Astrofizyka dla zabieganych
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 3.82 / 5.00
liczba ocen: 897
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
22.90 złpremium: 13.74 zł
19.16 zł
19.47 zł
19.47 zł
22.90 zł
Pozostałe księgarnie
13.05 zł
18.32 zł
19.41 zł
20.38 zł
20.61 zł
20.61 zł
22.90 zł
22.90 zł
22.90 zł
Opis:

O narodzinach wszechświata, ciemnej materii i ciemnej energii, grawitacji i problemach z jej unifikacją w ramach jednej ogólnej teorii oraz mnóstwie innych ciekawych zagadnień – zwięźle, zrozumiałym językiem i z poczuciem humoru. Niemożliwe? A jednak – w taki sposób i z tak wielką pasją wiedzą potrafi się dzielić tylko Neil deGrasse Tyson. Książka „dla tych wszystkich, którzy są zbyt zajęci, aby czytać opasłe tomy, a mimo to szukają furtki do kosmosu”.

Jaka jest natura przestrzeni i czasu? Jakie jest nasze miejsce we wszechświecie? Jak wszechświat przenika nas samych? Jeżeli chcecie poznać przemawiające do wyobraźni, a zarazem konkretne odpowiedzi na te intrygujące i poszerzające horyzonty pytania, nie znajdziecie lepszego źródła niż książka napisana przez znanego amerykańskiego astrofizyka i bestsellerowego autora Neila deGrasse’a Tysona.
Dziś mało kto ma czas na kontemplację kosmosu. Tyson dobrze o tym wie, sprowadza więc cały wszechświat na ziemię, pisząc o nim jasno i zwięźle, z błyskotliwym poczuciem humoru, w smakowitych rozdziałach, które możecie z łatwością pochłonąć w dowolnym czasie i miejscu waszego wypełnionego zajęciami dnia.
Nieważne, czy właśnie czekacie na filiżankę porannej kawy, na przyjazd autobusu czy odlot samolotu – sięgnijcie po „Astrofizykę dla zabieganych”. Ta książka wyjaśni wam wszystko, czego potrzebujecie, by zyskać obeznanie z kosmosem… i nim się zachwycić!

CYTATY:
Niewiedza jest naturalnym stanem umysłu naukowca.
Nie tylko my żyjemy we wszechświecie, ale wszechświat żyje w nas.
Recenzje blogerów
Autor rozpoczyna swoją opowieść od Wielkiego Wybuchu przedstawiając kolejne sekundy od tamtego wydarzenia, opisuje podstawowe prawa obowiązujące zarówno na Ziemi, jak i w kosmosie, by z czasem przejść do coraz ciekawszych tematów jak ciemna energia, ciemna materia, istnienie życia w komosie i wiele innych. Jednym słowem - otrzymujemy bardzo rzetelny i podstawowy kurs astrofizyki i w takiej formie książka Tysona sprawdza się znakomicie.

Jest to niewielkich rozmiarów książka, która liczy raptem dwieście stron. W pierwszej chwili pomyślałem, że autor o wielu sprawach zwyczajnie nie opowie, dużo pominie, a o innych rzeczach jedynie wspomni. Częściowo tak jest, ale w ogóle nie miałem poczucia, że autor idzie na skróty, coś świadomie pomija, żeby tylko tekst wyszedł jak najbardziej krótki i dostosowany do formy. Tam, gdzie jest to zasadne, Tyson się rozpisuje, wyjaśnia różnego rodzaju zjawiska, czy prawidłowości, a tam gdzie nie jest to konieczne, podsuwa czytelnikowi interesujące tematy do samodzielnego zgłębienia. Co więcej, autor stara się unikać jak tylko może skomplikowanych nazw i pojęć, wszystko wyjaśniając w sposób obrazowy i przystępny, aby czytelnik z łatwością mógł zrozumieć teorie i prawa dotyczące wszechświata. Jestem pełen podziwu dla autora - widać, że nie jest to kolejna książka pisana przez naukowca, który jedynie chce wydać swoją książkę, lecz przez osobę z pasją, która znakomicie umie przekazać nawet skomplikowane treści.

W tego typu książce nie mogło się obyć bez kwestii dotyczących obcych cywilizacji. Tyson nie stara się przekonać czytelnika, że nie jesteśmy sami we wszechświecie, czy wykluczyć możliwości istnienia życia w kosmosie. Pokazuje za to jakie trudności obca cywilizacja, podobnie jak nasza, napotyka, jeśli chce takie życie odkryć. Choć ten temat nie był mi obcy, wielokrotnie o nim czytałem, to dopiero u Tysona w pełni zdałem sobie sprawę z tych wszystkich trudności i ograniczeń. Zagadnienie nie jest wcale takie proste jak się może wydawać, a największym ograniczeniem nie do końca jest technika, a raczej ograniczenia wynikające z praw obowiązujących we wszechświecie, którym wszyscy jednakowo podlegamy.

Cała książka, a w zasadzie jej ostatni rozdział, pozwalają uświadomić jak mało znaczymy wobec całego wszechświata. Nie jesteśmy bowiem nawet maleńkim pyłkiem wobec wszystkich planet i gwiazd, które nas otaczają. Tyson sprawia, że czytelnik nabiera pokory i uświadamia mu skalę otaczającego nasz wszechświata poprzez kilka prostych analogii, które zdecydowanie bardziej działają na wyobraźnię aniżeli wszelkie liczby i wykresy.

Astrofizyka dla zabieganych jest świetną książką dla osób, które cierpią na brak czasu, a chciałoby dowiedzieć się czegoś o otaczającym nas wszechświecie. Tyson w bardzo przystępny sposób omawia poszczególne zagadnienia, unikając naukowego żargonu, zaś sama książka jest na tyle mała, że można ją zabrać do plecaka lub torby.

Ocena: 5/6
©Świat fantasy
Każdy, kto choć trochę interesuje się astronomią niejednokrotnie spotkał się z nazwiskiem Neila deGrasse Tysona, amerykańskiego astrofizyka i fizyka, autora licznych książek z zakresu astrofizyki, wielkiego popularyzatora astronomii, autora i prowadzącego wielu programów o charakterze popularnonaukowym.
Dla tych wszystkich, którzy nie mają wystarczająco dużo czasu na zgłębianie wiedzy z astrofizyki, czytania opasłych tomiszczy, czy oglądania programów naukowych, a szukają furki do kosmosu, Neil deGrasse Tyson w swojej książce Astrofizyka dla zabieganych, przybliża gwiazdy, galaktyki i materię międzygwiezdną, proponując zwięzłe i rzeczowe i bardzo przystępne wprowadzenie w astrofizykę i wszechświat.

Ideą książki Tysona jest krótkie wprowadzenie do astrofizyki, tak by w niewielkich porcjach, w ciągu kilku minut wolnego czasu, którego wiecznie nam brakuje, można było bliżej poznać wszechświat. W tuzinie krótkich felietonów Neil de Grasse Tyson porusza szereg najważniejszych zagadnień zakresu astrofizyki, od Wielkiego Wybuchu, ciemnej materii, ciemnej energii, widma elektromagnetycznego, Układu Słonecznego czy poszukiwania planet egzogennych. Każdy rozdział jest zwięzłą i szybką lekturą w sam raz do przeczytania w komunikacji miejskiej, oczekiwania w długiej kolejce, czy w czasie porannej filiżanki kawy.

Rozdział o planetach pozasłonecznych (czyli planetach krążących wokół gwiazd niebędących Słońcem) jest doskonałym przykładem na potwierdzenie niezwykłego talentu Tysona do prostego, jasnego i obrazowego przekazywania skomplikowanej wiedzy. Astrofizyk opowiada w nim jakie charakterystyczne cechy Ziemi dostrzegamy oddalając się od niej, najpierw z samolotu, potem z Księżyca, aż w końcu krańca Układu Słonecznego. Następnie zastanawia się, co obca cywilizacja zamieszkująca głęboki kosmos, wykorzystująca ziemskie zdobycze techniki, mogłaby dostrzec spoglądając w przestrzeń w kierunku Ziemi. Przez analogię, Tyson wyjaśnia jak ziemscy łowcy planet egzogennych odkrywają i określają charakterystykę egzoplanet oraz z jakimi ograniczeniami muszą się zmierzyć.

Neil deGrasse Tyson bardzo swobodnie i lekko przedstawia aktualny stan wiedzy o wszechświecie. Oszczędza czytelnikom naukowego żargonu, wzorów, szczegółowych naukowych rozważań. Wyjaśnia prezentowane zagadnienia przejrzyście, jasno, z dużą dawką błyskotliwego humoru, wplatając liczne anegdoty.

Tyson kończy swoją książkę wyjątkowym felietonem o "kosmicznej perspektywie", pozwalającej nabrać ludziom pokory. Kosmicznej perspektywie, która uświadamia, że świat nie kręci się wokół nas, a zamiast tego pozwala spojrzeć na Ziemię jako na jedną z wielu drobinek, perspektywie otwierającej oczy na ogrom całego wszechświata. Spojrzenie prezentowane przez Tysona nie jest nowe, formą, przynajmniej częściowo nawiązuje do niezapomnianego zakończenia dzieła Karola Darwina "O powstawaniu gatunków" (Jest coś wspaniałego w takiej wizji życia..."), jednak takim postawieniem kropki, Tyson idealnie trafia do czytelnika, zmuszając go zastanowienia się nad przeszłością swoją, wszechświata i przyszłością, która nas czeka.

Nie tylko my żyjemy we wszechświecie, ale wszechświat żyje w nas. Warto delektować się Astrofizyką dla zabieganych w niewielkich dawkach, albo pochłonąć ją od razu w całości. Warto pozwolić Neilowi deGrasse Tysonowi zaszczepić w sobie jego ogromną, zaraźliwą fascynację i miłość do wszechświata, tak by później samemu móc odkrywać piękno rozgwieżdżonego nieba, praw fizyki, które ukształtowały wszechświat, a być może stać się kosmicznym odkrywcą.

Ocena: 4/6
©Cuddle up with a good book
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    To w zasadzie zbiór esejów. Wydawałoby się, że książka krótka, więc nie znajdę tam nic, czego już bym nie wiedział. Nic bardziej mylnego - przypomniałem sobie parę faktów, o których kiedyś czytałem, ale zapomniałem - pojawiło się też parę ciekawostek, których nigdy nie poznałem.
    Książka przeprowadza czytelnika przez powstanie wszechświata, historię astrofizyki, poznajemy lambdę Einsteina, omegę, pierwiastki chemiczne odkryte w kosmosie, na końcu autor "zmiękcza ego" czytelnika.
    Książka krótka, ładnie wydana, podobnie dobre tłumaczenie, lekturę można przeczytać w jeden dzień. Polecam dla amatorów astro/fizyki, osób niezaznajomionych z tą tematyką (choć są lepsze do tego celu książki), ale najlepiej upolować w cenie przynajmniej 10 zł niższej. Osoba dość głęboko zaznajomiona z tymi tematami nie znajdzie nic dla siebie.

Inne proponowane
Warto zerknąć