Tajemnice starego domu
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria: /
średnia ocena: 3.50 / 5.00
liczba ocen: 211
Ilość stron (szacowana): 480
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
31.90 złpremium: 19.14 zł
25.16 zł
25.52 zł
27.12 zł
31.90 zł
Pozostałe księgarnie
25.36 zł
25.52 zł
26.48 zł
26.69 zł
26.80 zł
28.71 zł
28.71 zł
29.00 zł
31.90 zł
31.90 zł
31.90 zł
Opis:

Powieść autorki bestsellerowego „Powrotu do starego domu”. Intrygująca, mocna i poruszająca. O tym, że czasami wystarczy jedna chwila, by na kawałki rozpadł się wizerunek idealnej rodziny, a jej mroczne tajemnice sprowadziły problemy na kolejne pokolenia.

Alicja wiedzie szczęśliwe życie w swoim starym domu w Pniewie. Nagle na jaw wychodzą tajemnice z przeszłości jej rodziny. Musi się z nimi zmierzyć. Jej spokój burzy odnaleziony przypadkiem dokument. Podejmuje prywatne śledztwo. Czy po latach odnajdzie kobietę, która może być jej siostrą?
Porywa się także na rzecz z pozoru całkowicie niemożliwą. Pragnie adoptować Michałka, którego pokochała już przy pierwszym spotkaniu.
Czy w realiach polskiego prawa samotna kobieta, która zbliża się do czterdziestki, ma jakiekolwiek szanse w sądzie?
Zdesperowana Alicja podejmuje bez wahania tę walkę. Wspiera ją przyjaciółka Dorota, wpadająca ciągle w nowe tarapaty, i ukochany Adam, który zupełnie się nie spodziewa, że życie kolejny raz z niego zakpi.
Pewnego dnia Alicja otrzymuje list z Berlina od nieznanego jej Jonasa Kleina. Okazuje się, że jest on wnukiem Elizabeth Bauer, z którą jej dziadek, Jan Pniewski, przebywał w obozie zagłady. Alicja i Jonas chcą razem rozwikłać zagadkę tajemniczych dokumentów, które Jan Pniewski tłumaczył w obozie dla Elizabeth, a po swoim cudownym ocaleniu ukrył gdzieś „pośród polskich drzew na polskiej ziemi”. Przy okazji Alicja dowiaduje się o sekrecie Henryka Sokolskiego. Czy okaże się, że był zdrajcą i przez niego omal nie zginęli Elizabeth i Jan?
„Tajemnice starego domu” to trzymająca w napięciu powieść, która udowadnia, że często niemożliwe staje się możliwe, a jedna pozornie błaha decyzja może zaważyć na życiu wielu osób.

Tajemnice starego domu od Ilona Gołębiewska możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Recenzje blogerów
Na wiosnę miałam przeczucie i zdecydowałam się na lekturę książki Ilony Gołębiewskiej Powrót do starego domu. Mogłam podzielić się z Wami moimi wrażeniami z tej historii, która mocno mnie wciągnęła, bawiąc, wzruszając i smucąc. Nie mogłam się więc doczekać dalszych losów bohaterów. Wiadomo, że z drugimi tomami bywa różnie, raz są lepsze, a raz gorsze. Jeśli ciekawi Was, jak było w tym wypadku, zapraszam na dalszą część recenzji.

Po burzliwym okresie Alicja w końcu znalazła dom i szczęście w Starym Domu w Pniewie. Ma przy sobie kochane osoby, wyszła z traumy rozwodu, jej nowa firma powoli się rozwija. Jednak nie dany jest spokój ani jej, ani jej bliskim. Tajemniczy dokument znaleziony na strychu burzy wyobrażenie kobiety o swojej rodzinie. Czy jej szczęśliwe dzieciństwo było tylko ułudą? Czy na świecie żyje ktoś, kogo może nazwać rodziną? Kobieta martwi się też o Michałka, babcia Jasia traci zdrowie, a chłopiec lada chwila może zostać sam. Czy uda jej się zwyciężyć sądową batalię o adopcję? Kłopoty nie omijają również Henryka, Adama i Doroty. Wiele tajemnic i kłopotów przyjdzie rozwiązać w Starym Domu.

Jedna chwila. Jedno zdarzenie. Jeden list. Tyle wystarczy, by z dnia na dzień w dotychczas poukładane życie wprowadzić zamęt. List od Jonasa był jak huragan. Nagły, silny, niszczący wszystko, co spotka na swojej drodze. Może zbyt wielkiej krzywdy mi nie wyrządził, ale na pewno zburzył mój spokój.

Rzadko zdarza się, żeby kontynuacja wciągała bardziej niż pierwszy tom jakiejś historii. W tym wypadku tak było. Znani już bohaterowie muszą zmierzyć się z nowymi wyzwaniami, wiele z nich pojawiło się już przy końcu Powrotu do Starego Domu. Szczęśliwy związek Alicji i Adama to mocna opoka, która sprosta wielu wyzwaniom, choć i tam dochodzi do nieporozumień. Życie jednak nie zwalnia, a czasami wręcz pcha się z łapami do spokojnych mieszkańców domu, ich bliskich i przyjaciół. Alicja ma na głowie poszukiwania tajemniczej kobiety, formalną opiekę nad Michałkiem, dokumenty z obozowego pamiętnika dziadka. List z Niemiec również burzy spokój kobiety. Tak samo jak kolejne kłopoty Doroty, w którym przyjaciółka musi jej pomóc. A na koniec Adam i jego demony przeszłości.

Jednak wśród tych wszystkich wyzwań jest codzienność - dzieci, miłość, zrozumienie, ciepło, oparcie. To te drobne przyjemności sprawiają, że pomimo wszystkich problemów chciałoby się zajrzeć do Starego Domu, odwiedzić jego mieszkańców, porozmawiać z nimi, spróbować zaprzyjaźnić. O ile w poprzednim tomie Alicja momentami mnie drażniła swoim zachowaniem, to tym razem utraciła tę cechę, a przynajmniej nie była ona bardzo widoczna. Kobieta nadal trzyma serce na dłoni, chciałaby pomóc wielu osobom, przez co nie raz w jej związku pojawią się problemy, a jednocześnie jest niezwykle sympatyczna i serdeczna.

Atmosfery Starego Domu nie byłoby bez dzieci - Michałek i Rozalka są niezwykle sympatycznymi urwisami, które nie raz swoimi psotami i pomysłami przyprawią dorosłych o ból głowy, ale jednocześnie są przez to niezwykle kochane przez wszystkich. Babcia Jasia, Henryk Sokolski, pani Basia, Grażyna, Dorota, Maciek i dziewczynki, pani Mikulska... każde z nich tworzy wspaniała atmosferę domu. Jednak w Pniewie pojawia się również osoby niezbyt sympatyczne, które lubią stwarzać problemy innym.

Zastanawiałam się przez chwilę, czy tę historię można do końca przyporządkować do literatury obyczajowej - dość dużego worka, do którego trafia wiele książek. Myślę, że tak, choć autorka tym razem naprawdę zaszalała z wydarzeniami. Pojawią się elementy kryminalne, sensacyjne i historyczne. Były strony, od których nie mogłam się oderwać i którym daleko było od spokojnej historii.

Nie da się dzisiaj pojąć ogromu cierpienia i strachu, jakie towarzyszyły więźniom obozów zagłady. Nie można ich wyborów mierzyć dzisiejszą miarą! Dlatego NIE WOLNO nam ich oceniać. Henryk znalazł się w takiej sytuacji, o której my teraz nawet nie chcielibyśmy myśleć.

Bardzo istotną kwestią są wspomnienia wojenne i traumatyczne czasy obozu. Są one tak bardzo niewyobrażalne, niepasujące do dzisiejszego świata, a jednak wydarzyły się naprawdę i nadal żyją ich uczestnicy. Pamiętnik dziadka Alicji, Henryk Sokolski i pewien mieszkaniec Berlina, sprawią, że trzeba będzie wrócić do tamtych czasów.

Mimo, że większość bohaterów żyje w Pniewie, to w książce nie zabraknie również wydarzeń z wielkiego świata, a przyczyną ich będzie Dorota. To wspaniała przyjaciółka, z dużą ilością pomysłów, zawsze chętna do pomocy; jednak nie raz z powodu nieprzemyślanych decyzji wprowadziła zamęt w życie swoje i swojej rodziny. Tym razem również będzie musiała pokonać kłopoty, do których doprowadził pośpiech.

Przecież każdy człowiek czegoś się boi, kogoś kocha i coś stracił. Jesteśmy do siebie tacy podobni. Radość i szczęście są wyborem. Teraz już to wiemy. Ale musieliśmy przejść naprawdę długą drogę. Wszyscy ją przeszliśmy. Poturbowani przez życie, szukający swojego miejsca i kogoś, kto poda pomocną dłoń i powie, że już nigdy nas nie opuści.

Tajemnice starego domu to świetna kontynuacja, która pozwala odkryć trochę więcej na temat tajemnic z przeszłości, a także bieżących problemów bohaterów. Niektóre z nich uda się rozwiązać, jednak wiele musi poczekać, zostawiając w niepewności zarówno bohaterów jak i czytelnika. Jestem niezwykle zadowolona z tej lektury, która jeszcze bardziej zbliżyła mnie do bohaterów i ich życia. Z niecierpliwością czekam na trzeci tom tej trylogii, a Wam z całego serca polecam lekturę tej historii. Naprawdę warto!

