ebook Wilcze kobiety
3.83 / 5.00 (liczba ocen: 197)

Wilcze kobiety
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 16.45
-44% 16.45 złpremium: 9.87 zł Lub 9.87 zł
20.94 zł Lub 18.85 zł
23.92 zł Lub 21.53 zł
29.90 zł
-9% 23.02 zł
24.02 zł
25.42 zł
25.42 zł
27.00 zł
29.90 zł
29.90 zł
Inne proponowane

Czwarty tom kryminalnego „Wiślańskiego Cyklu” Hanny Greń. Wilki zniknęły tak nagle, jakby rozwiały się w powietrzu, i gdyby nie ślady łap, wyraźnie widoczne na gładkiej powierzchni śniegu, można by uznać ich widok za halucynację…

Komisarz Daniel Laszczak i komisarz Roman Then pracują nad zdekonspirowaniem przestępczej grupy działającej w Bielsku-Białej. Jej szef czeka już w areszcie na rozprawę, jednak dowody, które policjanci zebrali przeciwko niemu, mogą się okazać niewystarczające. Tym bardziej teraz, kiedy jeden z ich głównych świadków został brutalnie zamordowany, a drugi – Una, była kochanka gangstera – zniknął. Co więcej, wszystkie ślady wskazują, że to właśnie Una zamieszana jest w morderstwo – miała motyw oraz okazję do zemsty, kto by z niej nie skorzystał? W dodatku w Wiśle policjanci trafiają na ciało kolejnej ofiary, która przed śmiercią była bestialsko torturowana. Czy zimna, ukrywająca emocje Una naprawdę jest aż tak bezwzględna, aby jeden po drugim pozbywać się tych, którzy jej zagrażają?

„Hanna Greń po raz kolejny serwuje czytelnikom ogromną dawkę adrenaliny. Od tej powieści nie sposób się oderwać, zwłaszcza że pełna jest zaskakujących zwrotów akcji. Serdecznie polecam!” – Edyta Świętek, pisarka

„Górskie miasteczko, surowa zima, krwawe gangsterskie porachunki, dziewczyna w opałach i… wilki. Czujecie ten dreszcz? Czy to nie dość, by rozbudzić Waszą ciekawość?” – Anna Klejzerowicz, pisarka

Wilcze kobiety od Hanna Greń możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Po czterdziestce dni dzielą się na bolące i niebolące. (…) A po pięćdziesiątce są same bolące.
Jeśli szukacie książki, w której akcja powieści przeprowadzona jest w doskonały, niezanudzający sposób, to dobrze trafiliście. Tutaj nie ma czasu na nudę, gdyż ciągle coś się dzieje i akcja toczy się do przodu. Do tego, niebanalne postacie, które albo zyskają waszą sympatię, albo nie.

Las znam, sek lubię, przyszła jej nagle na myśl puenta dowcipu o Czerwonym Kapturku, i zaraz zachichotała cichutko, rozbawiona absurdalnością skojarzenia. Wilki chyba poczuły się zgorszone jej zachowaniem, gdyż zniknęły tak nagle, jakby rozwiały się w powietrzu, i gdyby nie ślady łap, wyraźnie widoczne na gładkiej powierzchni śniegu, gotowa by uznać ich widok za halucynacje.

Komisarze Laszczak i Then próbują odkryć, kto stoi za przestępczą grupą działającą w Bielsku-Białej. Nie mają wystarczających dowodów, by móc przyszpilić jej zatrzymanego szefa. W międzyczasie zostaje zamordowany ważny świadek, a wszystko wskazuje na to, że za zabójstwem stoi Una, która również jest świadkiem. Tylko czy kobieta, która wykazuje się niezwykłym opanowaniem i strachem byłaby zdolna zabić?

Bohaterowie wykreowani poprzez autorkę są osobami naturalnymi i bardzo realistycznymi. Czytelnik bez problemu może odkryć ich emocje i zagłębić się w ich psychice. Nie są to osoby idealne, bo niektóre z nich, choć wydają się normalnymi, to pod maską skrywają całkiem inne osobowości. Ale tak bywa w świecie, w którym każdy rządzi się swoimi prawami. Moją sympatię zdobyła Una, która choć drobna i krucha, to w rzeczywistości wykazywała się niezwykłym opanowaniem i odwagą. Moją niechęć natomiast od samego początku budził Pastor, który od razu wydał mi się człowiekiem fałszywym.

Hanna Greń doskonale dba o fabułę w swojej powieści. W istotny sposób przedstawia nam pracę policjantów i to, że nawet w takim kręgu znajdą się osoby, które są skorumpowane. Niestety, w dzisiejszym świecie nie można ufać nikomu, bo nawet wśród najbliższego otoczenia może znaleźć się ktoś, kto zdradzi. Razem z bohaterami brniemy przez szlak, który ma nas doprowadzić do morderców, którzy są pozbawieni wszelkich skrupułów, bo nie dość, że zabijają to jeszcze okaleczają te ciała w okrutny sposób. Oczywiście, autorka dba o to, byśmy za szybko nie rozwiązali tej zagadki, bo co to za przyjemność, żeby już w pierwszej części książki rozwikłać wszelkie nurtujące nas zagadki. Tutaj autorka raz stara nas się naprowadzić na jakiś trop, to znowu wodzi nas za nos. Nie ma problemu z tym, żeby wywołać u czytelników napięcie.
Hanny Greń bez trudu wprowadza nas w trans czytania, przez co nie mamy ochoty odłożyć książki na bok, nawet na chwilkę. Chęć rozwikłania tajemniczych morderstw bierze górę nad całym rzeczywistym światem. Nie brak tutaj również specyficznego poczucia humoru pisarki, przez co powieść jeszcze bardziej zyskuje w moich oczach.

Należy zapamiętać jedno, prawda zawsze, prędzej czy później wyjdzie na jaw. Kłamstwo ma krótkie nóżki. Nawet przestępca, któremu wydaje się, że jest nieuchwytny, w końcu zostaje przyłapany i przyjdzie mu zapłacić za wyrządzone krzywdy. Nie sposób nie wspomnieć o okładce, która aż hipnotyzuje wzrok i sprawia, że mamy jeszcze większą ochotę sięgnąć po powieść.

Wilcze kobiety to świetnie poprowadzona fabuła, narastające napięcie i bohaterowie, z którymi aż chce się brnąć do przodu. Ironiczne poczucie humoru i świetny styl, nic tylko zachęcają do przeczytania. Więc i ja pragnę Was do tego zachęcić, gdyż naprawdę warto.

Ocena: 5+/6
©Czytaninka
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć