ebook Kobieta, którą pokochał Marszałek
3.82 / 5.00 (liczba ocen: 173)

Kobieta, którą pokochał Marszałek
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

najlepsza cena! w ostatnich 5 miesiącach
E-book - najniższa cena: 18.59
wciąż za drogo?
empik#EMPIK - WTK
empik#EMPIK - WTK
-17% 18.59 zł
29.99 zł
29.99 zł
29.99 zł Lub 26.99 zł
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę
Inne proponowane

W 1901 roku dziewiętnastoletnia Ola Szczerbińska przyjeżdża z Suwałk do Warszawy. Marzy o zdobyciu wykształcenia i o wolnej Polsce. W czasach, kiedy uważano, że jedynym zadaniem kobiet jest dobrze wyjść za mąż i wychować dzieci, ona przemyca dynamit w gorsecie i rewolwery w fałdach spódnicy, organizuje siatkę wywiadowczyń i walczy z bronią w ręku.

Podczas prezentacji składu broni, wśród mauzerów i browningów poznaje Piłsudskiego, legendę podziemnej Polski, bohatera… oraz męża innej kobiety. 

Mimo przeszkód stanie u jego boku, odważnie stawi czoła konwenansom epoki i wyzwaniom historii, a ta zawiedzie ją do Belwederu i uczyni pierwszą damą II RP.

Co takiego miała w sobie Ola, że Piłsudski obdarzył ją wielkim uczuciem i uczynił partnerką nie tylko w życiu, ale też w walce o wolność?

Dzieje tej niebanalnej pary to jedna z najpiękniejszych i najbardziej intrygujących historii miłości, determinacji i wielkiej odwagi. Historia, która pokazuje, że wielkość nie liczy się z konwenansami.

Kobieta, którą pokochał Marszałek od Katarzyna Droga możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Kto zasiadł na szczytach, tego wszyscy widzą, jedni patrzą z podziwem, drudzy by zepchnęli w dół.
Po książkę Katarzyny Drogiej sięgnęłam właściwie z konieczności – musiałam przygotować się do poprowadzenia spotkania z tą autorką. Okazało się jednak, że opowieść o życiu drugiej żony Marszałka wciągnęła mnie tak bardzo, że przeczytałam całość, z przyjemnością obserwując jak Katarzyna Droga oddaje cześć kobietom – wojowniczkom o wolność, zapomnianym przez historię i z każdą kolejną stroną odbrązawia postać Józefa Piłsudskiego jako mężczyzny.

Ciche bohaterki, wywiadowczynie w kieckach do kostek, które przenosiły dynamit w gorsetach, gromadziły broń, kpiły z wroga i narażały się na Sybir, nie figurują ani w podręcznikach, ani na pomnikach. Wśród nich ona – konspiratorka, uczestniczka wielu akcji, komendantka oddziału kobiecego w Legionach, odznaczona Orderem Virtuti Militari. Aleksandra Szczerbińska, potem Piłsudska, pseudonim „Ola”. Życiorys jak scenariusz filmu sensacyjnego, romantycznego i patriotycznego, niepozbawionego humoru. O mężu jej napisano wiele. O niej właściwie nic. Zapragnęłam to nadrobić.

– tak o motywacji do napisania Kobiety, którą pokochał Marszałek mówi Katarzyna Droga. Postać Oli Piłsudskiej wybrała nieprzypadkowo – Ola pochodziła z Suwałk, Katarzyna Droga – z Podlasia. To właściwie tuż obok, podobne krajobrazy, ta sama ludzka życzliwość. Zadanie miała autorka niełatwe – druga żona Marszałka pozostawiła po sobie co prawda „Wspomnienia”, ale trzeba było nie lada wyobraźni, wiedzy i taktu, by zbudować dialogi i całe sceny oddające charakter głównej bohaterki, ale nie będące manipulacją czy nadinterpretacją.

Uwagę przykuwa tło historyczne – odtworzone możliwie najwierniej wydarzenia, takie jak: atak na rosyjski pociąg w Bezdanach czy przewrót majowy, ale też opisanie realiów epoki – pragnienie spokoju po odzyskaniu upragnionej niepodległości, polityczny niepokój, konwenanse którym Ola Piłsudska ulegać nie zwykła.

Nie udało się uniknąć Katarzynie Drogiej idealizacji – Aleksandra jawi się czytelnikom jako kobieta silna, odważna, niezłomna, niosąca pomoc żołnierzom i cywilom, zaangażowana społecznie, trwająca wiernie u boku małżonka mimo jego wątpliwej lojalności. A przecież w oczach wielu, była Aleksandra Szczerbińska kobietą o złej reputacji, kochanką odciągającą Piłsudskiego od prawowitej małżonki Marii – także zasłużonej działaczki PPS.

Początki znajomości Oli z Marszałkiem, zwanym pieszczotliwie „Ziukiem” były trudne – połączyła ich miłość do Ojczyzny, wspólne cele i wspólna walka o niepodległość kraju. On jednak miał żonę, którą wspierał i do której wracał nawet, gdy związek z Olą nie stanowił już tajemnicy. Nigdy też nie rozwiódł się z Marią, dopiero jej śmierć otworzyła mu drogę do zalegalizowania związku z Aleksandrą – matką jego dwóch córek. Choć Katarzyna Droga łaskawie obchodzi się z Piłsudskim, nie rozwijając wątku romansu naczelnika państwa z młodą lekarką Eugenią Lewicką, a wspominając jedynie że Ola źle znosiła plotki na ten temat, nie jest tajemnicą, że „Ziuk” do wiernych mężczyzn raczej nie należał. W urlopie na Maderze towarzyszyła mu wszakże nie żona, a… doktor Lewicka właśnie. Łączono Marszałka także z Kazimierą Iłłakowiczówną, pełniącą przez kilka lat rolę jego sekretarki.

Opowieść o Oli Piłsudskiej kończy autorka wyjazdem marszałkowej do Londynu, gdzie ta dożyła swych ostatnich dni. Pozostawia czytelników z legendą, którą historia zrzuciła na dalszy plan oraz z refleksją na temat niezwykłej i wciąż niedocenionej roli kobiet w walce o wolność Polski.

Ocena: 4+/6
©Okiem Wariatki
Lubię barwne postacie – zarówno w życiu, jak i w książkach. Nie muszą być pozytywne, a wyidealizowane drażnią mnie i odstraszają. Nudzą mnie bohaterki pałające miłością do wszystkich wokół i przez wszystkich wielbione za dobre serce. Zapewne to nieco nieuczciwe z mojej strony, ale nie potrafię podziwiać takich kobiet. Zawsze gdzieś w środku odzywa się we mnie głos, który podpowiada, że cicha woda brzegi rwie, a czasami na pozór najdoskonalsze istoty w rzeczywistości mają sporo za uszami. I nagle bum. Zdarzył się wyjątek.

Aleksandra Szczerbińska. Jestem przekonana, że większość czytelników nawet nie skojarzy tego nazwiska. Właściwie to mam nadzieję, że tak właśnie jest, bowiem mnie nic ono nie powiedziało w pierwszej chwili, a nie lubię myśleć o sobie jak o największej ignorantce świata. A na poważnie: jeśli wiecie, kim była owa kobieta, to chwała Wam za to. Jeśli nie – to znak, że lektura Kobiety, którą kochał Marszałek Katarzyny Drogi jest dla Was lekturą obowiązkową. Dla pozostałych – uzupełniającą. Dla mnie była tą pierwszą, ale dla mojej córki będzie z pewnością tą drugą, bowiem zadbam, by doskonale wiedziała, kim jest Aleksandra de domo Szczerbińska primo voto Piłsudska. Tak, TA Piłsudska. Pierwsza dama II Rzeczpospolitej.

