Rozdarta
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 4.15 / 5.00
liczba ocen: 9724
ebookpoint#Sonia Draga
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
-31% 15.95 zł
29.00 złpremium: 17.40 zł
29.00 zł
Pozostałe księgarnie
24.64 zł
25.23 zł
25.23 zł
26.10 zł
29.00 zł
Opis:

Pierwszy tom trylogii Teri Terry pozostawił czytelnikom kilka nierozwiązanych zagadek, przedsmak nowych problemów bohaterki i ogromny apetyt na ciąg dalszy. Drugi tom nie rozczarowuje – zabiera nas na ostrą, pełną zakrętów jazdę, w której Kyla odkrywa coraz więcej ze swoich przeszłości. Tak – jak się domyślaliśmy, dziewczyna miała więcej niż jedną przeszłość, a stopniowo ożywające wspomnienia z czasów sprzed Resetu okazują się nie tyle intrygujące, ile wręcz przerażające. Autorka inteligentnie sięga po wątki syndromu sztokholmskiego, terroryzmu, rywalizacji o względy porywacza, a przede wszystkim prawdziwej miłości, dla której Kyla jest gotowa na największe poświęcenia. W drugim tomie niektóre postacie z pierwszego ukazują się nam z innej strony, postacie z przeszłości zaś uchylają masek. Komu dziewczyna może zaufać w tym niebezpiecznym, pełnym sekretów i kłamstw świecie?

Recenzje blogerów
Od pierwszych stron zostałam wciągnięta do tej książki i obserwowałam wszystko, co się działo. Kibicowałam bohaterom, by wszystko szło po ich myśli. Chociaż... odnoszę wrażenie, że Księga kłamstw była lepsza niż ten egzemplarz. Jakoś tak bardziej wszystko odczuwałam, a tutaj niestety nie. Przeczytałam ją w mgnieniu oka, to prawda. Ale jakoś nie poczułam tej adrenaliny, tych emocji. Szkoda, bo mogło być naprawdę dobrze.
Musze przyznać, że styl, jakim posługuje się pisarka jest prosty, lekki i przyjemny w odbiorze. Nie napotykamy barier, które mogłyby nas powstrzymywać przed dalszym czytaniem. Fabuła jest na tyle prowadzona interesująco, że nie sposób było się oderwać od lektury. Stwierdzam, że kolejne, bo trzecie spotkanie z autorką było całkiem udane i jestem pewna, że po tom trzeci sięgnę na pewno.

Bohaterowie w tej książce są wykreowani bardzo ciekawie, a w dodatku pojawia się wiele nowych twarzy. Mają różnorodne charaktery, za co ogromnie dziękuję Teri. Nie powstały na jedno kopyto, różnią się od siebie dzięki czemu my, Jesteśmy zaciekawieni ich osobowościami. Przyznam szczerze, że jedna postać z tych nowych, szczególnie przypadła mi do gustu. A mianowicie Katran. Ale nie będę Wam zdradzać kim on był w tej lekturze, bo zaspoileruję Wam sporą część więc siedzę cicho.
Kyla, nasza główna bohaterka jest w totalnym potrzasku. Współczułam jej całym sercem, naprawdę. Nie wiedziała, komu ufać, kogo unikać, bo niemal wszyscy zakładali maski i udawali tych, którymi nie są. To jest najgorsze co może spotkać nawet nas. Nikomu tego nie życzę, bo takie udawanie nigdy nie kończy się dobrze... Trzymałam mocno kciuki, by wszystko jej się jakoś ułożyło, jednak Teri postanowiła uprzykrzać jej życie niemal na każdym kroku.
Nie wspominam już u Levo, który ma każdy zresetowany. Tutaj nie gra to głównej roli, a to, co czeka do pokonania bohaterów.
Miło było powrócić do tych starych postaci i poznać nowych. Jednak me serducho tak okropnie tęskni za Benem... Ugh. Dajcie mi już trzeci tom!
Myślę, że kreacja bohaterów z pewnością przypadnie Wam do gustu tak jak mi. Oczywiście nie wszyscy są dobrymi osobami - żebyście nie myśleli, że tutaj są same anioły, bo.. diabły też są. Przekonacie się o tym czytając Rozdartą.

Sporo jest tutaj akcji, która pędzi na łeb na szyję. Czasami ciężko jest nadążyć za bohaterami, niemniej jednak ciesze się, że się nie nudziłam. Żałuję, że nie poczułam dreszczy ekscytacji podczas lektury, ale grunt, że się nie nudziłam. Pomysł na fabułę jest oryginalny, dalej świetnie prowadzony jak w pierwszej części. Ciekawa jestem czym mnie zaskoczy w ostatnim tomie tej trylogii. Terry ciągle zasypuje nas wydarzeniami, które zmieniają obrót sprawy o 90 stopni. Nie możemy siedzieć spokojnie, ponieważ za moment wydarzy się coś, co zniszczy układany wcześniej plan.

Jestem ciut zawiedziona tym, że nie poczułam emocji, które odczuwali bohaterowie. Przykro mi z tego powodu, bo myślałam, że dostanę pełną różnych emocji książkę... Niemniej jednak jest zadowolona z bohaterów - tych starych i nowych, ich kreacji, która zasługuje na pochwałę.
Fabuła jest prowadzona w sposób rewelacyjny, na tyle, by czytelnik nie mógł domyślić się tego, co będzie dalej. Zawiera wiele niespodziewanych zwrotów akcji, wiele niewiadomych zostaje wyjaśnionych, a i to, co spotyka bohaterów jest ciekawe.
Cieszę się, że nie nudziłam się czytając tę powieść mimo, że nie odczułam emocji, to jestem zadowolona i z czystym sercem polecam każdemu. Młodszemu czy starszemu - to bez znaczenia. Teri i tak wciągnie cię w swój świat i nie pozwoli oderwać aż do ostatniego zdania.

Ocena: 4/6
©Tylko magia słowa
Komentarze dotyczące oferty:
Inne proponowane
Warto zerknąć