ebook Radykalni. Rebelia
3.95 / 5.00 (liczba ocen: 210)

Radykalni. Rebelia
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 18.06
Audiobook - najniższa cena: 20.97
wciąż za drogo?
21.25 złpremium: 12.75 zł Lub 12.75 zł
24.90 zł
24.90 zł Lub 22.41 zł
18.06 zł
18.93 zł
21.25 zł
21.25 zł
Inne proponowane

Stary Kontynent płonie. Zapoczątkowana w Paryżu muzułmańska rebelia rozlewa się na sąsiednie kraje. Islamscy fundamentaliści wychodzą na ulice Berlina, Brukseli, Londynu i wielu innych miast Europy Zachodniej. Władze starają się zapanować nad chaosem, ale pojawia się nowy wróg – radykalna prawica. Jej bezwzględne bojówki ze skrajnym bestialstwem odpowiadają muzułmańskiej społeczności.

Kuba i jego przyjaciele są zmuszeni raz jeszcze powrócić do piekła, wszak nigdy nie zostawia się swoich za linia wroga. W niemieckiej stolicy czeka ich walka, jakiej dotąd nie stoczyli, bój nie tylko o serca, ale i dusze. Kipiący nienawiścią Berlin zabiera ich w otchłań szaleństwa, a gdy wrogie mocarstwa stawiają ultimatum, najgorszy koszmar staje się faktem.

"Radykalni. Rebelia" to kontynuacja najbardziej kontrowersyjnego cyklu political fiction ostatnich lat. To książka o tym, co może czaić się za rogiem, gdy my naiwnie ufamy, że nic nam nie grozi. Wojna już trwa. Ludzie znów zabijają w imię Boga. Nadciąga apokalipsa.

Radykalni. Rebelia od Przemysław Piotrowski możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Minął rok od premiery cyklu thrillerów political fiction, czyli powieści Radykalni. Terror autorstwa Przemysława Piotrowskiego. W pierwszej części mieliśmy możliwość spojrzeć na problem radykalnego islamu w wizji, którą stworzył nasz rodzimy pisarz. Trzeba przyznać, że była to jedna z mocniejszych wizji przyszłej Europy i świata, z jaką zetknął się niejeden czytelnik. Pamiętam swoje emocje towarzyszące lekturze pierwszego tomu nowej serii o przyszłości Europy, spośród których strach był chyba najmniej dokuczliwym uczuciem. Rzeczywistość przynosi nam kolejne scenariusze rozwoju współczesnej cywilizacji opartej na wartościach chrześcijańskich i demokratycznych. Jeszcze nie są tożsame z apokaliptyczną wizją autora, ale czy na pewno? Czy zauważamy pewne prawidłowości, które już wiele razy w historii świadczyły o zbliżających się zmianach? Przemysław Piotrowski postanowił przypomnieć nam, że europejskie filary pokoju zostały poważnie nadwątlone, niespodziewany konflikt może wymknąć się spod kontroli, tym bardziej że idea otwartych granic nie sprawdziła się, przyczyniając się do zradykalizowania nastrojów wśród mieszkańców wielu europejskich stolic.
Zamieszki, akty terroru, demonstracje stają się powoli dominującymi obrazkami w przekazach medialnych. Jeszcze nie przypominają tych z kart najnowszej powieści Przemysława Piotrowskiego, czyli Radykalni. Rebelia, ale przecież są gdzieś tam obecne, może w większym oddaleniu, ale wiemy o nich, choć staramy się odrzucać je jako niemożliwe do spełnienia na "naszym podwórku". Autor powieści nie pozwala nam na taki krok, zmusza do zastanowienia się nad naszą przyszłością, która może przestać być tak bezpieczna, jak sobie wymarzyliśmy.


Radykalni. Rebelia to bezpośrednia kontynuacja pierwszego tomu serii Przemysława Piotrowskiego. Bez znajomości jego treści może być trudno zrozumieć wszystkie niuanse fabuły i motywacje, którymi kierują się bohaterowie nowej powieści. Odbiór będzie niepełny, w przypadku tej serii warto więc zapoznać się z całością wizji starego kontynentu jaką proponuje nam autor książek z gatunku politycznej fikcji, która bliska jest rzeczywistości. Warto jednak dodać, że temat poruszany w powieściach z serii Radykalni nie jest czymś wyjątkowym w literaturze współczesnej. Dość wspomnieć reportaż skandynawskiej autorki Åsne Seierstad "Dwie siostry" czy głośną "Uległość", którą napisał Michel Houellebecq. Gdy dodamy do tego reportaże, czy opracowania naukowe zyskamy w miarę pełny obraz problemów, z jakimi musi borykać się współczesny świat. Nie znaczy to jednak, że powieść Przemysława Piotrowskiego nie wnosi czegoś nowego do narracji dotyczącej problematyki zradykalizowanego islamu. Przede wszystkim pisze w sposób dosadny, nie obawiając się wprowadzenia kliku rys w wizji stworzonej przez polityków hołdujących idei poprawności politycznej. Jego powieść szokuje, zaskakuje, ale daje też wiele do myślenia.
Historię bohaterów umiejscowioną w zupełnie nowej i groźnej rzeczywistości, w pełni oddają słowa jednego z bohaterów książki Radykalni.Rebelia:

Tak jakbym siedział w jakimś futurystycznym kinie, od początku do końca zdając sobie sprawę, że to wszystko tylko fikcja, wizja jakiegoś szalonego reżysera, który poziomem brutalności chce zszokować zgromadzonych widzów.

Jaka to wizja? Na pewno wciąż jeszcze daleka od naszej europejskiej rzeczywistości, w której, owszem, politycy i publicyści zauważają zagrożenie i ostrzegają nas przed daleko posuniętą otwartością wobec ludzi, których zamiary nie są w pełni jasne, ale zawierająca również swoiste ostrzeżenie przed tym, że historia naprawdę lubi się powtarzać.
Fabuła powieści nawiązuje do wypadków opisanych w poprzednim tomie cyklu. Bohaterowie znani z kart książki Radykalni. Terror umykają z Francji ogarniętej chaosem, poprzez Niemcy, by wrócić do Polski z bagażem złych wspomnień i groźbą zemsty ze strony zradykalizowanego i bezwzględnego bohatera powieści, którym jest Muhammad Chalil Abi Rabi’a.

Wydarzenia rozgrywają się nadal w nieodległej przyszłości, czyli w 2023 roku, kiedy układ sił w Europie uległ zdecydowanej zmianie. Na oczach społeczności przyzwyczajonych do bezpiecznego, ale złudnego spokoju, budowanego przez lata integracji europejskiej, Europa ulega destrukcji. W Niemczech dochodzi do zmiany władzy. Do głosu dochodzą siły islamskie, zamieniając państwo niemieckie w Niemiecką Republikę Islamską, poprzez sąsiedztwo bezpośrednio zagrażającą Polsce, z której wywodzi się grupa bohaterów, próbujących poradzić sobie z zemstą rodziny zhańbionego Araba. Wątek sensacyjny poprowadzony został zgodnie z regułami gatunku, akcja toczy się szybko, występują jej nagłe zwroty, które powodują przyśpieszony rytm serca i budzą strach. Przemysław Piotrowski nie bawi się w niedopowiedzenia. Opisy tortur są soczyście brutalne i dramatyczne, zwyrodniałe hordy muzułmańskich fundamentalistów uganiają się po ulicach europejskiej metropolii, siejąc zniszczenie i budząc niemoc wśród zwykłych obywateli. Wśród nich grupka bohaterów, mających w swoich szeregach dobrze przygotowanych żołnierzy GROM- u i Legii Cudzoziemskiej, próbująca odbić przyjaciela z rąk groźnych radykałów.
W tej nieludzko okrutnej rzeczywistości mamy też możliwość przyjrzeć się zwyczajom islamskiej rodziny, która hołduje tradycji i prawu, a zmuszona została do kontaktu z kafirem. Przemysław Piotrowski przygotował się rzetelnie do napisania obu swoich powieści, należących do cyklu Radykalni. Dzięki temu, że miał okazję mieszkać i pracować z wyznawcami islamu w Anglii, Hiszpanii czy Francji, mógł toczyć z nimi rozmowy na temat religii, polityki i kultury. Autor zdobył nowe doświadczenia, pozwoliło mu to zrozumieć zachowania, nawyki i sposób myślenia zarówno bardzo religijnych, jak i mocno zradykalizowanych muzułmanów. Islamska rebelia, którą opisuje ma więc dobrą podbudowę, która nie jest wyssana z palca.
Podobnie jak poprzednio w powieści występują fragmenty zapisków wziętych z jeszcze dalszej przyszłości, z roku 2033, z których dowiadujemy się, że Europę spotkała zagłada. To swoista zapowiedź tego, czego możemy spodziewać się w kolejnych tomach serii, gdy Europa będzie funkcjonowała po wybuchach atomowych. Jaką jeszcze wizję zaserwuje nam autor powieści o Radykalnych? Z pewnością nie będzie to opowieść z oczekiwanym happy endem. Radykalni. Rebelia wskazują na to, że nie należy oczekiwać nadmiernych cudów, choć zdarzają się niewiarygodne ocalenia bohaterów. Z drugiej strony, nie mnie oceniać nadludzkie możliwości osób, które musiały walczyć o przetrwanie. Nie od dziś wiadomo, że pod wpływem stresu, strachu i adrenaliny, człowiek potrafi wznieść się na wyżyny swoich możliwości w walce o życie za wszelką cenę. Obym nigdy nie musiała przekonać się, jakie są moje możliwości w tej kwestii.

Radykalni. Rebelia to godna kontynuacja historii opisanej przez Przemysława Piotrowskiego w powieści Radykalni. Terror. Emanuje klimatem grozy i strachu, który tworzą ludzie, nie wyimaginowane potwory. Odnosi się do współczesnych problemów, z jakimi musi zmagać się Europa i świat. Nadal pozostaje fikcją, ale potrafi wzbudzić zaniepokojenie i zmusić do myślenia.
W 1914 roku niemal nikt nie spodziewał się, że zamach na austriackiego arcyksięcia w Sarajewie przerodzi się w konflikt na skalę światową, który przyniesie śmierć wielu milionów ludzi. W okresie międzywojennym ludzie uwierzyli w zapewnienia polityków, że pokój jest bezpieczny. A jednak tak nie było. Nie wiemy, jakie jeszcze niespodzianki i czarne scenariusze czekają nas teraz i w kolejnych stuleciach, ale warto być przygotowanym na różne okoliczności. Powieść Radykalni. Rebelia może być takim przygotowaniem, choć lepiej by było, żebyśmy nie musieli korzystać z jej wskazówek.

Ocena: 5/6
©Wasilka - Słowa jak marzenia
Stary Kontynent płonie.

Zapoczątkowana w Paryżu muzułmańska rebelia rozlewa się na sąsiednie kraje. Islamscy fundamentaliści wychodzą na ulice Berlina, Brukseli, Londynu i wielu innych miast Europy Zachodniej. Władze starają się zapanować nad chaosem, ale pojawia się nowy wróg – radykalna prawica. Jej bezwzględne bojówki odpowiadają muzułmańskiej społeczności ze skrajnym bestialstwem.

Kuba i jego przyjaciele są zmuszeni raz jeszcze powrócić do piekła, wszak nigdy nie zostawia się swoich za linią wroga. W niemieckiej stolicy czeka ich walka, jakiej dotąd nie stoczyli, bój nie tylko o serca, ale i dusze. Kipiący nienawiścią Berlin zabiera ich w otchłań szaleństwa, a gdy wrogie mocarstwa stawiają ultimatum, najgorszy koszmar staje się faktem.

Radykalni. Rebelia to kontynuacja najbardziej kontrowersyjnego cyklu political fiction ostatnich lat. To książka o tym, co może czaić się za rogiem, gdy my naiwnie ufamy, że nic nam nie grozi.

Wojna już trwa. Ludzie znów zabijają w imię Boga. Nadciąga apokalipsa.

Owszem, widział, do czego zdolny jest człowiek bez sumienia, wyzuty z wszelkich ludzkich odruchów, gorszy od najdzikszej bestii z krańców znanego nam świata, ale nie miał pojęcia, do czego jest zdolny ten, który wszystkie swoje potworne czyny tłumaczy wolą Boga.

Po udanej akcji w Paryżu, Franco, Kuba, Krzysiek i Monika wracają do mieszkania w Zielonej Górze. Niestety, nie wszystko poszło po ich myśli i w ręce wroga wpadł jeden z nich, Michał. Uwolniona dziewczyna zaś postanowiła zabrać ze sobą młodego Amira, syna samego porywacza, ojca brutalnie zabitej dziewczyny Kuby. Młodzieniec budzi skrajne uczucia w jej towarzyszach, mimo to kobieta pragnie go uwolnić od bezwzględnego losu, jaki zaplanowała mu rodzina.