Mam ostatnio niebywałe szczęście do świetnych biografii. Historia Wandy Kronenberg, rodziny Kossaków i wreszcie Aleksandry Szczerbińskiej (pseudonim Ola). Ta ostatnia, w fenomenalny sposób zbeletryzowana, została przeze mnie pochłonięta jak najlepsza powieść. Uważam, że pomysł autorki na przedstawienie nam bohaterstwa Piłsudskiej był strzałem w dziesiątkę. Ponadto niezwykle lekkie pióro Katarzyny Drogi i umiejętność zamykania rozdziałów w taki sposób, by zasygnalizować czytelnikowi finał historii, ale bez zdradzania szczegółów powodował, że książki nie dało się odłożyć nawet na chwilę.

W kontekście zdobycia przez Polskę niepodległości zawsze mówi się o Józefie Piłsudskim, jego zdolnościach przywódczych i osiągnięciach. Od pierwszych lat szkolnej edukacji jesteśmy uczeni kim był, co zrobił i jak bardzo powinniśmy być mu wdzięczni. Marszałek stał się symbolem naszej wolności, choć jako człowiek wcale nie był ideałem. Autorka, opowiadając o Oli, nie gloryfikuje jej męża. Wiedzący czego chce w kwestii rządzenia państwem, w kwestii życia prywatnego (a szczególnie kobiet) zachowywał się dość egoistycznie i wydaje się, jakby stąpał we mgle w nadziei, że „jakoś się ułoży”. Na tym większy szacunek zasługuje tytułowa bohaterka – wiernie czekająca, z podniesioną do góry głową grająca drugie skrzypce, cierpliwie czekająca na swój czas. Wszystko po to, by – jako pierwsza – stać się znowu drugą.

Ta książka jest pięknym hołdem dla wszystkich kobiet, które zamiast błyszczyka w najnowszej torebce od Michaela Korsa trzymały w kieszeni cyjanek, a zamiast wizyt u tak modnych teraz brafitterek – wizytowały tak zwane „dziuple”, transportując w biustonoszach amunicję. To przypomnienie o kobietach, które nie wkładały bielizny wyszczuplającej, by dobrze wyglądać, tylko charakteryzowały się na kilka-, a nawet kilkanaście kilogramów większe i cięższe, byleby jak najwięcej broni zmieścić pod sukienkami. To zupełnie inne czasy, inni ludzie i inne wartości. Bardzo się cieszę, że pisarze/pisarki nie pozwalają zapomnieć o tych, o których nie ma mowy w podręcznikach historii.

Ocena: 5+/6

©Spadło mi z regała
Za każdym sukcesem wielkiego mężczyzny stoi wyjątkowa, mądra kobieta - mawiają Amerykanie. Przykłady na potwierdzenie tej tezy można by mnożyć, ale skupmy się dziś na jednym konkretnym przypadku, mianowicie na kobiecie, którą pokochał Marszałek, czyli opowieści o Oli Piłsudskiej. Historię tej niezwykłej kobiety przybliżyła nam w swojej książce Katarzyna Droga.

Aleksandra Szczerbińska od najmłodszych lat wychowywana była w miłości do ojczyzny i wierze w to, że jest w stanie osiągnąć wszystko. Jako młoda dziewczyna nie marzyła o założeniu rodziny. Jej najważniejszym celem była walka o wolną Polskę. Na początku przemycała dynamit, potem była odpowiedzialna za organizowanie składów broni i to właśnie podczas tego zadania poznała największa miłość swojego życia. Człowieka dojrzałego, z wielką pasją, charyzmą i pozycją. Człowieka, który odwzajemniał miłość młodej dziewczyny, niestety był już w tym czasie mężem innej kobiety. Zakochani walczyli razem w słusznej sprawie i czekali na swój czas. Czas, który w końcu nadejdzie, ale nim to nastąpi czekało ich wiele akcji zbrojnych oraz okresy długich rozstań.

Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono pisała Wisław Szymborska. Aleksandra Szczerbińska po mężu Piłsudska została sprawdzona na wiele sposobów. Najpierw jako patriotka, konspiratorka, tajny kurier, organizator napadów na banki, żołnierz Legionów Polskich, uhonorowana Orderem Virtuti Militari (oraz wieloma innymi), potem jako orędowniczka praw kobiet, matka i żona. Do końca wierna swojej ojczyźnie, dzielnie walczyła o jej niepodległość. To przykre, że tak mało się mówi o kobietach, które ramie w ramię walczyły z mężczyznami na froncie o to, żeby Polska miała prawo bytu na mapie Europy. Przy okazji tej historii mamy również możliwość poznać nazwiska wielu innych dzielnych kobiet.

Kiedy Sosnkowski pytał, czy nie wolałby syna zaprzeczył z uśmiechem.
-Syn sławnego ojca nie ma łatwego życia - mówił. - Chciałbyś ty, Kaziu być synem takiego, powiedzmy, Adama Mickiewicza? Dziewczynka co innego. Poznałem, jak silne potrafią być niewiasty. Nasz wiek dwudziesty ostatecznie będzie należał do kobiet, zobaczysz.
-Prawa wyborcze w odzyskanej Polsce dostaną?
-Dostaną? - Komendant podniósł kpiarsko brew. - Same sobie wezmą!


Wielka osobowość i piękna historia, którą powinien znać każdy.

Ocena: 5/6
©Księgozbiór
Opowieść o silnej kobiecie sprzeciwiającej się regułom rządzącym w jej czasach i to na dodatek historia prawdziwa - to zdecydowanie książka nieczęsto spotykana, a dzięki temu bardzo przeze mnie wypatrywana. Katarzyna Droga przedstawia mieszankę romansu, historii, dramatu, ale mieszanka ta otoczona jest prawdą, co sprawia, że lektura zyskuje na autentyczności.

Aleksandra Szczerbińska w roku 1908 ma dwadzieścia sześć lat i jest już tak zwaną starą panną. Jednak fakt ten nie spędza jej snu z powiek, gdyż Ola nie jest typową przedstawicielką płci żeńskiej w swoich czasach i nie ma zamiaru poddać się pod przewodnictwo mężczyźnie, co jako jedyne może uczynić ją szczęśliwą, według społeczeństwa. Urodziła się w Polsce w czasie, gdy jej kraj był pod rządami Rosji i Niemiec, a to podporządkowanie obcym zraniło jej psychikę tak bardzo, że postanowiła zawalczyć o wolną ojczyznę. Początkowo podejmowała małe kroki, między innymi pójście na studia, nauczanie najbiedniejszych języka i historii Polski, wstąpienie w szeregi PPS (Polska Partia Socjalistyczna). Jednak dopiero gdy spotkała o piętnaście lat starszego, żonatego Józefa Piłsudskiego, zwanego Ziukiem, jej marzenia nabrały realnego kształtu. Był to człowiek, o którym szeptała już nie tylko cała Warszawa, ale i okolice. Zdążył już osławić się jako wyjątkowo sprytnie wychodzący z opresji, uciekający władzy bojówkarz, szerzący hasło, na które Polacy tak długo czekali - wolna Polska. Początkowo był dla niej jedynie przywódcą, który wydawał polecenia i którego podziwiała za siłę, charakter i dokonania, natomiast miłość przyszła później.

Pisanie biografii wymaga specjalnej umiejętności. Biograf ma zestaw faktów, których nie może zmienić i musi je przedstawić w taki sposób, by zadowoliły i zainteresowały czytelnika. Autorka na szczęście nie poszła w stronę klasycznej biografii, za którą nie przepadam, lecz zaprezentowała nam sfabularyzowaną historię opartą w całości na faktach. Powieść świetnie pokazuje realia, w których żyła młoda Szczerbińska i jej życie w Polsce na początku XX wieku. Katarzyna Droga tak żywo obrazuje portret tych czasów i sprawia, że czytelnik marzy o wehikule czasu, który zabrałby go z powrotem do lat tych ogromnych zmian społecznych i kulturowych, które mają tak wielki wpływ na nasze pokolenie. Daleki od bycia "łatwiejszym czasem" początek XX wieku był zalążkiem zupełnie nowej epoki nie tylko pod względem naukowym, architektonicznych, artystycznym czy nawet społecznym, ale dla Polaków przede wszystkim był to moment na realne marzenia i walkę o wolny kraj. I Ola Szczerbińska była w samym sercu tych wydarzeń. Jest to kobieta, bez której być może wszystkie działania zmierzające do odzyskania niepodległości przez Polskę nie doszłyby do skutku. Nie da się jednak tego stwierdzić z całą pewnością, gdyż to tylko przypuszczenia. Jednak jedno co jest pewne - to to, że miała ogromny wpływ na posunięcia marszałka Józefa Piłsudskiego w temacie odzyskania wolności. Była uparta w swoich przekonaniach i dążeniach, brała udział w romantycznym skandalu, który zniszczył jej reputację, jednak ona się tym nie przejmowała, gdyż miłość jej była odwzajemniana i scalana przez wspólne pragnienia, aż w końcu po piętnastu latach oczekiwania mogła w końcu zostać żoną ukochanego.

Autorka wykonała cudowną pracę, czyniąc Olę istotą ludzką z silnymi emocjami, szczególnie przywiązaną do męża i córek. Paradoksalnie, bycie kobietą w znaczny sposób ułatwiło jej możliwość wtopienia się w szeregi konspiracji z kilku powodów: wówczas nikt nie podejrzewał kobiet o działalność wywrotową, a obszerne suknie i kapelusze były idealnymi kryjówkami dla broni i amunicji. Potrzeba ogromnej odwagi, aby podjąć się działalności konspiracyjnej, a ona ją w sobie miała. Nawet po urodzeniu córek i związanych z tych nowych obowiązkach, pozostała kobietą czynu. Nie dla niej było typowe zajmowanie się domem i rodziną, pomimo wielkiej miłości do nich. Równocześnie prowadziła działalność charytatywną, pomagała sierotom, bezdomnym, rannym na wojnie żołnierzom. Była nie tylko odważna i zaangażowana w walkę, ale miała po prostu dobre serce, cechowała ją chęć pomocy potrzebującym.

Propozycja Katarzyny Drogi to wspaniale napisana biografia o fascynującym temacie. Moja wiedza na temat Aleksandry Piłsudskiej była ograniczona praktycznie do zera, gdyż jakoś nigdy nie trafiłam na informacje dotyczącego jej postaci. Natomiast o tak wpływowych i silnych kobietach powinno się wiedzieć, aby nigdy nie zostały zapomniane.

Ocena: 5/6
©Spojrzenie EM
Aleksandra Piłsudska, z domu Szczerbińska, była drugą żoną Józefa Piłsudskiego. Ich miłość to materiał na świetny filmowy romans. Miłość, która dopadła ich w trakcie walki o Polskę, była uczuciem, które właściwie nie powinno się zrodzić, ponieważ Józef był już żonaty. Jednak, ani to, ani trudy walki o niepodległość kraju nie były w stanie rozdzielić kochanków.

Miłość Aleksandry i Józefa przetrwała lata. Miała swoje lepsze i gorsze monumenty. Jednak to, co najważniejsze w tej powieści, to to, że autorce udało się pokazać, że Aleksandra Piłsudska nie była tylko „żoną przy mężu”. Jak na tamte czasy była wręcz kobietą o rewolucyjnych poglądach. Jako młoda osoba nie marzyła o księciu z bajki, ale o walce za kraj. Była bardzo oddane „sprawie”, podobnie jak jej przyszły mąż.

Autorce udało się uniknąć wielkiego patosu - jej bohaterka oraz historia jej życia zostały przedstawione w sposób subtelny i elegancki. Historia Aleksandry przypomina nam o ważnej i dziś walce o prawa kobiet.

Ocena: 5/6
©Domowa Księgarnia
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć