Murder Park. Park morderców
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 3.19 / 5.00
liczba ocen: 425
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
19.99 złpremium: 11.99 zł
13.90 zł
15.99 zł
16.73 zł
16.99 zł
Pozostałe księgarnie
16.94 zł
16.99 zł
16.99 zł
17.99 zł
17.99 zł
19.99 zł
31.50 zł
33.15 zł
Opis:

Na Zodiac Island − samotnej kamienistej wyspie u wybrzeży Stanów Zjednoczonych − wiele lat temu mieścił się park rozrywki, którego motywem przewodnim były znaki zodiaku. Rodziny spędzały tu czas na karuzelach, strzelnicy i w tunelu strachu. Wszystko to kończy się, gdy na wyspie giną trzy kobiety. Zabójca, Jeff Bohner, zostaje zatrzymany i skazany, a park zostaje zamknięty.

Po latach, kiedy zbrodnie przechodzą do historii, prywatny inwestor postanawia wskrzesić Zodiac Island. Murder Park − nowy tematyczny park − ma być swoistym skansenem słynnych zabójców, których brutalne morderstwa wstrząsnęły światem. Przed oficjalnym otwarciem upiornego miasteczka do wybrzeży wyspy dopływa statek z dwunastką gości, zaproszonych tu na specjalny promocyjny weekend. Są wśród nich przedstawiciele mediów, ale też osoby, które pamiętają wyspę z dawnych czasów.

Odpływa ostatni prom, następny ma przybyć dopiero za trzy dni. Następuje załamanie pogody, urywa się łączność i… ginie jedno z nich. Mordercą musi być ktoś z zaproszonych gości lub organizatorów. Chyba, że zabójca przybył na wyspę wcześniej i czekał w ukryciu na przybycie promu… Odżywają pogłoski, że dwadzieścia lat temu pojmano i skazano niewłaściwego człowieka, a prawdziwy zbrodniarz wciąż jest na wolności. A wraz z pogłoskami kiełkuje strach, że to dopiero początek krwawej serii.

Murder Park” to z jednej strony klasyczny whodunnit, w którym zagadka zamkniętego pokoju rozciąga się na surową, skalistą wysepkę chłostaną wiatrem i falami oceanu, z drugiej zaś szybki thriller, w którym dzieje się dużo i szybko, a kolejne wolty i zwroty akcji sprawiają, że nie wiadomo, co jest prawdą, a co iluzją. Tu nic nie jest tym, czym się wydaje, a każda z dwunastu osób, które poznajemy w dokumentalnych zapisach wywiadów – samych w sobie będących mistrzowskimi psychologicznymi portretami – kryje w sobie zagadkę. Mordercą może być każdy. Jonas Winner jest mistrzem kamuflażu i fałszywych tropów, pełnymi garściami czerpie ze znanych filmowych i powieściowych motywów, żongluje nimi i kreuje nową jakość – a czytelnik zyskuje dodatkową frajdę, rozpoznając klasyczne wątki, aluzje i podteksty. Mocna, mroczna rzecz – odrobinę zakręcona i mająca w zanadrzu niejedną niespodziankę.

Recenzje blogerów
Kilka miesięcy temu przeczytałem Celę Jonasa Winnera, która była silnie działającym na wyobraźnię thrillerem, rozgrywającym się na terenie małej wilii w Berlinie i została napisana z punktu widzenia jedenastoletniego chłopaka. Dlatego, z dużym entuzjazmem podszedłem do lektury kolejnej książki Winnera, czyli Parku morderców.

Dwadzieścia lat temu, na wyspie Zodiac Island u wybrzeży USA, istniał park rozrywki podzielony na dwanaście tematycznych sektorów poświęconych znakom zodiaku. Jednak po serii brutalnych morderstw, został on zamknięty, a teraz po latach ponownie ma zostać otwarty. Tym razem będzie on poświęcony słynnym zabójcom, a twórcy parku zebrali bardzo bogatą kolekcję różnego rodzaju przedmiotów związanych ze słynnymi mordercami i ich ofiarami. Na wyspę przypływa dwanaście osób - ludzie mediów oraz ci, którzy pamiętają to miejsce sprzed dwóch dekad. Ostatni prom odpływa, nadciąga sztorm, urywa się łączność i zaczynają dziać się dziwne rzeczy... A do tego pojawiają się upiorne pogłoski, jakoby prawdziwy morderca nie został skazany, tylko wciąż był na wolności... na wyspie...

Pomysł na uczynienie parku rozrywki, który byłby poświęcony słynnym mordercom i zawierał różnego rodzaju rekwizyty z nimi związane, jest co najmniej niecodzienny, żeby nie nazwać go kolokwialnie mówiąc dziwnym. W zasadzie trudno jednak tutaj posądzać autora o jakieś kuriozalne pomysły, ponieważ ludzie na świecie kolekcjonują różne rzeczy, więc idea takiego parku w Stanach Zjednoczonych zupełnie mnie nie zaskoczyła. Dzięki temu, da się wręcz poczuć pewien niepokój i zdenerwowanie, które odczuwają bohaterowie przechadzający się po parku i widzący narzędzia zbrodni, oraz specjalne pomieszczenia pozwalające zobaczyć niektóre słynne morderstwa. Jeśli dodamy do tego liczne informacje podawane w trakcie lektury, co ludzie potrafią zbierać i jak zdobywać takie przedmioty, to całość jawi się niezwykle mrocznie i niepokojąco...

Jak się łatwo domyślić, w książce obserwujemy losy dwunastu osób. Jest to dość duża liczba jak na tak stosunkowo krótką książkę i niestety trudno je lepiej poznać, pomimo szczerych chęci autora. Co prawda w książce znajdziemy wywiady z każdym z bohaterów, z których dowiemy się więcej szczegółów z ich przeszłości i czym się zajmują, to jednak miałem wrażenie, że wprowadzają one więcej chaosu i niepotrzebnego przerywania akcji, niż dają możliwość poznania poszczególnych postaci. Szkoda, że nie zostało to lepiej przemyślane, ponieważ informacje zawarte w wywiadach są ciekawe i dają wiele wskazówek na temat wydarzeń sprzed dwudziestu lat, jak i obecnych. Taką, główną postacią jest Paul Greenblatt, którego matkę zabił na Zodiak Island Jeff Bohner, a on sam przez długi czas nie mógł pozbierać się po tamtych traumatycznych wydarzeniach. Z tego względu, cała wyspa oddziałuje na niego zdecydowanie inaczej niż na resztę bohaterów, a wydarzenia jakich będzie świadkiem po raz drugi go złamią…

Park morderców jest interesującym thrillerem, w którym dwunastka bohaterów odwiedza park rozrywki poświęcony słynnym mordercom. Choć zakończenie jest troszkę naciągane, to dobrze wspominam czas poświęcony na lekturę tej książki.

Ocena: 3+/6
©Świat fantasy
Nie tak dawno Jonas Winner zabrał nas do Berlina, na pewną posiadłość, do pewnego domu, chwilę później jeszcze kilka kroków dalej. Wtedy cela wydawała się jedynie cienką, nic nie znaczącą płaszczyzną, na której można było oprzeć ludzkie emocje. Dotknąć do żywego, zmącić nasze sny, tak, aby nadchodzący poranek był zupełnie inny, niż wszystkie poranki przed nim.

Bolesna trauma jedenastoletniego chłopca, jego świadomość i zrozumienie określonych faktów, to wszystko było nie bez znaczenia dla istoty dzieła, dla określonej konstrukcji budowanej strona po stronie pasjonującej opowieści. Kilka miesięcy później bolesna trauma powraca, choć nie w takiej formie, jak moglibyśmy zdawać sobie z tego sprawę i nie na tyle świeża, aby była przeszkodą w zmierzeniu się z wyzwaniem, jakie los stawia przed Paulem. Z wyzwaniem tak szczególnym, iż grzechem byłoby się z nim nie zmierzyć, a może poznać też odpowiedzi, które od dawna, od blisko dwudziestu lat, powinny się już pojawić. Bo choć pozornie wszystko jest wiadome, a Paul Greenblatt już dawno pogodził się z oczywistym projekt Murder Park, do którego został zaproszony może obudzić już dawno pogrzebane demony. (...)

Cała recenzja: Murder park. Park morderców

Ocena: 5/6
©Internetowa cela
W kwietniu tego roku zachęcałam czytelników odwiedzających mój blog do przeczytania powieści Cela autorstwa Jonasa Winnera, pisarza, dziennikarza i scenarzysty z Niemiec. Wówczas przewidywałam, że autor zaskoczy nas jeszcze niejeden raz. I nie myliłam się. Dwa dni temu, 30 listopada, miała miejsce polska premiera najnowszej książki Jonasa Winnerra pt. Murder Park. Park morderców. Podobnie jak w przypadku poprzedniej powieści, autor postanowił poddać analizie ludzki strach, wynikające z niego emocje, ukazać desperację dziecka narażonego na niewyobrażalny stres, przede wszystkim jednak zdecydował się zagrać z czytelnikami w grę, do której sam ułożył scenariusz. Czy udało mu się zaskoczyć czymś wytrawnych znawców mocnych thrillerów, a może to wszystko już było? Przekonajcie się sami.

Zanim opowiem o fabule i pomyśle na intrygę w tym skrupulatnie opracowanym kryminale, zatrzymam się na chwilę przy koncepcji autora, związanej z umiejętnym połączeniem znanych nam skądinąd motywów. Po pierwsze, umieścił dwunastu bohaterów w zamkniętej przestrzeni, włączając ich w przerażającą grę, w której każdy może okazać się mordercą. Większość czytelników bez trudu rozpozna klasyczny już schemat, znany choćby z kryminałów bezkonkurencyjnej Agaty Christie. Po drugie, stworzył scenerię, która wiele razy świetnie sprawdzała się w thrillerach i horrorach, czyli stary i nieco zdezelowany park rozrywki, w którym straszy, a raczej grasuje nieobliczalny morderca. Po trzecie, historia rozgrywa się na samotnej wyspie, pośród wzburzonych fal i dudniących nieprzyjemnie podmuchów wiatru. Atmosfera, która niczym nie odbiegała od klimatu znanego mi z filmu "Wyspa tajemnic" z Leonardem di Caprio w roli głównej.
Jonas Winner zbudował fabułę w oparciu o znane motywy, ale nie poprzestał na naśladownictwie, wprowadził kilka elementów, które wprowadziły zaskoczenie i sprawiły niespodziankę wprawionym znawcom gatunku.

Ciekawym zabiegiem literackim okazało się włączenie do fabuły przerywników w postaci serii wywiadów przeprowadzonych z uczestnikami spotkania, które ma wypromować nowy park rozrywki na Zodiac Island u wybrzeży USA. Rozmowy mają charakter wywiadów przeprowadzanych przez lekarza psychiatrę, ich celem jest wyłonienie najlepszych kandydatów, którzy będą w stanie zmierzyć się z trudną przeszłością zamkniętego niegdyś wesołego miasteczka. Dwadzieścia lat temu, po serii brutalnych zabójstw, których ofiarami padły trzy kobiety, ludzie odpowiedzialni za park rozrywki zdecydowali się zamknąć jego podwoje. Sprawca okrutnych przestępstw został aresztowany i stracony. Zła sława spowiła miejsce, w którym setki rodzin z dziećmi oddawało się typowym amerykańskim rozrywkom.

Po latach nowy właściciel opracował plan, dzięki któremu Zodiac Island mogłoby na nowo przyciągnąć rzesze klientów. Koncepcja stworzenia Parku morderców, w którym uczestnicy zagrają w trzymającą w napięciu grę, ma okazać się strzałem w dziesiątkę. Pod warunkiem, że zaproszeni na weekend przedstawiciele mediów, odpowiednio wypromują nowy pomysł. To oni, jako pierwsi, mają przetestować wszystkie niespodzianki, obejrzeć kolekcję murderabiliów, należących do seryjnych morderców, takich jak Ted Bundy, Jack de Ripper czy wciąż obecny na kartach powieści Jeff Bonner - okrutny psychopata z Zodiac Island.

Dwanaście osób przypływa na wyspę, przez weekend mają przetestować wszystkie możliwości nowego parku rozrywki dla dorosłych. Szybko okazuje się, że gra zamienia się w morderczy wyścig z czasem i zabójcą, którym może okazać się każdy z uczestników spotkania w Murder Park. Co ciekawe, od początku wiedzą, że morderca ma czaić się wśród nich, ponieważ biorą udział w grze dla singli szukających miłości. Ciekawe połączenie - randka w atmosferze przejmującego strachu. Czy taki pomysł przypadnie do gustu uczestnikom?
O tym najlepiej przekonać się na własnej skórze, która może ścierpnąć podczas lektury powieści Murder Park. Park morderców.

Ważną postacią wśród bohaterów powieści Jonasa Winnera jest Paul Greenblatt - reporter zmagający się z traumą z przeszłości, jako dziecko miał styczność z mordercą z Zodiac Island, który zabił jego matkę. Przeżycia bohatera zostały przedstawione autentycznie, jego urojenia wprowadzają czytelnika w stan dezorientacji, wywołują uczucie niepokoju, który towarzyszy mu aż do rozwiązania zagadki. Autor powieści skonstruował swoją intrygę w taki sposób, że wodzi nas na manowce, trzyma w napięciu, niejedną z postaci obarcza winą za makabryczne wydarzenia, przesuwa granice, by szokować i spowijać nas wyjątkowo mroczną atmosferą.

Murder Park. Park morderców to bardzo dobry thriller, przeznaczony dla czytelników o mocnych nerwach, lubiących zagadki i motywy znane z innych tekstów kultury. Niektórym czytelnikom może nieco przeszkadzać zmiana powieściowej perspektywy. Początkowo przerywniki w postaci rozmów z uczestnikami wydarzeń na okrytej złą sławą wyspie, powodują niezłe przyspieszenie bicia serca. Z czasem jednak osłabiają napięcie, nie wnoszą nic nowego, choć zapewne mają wywoływać dezorientację czytelników.
Niemniej powieść Jonasa Winnera jest warta spędzenia z nią jesiennego wieczoru, może być przy kominku, bowiem czasem możecie poczuć bardzo chłodną i groźną atmosferę...w parku rozrywki, który okazał się parkiem morderców.

Ocena: 5/6
©Wasilka - Słowa jak marzenia
Komentarze dotyczące oferty:
Inne proponowane
Warto zerknąć