ebook King
4.2 / 5.00 (liczba ocen: 20569) Ilość stron (szacowana): 336

King
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
E-book - polecana oferta: 17.90
wciąż za drogo?
17.90 zł
27.81 złpremium: 17.94 zł Lub 17.94 zł
23.92 zł Lub 21.53 zł
29.90 zł Lub 26.91 zł
17.89 zł
22.50 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (9)
Inne proponowane

Powieść o zadziornym facecie i dziewczynie, która utraciła pamięć. Zupełnie nowy wymiar gatunku dark romance, w którym rozsądek, pożądanie i serce w ogóle nie chcą współpracować. Powieść, przez którą nie będziesz mogła zasnąć! Bestsellerowa T. M. Frazier w znakomitej formie!

King właśnie wyszedł z więzienia i bez wątpienia nie warto z nim zadzierać. Reprezentuje mroczny świat przestępców, jest bezwzględny i dobrze wie, że nikt mu nie podskoczy.
Dla Doe ulica jest codziennością. Bezdomna dziewczyna straciła pamięć, jest zdesperowana, głodna i niepewna swojej przyszłości. Razem z koleżanką, Nikki wybierają się na imprezę z okazji wypuszczenia Kinga z więzienia. Doe jest tak zdeterminowana, że jest gotowa zrobić wszystko, byle tylko przeżyć kolejny dzień.
Przyszłość Kinga właśnie się waży, a Doe najpierw musi odkryć tajemnice własnej przeszłości. Kiedy bohaterowie się spotkają, nauczą się, że czasem rozsądek, pożądanie i serce w ogóle nie chcą współpracować.

„Kocham tę książkę! Mam ochotę przedstawić Kinga dosłownie wszystkim!” – Aurora Rose Reynolds, bestsellerowa pisarka literatury erotycznej

„Książka T.M. Frazier zostawiła mnie ze łzami w oczach, sercem w gardle, umysłem w gwiazdach i wyimaginowaną cygaretką w ustach” – Ellie, Love-N-Books

King od T. M. Frazier możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
King jest mężczyzną, który niczego (i nikogo) się nie boi. Za to każdy boi się jego. Gdy wychodzi z więzienia (za morderstwo własnej matki), przyjaciele organizują mu imprezę powitalną. Nie do końca przypadkowo znajduję się na niej Doe, wraz z “przyjaciółką”. Dziewczyny są bezdomne i postanawiają, że najlepszym sposobem na zdobycie dachu nad głową, jest zostanie dziewczyną motocyklisty. Jakby bezdomność była zbyt małym problemem, to Doe straciła pamięć. Nie pamięta nic co działo się przed wakacjami. Pierwsze spotkanie Doe i Kinga nie należy do najbardziej udanych. Dziewczyna wchodzi do pokoju w trakcie gdy King “konsumuje” znajomość z nieznajomą. Od tego spotkania wszystko się zmienia. Spokojnie, nie ma miłosnych fajerwerków. Nie zakochali się w sobie, w tych dziwnych okolicznościach. Gdy “przyjaciółka” Doe, zostawia ją w szponach potwora (dom Kinga), dziewczyna musi nauczyć się jakoś przetrwać. Dwoje młodych ludzi nie pała do siebie specjalną sympatiom. Na szczęście jest pewna iskierka, nazywa się Preppy. Preppy jest najlepszym przyjacielem Kinga od dziecka. Jednocześnie jest człowiekiem, którego pokochałam od razu. Doe zresztą też bardzo szybko się do niego przekonała. Preppy jest pełen życia i humoru. Taki wieczny dzieciak, który potrafi się bawić i rozśmieszyć każdego. Bez niego ta historia byłaby smutna. Twardy King, nieznająca przeszłości Doe i uroczy Preppy. Co wyniknie z tego połączenia? Czy bohaterowie odnajdą samych siebie? Czy będą potrafili otworzyć się na miłość?

King T.M.Frazier zauroczył mnie oczywiście okładką. Jednak nie tylko. Twardzi mężczyźni (czemu wszystko brzmi dwuznacznie?), szybkie motocykle oraz tatuaże. Tak, to zdecydowanie coś co lubię. Doe jest bardzo zagubiona i chciałam aby wszystko się wyjaśniło. Chciałam aby odnalazła siebie. Dowiedziała się kim jest, a jednocześnie aby znalazła szczęście. Polubiłam ją jakby była moją młodszą siostrą i chciałam się nią opiekować. Z drugiej strony King. Prawdziwy mężczyzna. Twardy, lojalny, a w środku wrażliwy. Chciałam aby wreszcie otworzył się na świat. Aby przestał się bać zranienia i zawalczył o szczęście. Jest jeszcze Preppy. Postać drugoplanowa, a jednak też go pokochałam. Jego historia złamała mi serce. Bez niego to wszystko nie miało by sensu. Cudownie, że był w tej powieści. Wracając jednak do samej książki. Nie jest to najlżejszy erotyk. Jest to książka, w której dzieje się dużo i szybko. Emocje są prawdziwe i intensywne. Nic nie jest płaskie. Wielka złość, wielkie uniesienia, wielkie spełnienia. Wspaniale i szybko się to czyta. Chociaż wiele razy łamie serce. Uwaga! Ja osobiście popłakałam się trzy razy! To na prawdę wyczyn.

King napisany jest z podwójną narracją. Raz mówi Doe, a raz King. Od pewnego czasu to dość popularny zabieg, który polubiłam. Pozwala mi lepiej poznać bohaterów. Bardziej się z nimi zżyć. Wszystko bardziej przeżywać. Przecież o to chodzi w książce! Aby przeżywać! Aby historia żyła w nas jeszcze jakiś czas. Narracja pierwszoosobowa bardzo w tym pomaga. Książka jest erotykiem, dlatego warto wspomnieć i o tym akcencie, powieść przesycona jest sexem. Jednak bardziej jego tajemnicą i oczekiwaniem niż samym jego uprawianiem. Podoba mi się to. Autorka bardziej skupia się na emocjach i przeżyciach niż na osiąganiu orgazmów. Powtórzę się. Bardzo mi się to podoba. Takie książki właśnie lubię.

Zakończenie? Kompletnie się nie spodziewałam i już teraz chciałabym drugą część! Tyranie nadchodź szybko.

Czy polecam Kinga? Oczywiście! Tylko się nie zakochajcie.

Ocena: 6/6
©Lotta w świecie książek
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć