ebook Szalona wiosna
3.63 / 5.00 (liczba ocen: 248) Ilość stron (szacowana): 464

Szalona wiosna
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 22.90
Audiobook - najniższa cena: 30.23
wciąż za drogo?
empik#EMPIK GO BOOK
empik#EMPIK GO BOOK
30.60 złpremium: 19.74 zł Lub 19.74 zł
22.90 zł Lub 20.61 zł
32.90 złempikGO: 19.99 zł z Empik Go 19.99 zł
27.97 zł
32.90 zł
23.40 zł
24.21 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (4)
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę
Inne proponowane
Po „Magicznym lecie”, „Karmelowej jesieni” i „Anielskiej zimie” nadszedł czas na „Szaloną wiosnę”! Aleksandra Tyl tym razem przedstawia więcej niż zwariowane perypetie Doroty…
 
Czy to jawa, czy sen?
 
Przebojowa, odważna i przyjaźnie nastawiona do świata Dorota musi zmierzyć się z odrzuceniem. Mężczyzna, w którym była zakochana, właśnie zostawił ją dla innej. Dziewczyną targają skrajne emocje, ale nie byłaby sobą, gdyby poddała się zwątpieniu. Kiedy więc przypadkowo poznaje szamana mającego niezwykłe zdolności, w jej głowie kluje się przebiegły plan. Mała zemsta na niewiernym narzeczonym byłaby doskonałym remedium na smutki. Dorota jest gotowa iść na całość i skorzystać z rozwiązania, które znajduje się poza zasięgiem zwykłych ludzi. Szkopuł w tym, że szaman popełnia błąd, który przynosi dość nieoczekiwane rezultaty…

Polecamy także powieści: „Magiczne lato”, „Karmelowa jesień”, „Anielska zima”.

O e-booku Szalona wiosna blogerzy napisali: 

Na pewno zapamiętam, że się przez tę powieść nie wyspałam i nic nie zrobiłam w domu, niby obyczajówka ze znanymi mi bohaterami a czytałam jak nawiedzona, gotując, piorąc, w łóżku, w łazience. Jak dla mnie warto! - Katarzyna czarnecka-Kuc - Matka książkoloiczka

Szalona wiosna od Aleksandra Tyl możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Bardzo długo przymierzałam się do lektury tej książki, minęły trzy lata, zanim w końcu poznałam ostatni tom z cyklu Cztery pory roku. Na początku lektury byłam ciekawa, czym zaskoczy mnie Dorota, ostatnia bohaterka tej sagi. Wiedziałam, że ta część będzie inna niż poprzednie, że czymś mnie zaskoczy, ale nie spodziewałam się, że autorka poprowadzi akcję właśnie w ten sposób. Co wydarzyło się w życiu Doroty i czy ta historia warta jest poznania?
Dorota nigdy nie zadowalała się półśrodkami, zawsze przebojowa i odważna, także i tym razem zrobi wszystko, żeby dopiąć swego. A jest niezwykle rozżalona i zła, bo właśnie rzucił ją chłopak, który wydawał się tym jedynym. Niespodziewane spotkanie z pewnym szamanem sprawia, że w głowie Doroty budzi się pewien szalony plan na zemstę. Nic nie idzie jednak zgodnie z planem i bohaterka musi ponieść konsekwencje swoich wyborów. Czy w ostatecznym rozrachunku wygra czy przegra?

Autora bardzo odważnie stworzyła akcję tego tomu i wydaje mi się, że przez to czytelnicy podzielą się na dwa obozy, albo tych zachwyconych motywem wykorzystanym przez pisarkę, albo tych, którzy zupełnie się w nim nie odnaleźli. Po dłuższej chwili od lektury myślę, że mnie jednak nie do końca przekonał ten wątek. Sama lektura była szybka i przyjemna, ale jednak Dorota mnie tej książce najbardziej uwierała. Do tej pory pozostałe tomy były dobrymi, wciągającymi obyczajówkami, a tutaj pojawił się mocny wątek paranormalny, który odcinał ten tom od poprzednich części i tworzył trochę oddzielną historię.

Oprócz głównego wątku autorka w tle pokazuje dalsze losy pozostałych bohaterek, choć chyba najbardziej skupia się na Alicji i jej problemach z galerią, a także byłym mężem. Tutaj też pojawił się bardzo ciekawy wątek, który był dla mnie dużym plusem patrząc na całość książki, tj. postać pana Tadeusza, jego żony i problemów, z którymi musieli się zmagać.