Przyjaciele zbierają pomocników i szykują się do odbicia Afgana z rąk Muhammada Abi Rabi'i, nim jednak to nastąpi, Arab po raz kolejny udowadnia do jak bestialskich czynów jest zdolny. Rzeź, jakiej się podjął, to bezceremonialny atak zemsty na Kubie. Chłopak, jeśli wcześniej tliło się w nim choć trochę dobrych emocji, teraz wpada w całkowitą paranoję, kieruje nim czysta nienawiść i chęć mordu. Niestety, akcja odbicia przyjaciela nie przebiega według planu, natomiast Jakub, który mimo pragnienia zemsty, wykazał się odwagą i człowieczeństwem, w czasie potężnych zamieszek wpada pod koła wielkiego pojazdu pancernego. To sprawi, że będzie mógł spojrzeć na całą dramatyczną sytuację z zupełnie innej perspektywy, lecz jego wróg stopniowo zyskuje coraz większą władzę, w tym także polityczną. Czy piekło, które chce zgotować całemu niewiernemu światu, jest jeszcze odwracalne? A może koniec jest nieuchronny?

Co do mnie... mnie już nie zależało na niczym prócz jednego - dopaść tego pierdolonego Araba i żywcem wyrwać mu serce.

Nie ma chyba książki, która wstrząsnęłaby mną bardziej niż pierwszy tom Radykalnych. Przepraszam, teraz już jest, albowiem druga część jeszcze dosadniej opisuje bestialstwo, do jakiego są zdolni skrajni islamiści. Język autora jest tak sugestywny, że czytelnik wielokrotnie czuje się, jakby sam znajdował się tuż obok bohaterów, w samym środku opisywanego piekła. Ta historia działa na wszystkie zmysły, mrozi krew w żyłach, miażdży emocjonalnie. Co kilka rozdziałów niemal odczuwa się ból w klatce piersiowej, gdyż w głowie kotłują się kolejne dramatyczne, bolesne pytania. Co jeśli wkrótce naprawdę tak będzie wyglądał nasz świat? Jak to powstrzymać? Czy w ogóle zwykły człowiek ma na to jakikolwiek wpływ?

Strach, szok, rozpacz, te emocje towarzyszyły mi przez całą lekturę. Nie wstydzę się przyznać, że co pewien czas musiałam robić przerwy. Po prostu byłam emocjonalnie zmęczona, potrzebowałam wytchnienia, ukojenia, mroczna wizja autora dosłownie siała w mojej głowie spustoszenie. Nie wiem co bardziej mnie przytłoczyło, straszna fabuła nakreślona przez pisarza, czy może jednak to, że opisał to wszystko w tak wyjątkowy, niewiarygodnie realny sposób. To zdecydowanie lektura dla czytelników o mocnych nerwach, którzy muszą pamiętać, że po przekroczeniu pierwszych stron już nie będzie ucieczki, ta powieść was pochłonie i zgniecie emocjonalnie, pozostawiając w totalnej rozsypce!

Przemysław Piotrowski nie oszczędza swoich bohaterów ani trochę, czasem miałam wręcz wrażenie, że uwielbia pastwić się nad Kubą. Biedny chłopak, choć przeszedł już wystarczająco wiele, co rusz trafia na kolejne kłopoty, jakie wydają się sytuacją bez wyjścia. Ile w stanie jest wytrzymać zwykły człowiek? Zwłaszcza w starciu z kimś tak potężnym i bestialskim? A może jedynym ukojeniem będzie śmierć?

Gruz, pył i zgnilizna. Wżerająca się w skórę kwaśna, metaliczna woń śmierci. Dymiące kominy, szklarnie, potężne miażdżarki, parujące jeszcze ciepłą krwią. Milczący świadkowie zbrodni, których nikt nigdy nie osądzi. Spytacie dlaczego? Odpowiem. Bo w tym świecie nie ma i nie będzie komu sądzić.

Wiedząc już po lekturze pierwszej części, co potrafi autor, czytelnik nie ma bladego pojęcia, czego może spodziewać się na kolejnych stronach. Ta nieprzewidywalność zarówno przeraża, jak i fascynuje, fani niepokojących thrillerów z pewnością będą zachwyceni. Mroczny, ale i przerażająco realistyczny klimat nadaje całości niepowtarzalnego klimatu, którego już chyba nigdy nie da się zapomnieć. Tak, to zdecydowanie książka skłaniająca do głębokiej zadumy, jaka w psychice i rozumowaniu zwykłego człowieka zmienia naprawdę wiele. Co z tego, że jest tylko fikcją, jeśli nikt z nas nie ma pewności, jak długo jeszcze tak pozostanie?

