Kurtyka: Sztuka wolności
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 3.75 / 5.00
liczba ocen: 349
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
-39% 21.00 zł
22.80 zł
29.27 zł
29.74 zł
34.99 zł
Pozostałe księgarnie
-17% 24.49 zł
31.49 zł
31.49 zł
31.50 zł
34.99 zł
Opis:

Zwyciężczyni konkursu literatury górskiej Banff Mountain Book 2017 oraz National Outdoor Book Awards 2017. Pierwsza biografia WOJTKA KURTYKI, laureata Złotego Czekana za całokształt dokonań wspinaczkowych, którego przejście Świetlistej Ściany Gasherbruma IV uznano za jedno z najważniejszych dokonań XX wieku.

Pierwsza opowieść o słynnym himalaiście, którego partnerami wspinaczkowymi były alpejskie legendy swoich czasów: polski himalaista Jerzy Kukuczka, szwajcarski przewodnik górski Erhard Loretan czy brytyjski alpinista Alex MacIntyre.
To głęboko poruszająca opowieść o wybitnym, ale i skomplikowanym indywidualiście, który konsekwentnie przez całe życie unikał rozgłosu. Aż do teraz. Do pracy nad biografią namówiła go Bernadette McDonald, ceniona kanadyjska autorka książek o tematyce górskiej, która ma na swoim koncie takie bestsellery, jak „Tomaž Humar” (2008), „Ucieczka na szczyt” (2011), „Alpejscy wojownicy” (2015), tłumaczone na wiele języków i często nagradzane.
„Kurtyka. Sztuka wolności" swoją światową premierę miała w sierpniu 2017 roku i już odbiła się szerokim echem – została nagrodzona w prestiżowym międzynarodowym konkursie literatury górskiej Banff Mountain Book 2017 w kategorii Non Fiction oraz National Outdoor Book Awards 2017 w kategorii Historia/Biografia. Ta pozycja spodoba się zarówno miłośnikom wspinaczki, jak i wszystkim czytelnikom, którzy marzą o górskich krajobrazach i pragną dotknąć nieba.

Recenzje blogerów
Wojciech Kurtyka. Jeżeli choć odrobinę interesujecie się tematyką górską, z pewnością to imię i nazwisko jest Wam doskonale znane. Zdobywca Złotego Czekana za całokształt dokonań, nagrody traktowanej jako Oscara wspinaczkowego świata, co więcej przyznawanej ze strony alpinistów, której przyjęcia wcześniej niejednokrotnie odmawiał. Całe swoje życie unikający rozgłosu, wystąpień publicznych, medialnego szumu. Dlatego też biografia ta jest tak bardzo interesująca, bo chociaż niesamowite dokonania i światowej klasy osiągnięcia Kurtyki są wszystkim doskonale znane, to jego powściągliwość sprawia, że on sam wciąż w pewnym stopniu pozostaje nieodgadniony.

Zrealizowałem tę wspinaczkę na potrzeby mojej duszy (...) Każda wspinaczka jest opowieścią samą w sobie. Z każdej wracasz odmieniony. Twoja świadomość rośnie i to jest najważniejsze. A jeżeli cieszy cię każda z tych podróży, to nie ma już nic więcej do dodania

Chociaż są to słowa Tomaža Humara, a nie samego Wojtka Kurtyki, to mimo wszystko idealnie podsumowują filozofię i podejście, jakim kierował się on w swoim życiu. Jako jeden z niewielu znanych wspinaczy tamtych czasów o wiele bardziej cenił sobie aspekt estetyczny, wręcz duchowy, niż nieustanne dążenie do odhaczania kolejnych szczytów z listy. Dzięki wspinaczce wciąż uczył się nowych prawd o sobie samym, tworzył poprzez te podróże hierarchię wartości, odkrywał, co tak naprawdę jest ważne w jego życiu.

