ebook Unorthodox. Jak porzuciłam świat ortodoksyjnych Żydów
3.67 / 5.00 (liczba ocen: 16485)

Unorthodox. Jak porzuciłam świat ortodoksyjnych Żydów
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

najlepsza cena! w ostatnich prawie 2 miesiącach
E-book - najniższa cena: 20.99
34.99 złpremium: 20.99 zł Lub 20.99 zł
22.74 zł Lub 20.47 zł
27.29 zł Lub 24.56 zł
34.99 zł
-33% 20.99 zł
-20% 20.99 zł
27.53 zł
27.55 zł
27.99 zł
29.74 zł
29.74 zł
29.87 zł
31.49 zł

Przeczytaj, zanim obejrzysz film. Nowy Jork – chasydzka dziewczyna uwięziona w jednym z najbardziej otwartych miast świata. Bez książek, kina, teatru, koncertów, spotkań z rówieśnikami, poddana opresyjnej tradycji i religii ortodoksyjnej społeczności. Opowiada o cenie wolności i groźbie fundamentalizmu. Na podstawie jej historii powstał serial NETFLIXA.

Trudno sobie wyobrazić świat nastoletniej Deborah, zmuszonej do małżeństwa, ogolonej na łyso w dniu ślubu i poddanej przyśpieszonej lekcji dojrzewania seksualnego. Trudno uwierzyć, że w XXI wieku dziewczyna mieszkająca w Nowym Jorku nie może posługiwać się angielskim, bo to język zepsucia i zła i jest więziona w domu.
Feldman wpuszcza nas do hermetycznego świata, którego grzechy są starannie ukrywane i wypierane. Autorka w przejmujący sposób relacjonuje, jak wyglądało jej życie, pełne nakazów i zakazów.
Życie, które opierało się na milczącym przyzwoleniu na cierpienie, zniewolenie i przemoc. Przypłaca ciężką nerwicą.
Deborah ucieka. Po urodzeniu dziecka wie, że jeśli chce uchronić swojego syna przed podobnym losem, musi porzucić męża, rodzinę i wspólnotę. Rozpoczyna nowe życie.
Na podstawie książki „UNORTHODOX. JAK PORZUCIŁAM ŚWIAT ORTODOKSYJNYCH ŻYDÓW” powstał serial NETFLIXA pod tym samym tytułem.

Unorthodox. Jak porzuciłam świat ortodoksyjnych Żydów od Deborah Feldman możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    Czytając tę książkę trudno uwierzyć, że zapisane w niej rzeczy dzieją się we współczesnym świecie w cywilizowanym kraju. Bohaterką jest niewolnicą ortodoksyjnej wiary, więzów rodzinnych i zamkniętej społeczności, w której z jednej strony piętnuje się kobitę za niezakrywanie włosów, z drugiej zaś tuszuje morderstwa, gwałty i molestowanie. Niekochana przez całe swoje życie, Deborah pogrąża się w odrętwieniu, lęku i desperacji, kolejne nadzieje na zmianę są ułudą. Młodej kobiecie, wychowanej w nieustannym lęku, nawet jej własne ciało wydaję się być jej wrogiem. Pozbawiona dobrej edukacji, odarta z prawa do prywatności, intymności i do własnej seksualności zaczyna się buntować. Świat widziany oczami Deborah, to świat bezlitosnych reguł, wyrachowanej manipulacji, wiecznych nacisków społeczności, by spełnić nierealne oczekiwania - to świat niemalże odczłowieczony, bezduszny a wszystko w nim dzieję się w imię Boga. Serial wydany przez Netflix nie porusza nawet 1/3 wątków z życia Deborah, więc każdy, kto chciałby wiedzieć więcej o tym, co znaczy żyć w świecie chasydzkich Żydów koniecznie powinien sięgnąć po tę powieść. To doskonały dokument, napisany zgrabnym chociaż trochę surowym językiem. Czytając poznajemy myśli bohaterki, jej emocje i targające nią lęki i wątpliwości - to wszystko, czego ona sama nie może powiedzieć na głos, nie może wykrzyczeć, by nie zostać potępioną, napiętnowaną i odrzuconą. Pozycja zdecydowanie warta polecenia.

  • Awatar

    Do sięgnięcia po książkę zachęcił mnie obejrzany niedawno serial Netflixa. Twórcy serialu zastrzegają, że jest on tylko luźno powiązany z treścią książki, choć został nakręcony na jej podstawie. W zderzeniu z tekstem pisanym, widać jak luźne są to powiązania i po raz pierwszy mogę stwierdzić, że cieszę się, że najpierw obejrzałam wersję filmową, a potem przeczytałam wersję książkową. Gdybym przyjęła odwrotną kolejność, prawdopodobnie nigdy nie skończyłabym tej książki, albo bardzo bym się zmęczyła czytaniem i z trudem dobrnęłabym do końca, nie mając ochoty na film. Pierwsze 60% książki (czytałam w ebooku, więc nie określę dokładnej liczby stron), to opisy doktryny ortodoksyjnych Żydów, świąt, tradycji oraz obrzędów religijnych, mimo że opisane z perspektywy nastolatki mogą męczyć i nużyć, zwłaszcza jeśli ktoś, tak jak ja, nic wcześniej nie wiedział o specyfice tego środowiska. Zauważyłam też, że nowsza wersja ma mniej stron, nie wiem czy ze względu na rodzaj druku i układ książki, czy na przykład przez to, że niektóre opisy zostały skrócone, czy przeredagowane. Nie mam dostępu do najnowszego wydania, więc nie sprawdzę, niemniej jednak różnica to około 100 stron. I w tej starszej wersji, według mojej oceny, są momenty, które bardzo spowalniają czytanie, a na pewno nie powodują, że przez treść "się płynie". Mnie do czytania napędzały wtedy obrazy z serialu. Dopiero po tym jak bohaterka wychodzi za mąż i zderza się ze wszystkimi ograniczeniami osobiście, robi się ciekawiej.
    Książka na pewno ważna i warta przeczytania, mówiąca o tym, że żadna forma opresji nie jest dobra. Jedyne czego mi tu zabrakło to opisu życia już poza wspólnotą. Opowieści o tym jak Deborah poradziła sobie będąc zdana tylko na siebie. Myślę, że taki zapis uchroniłby Autorkę od krzywdzących oskarżeń i osądów.
    Polemizując z opiniami, że Autorka się wywyższa i uważa za lepszą, nie odniosłam takiego wrażenia. Ona od początku interesowała się tym co jest poza wspólnotą: czytała świeckie książki, słuchała świeckiej muzyki, nauczyła się angielskiego, co dla jej religijnych koleżanek było stratą czasu. Dlatego zaczęła bardzo szybko dostrzegać inny świat i różnice między jej wspólnotą, a tym światem, które zawsze przemawiały na korzyść tego co inne, nowe i liberalne. Dodatkowo nie odsądzałabym jej od czci i wiary tylko dlatego, że postanowiła się dorobić na własnej historii, albo robiła rzeczy uważane nawet w tej nowej rzeczywistości za niestosowne. Tak naprawdę zamknięta enklawa, w której żyła nie dała jej nic, poza tą historią: nie pozwalała zdobyć wykształcenia, nie przygotowała do żadnego zawodu, poza prowadzeniem domu i rodzeniem dzieci, nie dawała żadnej swobody. Dlatego nie dziwi mnie, że Feldman zarabiała na swoje utrzymanie wykorzystując swoją historię i swoją popularność. Rozumiem też epizod z pozowaniem do nagich zdjęć - często ludzie żyjący pod presją, kiedy już się od niej uwolnią robią rzeczy na granicy akceptowalności, po to aby na nowo określić granice, sprawdzić jak daleko mogą się posunąć, zanim zostaną upomniani. To jest udowodniony psychologicznie mechanizm. Dlatego napisałam wyżej, że brakuje tej książce części o tym jak bohaterka radziła sobie "po sekcie", bo to pozwoliłoby wielu czytelnikom lepiej ją zrozumieć.
    Książkę zdecydowanie polecam, ale bardziej po obejrzeniu serialu, niż przed.

Warto zerknąć