Radykalni. Rebelia jest wyjątkowo mocną pozycją, która poraża autentycznością i brutalnością przekazu, mrozi krew w żyłach i wywołuje lawinę nieopisanych negatywnych emocji, począwszy od strachu, po nienawiść, aż do chęci zemsty. Gwarantuję, iż fani silnych wrażeń będą zachwyceni, zwłaszcza, jeśli posiadają otwarty umysł i nie boją się tematów tabu! Ta historia to czysta postapokalipsa w nowej, jak najbardziej przemawiającej i prawdopodobnej odsłonie! I to właśnie przeraża najbardziej!
Polecam gorąco!

Ocena: 6/6
©Z fascynacją o książkach
Kto nie pamięta historii skazany jest na jej ponowne przeżycie - G. Santayana

Czy znacie takich autorów, na których książki niecierpliwie wyczekujecie? Ja tak miałam z Przemkiem Piotrowskim i kontynuacją cyklu Radykalni. Pierwszy tom przeczytałam w ubiegłym roku i książka ta wywarła na mnie ogromne wrażenie. Kiedy okazało się, że 17 kwietnia 2018 roku swoją premierę będą mieli Radykalni. Rebelia wiedziałam, że to pozycja obowiązkowa na mojej czytelniczej liście. Takie książki nie mogą długo leżeć na półce. Moja nie leżała...

Radykalni. Rebelia to druga książka autorstwa Przemysława Piotrowskiego, z którą przyszło mi się zmierzyć. Po raz kolejny się nie zawiodłam. Fabuła - podobnie jak w przypadku pierwszego tomu - osadzona jest w niedalekiej przyszłości. Wydarzenia przedstawione w książce poznajemy z perspektywy głównych bohaterów. Każdy z nich wykreowany jest w przemyślany sposób. Autor nie próbuje "ubierać" ich w super moce. Ukazuje ludzkie słabości, ale także upór w dążeniu do celu. Świetnie obrazuje siłę przyjaźni. W trudnych momentach człowiek, w jej imię, zdolny jest do wielu poświęceń.

Ważnym elementem książki są zapiski Niewiernego. Dzięki nim możemy wybiec nieco w przyszłość - do 2033 roku - by móc przekonać się, czym może się skończyć bierne przyglądanie się i brak reakcji świata na szerzący się islam. To nie jest kolorowa wizja. Nie oczekujmy zatem szczęśliwego zakończenia. Piotrowski porównuje poczynania islamistów z opisywanej przyszłości, do zachowań hitlerowców i holocaustu, które przecież raz już miał miejsce. Dodam, że tych książek nie można czytać niezależnie od siebie. By móc poznać motywy działania naszych bohaterów, koniecznym jest zapoznanie się z pierwszym tomem powieści.

Nigdy nie spodziewałam się, że książki z rodzaju political fiction mnie zainteresują. Nie jest to tematyka, która mnie porywa. Powieści zakrawające o polityczne motywy omijam szerokim łukiem. Bardzo się cieszę, że natknęłam się na ten cykl, gdyż dzięki niemu otworzyłam się na tego typu literaturę.

Po raz kolejny Przemysła Piotrowski utwierdził mnie w przekonaniu, że jest jednym z lepszych polskich pisarzy. Niesamowita wiedza, zgłębienie tematów, które porusza w powieściach, dbałość o szczegóły - to na pewno znak rozpoznawczy autora. Jego książki są przejmujące, przesycone całym wachlarzem emocji, momentami drastyczne i brutalne, ale taki też jest świat, który stara się on nam przybliżyć w swoich thrillerach. Zakończenie nie pozostawia złudzeń - będzie kontynuacja losów Kuby Polaka i jego przyjaciół. I na nie już dziś czekam.

Polecam!
Inaczej być nie może, ocena: 6/6
©Kasia i Książki
Mroczna wizja Europy jaką snuje przed nami Przemysław Piotrowski nie jest tylko i wyłącznie wizją lecz realnym obrazem, odzwierciedleniem współczesności. Radykalni. Rebelia jest kontynuacją pierwszej części jakże dobitnie ilustrującą nasze czasy. Ogromna wartość tej książki zawarta jest w wielu aspektach – realności opisów oraz wyjątkowości pióra Przemysława Piotrowskiego. Autor umiejętnie utrzymał poziom, nadal mocno trzymając nas w napięciu przez blisko czterysta stron. Książka zdaje się być fikcją literacką, jednak do złudzenia przypomina nam doniesienia agencji prasowych na całym świecie. Ogromne brawa i wyrazy uznania należą się autorowi, który bez tabu, bez zbędnej ściemy przekracza granice, pokazując – ba odwzorowując dzisiejsze czasy na kartach swej powieści. Miejmy tylko nadzieje, że nie przelane zostaną one wraz z naszą krwią na karty historii. Zdecydowany i bezkompromisowy język Pana Przemysława przyciąga uwagę, elektryzuje i daje do myślenia o nas, o naszej przyszłości i przede wszystkim w zasadniczy sposób zadaje pytanie – dokąd zmierzamy? Autor wywołuje sensację, fabuła przeraża okrucieństwem, lecz zdaje się najbardziej przerażająca jest autentyczność. Realizm książki wzbogaca fakt, iż Przemysław Piotrowski przez wiele lat mieszkał i pracował z wieloma muzułmanami. Dlatego też od podszewki zna ich poglądy religijne, polityczne jak i zachowania, przyzwyczajenia czy sposoby myślenia, co jeszcze bardziej uwiarygadnia prawdę i przesłanie płynące z powieści. Wzbogaca to wartość książki, ponieważ autor wie co pisze, zna temat i jest nie tylko autorem lecz również autorytetem w dziedzinie. Styl jaki zaprezentował Pan Przemysław jest magnetyczny przyciąga jak magnes lecz również nie tyle co odstrasza, ale jest głosem przestrogi wobec kierunku w jakim zmierza Europa. Książka jest świetną lekturą dla nas wszystkich, niezależnie od majętności czy poglądów politycznych. Jeśli zaś o politykę chodzi, chętnie przy tej lekturze zobaczyłbym wielu możnowładców tego świata. Kto wie – może dzięki niej inaczej potoczyłaby się współczesna historia naszego globu?

Autor w bardzo męski, zdecydowany i dosadny sposób próbuje dotrzeć do naszej wyobraźni, do naszego sumienia. Radykalni. Rebelia jest mieszanką wybuchową – szokuje a zarazem fascynuje czytelnika, zawiera domieszkę wizji, która kroczy ku apokalipsie, lecz dzięki przestrogom autora możemy jeszcze się ocknąć. Pytanie tylko czy nie jest za późno, a jeśli jest szansa na zmianę – pytanie na jaką? Przemysław Piotrowski niczym najczulsza struna, porusza nasze sumienia, zmusza nas do myślenia. Druga część Rebelii jest książką mocną, ambitną, ważną ze względu na podejmowane tematy. Książka ujmuje podwójnie – ciekawie wymyśloną i trzymającą w napięciu fabułą, jak i również futurystyczną, apokaliptyczną wizją naszych czasów. Myślę, że jest ona na topie, nie tylko ze względu na tematykę obecnych czasów, ale jestem również przekonany, że książka ta będzie na topie najlepiej sprzedających się powieści.

Ocena: 6/6
©Czyt-NIK
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    Entuzjazmu i zachwytu nad cyklem „Radykalni” Przemysława Piotrowskiego wystarczyło mi jedynie na pierwszy tom, zatytułowany „Terror”. Właśnie dlatego, że byłem nim zachwycony(?) a może bardziej zaszokowany wizją przedstawionego świata, szybko zabrałem się za kontynuację losów bohaterów.

    W „Rebelii” już tak wspaniale nie było. Szok minął, nadeszło zaś znużenie. Drugi tom „Radykalnych” okazał się dla mnie powieścią napisaną trochę na siłę. Wiele zdarzeń, opisów mogłoby wcale nie znaleźć się w książce i cała historia wcale by na tym nie ucierpiała. Najgorsze jest to, że cykl przewidziany jest na bodajże 4 tomy. Obawiam się, że „im głębiej w las” tym będzie nudniej i coraz bardziej sztampowo. Cała historia zaczyna przeistaczać się w opowiastkę z serii „zabili go i uciekł”. A w tak zwanym międzyczasie, kiedy go zabijali a on uciekał, to wziął i się znowu zakochał. A kiedy znowu mu przeszkodzili w uczuciu, to postanowił zostać Robocopem, albo Terminatorem.

    W sumie to nie wiem jak mam ocenić „Rebelię”? Jeśli unosiłem przy jej lekturze brwi i czasami wzdychałem, oznacza to, że jest gorzej niż dobrze. Jak wspomniałem, kolejne zaplanowane tomy, mogą już nudzić całkiem, bo ileż można czytać o okrucieństwie Arabów? Na początku to szokuje, ale potem… Nie wiem zatem czy zdecyduję się na kontynuacje tej opowieści?

    Ocena: 3+/6

Warto zerknąć