W biografii tej poznajemy Kurtykę jeszcze z czasów jego dzieciństwa, ujawniona zostaje jego dosyć trudna relacja z ojcem, pisarskie aspiracje, stosunek do religii, czy też pierwsze, młodzieńcze miłości. Ale przede wszystkim odkrywamy, jak na przestrzeni lat zmieniało się jego podejście do gór, jak coraz intensywniej rosło w nim zamiłowanie do technicznie trudnych skalnych ścian, pięknych i wciąż niepokonanych trawersów, stylu alpejskiego. Przejście w 1985 roku wraz z Robertem Schauerem zachodniej ściany Gasherbruma IV, zwanej również Świetlistą, raz na zawsze przeszło do historii. Nazywana przez innych "wspinaczką stulecia", dla samego Kurtyki miała bardziej estetyczne podłoże. Osiągnięcie to wzbudzało zachwyt wśród innych, równie niezwykłych i znanych na całym świecie wspinaczy, zapewniło mu również niesamowitą sławę, której tak bardzo starał się uniknąć - Alpinizm jednak może nas w tej mierze wynieść na wyżyny lub zdegradować w sensie psychicznym. Możemy zbliżyć się do gwiazd lub przeciwnie, zachwyceni górskim wzlotem, możemy stoczyć się w niebezpieczną dumę, która łatwo przeistacza się w bezczelną pychę.

Bernadette w biografii przytacza również historię wielu innych górskich podróży, a skrupulatne, bardzo szczegółowe opisy danych miejsc oraz niesamowicie plastyczny język, jakim posługuje się autorka sprawiają, że bez problemu mogłam zobaczyć je oczami mojej wyobraźni. W pamięci szczególnie utknęła mi wspinaczka na Trango Tower, podczas której towarzyszył mu Szwajcar, Erhard Loretan. Z pewnością nie jest to szczyt, który zachwycał będzie ogromną wysokością, ale wystarczy spojrzeć na niego raz, by wiedzieć, że jest w nim coś niezwykłego, coś niezaprzeczalnie pięknego. Wspominane zostały także wspinaczki z legendą polskiego himalaizmu, Jerzym Kukuczką. Z rozbawieniem śledziłam epizod związany z kontrolą celną, która sprawdzała ich bębny wypełnione whisky, oczywiście skrzętnie ukrytą w śpiworach i ubraniach, czy też słynny, składający się z trzech etapów test jajek, precyzyjnie przeprowadzany przez Kurtykę na kilkuset sztukach w poszukiwaniu tych właściwych, które ostatecznie i tak w całości nie dotarły do bazy. I chociaż spora część osób uważała ich za zgrany, idealnie dopełniający się duet, to w pewnym momencie ich wspólna droga dobiegła końca. Zbyt duża różnica temperamentów, charakterów i przede wszystkim podejścia do gór rozdzieliła ich na zawsze, a sam Kurtyka podsumował to następującym zdaniem: Nasze wspinaczkowe partnerstwo było jak rozbite małżeństwo; przestaliśmy uważać, że jesteśmy atrakcyjni dla siebie nawzajem.

Tylko w sztuce brakujące ogniwo przyczynia się do znaczenia całego dzieła

Wojtek Kurtyka nie bał się porażki. Nie przyszło to samoistnie, ale z upływem czasu narodziło się w nim przekonanie, że to właśnie niezdobycie szczytu, co w znacznej większości przypadków uznawane jest za przegraną, skrywa w sobie prawdziwe piękno. Piękno, które starał się odkrywać w każdej podróży, w samej drodze, która była dla niego najważniejsza. W pozycji tej nie ma zbyt wielu wypowiedzi samego Kurtyki, co więcej, jego wspomnienia chociażby z dzienników pisanych na przestrzeni lat zdają się mieć czasami odmienny wydźwięk z tym, jak przedstawia to obecnie. Jednak to tylko utwierdza czytelnika w fakcie, że przecież również my sami, jak i nasze podejście do pewnych spraw wciąż się zmienia, ewoluuje, dojrzewa.

Pozycja ta była niezwykłą, pasjonującą przygodą, którą dawkowałam sobie jak tylko mogłam, by móc cieszyć się dłużej lekturą. Polecam tę biografię nie tylko miłośnikom tematyki górskiej, ale również osobom, które fascynują nieoczywiste osobowości. Wojtek Kurtyka z pewnością do nich należy, jego nieszablonowość, pasja i przede wszystkim jego nietypowe podejście do sensu wspinaczki tworzą niepowtarzalną mieszankę.

Ocena: 5+/6
©Ver.reads
Komentarze dotyczące oferty:
Inne proponowane
Warto zerknąć