Dzienniki kołymskie
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

średnia ocena: 4.00 / 5.00
liczba ocen: 3743
Ilość stron (szacowana): 320
Rekomendowane przez UpolujEbooka.pl
34.90 złpremium: 20.94 zł
26.87 zł
29.67 zł
34.90 zł
34.90 zł
Pozostałe księgarnie
26.87 zł
29.29 zł
29.31 zł
29.67 zł
31.41 zł
31.50 zł
32.46 zł
34.90 zł
34.90 zł
48.54 zł
Opis:

"Jadę na Kołymę, żeby zobaczyć, jak się żyje w takim miejscu, na takim cmentarzu. Najdłuższym. Można się tu kochać, śmiać, krzyczeć z radości? A jak tu się płacze, płodzi i wychowuje dzieci, zarabia, pije wódkę, umiera? O tym chcę pisać. I o tym, co tu jedzą, jak płuczą złoto, pieką chleb, modlą się, leczą, marzą, walczą, tłuką po mordach
Gdy ląduję, w aeroporcie pod Magadanem czytam wielki napis: WITAJCIE NA KOŁYMIE W ZŁOTYM SERCU ROSJI".
Jacek Hugo-Bader

CYTATY:
Homo sovieticus, osobnik bez odrobiny nawet skłonności do buntu, ale z ogromnym talentem do złodziejstwa.
Nie mógł nadziwić się rosyjskiej łatwości rozgrzeszania.Wystarczy,że władza daje żyć i już się ją lubi.
Z babami jest jak z sucharami albo ze słonecznikiem - żresz i żresz cały dzień, a nażreć się nie możesz.
Komentarze dotyczące oferty:
  • Awatar

    Świetny reportaż i relacja z podróży - z jednej strony człowiek cieszy się, że tam nie mieszka, ale z drugiej zaraz pojawia się chęć by tam pojechać by to wszystko zobaczyć i przeżyć. Tylko te obawy - czy wytrzyma się odległości/mróz/śnieg/niedźwiedzie/radziecką mentalność (niepotrzebne skreślić, można dopisać kolejne)? No i chyba nie mniej ważne niż poprzednie, a kto wie czy nie najważniejsze: czy dotrzyma tubylcom kroku we wlewaniu w siebie wódki/koniaku/samogonu. Bo tam się pije zawsze, a w kieliszku ani butelce nie może zostać ani kropla... Bezwzględnie polecam!

Inne proponowane
Warto zerknąć