Książkę, mimo, że sporych gabarytów, czyta się szybko i dużej mierze z przyjemnością, choć przez dłuższy czas z niedowierzaniem i uśmiechem pobłażania. Przynajmniej tak było w moim wypadku. Patrząc na wszystkie cztery tomy tego cyklu, Szalona wiosna najmniej przypadła mi do gustu i pewnie niewiele bym straciła, gdybym jednak po nią nie sięgnęła. Tym bardziej, że nie wszystkie wątki zostały wyjaśnione, a w niektórych wypadkach, dopiero pojawiły się pytania bez odpowiedzi.

Szalona wiosna pomysłem na fabułę odstaje od trzech poprzednich części. Jest o wiele bardziej nieprawdopodobna i szalona. Nie dałam się przekonać autorce wątkiem paranormalnym, z pobłażaniem czytając te fragmenty. Największym plusem była dla mnie, niewielka na tle całości, historia starszych państwa i ich zmagań z życiem, które prowadzili. Mam wrażenie, że niewiele bym straciła pomijając tę część cyklu, który nadal zostawił wiele niewiadomych.

Ocena: 3+/6
©Książkowe Wyliczanki
Po przeczytaniu Magicznego lata zakochałam się w twórczości Aleksandry Tyl. Przeczytałam całą serię, czyli Karmelową jesień, Anielską zimę, a teraz Szaloną wiosnę. Jaka jest ostatnia część? Tak samo dobra jak poprzednie? Zapraszam na moją recenzję.

O tej serii książek pisałam już na blogu przy okazji relacji ze spotkania z autorką, czy opisem Anielskiej zimy.

Ostatnia część kończy całość serii związanej z porami roku, wszystkie wątki są rozwiązane, wiemy dokładnie co dzieje się u każdej z naszych bohaterek. Część o wiośnie skupia się głównie na Dorocie, która zostaje rzucona przez swojego mężczyznę na rzecz innej kobiety. Książka rozpoczyna się ciekawie, w momencie kiedy Dorota pije ze znajomymi w klubie. Pijana dziewczyna samotnie wraca do domu, a że klub znajduje się na Pradze w Warszawie, to przygód jej nie brakuje. Nie chcę wam tego opisywać, żeby nie psuć niespodzianki. Powiem wam szczerze, że głównym wątkiem Doroty w tej części autorka mnie zaskoczyła. Fakt faktem dziewczyna zechce się zemścić na niewiernym narzeczonym, a jaki będzie efekt tej zemsty to ... przeczytajcie. Z takim motywem w książce obyczajowej się nie spotkałam, ale to ciekawy pomysł autorki. Pewnie różnie zostanie odebrany, a dla mnie się podobało, takie z przymrożeniem oka.

Jeśli chcecie wiedzieć co dalej u Alicji i Konrada to także nie będziecie zawiedzeni. Jest w tej książce trochę też i o nich. Kobieta nadal boryka się z problemami z rozruszaniem galerii. O Mariannie i o Kai jest mało, ale wystarczająco by wiedzieć jak się kończy ich historia.

Książki można czytać jako oddzielne historie, ale namawiam na czytanie po kolei. Wtedy pozna się więcej smaczków i dużo lepiej pozna bohaterów, nawet tych drugoplanowych. Jak dla mnie każdy tutaj jest interesujący sam w sobie, uwielbiam policjanta Grzelaka. Jak dla mnie autorka posiada ogromny dar: napisać 4 książki, każda o kimś innym, bohaterowie przeplatający się razem i wszystko jest spójne i takie .... smaczne. Książki są grube co jest ich ogromnym atutem, pięknie wydane. Moja przygoda z panią Tyl zaczęła się dlatego, że przyciągnęła moją uwagę okładka z Magicznym latem...a mówią nie oceniaj książki po okładce. Tutaj się udało i jak zobaczyłam kontynuację Lata, to od razu wzięłam się za czytanie.

Jak mogę podsumować tę książkę? Na pewno zapamiętam, że się przez nią nie wyspałam i nic nie zrobiłam w domu, niby obyczajówka ze znanymi mi bohaterami a czytałam jak nawiedzona, gotując, piorąc, w łóżku, w łazience. Jak dla mnie warto!

Ocena: 5+/6
©Matka książkoholiczka
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć