ebook Weźmisz czarno kure..
3.76 / 5.00 (liczba ocen: 11721) Ilość stron (szacowana): 396

Weźmisz czarno kure..
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 22.40
Audiobook - najniższa cena: 25.61
wciąż za drogo?
24.91 złpremium: 16.07 zł Lub 16.07 zł
22.40 zł Lub 20.16 zł
22.76 zł Lub 20.48 zł
26.78 zł
22.50 zł 20% rabatu
22.76 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (4)
Inne proponowane

To już trzecia część trylogii po „Kronikach Jakuba Wędrowycza” i „Czarowniku Iwanowie”, o nieustraszonym pogromcy utopców, wampirów, topielaków i pograniczników z przejścia koło Hrubieszowa - Jakubie Wędrowyczu. Ten nieodrodny syn swojej ziemi jawi się nam w tylu wcieleniach, ile liczy sobie nasza „odkręcona” ojczyzna (no to Wasze zdrowie!) mieszkańców. Dożywotni Naczalnik bimbrowniczego podziemnego państwa, nieprzewidywalny dozgonny przeciwnik lokalnej władzy, swoim bogatym życiem i doświadczeniem mógłby obdarzyć niejednego magistra i doktora nauk nie tylko z dyplomem. W każdym opowiadaniu przemyca w Sobie, coś z naszej romantycznej historii copyright Kargul and Pawlak; a to rzewne wspomnienie kombajnu marki Bizon, co to wszedł w szkodę i już z niej nie wyszedł, gumofilców made in Stomil, a to szlauch z gorzałą w „Bimbrociągu” lub pęczek granatów z obrzynem lub ręcznej roboty harpun na krowołaki na tą skądinąd znajomą ludową nutę „chłop żywemu nie przepuści”, z tytułowego opowiadania „Weźmisz czarno kure”. Wędrowycz – ten, który dla Pogranicza i przyjaźni polsko-ukraińskiej zrobił więcej niż wszystkie organizacje rządowe razem wzięte.

Gabriel Leonard Kamiński

Weźmisz czarno kure.. od Andrzej Pilipiuk możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Szkoła jest po to, żeby dzieciaki potem robotę na czarno w mieście załapały. I żeby wam podania do pomocy społecznej pisały.
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    Troszkę gorsza pozycja od poprzednich. Żadne opowiadanie nie wybiło sie ponad przeciętność. Śmiałem sie rzadko. Tylko dla wiernych fanów.

  • Awatar

    Książka ciekawa, aczkolwiek po dwóch na prawdę dobrych tomach spodziewałam się czegoś równie dobrego. Nadal zaskakuje, śmieszy (a przede wszystkim wciąga), ale z uwagi na natłok nieprawdopodobnych wyczynów Wędrowycza dzieło traci trochę na swojej pierwotnie mistycznej otoczce.

  • Awatar

    Wedrowycz, jaki jest, kazdy widzi. Chociazby na okladce. W srodku jest dokladnie to-wilebicie trunkow tanich i samemu gonionych, ktoremu jednoczesnie nieobce sa klatwy, stwory i niszczenie ich z usmiechem na ustach.

Warto zerknąć