to młody chłopak, makabryczne okoliczności nie pozostawiają wątpliwości. Jego również zamordowano. Radca kryminalny Christian Abell rozpoczyna niezwykle trudne i zagmatwane śledztwo.

Dochodzenie prowadzone przez głównego bohatera ewoluuje z każdą stroną. Wciąż wypływają nowe wątki i mnożą się ślepe tropy. Abell ma pełne ręce roboty, a my wraz z nim. Zagadka jest interesująca i daje do myślenia, a działania radcy gdańskiej Kripo wciągają w wir zdarzeń.

Autor świetnie przedstawił atmosferę lat trzydziestych minionego wieku. Tło powieści idealnie koreluje z rozwiązywaną zagadką kryminalną, Abell zaś jest postacią tak plastyczną, że można go sobie bez trudu wyobrazić w kolejnych scenach powieści. Zwróciłam również uwagę na pojawiające się w powieści wątki osobiste, związane z życiem prywatnym Christiana. Fajnie było poznać go trochę bliżej.

Jedynym minusem dla mnie, tak jak w przypadku pierwszego tomu tej serii, było umieszczenie wyjaśnień niektórych pojęć na końcu książki. Czytałam powieść na czytniku, więc trudno byłoby mi zaglądać tam za każdym razem, gdy natrafiałam na oznaczone słowo.

Powieść jak najbardziej retro, a główny bohater, choć charakterny, to da się lubić. Jednak nie chciałabym nadepnąć mu na odcisk. Po zastanowieniu chyba bardziej nie chciałabym zadrzeć z innym bohaterem, mężczyzną o wdzięcznym nazwisku Kukulka. Ten to dopiero jest zakapior... Znaczy, ten, no, też "kryminalny" typ. A zresztą, musicie sami przeczytać, bo o tych facetach nie da się tak po prostu opowiedzieć.

Polecam całą serię wielbicielom kryminałów z atmosferą sprzed lat. Mają swój niepowtarzalny klimat.

Ocena: 5/6
©Bibliotecznie
Kto i dlaczego mógł nienawidzić tak bardzo, że w okrutny sposób wyciął język i wyłupił oko staremu człowiekowi? Staremu i postrzeganemu jako chodzący wzór cnót, bo pełniącemu rolę tzw. starszego wspólnoty mennonitów.

Kim byli, skąd się wzięli, jak i dlaczego właśnie tak, żyli.

Małe zamknięte społeczności zawsze są trudnymi środowiskami. Zwłaszcza gdy popełniona zostaje w nich zbrodnia.

Radca Abell przeprowadza się na Mierzeję i zagłębia w tajemnicach małej wspólnoty, odrzucającej wszelką nowość i nowoczesność.

I okazuje się, że i w takich zamkniętych, wycofanych grupach rządzą zwyczajne ludzkie żądze i namiętności. Część można ukryć, inne zawsze wyjdą na wierzch. Psychopaci działający z pobudek wielkich z urojenia i zupełnie przyziemnych byli zawsze i wszędzie.

A dramatyczne wydarzenia jakie stają się tym razem Christiana (i nie tylko jego) udziałem znowu zapierają dech w piersiach.

Opisy zimy na Mierzei Wiślanej są tak przejmujące, że z jednej strony zęby szczękają, dreszcze po plecach przebiegają. Człowiek czuje ten chłód. Z drugiej ta zima jest taka piękna, biała, te połaty śniegu nie tknięte ludzkim śladem. Chciałabym to zobaczyć. A raczej chciałabym to zobaczyć naprawdę, bo moja wyobraźnia już odpracowała swoje. Autor dostarczył obłędnej pożywki.

Ponownie w tle dzieła sztuki, księgi w bibliotekach i przede wszystkim bursztyn. Wydobycie, przemyt, obróbka, kolekcjonowanie… okazy, kolory, wielkości! odczuwam potrzebę wizyty w Muzeum Bursztynu.

Niezrównany jest wachmistrz Kukulka. Postać drugoplanowa, ale pierwszorzędna. Cóż to by było z naszym radcą, gdyby nie on. Jego oddanie dla Abella jest niesłychane!

Podsumowując całą trylogię, dość brutalne wątki morderstw, są tu tak fascynująco opakowane w pociągające opisy pomorskich miast i miasteczek, ich zabytków, zamków, katedr i uliczek oraz niesłychaną ilość dzieł sztuki, ksiąg i wyrobów z bursztynu, że mam nieprzepartą chęć na spędzenie tygodnia w tych okolicach. Zwiedzając, oglądając, szukając śladów i ruin. Najlepiej jeszcze usuwając z zasięgu wzroku osiągnięcia współczesności. Taka wycieczka w czasie i przestrzeni w realia z trylogii o Christianie Abellu Sielskość psują, co jasne, nazistowskie klimaty, narastające w każdym z tomów, ale takie jest tło historyczne.

Ogrom pracy dokumentacyjnej autora zrobił na mnie naprawdę wielkie wrażenie. Opisy i odnośniki uszczegóławiające robią ogromne wrażenie.

Dodaję autora do ulubionych! I czekam na kolejne książki! Poprzeczkę sam sobie zawiesił wysoko!

Ocena: 5+/6
©CzytAśka
Christian Abell, niestrudzony i wierny swym przekonaniom radca kryminalny gdańskiej KRIPO, zimą 1934 roku staje w obliczu rozwikłania sprawy morderstwa przywódcy mennoickiej wspólnoty. Morderca jawi się jako wprawny kat, realizujący sadystyczny plan. Wspólnota wyznaniowa mennoitów to grupa przynajmniej z pozoru zwarta i niechętna sięganiu po pomoc na zewnątrz swojej społeczności, jednak kiedy jej członkom przychodzi współpracować z Abellem, muszą stawić czoła nieustępliwemu śledczemu.

Początkowo śledztwo toczy się opieszale, a my jako czytelnicy, chłoniemy atmosferę skutej lodem Mierzei Wiślanej, zaglądamy w uliczki Elbląga, docieramy również do Fromborka, a wszystko to omotane jest całunem rosnącej w siłę ideologii nazistowskiej, która dojrzewa do rozprawienia się ze swoimi oponentami, również w szeregach policji, która w imię "prawa i sprawiedliwości" powinna działać prężnie, rozliczać się z niepowodzeń i zaprzestać naciągania obywateli na finansowanie nieudolnych śledztw.

Abell poszukuje motywów brutalnego zabójstwa, ocierając się niemal o śmierć, a w międzyczasie zostaje przelana kolejna krew... Trup ściele się zatem gęsto. Christian, z wiernym kompanem Kukulką przy boku, analizuje kolejne wątki, z mozołem docierając do sedna sprawy. Kiedy niebezpieczna praca odbija się na jego życiu prywatnym, a on napędzany wyrzutami sumienia nie spocznie póki nie dopadnie mordercy, wypadki nabierają niesamowitego rozpędu.

Autor po raz trzeci stworzył klimatyczny, kuszący eleganckim stylem i wiarygodnością kryminał retro, dzięki któremu budzi się w odbiorcy ochota spakowania walizek i udania się na "miejsce akcji", nawet jeśli współcześnie nie znajdziemy już mennoickiej wioski. Tętniące totalitaryzmami czasy międzywojenne oddał Bochus intrygująco, wikłając swojego bohatera w sytuacje niemal bez wyjścia, z uwagi na światopogląd policyjnego wyjadacza.

Przednia to jest przygoda, zarówno pod kątem intrygi kryminalnej, jak i pod względem wiernie oddanego ducha międzywojnia. Nic tylko zanurzyć się w Szkarłatnym błękicie i pozostać z nadzieją, że jeszcze kiedyś spotkamy się z Abellem.

Ocena: 6/6
©Domi Czyta
Z niecierpliwością i lekkim żalem czekałam na trzecią część przygód radcy kryminalnego. Dlaczego tak skrajne odczucia? Pierwsze uczucie, ponieważ Krzysztof Bochus Czarnym manuskryptem i Martwym błękitem podbił moje serce i umysł, chociaż nie sięgałam wcześniej po kryminały retro. Drugie, ponieważ autor zapowiedział, że Christian Abell po raz ostatni jest bohaterem jego książek.

[...]

Czuję smutek, że to jest ostatni tom trylogii, w której głównym bohaterem jest radca kryminalny Christian Abell. Liczę, że Krzysztof Bochus da się namówić swoim czytelnikom na kontynuowanie cyklu, bo w social mediach można zauważyć, że nie tylko mnie zafascynował świat lat trzydziestych w Gdańsku i na Pomorzu oraz śledztwa Christiana. Czytając Czarny manuskrypt – pierwszy tom, aż trudno uwierzyć, że jest to debiut autora. Martwy błękit i Szkarłatna Głębia tylko potwierdzają talent i potencjał Krzysztofa Bochusa. Ten ostatni tom miałam przyjemność czytać na urlopie we Fromborku, mając widok na Wzgórze Katedralne, gdzie rozgrywa się część akcji, co jeszcze bardziej wciągnęło mnie w klimat książki. Polecam wszystkie trzy części i z niecierpliwością wypatruję kolejnych książek autora.

Ocena: 5/6
©Rudym Spojrzeniem
Podskórnie czułam, że warto czekać na kolejną odsłonę kryminału retro autorstwa Krzysztofa Bochusa. Poprzednie części Czarny manuskrypt oraz Martwy błękit wysoko postawiły poprzeczkę, zaś Szkarłatna głębia z lekkością i łatwością dorównała swoim poprzedniczkom i śmiem twierdzić, że jest jeszcze od nich lepsza.

Od razu uprzedzę tych, którzy nie czytali poprzednich części serii. Bez obaw możecie sięgnąć po Szkarłatną głębię, gdyż każda z części to osobna kryminalna zagadka, a spoiwem jest kilku głównym bohaterów z radcą kryminalnym Christianem Abellem na czele.

Elbląg, 1934 rok. W domu modlitwy zostają odnalezione brutalnie okaleczone zwłoki przywódcy wspólnoty mennonickiej na Mierzei Wiślanej, Wima Oxelrode. W niedługim odstępie czasu ginie kolejny członek tejże wspólnoty. Sprawę bada błyskotliwy i bardzo skuteczny w działaniu Christian Abell, któremu z pomocą przychodzi bezkompromisowy i nieprzebierający w środkach wachmistrz Kukulka. Śledczy biorą pod lupę rodzinę Wima, próbują wniknąć w zamkniętą społeczność mennonitów. Mnożą się pytania, a odpowiedzi nie przybywa. Pojawiają się kolejni podejrzani i śledztwo nabiera rumieńców.

Krzysztof Bochus wykreował wyrazistego i interesującego bohatera, którego umieścił w bardzo ciekawym i jakże innym od współczesnych kryminałów czasie. Nie stawia przed nim łatwych zadań, ale takie, które są uszyte na miarę jego intelektu i możliwości. To co nam serwuje jest dopracowane, przemyślane i świetnie oddaje realia epoki. Kiedy myślę – kryminał autorstwa Bochusa – to pierwsze słowo jakie przychodzi mi do głowy, to elegancja. Dlaczego? Ponieważ powieści autora takie właśnie są – napisane nienagannym stylem, nie ma tam rozlewu krwi i zbędnych opisów okrucieństwa. Nie są nastawione na szokowanie, ale na dostarczenie bardzo dobrej rozrywki. To wszystko o czym piszę, dostałam w Szkarłatnej głębi, którą serdecznie polecam. Mam ogromną nadzieję, że cykl doczeka się kontynuacji, bo jest gwarantem kapitalnego kryminału retro ze znakiem jakości Krzysztofa Bochusa.

Ocena: 5+/6
©Na czytniku
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć