Jak zawsze
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria: /
średnia ocena: 3.98 / 5.00
liczba ocen: 49
cena: 25.91
Audioteka#Audioteka - 9 urodziny
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
Pozostałe księgarnie
25.91 zł
Opis:

Najbardziej oczekiwana powieść roku! Bywają małżeństwa zbudowane na przyjaźni, na czułości, na porozumieniu dusz. Związek Grażyny i Ludwika zawsze napędzała namiętność. Dlatego co roku uroczyście świętują rocznicę wieczoru 1963 roku, kiedy pierwszy raz rzucili się na siebie, aby uprawiać seks. To zawsze dzień podsumowań, planów i - coraz bardziej - pożegnań. W dniu, kiedy celebrują okrągłą pięćdziesiątą rocznicę, on jest po osiemdziesiątce, ona tuż przed. Czy coś jeszcze ich czeka? Smutek jak zawsze zwalczają namiętnością, aby rano ku swojemu zdumieniu obudzić się w swoich młodych ciałach, z powrotem w roku 1963. W Polsce, w której zamiast Pałacu Kultury i Nauki jest wieża przyjaźni polsko-francuskiej, Warszawa jest w ścisłym sojuszu z Paryżem, a Edward Gierek to porywający tłumy opozycyjny polityk. Czy bohaterowie powtórzą swoją miłość? Czy pójdą innymi drogami? Jak wykorzystają swoją wiedzę ludzi z XXI wieku? I jakie ciemne strony kryje w sobie ten świat, pozornie tak lepszy od naszej historii Polski? Jak zawsze to pełna humoru powieść, zabawa w historię alternatywną i ćwiczenie praktyczne z powiedzenia "gdyby młodość wiedziała, gdyby starość mogła". To opowieść o tym, czy potrafimy wykorzystać drugą szansę i oszukać los. Czy może jesteśmy skazani na "jak zawsze"? Zygmunt Miłoszewski mistrzowsko eksploruje nowy gatunek literacki, pokazując, że niezależnie od tego, czy bierze na warsztat horror, kryminał, czy osadzony w historii alternatywnej romans, zawsze pisze o tym jak osobiste dzieje jego bohaterów plotą się z dziejami Polski.

Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    Dziwnie mi się tę książkę czytało. Z jednej strony zabawna i wciągająca, z drugiej przerażająca. I każdy powrót był z niejakim ociąganiem. Ale jak już miałam w ręku - trudno się oderwać! Dla jednych będzie to czysto rozrywkowa wizja alternatywnej rzeczywistości, opakowana w świetne obyczajowe tło. Dla mnie to im dalej, tym bardziej przerażająca wizja nieodległej przyszłości.

    Nie lubię polityki, political fiction a teraz nawet tego gatunku, który reprezentuje „Jak zawsze” historyczne political fiction? polityczna fikcja historyczna? Jak zwał tak zwał...
    Co byś zrobił/zrobiła gdybyś mógł przeżyć swoje życie jeszcze raz ale w zupełnie innej rzeczywistości?
    Jakich wyborów należy dokonać, jaki wpływ na otoczenie może mieć jednostka? Czy w ogóle? Świetnie, porywająco i przekonująco opisana koszmarna wizja. Koszmarna bo taka prawdziwa. Warszawa mogłaby tak wyglądać, powojenne życie również. Taka historia mogła się wydarzyć a niestety jej współczesny odpowiednik stoi za progiem.
    Przecież większość naszych rodaków jest jak sąsiadka Grażyny: „Ze wsi pochodzę, z normalnego domu, normalnej rodziny i ja widzę, że z Europy to tylko durne nowinki, obce firmy i śmierć...”
    i jak z jej przemyśleń: „Że cenzura? A my i tak książek nie czytamy, bezeceństwa same pedalskie i kłamstwa. Zamknięte granice? A po co dobry Polak ma jeździć za granicę, jak tu i rodzina, i kościół, i pierogi. Jeszcze nam się nazjeżdża jakichś brudasów.”

    Dlatego ta książka mimo niewątpliwych walorów rozrywkowych, bogatej warstwy opisów fikcyjnej Warszawy, ludzi, jedzenia, seksu, życia, przede wszystkim dla mnie jest przerażająca.

    I dlatego nie wiem jak ją ocenić. Jest genialna bo wizjonerska i zarazem okropna bo w rzeczywistości stoimy na progu spełnienia tej wizji! Ciary przerażenia na plecach starannie zabiły uśmiech wywoływany początkowo sytuacjami i zdarzeniami!
    I jeszcze jeden cytat, niby o historii a przerażająco aktualny...
    „Komuna to były wieśniaki, podróżowanie nie mieściło im się w głowie, chyba że po instrukcje do Moskwy. A obywatel miał się grzecznie przemieszczać między osiedlem a zakładem pracy i wypoczywać w ogródkach działkowych. Podróżowanie uważali za podejrzane, zresztą słusznie, jak obywatel w świecie obyty i wypoczęty, to mu głupie pomysły zaraz przychodzą do głowy. Wolność, równość, takie tam brednie. Zwróć uwagę, że wszyscy zamordyści mają politykę zagraniczną do bani, boją się świata poza własnym podwórkiem i nie rozumieją go.”

    Brrrr....

Inne proponowane
Warto zerknąć