ebook Zmysłowa dziewczyna z miasta
3.97 / 5.00 (liczba ocen: 3510)

Zmysłowa dziewczyna z miasta
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
E-book - najniższa cena: 20.09
wciąż za drogo?
25.95 złpremium: 16.74 zł Lub 16.74 zł
23.81 zł
27.90 zł Lub 25.11 zł
27.90 zł Lub 25.11 zł
20.09 zł 20% rabatu
20.24 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (7)
Inne proponowane

Madison Atwood chce odetchnąć po rozwodzie z hollywoodzką gwiazdą. Paparazzi depczą jej po piętach, a życie prywatne zdobi okładki tabloidów, ucieka więc do eleganckiego ośrodka wypoczynkowego w Północnej Kalifornii. Avalon Springs to ustronne miejsce w górach, a ona postanawia na nowo odnaleźć tam siebie. Tylko że los przygotował dla niej pewną niespodziankę...

Luke Dawson żyje skromnie, woli swoje odosobnienie niż kontakty z ludźmi. Gdy spotyka piękną kobietę, która kąpie się w gorących źródłach na jego ziemi, zaczyna ją obserwować. Czuje się zaintrygowany, choć to przecież dziewczyna z wielkiego miasta – urocze stworzenie tylko zakłóca spokój, którego od wielu lat szukał.
Gdy Madison odkrywa jego chatę na uboczu, Luke nie potrafi jej wyrzucić. Nie składają sobie żadnych obietnic. Ona pragnie znów czuć się pożądana, a on tęskni za dotykiem kobiety. Matka Natura ma jednak inne plany – zmusza ich, by spędzili razem więcej niż jedną namiętną noc. Czy Luke zdoła rozstać się z kobietą, dzięki której po raz pierwszy od lat coś poczuł? Czy Madison będzie mogła zostawić mężczyznę, który przywrócił ją do życia?

Zmysłowa dziewczyna z miasta od Chelle Bliss, Meredith Wild możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Ciężko jest mi wyznaczyć, która z autorek pisała dany element książki. To chyba dobrze, prawda? Nie czujemy różnicy i wydawać by się mogło, że napisała całą lekturę jedna autorka. I gdyby nie podane imię i nazwisko na okładce byłabym pewna, że napisała ją jedna autorka. Nie miałam okazji przeczytać chociażby jednej książki Pani Wild czy Bliss, więc troszkę byłam sceptycznie nastawiona... Jednak ta okładka emanowała szczęściem, a ja potrzebowałam czegoś, przy czym odetchnę. I wiecie, że mi się udało? Poprzez lekkie pióro autorek udało mi się odciąć od rzeczywistości i zatopić w historii przedstawionej przez obie autorki.
Czytało mi się tak niebywale przyjemnie, że książka zniknęła mi w dłoniach, dosłownie. Czytałam, czytałam i... zabrakło mi stron. A to dobrze o niej świadczy. Pisarki nie tracą czasu i nie owijają w bawełnę z przekleństwami, których jest tutaj sporo. Mnie to nie przeszkadza, więc nie miałam z tego powodu jakichś zgrzytów. Również sceny erotyczne występują, ale o nich porozwodzę się trochę już za moment.
Reasumując jestem zadowolona, ponieważ przystępne pióro autorek pozwoliło odetchnąć d problemów, przykrych myśli i mojej rzeczywistości. Całkowicie wtopiłam się w świat bohaterów i nim żyłam. A to ogromny plus dla pisarek i książki. Jestem na tak. I mam nadzieję, że Wy również.

Z kolei bohaterowie, to dość sympatycznie ludzie, tak naprawdę. Polubiłam ich od razu. No, może Madison wydawała mi się taka trochę... dziwna na początku. Wiem, że była w trudnej sytuacji, było jej ciężko, ale jej charakter pokazywał, że nie przeżywała zbyt długo smutku i chciała coś usilnie zdobyć. A mianowicie był to kontakt seksualny i bezpieczeństwo? Chciała mieć swoją opokę, która broniłaby jej, dawała szczęście i kochała z wzajemnością. Takie odniosłam wrażenie. I dość szybko jej się to udało. Rozczuliła mnie relacja jej z byłą teściową. Byłam w szoku, ale i wzruszyłam się, że tak naprawdę rozwiodła się z mężem a kontakt z jego matką był tak... świetny. To niewątpliwie plus dla tej historii.
Z kolei Luke to taki samotnik, oczywiście przystojny, bo inaczej by być nie mogło. Żyje na odludziu, ma święty spokój i niczego oraz nikogo nie potrzebuje. Zmęczony swoją przeszłością nie chce zacząć żyć pełną piersią wśród ludzi, co jest zrozumiałe, w jego sytuacji. Co spotkało go w przeszłości jest... przykre, ale ciesze się, że w końcu w którymś momencie książki mogłam poznać jego sytuację. To wiele wyjaśniło i... dodało mu do całokształtu wyrazu. Jestem zauroczona jego postawą i charakterem, to taki mój nowy książkowy ideał.Jestem przekonana, że nie tylko mój, a i innych czytelniczek...
Reasumując jestem naprawdę zadowolona z kreacji bohaterów. Dotyczą ich przyziemne sprawy, problemy, które ma każdy i tak naprawdę są bardzo żywymi postaciami, takimi, których naprawdę można spotkać w naszym codziennym życiu. To kolejny plus. Nic nie jest przerysowane i nad wyraz wymyślone. Będzie mi brakować tej dwójki, w szczególności Luke'a...

Pisałam o scenach erotycznych, a raczej tylko o nich wspomniałam. Otóż było ich dość sporo tutaj. Nie spodziewałam się ich aż tak wielu, ale jakoś o dziwo nie przeszkadzało mi to. Potrzebowałam odmóżdżenia i to w jakiś sposób pomogło mi się zrelaksować. Wyłączyłam myślenie i czytałam. Chwilami udało mi się poczuć chemię między bohaterami i prawdziwość uczuć, jakie do siebie darzyli. Nie, nie zżerała mnie zazdrość. Ale cieszyłam się, że w końcu znaleźli siebie, odpowiednie osoby dla swoich dusz. Mimo, że sporo było tej pikanterii, to nie odczuwałam przesadnej sztuczności. Powiedziałabym nawet, że nie było to pisane na siłę, a z uczuciem, ogromem uczuć. I wpłynęło to na plus. Może gdyby tych scen było mniej nie wyglądało by to jak za przeproszeniem bzykaj*ce się króliczki na każdym kroku. Ale ja do tego nic nie mam, odpoczęłam od mojej rzeczywistości i o to chodziło.

Jakichś skrajnych emocji to tutaj nie było, bo to dość lekka historia, okraszona pikanterią, ale zawierająca momenty smutne, czy przesadnie idealne. Szczególnie pod koniec, ale nie zrujnowało to mojego poglądu na całość lektury, całe szczęście. Jak zapewne się domyślacie wszystko skończyło się happy endem, mimo, że było wiele chwil, kiedy to można było podważyć. Więc pewnym tutaj być całkowicie nie można. Jedynym zarzutem jaki mogłabym postawić, to wiek bohaterów. Wydaje mi się, że nie byli najmłodszymi ludzi, a właśnie jak tacy młodzi - dwadzieścia, dwadzieścia kilka lat się zachowywali. Ale - każdy z nas jest inny nie zawsze zachowuje się stosownie do wieku, prawda? W końcu miłość robi z nami co chcemy i nic nie mamy do gadania...

Chciałabym Wam zaznaczyć, że jest to romans, wpadający w erotyk więc się nie przestraszcie. Jest to słodka historia, która momentami przerzedzona jest gorzką rzeczywistością. Nie jest to powieść, z której wyniesiecie jakieś wyższe wartości, która pokaże Wam, jak żyć i postępować. Jest to idealna lektura, przy której się zrelaksujecie i zapomnicie o rzeczywistości. Niewiele ponad dwieście stron dostarczy Wam chwil pełnych szczęścia, pikantnych scen, szaleńczej miłości, z początku totalnie niemożliwej. Dostarczy Wam chwil zwątpienie, a przede wszystkim pozwoli odpocząć od zgiełku codzienności. Ciesze się niezmiernie, że natrafiłam na taka prostą lekturę, całkiem niezobowiązującą wtedy, kiedy tego potrzebowałam. Jestem zadowolona i polecam. Tym bardziej, ze było to moje pierwsze spotkanie z autorkami, więc moje obawy, że pióro nie przypadnie mi do gustu było zbędne. Polecam wszystkim tym, którzy potrzebują takiej lekkiej lektury.

Ocena: 3/5
©Tylko magia słowa
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć