Marzyciel
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 4.37 / 5.00
liczba ocen: 23574
Ilość stron (szacowana): 512
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
31.90 złpremium: 19.14 zł
19.90 zł
-25% 23.93 zł
26.68 zł
27.12 zł
Pozostałe księgarnie
26.76 zł
27.52 zł
27.75 zł
28.39 zł
28.71 zł
28.71 zł
29.00 zł
31.89 zł
31.90 zł
31.90 zł
Opis:

To marzenie wybiera marzyciela, a nie odwrotnie.
Lazlo Strange od zawsze marzył, aby poznać tajemnice zaginionego miasta Szloch. Jako sierota, a potem skromny bibliotekarz, nawet nie przypuszczał, że ma szansę na odbycie kosztownej wyprawy przez pustynię Elmuthaleth do miejsca, gdzie mieszkają mityczni wojownicy. Dopóki sami nie przekroczyli bramy Wielkiej Biblioteki i nie zaproponowali wyprawy... komuś innemu.
Tu liczy się czas i każda podjęta decyzja. Przed Strangeem pojawią się wybory, których nie sposób dokonać, żal, którego nie da się wyleczyć, oraz magia tak prawdziwa, jakby istniała naprawdę.
Zanurz się w świecie pełnym skrywanych od wieków tajemnic, marzeń niebieskich jak opale, jak skrzydła ważki czy niebo, niezwykłych snów, które dyktują zmysły.
Czytając Marzyciela, zapomnisz, co jest snem, a co jawą.

Laini Taylor jest cholernie dobra. I niepodobna do żadnego innego autora. - Leigh Bardugo, autorka Szóstki wron i Królestwa kanciarzy, #1 na listach New York Timesa
Pięknie napisana, równocześnie mroczna, bogata i oczarowująca książka, po lekturze której czytelnicy będą czekali na jeszcze. - Publishers Weekly
Tę powieść się smakuje. - Booklist
Wysublimowana fraza i złożony świat zachęcają i wynagradzają uważne czytanie... Odbiorca znajdzie tutaj postacie, które pokocha, i takie, które znienawidzi. Chętnie zagubi się w tym świecie. - Bulletin of the Center for Childrens Books
Czytelnicy zanurzą się w pięknej prozie Taylor i jej cudownej wyobraźni, będą delektować się opowieściami o snach, miłości, potworach, bogach, duchach, wojnie i alchemii. Opowiedziana z różnych perspektyw historia jest tak samo złożona, jak satysfakcjonująca, to rzecz o spotkaniu i zderzeniu kultur. - VOYA
Piękno stylu, refleksyjność i wielka empatia. Po odejściu Ursuli K. Le Guin przestraszyłam się, że kończy się czas historii opowiadanych w podobnym duchu. Już się nie boję. - Wioletta Myszkowska, Przewodnik fantastyczny, Program III Polskiego Radia

Cześć, nazywam się Laini Taylor. Jestem pisarką, autorką, marzycielką, nerdem, a jednocześnie matką, żoną i siostrą. Piszę książki dla młodzieży, ale starsi nie będą się nudzić. Mieszkam w Portland wraz z mężem (wspaniałym ilustratorem) oraz córką Clementine. Uwielbiam czytać książki, odwiedzać księgarnie, jeść śniadania, czekoladę, pichcić babeczki, robić dziwaczne lalki, zdjęcia, zasypiać i... budzić się!
Laini Taylor to goszcząca na liście bestsellerów New York Timesa autorka takich książek jak Córka dymu i kości i Dni krwi i światła gwiazd, a także należących do serii Dreamdark  powieści Blackbringer i Silksinger oraz finalisty National Book Award: Lips Touch: Three Times. Strona pisarki to www.lainitaylor.com.

CYTATY:
Każdy umysł jest osobnym światem.
Recenzje blogerów
Sięgnęłam po Marzyciela, ponieważ zafascynowała mnie jego okładka. Jasne, że nie należy oceniać książki po okładce, ale czasami tak na mnie działają te, które są w mojej ulubionej kolorystyce. Opis również mi się spodobał. Kiedy bohaterem jest bibliotekarz, a sama nim jestem, ciekawi mnie, jak autor go stworzył i czy jego profesja lub miejsce pracy będą odgrywały dużą rolę w fabule. Czy jestem zadowolona z wyboru? I tak, i nie, ale po kolei...

To marzenie wybiera marzyciela, a nie odwrotnie.

Lazlo Strange, czyli tytułowy Marzyciel, jest sierotą. Znaleziono go w czasie wojny i umieszczono u mnichów, gdzie wprawdzie żył bezpiecznie, ale nie było to życie, jakiego pragnął. Pewnego dnia został wysłany do Wielkiej Biblioteki, gdzie po prostu przepadł. Zakochał się w tym miejscu i księgach, które tam zobaczył. Pozwolono mu tam zostać i pracować w bibliotece. Lazlo to chłopak, który pomagał innym nie po to, by coś otrzymać, ale z dobrego serca, marzący o tym, by świat był piękny i bezpieczny dla wszystkich. Sam nie ma łatwego życia, nie ma rodziny, z przyjaciółmi też krucho. Zostają mu marzenia, z których tworzy niesamowite historie, które potrafi barwnie opowiadać. Mówią na niego bajarz.


Kiedy na horyzoncie jego życia pojawia się szansa na zmianę i spełnienie marzenia związanego z miastem Szloch, nękanym tajemniczym kłopotem, Lazlo podejmuje próbę zdobycia miejsca w wielkiej wyprawie. To nie takie proste, gdyż potrzebni są raczej uczeni z różnych dziedzin, a nie jakiś osierocony podczas wojny bibliotekarz. Jednak jego pragnienie jest tak silne, że udaje mu się przekonać szefa wyprawy, iż przyda się w drodze i na miejscu, czyli w mieście, które fascynuje go od dawna i o którym wie wszystko.

Czy Niewidoczne Miasto nadal tam stało? Czy tamtejsi mieszkańcy jeszcze żyli? Co wydarzyło się dwieście lat temu? Co wydarzyło się piętnaście lat temu? Jakaż moc potrafi wymazać nazwę miasta z ludzkiej świadomości?
Lazlo chciał tam pójść i się przekonać. Takie miał marzenie, śmiałe i cudowne: pójść tam, przez pół świata, i samemu rozwiązać tajemnicę.

Podróż ta zmieniła Lazla, a to, co zastał u celu, przeszło jego najśmielsze oczekiwania i wyobrażenia.

Oprócz skromnego bibliotekarza mamy tutaj cały wachlarz innych postaci. Drużyna, która wyruszyła do Szlochu, składała się z wojowników i uczonych, w których przywódca eskapady, Zabójca Bogów Eril-Fane, pokładał ogromne nadzieje na ratunek dla miasta. Na miejscu zaś poznajemy kolejnych bohaterów, których skóra jest... niebieska. Nie mieszkają w samym mieście, lecz nad nim. I nie są mile widziani przez mieszkańców. Więcej nic o nich nie zdradzę.

Nie zabrakło również wątku miłosnego, opisanego w bardzo delikatny i przyjemny sposób. Żadnych wulgarnych nachalności i niepotrzebnych dosłownych opisów. Naprawdę, uważam, że w tym temacie autorka zasługuje na ogromną pochwałę. Sami się przekonacie, kiedy sięgniecie po Marzyciela.

Teraz sprawa moich dwóch urwanych punktów. Magia w powieści to nie wszystko, przynajmniej nie dla mnie. W wersji elektronicznej, w której czytałam, pierwszy naprawdę trafiony dialog pojawił się chyba na 175 stronie, a akcja nabrała tempa, kiedy dotarłam do strony 300... Biorąc pod uwagę, że mój czytnik pokazywał tych stron 496, to trochę słabo, jeśli ktoś lubi, żeby się działo.

Ocena: 4/6
©Bibliotecznie
Komentarze dotyczące oferty:
Inne proponowane
Warto zerknąć