Ocena: 6/6
©Książkowe Wyliczanki
Bohaterowie Powrotu do starego domu powracają!

Ilona Gołębiewska, autorka bestsellerowego Powrotu do starego domu, znów zabiera swoich czytelników do Pniewa – do starego domu w bajkowej, mazowieckiej wsi. Pierwszą częścią byłam zachwycona, o czym mogliście przeczytać w recenzji. Drugą jestem jeszcze bardziej! Lektura Tajemnic starego domu była prawdziwą ucztą – pod każdym względem.

Powieść pisana sercem

Alicja, główna bohaterka powieści (i cyklu), odnalazła bezpieczną przystań. U boku Adama, jego córki oraz małego Michasia wiedzie spokojne życie w starym domu w Pniewie. Otoczona rodziną i oddanymi przyjaciółmi celebruje każdy dzień. Sielanka jednak nie trwa zbyt długo. Tajemniczy dokument rozpoczyna prywatne śledztwo bohaterki. Wszystko wskazuje na to, że Alicja ma siostrę… Czy przypuszczenia się potwierdzą? Czy kobiety się spotkają?
Okazuje się, że rodzinne sekrety sięgają znacznie dalszej przeszłości. Bohaterka pragnie rozwikłać zagadkę tajemniczych dokumentów, które jej dziadek tłumaczył w obozie zagłady. Może liczyć na wsparcie Jonasa – wnuka przyjaciółki dziadka z obozu. Czego i kogo dotyczą te dokumenty? Czy to możliwe, że Henryk Sokolski, przyjaciel rodziny, jest również jej… zdrajcą?
W Tajemnicach starego domu równie ważny, jeśli nie najważniejszy, jest wątek adopcji. Czy Michałek formalnie zostanie synkiem Alicji?
Odpowiedzi na te wszystkie pytania może dać tylko lektura powieści, do której gorąco zachęcam.

Teraz już wiem, że szczęście jest tylko częścią miłości. Zazwyczaj trzeba się nauczyć o nie walczyć. Cierpienie także należy do miłości. Jest tłem dla szczęścia. To jest tajemnica miłości.

Intrygująca i poruszająca. Choć obyczajowa, wciąga jak kryminał. Pełna życiowych drogowskazów. Po prostu – piękna powieść, którą zachwycą się miłośniczki literatury kobiecej. Ilona Gołębiewska, przez postawę kreowanych przez siebie bohaterów udowadnia, że niemożliwe nie istnieje, a jedno wydarzenie może wywołać lawinę następnych. Ostrzega, że rodzinne tajemnice rzutują na losy nawet kilku następnych pokoleń. Jednocześnie przypomina, że o prawdziwe szczęście zawsze i mimo wszystko warto walczyć.

Miarą wartości człowieka jest jego wnętrze

Miarą książki również. Tajemnice starego domu są dowodem na to, że Autorka jest naprawdę w świetnej formie. Uważam, że pod względem językowym powieść jest lepsza od poprzedniej części serii. Metafory, porównania – dialogi i opisy uruchamiają każdy zakamarek wyobraźni Czytelnika, wywołując całą gamę emocji. Wzruszenie, uśmiech, strach – niezwykle plastyczna narracja sprawia, że nie sposób rozstać się z bohaterami przed przeczytaniem ostatniego zdania.

Nie da się dzisiaj pojąć ogromu cierpienia i strachu, jakie towarzyszyły więźniom obozów zagłady. Nie można ich wyborów mierzyć dzisiejszą miarą. Dlatego NIE WOLNO nam ich oceniać.

Cieszy mnie ogromnie, że i w tej części pojawił się wątek II wojny światowej. Temat ten powraca w listach, wspomnieniach i rozmowach bohaterów. Zagadka sprzed lat i tajemnicze dokumenty po raz kolejny zmuszają do refleksji na temat człowieczeństwa i relatywizmu wartości patriotyzmu.

Miłość nie jest rezygnacją z siebie. Miłość to wspólne trwanie i podążanie w tym samym kierunku.

Tajemnice starego domu to literacka lekcja wybaczania i miłości, a także podróż w głąb siebie i własnej przeszłości. Jeśli podobał się Wam Powrót do starego domu, ta książka również podbije Wasze serca. Pakujcie więc plecak, wyłączcie telefon i szykujcie się na niezapomnianą podróż do malowniczego Pniewa. Autobus ruszył 22 listopada spod każdej polskiej księgarni. Ja już mam bilet. Gorąco zachęcam, byś i Ty wyruszył w drogę.

Ocena: 6/6
©Recenzje Dropsa Książkowego
Komentarze dotyczące oferty:
Inne proponowane
Warto zerknąć